 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-05-2016 22:18 | Maria-Magdalena (-55 punktów) | Rekolekcje.
-6 na 10 | Magiczne słowo, bo czas zatrzymuje się na kilka dni. Wyłączyć się z codzienności, zapomnieć o niej - z wszystkimi obciążeniami dnia każdego. Trwać w ciszy - gdy są to "Rekolekcje w ciszy". Zatrzymać się by spenetrować swoje wnętrze. Znaleźć zakurzone wspomnienia i spojrzeć na nie z perspektywy czasu. Teraz są inne. Tak wiele się wydarzyło w życiu i okazuje się, że te odległe zdarzenia miały bardzo duży wpływ na nowe sytuacje. Czasem były zapowiedzią, czasem ostrzeżeniem. Zakurzone nie do końca załatwione sprawy - czasem zapomniane. A jednak jak drzazga, jest obcym ciałem dla organizmu. Tak pewne zdarzenia mogą zaburzyć równowagę funkcjonowania różnych procesów, jakie przebiegają nieustannie w naszym wnętrzu - te odkryte i te pośredniczące. Dawne urazy zachowane lub "wymazane z pamięci" są jak drzazgi, które w pewnym momencie dają się odczuć boleśnie. Więc dla swojego dobra należy je przepracować. Wybaczenie: Dlaczego ja? Tylko nie to! Bo przecież... Na wszystko co dzieje się w życiu człowieka można spojrzeć z kilku perspektyw. Wystarczy "wyjść z siebie" i stanąć obok. I bez emocji jeszcze raz spojrzeć na zaistniały kiedyś problem. Spojrzeć bez emocji i zatwardziałości serca. Spojrzeć okiem sprawiedliwego. Jeżeli prawdziwie pragniemy uwolnić się z tego obcego ciała, jakim dla nas jest złość, nienawiść, zawziętość i rozdymane ego. To "Coś" pomoże nam się z tym uporać, albo ktoś postawiony nam na drodze. Ogromnym ułatwieniem są właśnie rekolekcje. Jest to czas życiowych uwolnienień i uzdrowień. Czas bycia z sobą sam na sam. Wtedy też można "usłyszeć" głos Boga - Tego który zawsze był, jest i będzie. Jedyny i ostateczny.
M-M | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
10 na 10 | romaro (25211 punktów) | > Magiczne słowo, bo czas zatrzymuje się na kilka dni.
|
|
 | | Brzostowski (7067 punktów) | >>Magiczne słowo, bo czas zatrzymuje się na kilka dni. Myślisz, że jak wskażesz błędne, sprzed lat, oceny ludzi Kościoła to w ten sposób zdyskredytujesz KK, religię, ośmieszysz teistów?
No niech będzie. Zatem jako uczciwy człowiek, zastosujesz tę samą miarę do: nauki, naukowców i racjonalistów jeśli ktoś inny wskaże pomyłki naukowców?
Ech... Wy, uczciwi racjonaliści... BEKA!
BEKA z LEMINGÓW!
|
|
|  | 7 na 7 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
>Myślisz, że jak wskażesz błędne, sprzed lat, oceny ludzi Kościoła....
Eeeeew, bledne? A moge jakis dokumencik, w ktorym KK przeprasza za te "bledne" oceny i przyznaje, ze byly one bledne?
|
|
|  | 9 na 9 | romaro (25211 punktów) | >Myślisz, że jak wskażesz błędne, sprzed lat, oceny ludzi Kościoła to w ten sposób zdyskredytujesz KK, religię, ośmieszysz teistów? Przyznasz, że religia katolicka opiera się na naukach Jezusa, więc nie ja dyskredytuję KK, ale ojcowie KK zdyskredytowali jego nauki - to po pierwsze (zakładając, że ktoś taki istniał). Po drugie - Możesz mi podać dowód na to, że dzisiaj w teologii coś się zmieniło w tej materii? Czy JPII w swoich encyklikach nie pisze, że miejsce kobiety jest przy mężu? Ale żeby jasno sprawę przedstawić - Kobieta powstała, czy jednak nie powstała, z żebra Adama? Jakieś nowe teorie, zaprzeczające temu wiekopomnemu odkryciu, KK upublicznił? Coś Ci o tym wiadomo? Złociutki, KK nie dlatego bierze kobietę pod szczególną "opiekę", bo jest słaba - wprost przeciwnie - boją się jej (przykładem są niektóre powyższe wypowiedzi). Boi się kobiet, bo one, tak jak mitologiczna Ewa odwiodła Adama od boga, mogą odwieść mężczyzn od kościoła i stąd jest to ciągłe dyskryminowanie.
