 |
Prefekta Sekwany opus magnum Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Świat
| Napisano | Autor | Tytuł | | 24-03-2016 09:55 | Arminius (25555 punktów) | Prefekta Sekwany opus magnum
1 na 3 | Latem 1944 r. niemiecki dowódca obrony Paryża, gen. Choltitz otrzymał od Hitlera rozkaz zniszczenia Paryża. Generał nie wykonał go – gdyż uważał, iż Paryż jest zbyt piękny aby go niszczyć. Takich skrupułów w jakimkolwiek stopniu nie miał prefekt Sekwany, baron Georges – Eugene Haussmann, któremu cesarz Napoleon III powierzył na początku drugiej połowy 19 w. dzieło kompleksowego zmodernizowania Paryża. Po pierwszym spotkaniu z baronem, cesarz poczynił następującą uwagę w swoich pamiętnikach, odnoszącą się do osoby prefekta: „Stanął przede mną jeden z najniezwyklejszych ludzi naszych czasów. Wielki, mocny, pełen rozpierającej go energii, a równocześnie mądry, przebiegły, pełen pomysłów”. Haussmann osobiście nadzorował modernizację stolicy Francji ciągiem przez 20 lat, później przez następne pół wieku, nadal dokonywano „liftingu” Paryża według zasad przez niego wypracowanych. A potrzeba takowa niewątpliwie była. Bo Paryż połowy 19 wieku – trwał nadal właściwie w swym jeszcze średniowiecznym założeniu. Zadanie zlecone mu przez cesarza prefekt Sekwany wykonał wzorcowo. Przeflancował i gruntownie wypatroszył miasto, nadając mu całkowicie nowy, współczesny kształt. Nie obeszło się niestety bez konieczności zapłaty wysokiej ceny za ów spektakularny sukces. Szereg ulic i kwartałów, które dzisiaj najpewniej znalazłyby się na liście światowego dziedzictwa UNESCO – zostało zrównanych z ziemią. Skala przedsięwzięcia była iście tytaniczna. Zburzono lub przebudowano ok. 60 % paryskich budynków. Powstały szerokie, wysadzane drzewami aleje prowadzące do placów o gwiaździstym, ulubionym prze barona kształcie. Stolica zazieleniła się, zwłaszcza że pojawiło się dużo parków wzorowanych na londyńskim Hyde Parku, w tym będący ikoną Paryża – Lasek Buloński. Powstały dwa szeregi biegnących koliście bulwarów, nowe gmachy użyteczności publicznej, gmachy dworców kolei miejskiej, fontanny, przestronne toalety publiczne, opera, nowe szkoły, kościoły, obiekty militarne. Powstałe ulice ( o łącznej długości ok. 100 km) zostały zabudowane charakterystycznymi, „haussmannowskimi” kamienicami, nawiązującymi do neoklasycyzmu, o charakterystycznej kremowo – żółtej barwie, nadające ton do dnia dzisiejszego stolicy Francji. Równocześnie powstał kompleksowy i nowoczesny system kanalizacji miejskiej, wodociągi zapewniające nieograniczoną podaż wody mieszkańca stolicy Francji oraz gęsta sieć podziemnych instalacji gazowych i gazowych latarni - zapewniających Paryżowi oszołamiające oświetlenie w porze nocnej. Paryż przez 20 lat był wielkim placem budowy na którym wrzała mrówcza praca. A po jej zakończeniu oczom mieszkańców i turystów ukazało się całkowicie nowe miasto. Co więcej, miasto owo zostało zaakceptowane i pokochane przez paryżan – co jest chyba najlepszą miarą sukcesu osiągniętego przez krewkiego barona, gdyż nie raz w historii, wielkie realizacje urbanistyczne – na przykład wenecka Palmanova czy też Brasilia Niemyera – z wielkim trudem bywały zaakceptowane przez tych, dla których je tworzono. Jak zwykle w takich sytuacjach nie obyło się (przykład reakcji warszawiaków na działania modernizacyjne „polskiego Haussmanna” – Sokratesa Starynkiewicza – może tutaj służyć za ciekawą analogię) bez słów ostrej krytyki czy też wręcz potępieńczych. Francuski historyk Rene Heron de Villefosse pisząc o haussmannowskiej przebudowie serca Paryża, wyspy Ile de la Cite wyraził następującą opinię: „stary paryski okręt ( nawiązanie do kształtu i wyglądu wyspy – Arminius) został storpedowany prze barona Haussmanna i poszedł na dno za jego rządów. I najpewniej była to największa zbrodnia tego megalomańskiego prefekta, a zarazem jego największy błąd. Jego dzieło doprowadziło do większych zniszczeń niż 100 bombardowań Paryża”. www.bbc.co(*)126-how-a-modern-city-was-born | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
4 na 4 | romaro (25211 punktów) | Zdaniem francuskiego historyka Lionela Dardenne sprzeciw Choltitza wobec rozkazów nigdy nie miał miejsca, lecz był wymysłem generała stworzonym po wojnie. W istocie wg Dardenne Paryż nie został zniszczony z powodu szybkiego wybuchu walk w rejonie miasta i braków w wyposażeniu niemieckiego garnizonu. Dietrich von Choltitz brał udział w akcji okupacji Sudetów, następnie jako dowódca batalionu uczestniczył w ataku na Polskę (walczył pod Łodzią i nad Bzurą), a następnie w ataku na Holandię, gdzie brał udział w walkach o Rotterdam.
