Racjonalista - Strona głównaDo treści
Pozytywny przykład resocjalizacji pedofila-mordercy

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
10-06-2016 17:15Jan Tadeusz S. (157 punktów)
(zablokowany)
Pozytywny przykład resocjalizacji pedofila-mordercy
Niektórzy mówią żeby pedofilów mordować, przepraszam , zabijać, lub może likwidować.
Albo, co najmniej, karać dożywociem.
A tu niespodzianka!
Seryjny zabójca chłopców Mariusz Trynkiewicz jest od paru miesięcy szczęśliwym mężem i , że tak powiem, ojcem.
Oto kilka cytatów z wywiadu udzielonego przez jego żonę Annę (imię zmienione):"Gdy po raz pierwszy dostałam jego list, poczułam ciepło, jakby ktoś wrzątek na papier wylał i zanurzył mnie w cichym i spokojnym śnie. Ten spokój czuć w nim cały czas - gdy maluje, nuci, rozmawia. On jest takim kochanym gadułą – mówi o Trynkiewiczu. Zauroczył ją od pierwszego wejrzenia."
"– Miał długie blond włosy, niebieskie oczy i piękny ton głosu, który onieśmieliłby każdego. Mariusz pomaga mi w wychowaniu córki, bo był nauczycielem i świetnie zna się na dzieciach – opowiada o mężu Anna. – Nigdy wcześniej nie byłam przez nikogo tak kochana – zapewnia pani Trynkiewicz."
"– On już więcej nie będzie dotykał chłopców, bo ma mnie."
No i proszę.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Curtiss Helldiver (966 punktów)
(zablokowany)
Źródło cytatów?
Jan Bednarski (1879 punktów)
>Źródło cytatów?
>

wyborcza.p(*)-wolnosc-jego-zona-wierzy.html

Wyborcza - mało wiarygodne źródło informacji,

tu jeszcze "wiarygodniejszy" fakt24:
www.fakt.p(*)ewicza-o-jego-ofiarach/cjt7q9l

Gdzie indziej znalazłem ,że wywiad podobno pochodzi z książki "Polska odwraca oczy" Justyny Kopińskiej
Curtiss Helldiver (966 punktów)
(zablokowany)
Dzięki za linki.
Pan Leming (674 punktów)
Sławni mordercy mają swoje psychofanki. Czasem się z nimi żenią. Znane zjawisko, które moim zdaniem dowodzi tego, że oni będąc w zamknięciu nadal szkodzą. trumieniec(*)2/mordercy-i-ich-groupies.html www.theric(*)illers-with-obsessive-groupies www.psycho(*)orious-murderers-have-groupies crimefeed.(*)iller-groupies-murderers-fans/


www.focus.pl/przyroda/kto-wrobil-lemingi-11157
Jan Bednarski (1879 punktów)
>Sławni mordercy mają swoje psychofanki.

Te kobiety również są chore.
Jan Tadeusz S. (157 punktów)
(zablokowany)

>Te kobiety również są chore.
Na co?
No i co z głównym przesłaniem wątku?
Czy Trynkiewicz, jako żonkoś, będzie już żył jak Pan Bóg przykazał?
Niejaka psycholożka Teresa Gens - psycholog sądowy od spraw trudnych twierdzi, że Trynkiewicz to już ma przesrane i się nie zmieni.
Bo twierdzi się, że resocjalizacja w polskich więzieniach to fikcja.
A może to właśnie przykład odwrotny?
Pozdrawiam.
10-06-2016 20:27 
 Ocena 5 na 5
Lilly Amina (4723 punktów)
>
>Te kobiety również są chore.
>Na co?
Na głowę...
10-06-2016 21:17 
 Ocena 1 na 1
Jan Tadeusz S. (157 punktów)
(zablokowany)
>>
>Te kobiety również są chore.
>>Na co?
>Na głowę...
To zbyt ogólnikowe stwierdzenie.
Interesowałby mnie mechanizm psychologiczny skłaniający taką kobietę do takiego akurat wyboru.
10-06-2016 22:01 
 0 na 2
Jan Bednarski (1879 punktów)
>Interesowałby mnie mechanizm psychologiczny skłaniający taką kobietę do takiego akurat wyboru.