Użyte przez Ciebie słowo "błędne" w odniesieniu do powyższych, zacytowanych wypowiedzi, jest skandaliczne, bo same wypowiedzi były skandaliczne. Ale jak sobie przypomnimy, że z ust ojców kościoła podobne słowa padają i dziś (dzieci prowokują księży, dzieci z bruzdą), to zrozumiemy, że nic w ich retoryce się nie zmieniło i dzisiejszych wypowiedzi nie można uznać za "błędną ocenę" - to są słowa równie skandaliczne jak tamte i jak tamte nic z nauką wspólnego nie mające.
|
|
|  | 6 na 6 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | . Magiczne słowo, bo czas zatrzymuje się na kilka dni.> Myślisz, że jak wskażesz błędne, sprzed lat, oceny ludzi Kościoła to w ten sposób zdyskredytujesz KK, religię, ośmieszysz teistów?Zdecydowanie nie, gdyż z wiarą nie ma dyskusji, a i czasu szkoda, gdyż wierzącego nikt nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne, gdy on wierzy inaczej > No niech będzie. Zatem jako uczciwy człowiek, zastosujesz tę samą miarę do: nauki, naukowców i racjonalistów jeśli ktoś inny wskaże pomyłki naukowców?Szkoda, iż po dziesięciu latach udziału w racjonalistycznym forum i setek postów bezpośrednio do Pana skierowanych nadal Pan nie rozumie, czym jest nauka i jakie stosuje narzędzia. www.racjonalista.pl/forum.php/s,517976#w518004www.racjon(*)m.php/z,0/d,3/s,474426#w475843www.racjon(*)m.php/s,493492/z,0/d,7#w494478www.racjon(*).php/s,492110/z,0/d,24#w501691 Kiedyś to mnie bardziej dziwiło, ale od zwycięstwa Pańskiej formacji intelektualnej już zdecydowanie mniej. Wiem, iż Pan należy do określonego typu Polaków - Katolików - Patriotów, a ten typ już tak ma. > Ech... Wy, uczciwi racjonaliści... BEKA! BEKA z LEMINGÓW!Podobno głupcy to nawet do sera się śmieją, a na pewno wtedy, gdy nic lub niewiele rozumieją? @@@ .
|
|
|  | | Brzostowski (7067 punktów) | >>>Magiczne słowo, bo czas zatrzymuje się na kilka dni. >Myślisz, że jak wskażesz błędne, sprzed lat, oceny ludzi Kościoła to w ten sposób zdyskredytujesz KK, religię, ośmieszysz teistów? >No niech będzie. Zatem jako uczciwy człowiek, zastosujesz tę samą miarę do: nauki, naukowców i racjonalistów jeśli ktoś inny wskaże pomyłki naukowców? >Ech... Wy, uczciwi racjonaliści... BEKA! Trzech antyklerykałów z największą chudzią antyklerykalną odpowiedziało na ten mój post: romaro, rafałek, Boguś. Nawet nie zajęknęli się co do uczciwości swojej gdy wykaże ktoś błędy naukowców.
Tylko coś tam napluli, napluli o religii. Takie to uczciwe intelektualnie antyklerykały!
BEKA z LEMINGÓW!
|
|
| |  | 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | . Magiczne słowo, bo czas zatrzymuje się na kilka dni.> Myślisz, że jak wskażesz błędne, sprzed lat, oceny ludzi Kościoła to w ten sposób zdyskredytujesz KK, religię, ośmieszysz teistów?> No niech będzie. Zatem jako uczciwy człowiek, zastosujesz tę samą miarę do: nauki, naukowców i racjonalistów jeśli ktoś inny wskaże pomyłki naukowców?> Ech... Wy, uczciwi racjonaliści... BEKA!> Trzech antyklerykałów z największą chudzią antyklerykalną odpowiedziało na ten mój post: romaro, rafałek, Boguś. Nawet nie zajęknęli się co do uczciwości swojej gdy wykaże ktoś błędy naukowców.www.racjon(*)m.php/z,0/d,0/s,708887#w709018www.racjon(*)m.php/s,708980/z,0/d,4#w709118Tak, bardzo dobrze Pan swój poziom tu wykazuje i sołtys się cieszy, iż ma tak mądrego sąsiada. > BEKA z LEMINGÓW! Mi brak wiary nie przeszkadza mieć szacunek dla człowieka. >Gdy jednak jakąś głupotę lub sprzeczność, nawet nieznaczącą napisze jego przeciwnik świtopoglądowy to wyje o głupocie jak ranny pies. itd... No cóż, Pańskie wyzwiska jednoznacznie świadczą o Pańskim poziomie oraz braku argumentów merytorycznych. Mam zwyczaj bardzo dokładnie, z linkami i w kolorkach, wykazywać ewidentne błędy, sprzeczności, kłamstwa i manipulacje, a głupota to sama się przy tym ujawnia.> Tylko coś tam napluli, napluli o religii. Takie to uczciwe intelektualnie antyklerykały!A co można więcej zrobić z tak ścisłym umysłem, iż poza własnym zespołem mitów, w które świecie wierzy, nic więcej do niego nie wejdzie. Pan tu swoją teflonowatość tysiąckrotnie już udowodnił, ale to, iż do Wielce Szanownego Pana coś nie dociera nie jest nawet przesłanką dowodu, iż to Pan ma rację. A wypisywać bzdury to każdemu teraz wolno. W internecie jest demokracja. @@@ .