Na tym polega Pana manipulacja - w niemal każdym pana temacie, bierzesz Pan skrajności za prawdę objawioną i podajesz tutaj jako jedyną. Muszę Pana przeprosić za epitet jakim Pana "uraczyłem". Niepotrzebnie mnie poniosło, ale tak już jest, że nikt z nas nie jest zawsze tylko dobry lub zawsze tylko zły. Historia też ma różne odcienie.
|
|
 | | Arminius (25555 punktów) | Co jest najwększym uproszczeniem | "Jest to niewątpliwie nieco uproszczona wersja..." Ale największym uproszczeniem w tej historii jest negowanie krytycznej roli tego generała w uniknięciu walk w Paryżu. Gdyby Choltitz fanatycznie wykonywał rozkaz Hitlera (są na to liczne inne przykłady) oznaczałoby to dotkliwe zniszczenia w tkance miasta. Wybrał kapitulację. Próby podważenia jego roli przez NIEKTÓRYCH francuskich historyków są tak samo niewiarygodne jak i śmieszne. Są bowiem Francuzi którzy chcą zaprezentować jak najwiekszy swój udział w "wyzwoleniu" Paryża, wykreowali oni nawet mit powstania w Paryżu. Gdyby tylko Choltitz chciał - z takim powstaniem rozprawiłby się w tri miga, nawet przy pomocy tych swoich szczupłych sił które miał do dyspozycji. "Here von Choltitz disobeyed orders that came directly from Hitler. He was told to blow up all the bridges in the city which he refused to do. He was also ordered to destroy the city rather than surrender Paris intact to the Allies. This he also failed to do. Von Choltittz also negotiated with the French Resistance in the city to keep violence to a minimum - despite being ordered to fight to the last bullet. Why would an army man through and through disobey his commander-in-chief? While von Choltitz did have a very good military pedigree, he was a practical and logical man. It is possible that to him, the order to destroy Paris was anything but logical - hence it was not carried out. Von Choltitz surrendered the city to the Allies along with the garrison that remained in the city. Those who were there, said that Hitler was furious when he found out about the surrender. Von Choltitz became a prisoner of war and remained so until 1946.Dietrich von Choltitz died in 1966 after a long illness. He was buried in Baden-Baden and his funeral was attended by a number of high ranking French army officers". Jak Pan myśli, dlaczego tak duż aliczba francuskich wyższych oficerów był aobecna na pogrzebie Choltitza - 22 lata po ocaleniu Paryża? No niech Pan pomyśli. www.histor(*)general-dietrich-von-choltitz/
|
|
|  | 1 na 1 | Jacholek (5699 punktów) | Odp: Co jest najwększym uproszczeniem | >"Jest to niewątpliwie nieco uproszczona wersja..." Niewątpliwie Francuzi mieli powody by być "wdzięczni" niemieckiemu generałowi za oszczędzenie Paryża, natomiast jest raczej legendą iż Choltitz uczynił to z czystej miłości do francuskiej stolicy jako znawca architektury i sztuki. Były to względy racjonalno-militarne wskazujące iż potrafił trzeźwo oceniać sytuację nie ulegając fanatyzmowi Hitlera.
|
|
2 na 2 | VonM (709 punktów) | Odp: Prefekta Sekwany opus magnum | Jeśli idzie o sam akt przebudowy Paryża, to głównym celem było przerobienie urbanistyki miasta do takiego kształtu, który utrudniał by budowę barykad, a co za tym idzie wzniecanie rewolucji. Paryż w kształcie przedhausmanowskim - jeśli dotrwałby do czasów okupacji - zdecydowanie łatwiej by było zniszczyć niż miasto z szerokimi bulwarami. Chociażby dlatego niemieckie miasta ucierpiały najbardziej na starówkach, gdyż w gęstej zabudowie najłatwiej było wzniecić burzę ogniową, a jedna bomba kładła niekiedy kilkanaście kamieniczek.
|
|
 | | Arminius (25555 punktów) | aspekt militarny | >Jeśli idzie o sam akt przebudowy Paryża, to głównym celem było przerobienie urbanistyki miasta do takiego kształtu, który utrudniał by budowę barykad, a co za tym idzie wzniecanie rewolucji.
To prawda. Aspekty militarno - polityczne odgrywały istotną rolę w planie barona. Chodziło także o to, aby szerokimi i prostymi alejami szybko dotrzeć zwartą kolumną wojska w zapalne miejsce.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|