Psychologia to jeden wielki blef, wymyślony przez wystraszonych bezrobociem hochsztaplerów.

Tak à propos wyborczej i lewactwa
.
.
11-06-2016 10:40 
 Ocena 2 na 2
Degre (752 punktów)
>Psychologia to jeden wielki blef, wymyślony przez wystraszonych bezrobociem hochsztaplerów.

Mocna teza. Jakieś dowody?

>Tak à propos wyborczej i lewactwa

Mhm. Nauka podparta badaniami i twierdzeniami to blef ale Uniwersytet YT zawsze mówi prawdę.
11-06-2016 10:55 
 Ocena 1 na 1
Jan Bednarski (1879 punktów)
>Mocna teza. Jakieś dowody?

Dowód jest bardzo prosty. Mózg to bardzo skomplikowane urządzenie i nie wiemy co dokładnie determinuje takie a nie inne zachowanie.
I dlatego wszystkie psychologiczne diagnozy mają nie lepszą skuteczność niż przepowiednie jasnowidzów.

>Mhm. Nauka podparta badaniami i twierdzeniami to blef ale Uniwersytet YT zawsze mówi prawdę.

Tu podałem konkretny dowód. Nie wiem o co Ci chodzi, sugerujesz że to video zostało sfabrykowane czy co ?
11-06-2016 21:35 
 Ocena 2 na 2
Degre (752 punktów)
>>Mocna teza. Jakieś dowody?
>Dowód jest bardzo prosty. Mózg to bardzo skomplikowane urządzenie i nie wiemy co dokładnie determinuje takie a nie inne zachowanie.

Czyli jedno zdanie powala wszystkie książki i badania nad człowiekiem i jego psychiką. Fascynujące.

Na nic badania nad neuronami, uzależnieniami, wpływem środków na myśli człowieka.
Terapie behawioralne, farmakologiczne, to zapewne bajki z baśni.
Znaleziono skuteczny sposób na PTSD, ale co tam. Wymysły.

>I dlatego wszystkie psychologiczne diagnozy mają nie lepszą skuteczność niż przepowiednie jasnowidzów.
>>Mhm. Nauka podparta badaniami i twierdzeniami to blef ale Uniwersytet YT zawsze mówi prawdę.
>Tu podałem konkretny dowód. Nie wiem o co Ci chodzi, sugerujesz że to video zostało sfabrykowane czy co ?

Podałeś filmik, z jakimiś literkami i wyciętymi wypowiedziami. Powiedz mi proszę, ile osób zrobiło doktorat, magisterkę albo coś podobnego z wspaniałego uniwersytetu YT.




11-06-2016 22:22 
 Ocena 2 na 2
Jan Bednarski (1879 punktów)
>Czyli jedno zdanie powala wszystkie książki i badania nad człowiekiem i jego psychiką.

Haha , Zapoznaj się z "książkami i badaniami" Diederika Stapela .
Albo psychologicznymi książkami Freuda , haha

>Na nic badania nad neuronami,

Badania nad neuronami to neurologia , która na miano nauki jak najbardziej zasługuje.

>uzależnieniami,

Jeszcze żaden psycholog nie wyleczył narkomana, który by się nie chciał wyleczyć. A ci co chcieli sami się wyleczyli, dając złudzenie ,że psychologowie coś potrafią.

>wpływem środków na myśli człowieka.

Czy psychologia posługuje się jakimiś środkami ? Podaj szczegóły bo sam jestem ciekaw.

>Terapie behawioralne,

Co wpływa na skuteczność takiej terapii ?
Chęć wyleczenia się przez pacjenta - we wszystkich dziedzinach medycyny można wyleczyć pacjenta wbrew jego woli - a w psychologii tak nie ma, ponieważ psychologowie w rzeczy samej nic nie potrafią zrobić oprócz stworzenia złudzenia, że coś robią (jak jasnowidze czy rozmaite terapie energetyczne).

Istnieje mnóstwo osób twierdzących ,że uleczyła ich terapia behawioralna, podobnie jak wiele katolików twierdzi ,że widziało krwawiące hostie i płaczące rzeźby.