|
|
9 na 9 | diogenes (42753 punktów) | >Wyłączyć się z codzienności ...
Również z religii, jeśli dobrze rozumiem, bo religia to także codzienność. Odpocząć od bożków, kapłanów, ględzenia, abstrakcji...
>Zatrzymać się by spenetrować swoje wnętrze.
No proszę, nawet czas na penetrację się znajdzie. Może kilka szczegółów w kolejnym poście np. pt. Boża penetracja...
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| Duch Prawdy (14787 punktów) | > M"To nie Polacy wpadli na pomysł, aby obwołać Najświętszą Maryję Pannę Królową Polski. To sama Maryja osobiście poprosiła, żeby Ją tak nazywać.": www.fronda(*)c-ja-krolowa-polski,27915.html
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
 | 2 na 2 | mancziz (1830 punktów) | Zastanawiam się czy te wszystkie wizje to objawy jakichś zaburzeń psychicznych czy po prostu za dużo kadzidła.
|
|
|  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | Religie indoktrynujące w fałszywej duchowości są przyczyną licznych zaburzeń psychicznych, gdyż nauczają rzeczy niezgodnych z logiką, nauką i nieskażoną wymysłami\cudami duchowością...
Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
5 na 5 | piotr35 (1843 punktów) | >rekolekcje
Na rekolekcjach, przed nauką stanową dla mężczyzn: - Teraz panie idą do domu, a my śpiewamy dalej: "Idźcie precz, marności światowe, boście mnie, zagubić gotowe ..." (fragment pieśni do św. Józefa, którego święto obchodzone 19 marca wypada często w wielkim poście)
W kościele, na rekolekcjach ksiądz pyta pierwszoklasistów: - Co dla nas zrobił Jezus? W pewnym momencie podchodzi do dziewczynki, która dosyć nieśmiało i cichutko siedzi w pierwszej ławce i pyta: - A ty jak myślisz, co zrobił dla nas Jezus? Ponieważ dziewczynka nadal siedzi cicho, ksiądz wskazuje na ścianie na drogę krzyżową i mówi: - Zobacz tam, co zrobił dla nas Jezus? Na to dziewczynka: - Pomalował kościół?
|
|
| Arminius (25555 punktów) | Kanonada | "Na wszystko co dzieje się w życiu człowieka można spojrzeć z kilku perspektyw. Wystarczy "wyjść z siebie" i stanąć obok. I bez emocji jeszcze raz spojrzeć na zaistniały kiedyś problem. Spojrzeć bez emocji i zatwardziałości serca. Spojrzeć okiem sprawiedliwego. Jeżeli prawdziwie pragniemy uwolnić się z tego obcego ciała, jakim dla nas jest złość, nienawiść, zawziętość i rozdymane ego. To "Coś" pomoże nam się z tym uporać, albo ktoś postawiony nam na drodze. Ogromnym ułatwieniem są właśnie rekolekcje. Jest to czas życiowych uwolnienień i uzdrowień".
Nienajgorszy tekst - stylistycznie i filozoficznie. A do tego nie jest nachalny teologicznie. Nie forsuje taranem jednej opcji. W zasadzie może być zaadresowany do każdego. Nie rozumiem więc skąd taka kanonada minusów? Czy przypadkiem jakieś stereotypy nie odgrywają tutaj pewnej roli?
|
|
 | 1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | Odp: Kanonada | >>rekolekcje. Jest to czas życiowych uwolnienień i uzdrowień. >Nienajgorszy tekst - stylistycznie i filozoficznie. A do tego nie jest nachalny teologicznie. Nie forsuje taranem jednej opcji. W zasadzie może być zaadresowany do każdego. Nie rozumiem więc skąd taka kanonada minusów? Czy przypadkiem jakieś stereotypy nie odgrywają tutaj pewnej roli? Może nie wiesz czym są rekolekcje..., uwolnienie poprzez spowiedź na ucho obcemu facetowi swoich osobistych, często intymnych spraw... "Rekolekcje - w katolicyzmie kilkudniowy okres poświęcony odnowie duchowej poprzez modlitwę, konferencje oraz spowiedź."
