 W Warszawie, tuż obok Instytutu Lotnictwa przy Alei Krakowskiej, stoi niepozorny budynek (foto powyżej). Na budynku od lat znajduje się tabliczka, która oznajmia, że jest to "State University of Idaho Student House". We wszystkich oknach tego budynku zawsze opuszczone są żółte zasłony. Co ciekawe, na powyższym zdjęciu z Google Maps nie widać ani tabliczki, ani zasłoniętych okien na parterze. Maleńki akademik dla studentów amerykańskiego uniwerka w Warszawie? Próba znalezienia w Internecie jakiejkolwiek informacji na temat tego budynku kończy się bez powodzenia. Mam zatem teorię spiskową w kilku wariantach: 1) Dla Macierewicza - jest to siedziba amerykańskich/rosyjskich szpiegów, którzy strzelają fotki Instytutowi Lotnictwa oraz pobliskiemu lotnisku im. Chopina na Okęciu, 2 Dla Arminiusa - jest to siedziba izraelskich szpiegów, którzy strzelają fotki Instytutowi Lotnictwa oraz pobliskiemu lotnisku im. Chopina na Okęciu, 3) Dla całej reszty zwolenników teorii spiskowych - jest to zakamuflowany statek kosmiczny Obcych, ewentualnie ich laboratorium, gdzie przeprowadzają operacje wszczepiania czipów mieszkańcom Warszawy. Moim zdaniem teoria nr 3 jest najsłabsza, a co myślą o tym tutejsi forumowicze? PS Jeśli jutro nie będzie w Warszawie lało, to strzelę fotkę tego budynku jadąc tramwajem. Sami rozumiecie, że nie mogę się narażać fotografując z chodnika... |