>farmakologiczne, to zapewne bajki z baśni.

Czy psychologia posługuje się środkami farmakologicznymi ? Znów coś pomyliłeś ?

>Znaleziono skuteczny sposób na PTSD, ale co tam. Wymysły.

Religia też może być świetnym lekarstwem na PTSD ,co wcale nie oznacza ,że zasługuje na miano nauki.
Przydatność psychologii i religii w walce z PTSD jest porównywalna i skuteczność obu metod nie jest tak świetna jak próbujesz to przedstawić.

>Podałeś filmik, z jakimiś literkami i wyciętymi wypowiedziami. Powiedz mi proszę, ile osób zrobiło doktorat, magisterkę albo coś podobnego z wspaniałego uniwersytetu YT.

Podałem bardzo wyraźny dowód stanowiska lewicy (na przykładzie tego prominentnego lewaka) wobec morderców.
Polega ono na leczeniu* pedofila , za ciężko wypracowane pieniądze społeczeństwa. Leczyć* to się mógł jakby chciał, za własne pieniądze, przed popełnieniem przestępstwa.

*mam tu oczywiście na myśli próby leczenia, bo nie sądzę, żeby współczesna medycyna potrafiła wyleczyć takie choroby jak pedofilia.
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Jan Bednarski - ta wypowiedź trafia w sedno. Ale tu powstaje pytanie czym jest chęć i wybór i jak to zmienić. Przecież żaden narkoman nie chce być narkomanem, ani pedofil nie chce być pedofilem. O tym decydują czynniki, których przyczyny leżą poza człowiekiem. Terapie i religia są dobrym placebo dla niektórych typów psychiki, a dla innych wręcz przeciwnie.

Uważam, że jedynym ratunkiem jest sztuczna inteligencja.
Jan Bednarski (1879 punktów)
>Ale tu powstaje pytanie czym jest chęć i wybór i jak to zmienić. Przecież żaden narkoman nie chce być narkomanem, ani pedofil nie chce być pedofilem. O tym decydują czynniki, których przyczyny leżą poza człowiekiem.

Ja wiem ,że tutaj zakładasz ,że wolna wola nie istnieje.

Też byłem kiedyś co do tego przekonany wychodząc akurat z przesłanek deterministycznych (i będąc zwolennikiem takich pomysłów jak demon Laplace'a).
Jednak, biorąc pod uwagę fizykę kantową (jej prawa wynikające jedynie z dedukcji matematycznej takie jak zasada nieoznaczoności itp) zacząłem podejrzewać ,że determinizm jest raczej błędem percepcji wynikającym z ewolucji mózgu.
W makroświecie kluczowym dla przetrwania była wiara ,że wszystko jest powiązane ciągiem przyczynowo skutkowym i tak oto wyewoluowała taka postać percepcji człowieka.

Nie chce mi się już rozpoczynać nowej żarliwej dyskusji na ten temat bo nie mam za bardzo czasu, ale i przede wszystkim sam nie jestem pewny swojego stanowiska w tej kwestii.
(jakby coś znam argumenty przeciwne)
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Nie potrzeba tutaj determinizmu. Nie ma żadnego systemu, wg którego wolna wola mogłaby istnieć. Jeśli nie determinizm, to losowość, jeśli nie przyczynowość to losowość, jeśli losowość to nie wolna wola, jeśli determinizm to nie wolna wola.
Jan Bednarski (1879 punktów)
>Jeśli nie determinizm, to losowość, jeśli nie przyczynowość to losowość

Jest jeszcze trzecia możliwość. Niektóre zjawiska są zdeterminowane a inne losowe. O tym przecież mówi współczesna fizyka.
Stan i zachowanie pojedynczej cząstki może być zupełnie nieprzewidywalne (i nie wynika to z niedoskonałości pomiaru ale z samej istoty rzeczywistości).
Ale ogólne statystyczne zachowanie całego zbioru tych cząstek jest zdeterminowane (tak jak to odbieramy na poziomie makroskopowym).
Przy założeniu ,że świat nie jest ani całkowicie zdeterminowany ani całkowicie losowy wolna wola mogłaby istnieć.