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
 | 4 na 4 | diogenes (42753 punktów) | > Nienajgorszy tekst - stylistycznie i filozoficznie. Cytat:Czas bycia z sobą sam na sam. Wtedy też można "usłyszeć" głos Boga - Tego który zawsze był, jest i będzie. M-M Stylistykę zostawmy na boku. Niby na czym polegać ma filozoficzna wartość tego tekstu? Na papuzim powtórzeniu biblijnego komunału o bycie, którego istotą jest istnienie? O schizoidalnym słyszeniu głosu, który interpretowany jest (w terminach katechizmu) jako głos nie z tej ziemi, a więc formę wcielenia tego, co - rzekomo - absolutne w to, co względne i skończone (takie pseudofilozoficzne boże narodzenie dla przyćmionych intelektów)? > W zasadzie może być zaadresowany do każdego.Z bycia adresatem wypowiedzi nie wynika absolutnie nic co do jej wartości logicznej (i innych wartości). > Czy przypadkiem jakieś stereotypy nie odgrywają tutaj pewnej roli?Przede wszystkim tekst M-M jest na wskroś stereotypowy. Frazeologia typowa dla kazań, do znudzenia powtarzana z ambon, jałowa filozoficznie (poziom "tomistyczny") i - ewentualnie - terapeutycznie... spojrzeć z kilku perspektyw... "wyjść z siebie", stanąć obok. .. bez emocji ... spojrzeć .... okiem sprawiedliwego. ... uwolnić się z tego obcego ciała, jakim dla nas jest złość, nienawiść, zawziętość i rozdymane ego...itd, itp.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | | Pan Leming (674 punktów) | > Czy przypadkiem jakieś stereotypy nie odgrywają tutaj pewnej roli?Owszem. Ten tekst w ustach typowego polskiego katola to kpina i potwarz. Taki człowiek wychodzi z siebie w zupełnie innym tego słowa znaczeniu. "Spojrzeć bez emocji i zatwardziałości serca. Spojrzeć okiem sprawiedliwego. Jeżeli prawdziwie pragniemy uwolnić się z tego obcego ciała, jakim dla nas jest złość, nienawiść, zawziętość i rozdymane ego."  www.focus.pl/przyroda/kto-wrobil-lemingi-11157
|
|
1 na 1 | Irracja (4721 punktów) | Odp: Rekolekcje. | >Magiczne słowo, bo czas zatrzymuje się na kilka dni. Wyłączyć się z codzienności, zapomnieć o niej >- z wszystkimi obciążeniami dnia każdego. Trwać w ciszy - gdy są to "Rekolekcje w ciszy". Zatrzymać >się by spenetrować swoje wnętrze. Znaleźć zakurzone wspomnienia i spojrzeć na nie z perspektywy >czasu. Teraz są inne. Tak wiele się wydarzyło w życiu i okazuje się, że te odległe zdarzenia miały >bardzo duży wpływ na nowe sytuacje. Czasem były zapowiedzią, czasem ostrzeżeniem. Zakurzone nie do >końca załatwione sprawy - czasem zapomniane. A jednak jak drzazga, jest obcym ciałem dla organizmu. >Tak pewne zdarzenia mogą zaburzyć równowagę funkcjonowania różnych procesów, jakie przebiegają >nieustannie w naszym wnętrzu - te odkryte i te pośredniczące. Dawne urazy zachowane lub "wymazane z >pamięci" są jak drzazgi, które w pewnym momencie dają się odczuć boleśnie. Więc dla swojego dobra >należy je przepracować. >Wybaczenie: Dlaczego ja? Tylko nie to! Bo przecież... >Na wszystko co dzieje się w życiu człowieka można spojrzeć z kilku perspektyw. Wystarczy "wyjść z >siebie" i stanąć obok. I bez emocji jeszcze raz spojrzeć na zaistniały kiedyś problem. Spojrzeć bez >emocji i zatwardziałości serca. Spojrzeć okiem sprawiedliwego. Jeżeli prawdziwie pragniemy uwolnić >się z tego obcego ciała, jakim dla nas jest złość, nienawiść, zawziętość i rozdymane ego. To "Coś" >pomoże nam się z tym uporać, albo ktoś postawiony nam na drodze. Ogromnym ułatwieniem są właśnie >rekolekcje. Jest to czas życiowych uwolnienień i uzdrowień. Czas bycia z sobą sam na sam. Wtedy też >można "usłyszeć" głos Boga
... hmmm, gdyby nie użyte pojęcie "rekolekcje' pomyślałbym, iż ktoś reklamuje medytacje, jogę, buddyzm, lub coś podobnego. A przecież to jest potępione przez katolicyzm...
... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|