Racjonalista - Strona głównaDo treści
Rzeźnik drapieżca

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
27-04-2016 09:10Arminius (25555 punktów)Rzeźnik drapieżca
Ocena 2 na 2
Ludzie dzielą ptaki na miłe i niemiłe – na podstawie ich zewnętrznej aparycji. I tym sposobem gawronom czy srokom dostaję się mocno po łbie, a sikorki czy wilgi bywają niesamowicie rozpieszczane. Co ciekawe – i smutne zarazem - taki pogląd podzielają niejednokrotnie ornitolodzy – amatorzy, od których należałoby już wymagać trochę bardziej dojrzałego stanowiska w tej sprawie. Bo wiadomo przecież nie od dziś, iż nie szata zdobi ptaka, a pozory bywają bardzo mylące. Chociażby taka sójka. Jest jednoznacznie zaliczana do tych milusińskich – a przecież niezły z niej gagatek, bo gniazda innych ptaków potrafi plądrować nie gorzej nić sroka.
Jest jednakże ptak, który swoimi pozorami szczególnie potrafi zwodzić. Dzierzba gęsiorek należy do wróblowatych i śpiewających w linneuszowskiej systematyce. I wygląda rzeczywiście wróblowato – samiec z piękną czarną opaską - maską na czole i oczach. U gęsiorka jest wyraźnie zaznaczony dymorfizm płciowy – więc samica prezentuje się inaczej, ma skromniejsze, brązowo – rude ubarwienie, bez szykownej maski na oczach. Dzierzby preferują środowisko zadrzewionych czy też szczególnie zakrzewionych pół, łąk, sadów, pogranicza lasów i pół uprawnych, zwłaszcza gdy wśród roślinności występują duże ilości głogu, tarniny czy szypszynki – a więc krzewów czy drzew z kolcami. Zaniepokojona dzierzba emituje głos „gegege” - przypominający trochę gęganie gęsie – stąd jej nazwa „gęsiorek”. Ale łacińska nazwa dzierzby to „Lanius Collurio” To pierwsze słowo znaczy „rzeźnik”, to drugie „drapieżca”. A więc w tłumaczeniu na polski brzmi to mniej więcej: „rzeźnik drapieżca” - i stanowi szok dla wielu, którzy po raz pierwszy o tym się dowiadują. Bo okazuje się iż nasz miły, świergolący ptaszek – to prawdziwy dr. Jekyll i Mister Hyde wśród ptasiej gromady. Dzierzba odżywia się chrząszczami, świerszczami, drobnymi gryzoniami, mniejszymi od niej ptakami, jaszczurkami, żabami. Brzmi to dosyć niewiarygodnie i koszmarnie – ale jest to najprawdziwsza prawda. Jej niepozorny i niewinny wygląd stanowi doskonały kamuflaż – zwłaszcza jeżeli chodzi o inne ptaki padające jej ofiarą, które nie spodziewają się niczego złego ze strony „swojaka”. Swój łup „rzeźnik drapieżca” nabija na kolec krzewów jak wyżej lub też – za sprawą cywilizacji – drutu kolczastego – po czym z wielką wprawą dokonuje rozbioru połaci mięsa przy pomocy silnego haczykowatego dziobu, którym posługuje się ze sprawnością, uzasadniającą jego linneuszowską nazwę. Nieskonsumowane resztki ofiarnasz ptasi Wlad Palownik pozostawia nawleczone na kolce – do skonsumowania przy następnej okazji. Takie gałęzie głogu czy tarniny z nawleczonymi na kolce fragmentami różnorakich stworzeń – stanowią swoistą hurtownię pożywienia naszego bezwzględnego zabójcy. Kiedyś w trakcie wędrówek po polach porośniętych pasami tarniny, natknąłem się na spiżarnię – w której udało mi się zidentyfikować następujące ofiary: kilka częściowo skonsumowanych pasikoników, czarny chrząszcz, jaszczurka ( ogon się tylko ostał), zmasakrowany kadłubek myszy, żabie udko(sic!). Niestety jak do tej pory nie udało mi się natrafić na moment ataku dzierzby na innego ptaka czy żabę – oraz wywiązanej w związku z tym walki. Byłby to prawdziwy cymes, trofeum pierwszorzędne ornitologicznych obserwacji.


www.arkive(*)-A21738.html#image-A21716.html
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Zaniepokojona dzierzba emituje głos "gegege" - przypominający trochę gęganie gęsie - stąd jej nazwa "gęsiorek".
Ja jestem zaniepokojona skąd wziąłeś tego "gęsiorka", bo wszystkie polskie źródła od zarania podawały nazwę "gąsiorek" - "dzierzba gąsiorek".