A jeśli zdefiniować wolną wole tak jak kompatybiliści to nawet przy czystym determinizmie definicja wolnej woli może być spełniona (przyjmijmy ,że tak zdefiniowaną wolność miałem na myśli w poście o psychologii).

Jeśli definiujesz inaczej to podaj tą definicje.
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
>>Jeśli nie determinizm, to losowość, jeśli nie przyczynowość to losowość
>Jest jeszcze trzecia możliwość. Niektóre zjawiska są zdeterminowane a inne losowe. O tym przecież mówi współczesna fizyka.
>Stan i zachowanie pojedynczej cząstki może być zupełnie nieprzewidywalne (i nie wynika to z niedoskonałości pomiaru ale z samej istoty rzeczywistości).
>Ale ogólne statystyczne zachowanie całego zbioru tych cząstek jest zdeterminowane (tak jak to odbieramy na poziomie makroskopowym).
>Przy założeniu ,że świat nie jest ani całkowicie zdeterminowany ani całkowicie losowy wolna wola mogłaby istnieć.

Nie mogłaby, ponieważ ani w losowości, ani w determinizmie nie może istnieć, więc jakim cudem miałaby się pojawić w układzie wymieszanym właśnie z tych czynników?

>A jeśli zdefiniować wolną wole tak jak kompatybiliści to nawet przy czystym determinizmie definicja wolnej woli może być spełniona (przyjmijmy ,że tak zdefiniowaną wolność miałem na myśli w poście o psychologii).
>Jeśli definiujesz inaczej to podaj tą definicje.

Definicja wolności kompatybilistów to dla mnie jakaś kpina, podobnie jak "wolność" rozumiana przez niektóre koncepcje psychologiczne. Mowa tu nie o wolności, tylko o wyborze i nie ma w tym niczego mistycznego, ani żadnego "ja", które wybiera. Jest tylko urządzenie czyli mózg, które działa na jakichś zasadach, choć częściowo podlega losowości. Świadomość to tylko funkcja mózgu, a to czego jesteśmy świadomi to iluzja tworzona przez interfejs powstały w procesie ewolucji. Mózg podejmuje decyzje i przekazuje do świadomości zracjonalizowaną teorię w postaci słów i emocji. Racjonalizacje są lepsze i gorsze i mamy tu taki mechanizm jak w metodzie naukowej: teoria -> falsyfikacja -> lepsza teoria -> falsyfikacja

W wielu przypadkach nauce udaje się rozpoznawać motywy ludzkich działań, choć psychologia zawiera dużo teorii, które nie są falsyfikowalne, a ich treść to tylko racjonalizacja. Podobnie robią często ewolucjoniści, którzy każdy fakt tłumaczą przez pryzmat ewolucji, jakby zapominali, że nie działa ona idealnie, ale też losowo. Podobnie myśli ludzki mózg, gdzie odpowiednikiem losowości jest indukcja, a determinizmu dedukcja. Skoro możemy zbadać jakie skutki odnosi dany czynnik w danych warunkach, to gdzie tu mowa o wolnej woli? Np dajmy grupie ludzi o identycznym genotypie odmienne warunki i wyłonimy z tego reguły najczęstszych zachowań ludzi pod wpływem danych czynników środowiskowych. Będą też osobniki postępujące inaczej mimo takich warunków, ale będzie ich mniej. Dajmy do tych samych warunków ludzi o różnych genotypach i zróbmy podobne obserwacje. Wnioski, które wyciągamy to racjonalizacja, następnie sprawdzamy czy mieliśmy rację i ulepszamy teorie.

A tu nagle ktoś przychodzi i mówi, że istnieje jakaś wolna wola, która jest przypisana do osoby, która wybiera. Czyli nie jesteś już nagle szeregiem mechanizmów, które z czegoś wynikają, tylko jakimś fikcyjnym obiektem, który jest JEDEN. No jest to przecież okropne uproszczenie i aż mnie zęby bolą kiedy uświadamiam sobie, że wiele osób naprawdę myśli w ten sposób.

