Znalazłem taki opis z obrazkiem: pl.wikipedia.org/wiki/Krzyż_Einsteina i to jest podobno jeden kwazar ale w wersji poczwórnej, z powodu soczewki grawitacyjnej, którą stanowi tu galaktyka, stojąca pomiędzy nami a tym jednym kwazarem, i tak w samym środeczku. Jakoś nie widzę tego... przecież wtedy byłby to ring, może jakiejś łuki, ale nigdy cztery ostre obrazy! en.wikipedia.org/wiki/Gravitational_lens Ktoś ten kwartet w ogóle obliczał? Istnieje na to teoria w ramach optyki?A może tylko jakiś spryciarz tak wykombinował cały ten skecz, aby... dostać Nobla?  Zawsze są łuki, one nigdy nie są takie okrągłe. |