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
Arminius (25555 punktów)Gąsiorek
"Ja jestem zaniepokojona skąd wziąłeś tego "gęsiorka", bo wszystkie polskie źródła od zarania podawały nazwę "gąsiorek" - "dzierzba gąsiorek".

Proszę się nie niepokoić - chodzi o tego samego ptaka. To pomyłka z mojej strony, zawsze zwałem go "gęsiorkiem" Dziękuję za sprostowanie.
27-04-2016 14:00 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Gąsiorek

> zawsze zwałem go "gęsiorkiem"
Ech, tak Cię nadziać na kolec - to by Cię nauczyło...

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
Arminius (25555 punktów)Domina sado - macho????
"Ech, tak Cię nadziać na kolec - to by Cię nauczyło... "

Jeżeli Pani mnie sado-masochistycznie kokietuje - to wyjaśniam, iż mam wielce krytyczny stosunek do sceny BDSM. Proponuję więc wybrać sobie za cel swoich awansów innego forumowicza, lub forumowiczkę.

Na marginesie - ten Pani sadyzm jest wyjątkowo perwersyjny. Żeby tak się podniecać nawlekaniem kogoś na pal? A czy wynicowywanie trzewi równie bardzo Panią delektuje?
polepszacz (672 punktów)
(zablokowany)
Odp: Domina sado - macho????

>Na marginesie - ten Pani sadyzm jest wyjątkowo perwersyjny. Żeby tak się podniecać nawlekaniem kogoś na pal?

Pani Chętnie_Racjonalistka czuje niedosyt po obejrzeniu sceny filmowej ,gdy Azję nabijano na pal. Dlatego szuka kolejnych sado-wrażeń.
27-04-2016 17:14 
 Ocena 4 na 4
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>"Ech, tak Cię nadziać na kolec - to by Cię nauczyło... "
>Jeżeli Pani mnie sado-masochistycznie kokietuje...
Nawiązałem żartobliwie do detalicznie w wątku przedstawionych zwyczajów dzierzby, ale przecież zupełnie bez erotycznych podtekstów!

(A kto mimo wszystko ma takie skojarzenia, niech szuka przyczyn po swojej stronie. )

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
Arminius (25555 punktów)o żartobliwym nadziewaniu na cierń
"Ech, tak Cię nadziać na kolec - to by Cię nauczyło... "
"Nawiązałem żartobliwie do detalicznie w wątku...."

Nadajemy na różnych częstotliwościach. W moim odczuciu ma Pani dosyć....kosmate poczucie humoru.
Jacholek (5699 punktów)Odp: Rzeźnik drapieżca
A jaki z tego wszystkiego ma wypływać morał - że pozory mylą ? Niestety - nihil novi sub sole
27-04-2016 19:49 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>A jaki z tego wszystkiego ma wypływać morał
Morał w dziale "Nauka"?

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
silencjum (-53 punktów)
(zablokowany)
> Nieskonsumowane resztki ofiarnasz ptasi Wlad Palownik pozostawia nawleczone na
>kolce - do skonsumowania przy następnej okazji...

Ja widziałem znacznie lepsze spiżarnie... w markecie:
tony mięsiwa wisi tam na hakach, w postaci surowej
jak i przetworzonej: kiełbasy, boczki, schab pieczony (żywym ogniem!)..
a i nawet słoninę widziałem.. nadzianą na stalowym haku!

Widzisz źdźbło w oku moim, ale belki w swoim, to nie czujesz wcale?

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365