Czym jest wola? Pragnieniem, a pragnienia są aprioryczne z punktu widzenia świadomości. Czym jest wybór? Przymusem obstawienia jakiejś opcji i odrzucenia innych. Za wybór odpowiadają różne procesy, które mają za zadanie obliczyć jaka decyzja jest korzystna dla świadomości. Wynik obliczenia jest dla świadomości niewiadomą, w końcu pojawia się jako coś otrzymanego a priori. Mowa o emocji, która się pojawia i dla której mamy w głowie racjonalizacje. Czym jest wolność? Dla mnie możliwością wyboru tego czego się chce, czyli jest rzadkim przywilejem, bo więcej wyborów dokonujemy z przymusu, z tego co "musimy chcieć". Z drugiej strony wybór zgodny z preferencjami to wybór z przymusu, bo nikt nie może sobie wybrać preferencji, które są przecież apriorycznymi pragnieniami, jednak gdy jest zgodność woli i wyboru, to pojawia się poczucie wolności, więc wolną wolą nazwałbym właśnie sytuację, w której wybór jest zgodny z wolą.
Pan Leming (674 punktów)
diogenes (42753 punktów)
>Oto kilka cytatów z wywiadu udzielonego przez jego żonę Annę

A gdzie wzruszenia babci?


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Stefanowicz (2544 punktów)
(zablokowany)
Powinien być przywiązany do pręgierza i biczowany ku uciesze gawiedzi. Na rynku jakiegoś większego miasta. Po tym wszystkim powinno go się powiesić. Ku uciesze gawiedzi i przestrodze dla morderców.
10-06-2016 23:06 
 Ocena-2 na 2
Jan Bednarski (1879 punktów)
>Powinien być przywiązany do pręgierza i biczowany ku uciesze gawiedzi. Na rynku jakiegoś większego miasta. Po tym wszystkim powinno go się powiesić. Ku uciesze gawiedzi i przestrodze dla morderców.

Oczywiście,
a wszelkie "resocjalizacje" za pieniądze Bogu ducha winnych podatników to domena lewactwa .
11-06-2016 18:37 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Powinien być przywiązany do pręgierza i biczowany ku uciesze gawiedzi.
Rozumiem, że Ty się świetnie odnajdujesz wśród tej ucieszonej gawiedzi.

Ustanawiający kodeks karny powinien myśleć nie tylko kategoriami rodzica ofiary, ale i rodzica oskarżonego.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
12-06-2016 04:11 
 Ocena 1 na 1
Abdullah (1241 punktów)
>>Powinien być przywiązany do pręgierza i biczowany ku uciesze gawiedzi.
>Rozumiem, że Ty się świetnie odnajdujesz wśród tej ucieszonej gawiedzi.
>Ustanawiający kodeks karny powinien myśleć nie tylko kategoriami rodzica ofiary, ale i rodzica oskarżonego.
a także społeczeństwa, które nie dość że z podatków musi zapewnić wygodne i godne (bo do Brukseli sie poskarży) życie seryjnemu mordercy to jeszcze musi żyć w strachu ze ucieknie albo sie nie zresocjalizuje.
Sznurek wychodzi taniej i mniej nerwowo.
Stefanowicz (2544 punktów)
(zablokowany)
>Rozumiem, że Ty się świetnie odnajdujesz wśród tej ucieszonej gawiedzi.

Bynajmniej. Dla mnie może być zlikwidowany gdzieś w zaciszu, przy małej ilości świadków. Wyrok zapadł, a ja domagam się jego wykonania.
Abdullah (1241 punktów)
My mówimy o tym samym Maruszu T. Ktory w ramach przerwy w wykonywaniu 2,5 roku za gwałt na 2 nieletnch zarżnął jak świnie 4 chłopców po uprzednim zabawieniu sie?
Gdy na tą przepustkę wyszedł to ponoć też dobrze rokował.

Ten człowiek to psychopata i jak każdy psychopata świetnie się maskuje. Robi show dla naiwnych.

Jedyne skuteczne leczenie to terapia rozpędzonym ołowiem, wcieranie sznura konopnego w szyje, inhalacje cyjanowodoru albo elektrowstrząsy w pozycji siedzącej.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365