Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kibole z klubu Polonia

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
28-06-2016 10:12Arminius (25555 punktów)Kibole z klubu Polonia
Ocena 2 na 2
Ostatniej niedzieli w Przemyślu, po mszy w katedrze unickiej sformowała się procesja ukraińska z udziałem duchownych, młodzieży, dzieci, mieszkańców Przemyśla oraz przybyłych z Ukrainy. Udawała się ona na cmentarz w pobliskich Pikulicach, gdzie są pochowani żołnierze Ukraińskiej Republiki Ludowej zmarli po internowaniu ich przez władze polskie w tamtejszym obozie dla internowanych, żołnierze Ukraińskiej Halickiej Armii wzięci do niewoli i zmarli w obozie pikulickim oraz żołnierze UPA, padli w walkach o Birczę w 1946r. oraz polegli w 1946 r. podczas walk o Olchowce i pochowani w Lisznej pod Sanokiem. Żołnierze UPA dopiero od kilku lat są pogrzebani na ww. cmentarzu, po dokonanych ekshumacjach z nieoznaczonych miejsc ich pierwotnego pochówku.
Procesje jak wyżej mają miejsce od kilkunastu lat
Procesja w pewnym momencie została otoczona i zablokowana przez kilkudziesięciu osobników. Poniżej cytuję opis zdarzenia:

"Na ulicy Słowackiego czoło marszu zostało zatrzymane przez grupę mężczyzn. Doszło do szarpaniny, jednemu z uczestników marszu porwano koszulę. Później na prawicowych portalach pojawiły się informacje, że mężczyzna miał czarno-czerwoną koszulę czyli w barwach UPA. Grupę przeciwników tworzyli kibole Polonii Przemyśl oraz członkowie Młodzieży Wszechpolskiej. Skandowali oni "Przemyśl zawsze polski", "Znajdzie się kij na banderowski ryj", "Polska antybanderowska". Mieli ze sobą banery z antyukraińskimi napisami. Portal kresy.pl podaje, że na największy, z napisem "Ludobójstwo pamiętamy. Banderowców potępiamy" przygotowali kibole klubu Polonia.
Policja zatrzymała 23 przeciwników ukraińskiej procesji. Zostali spisani i wypuszczeni do domów. - Dziewięciu usłyszało zarzuty przeszkadzania w wykonywania aktu religijnego. Grozi za to grzywna, ograniczenie wolności lub pozbawienie wolności do dwóch lat - informuje Bogusława Sebastianka rzecznik przemyskiej policji. Policjanci analizują zdjęcia, materiały filmowe i na ich podstawie przestawią zarzuty pozostałym uczestnikom zajść. To co się wydarzyło w niedzielę analizują również uczestnicy procesji. - Bałam się o bezpieczeństwo dzieci, które szły na początku procesji - podkreśla Maria Tucka, nauczycielka w ukraińskiej szkole i szefowa przemyskiego oddziału Związku Ukraińców w Polsce. Tłumaczy, że koszula, którą porwano jednemu z uczestników procesji, była tradycyjną, ludową ukraińską koszulą. - Czarna z czerwonymi wyszywankami. Sama czasem noszę czarna bluzkę z czerwonym haftem. I to nie oznacza, że noszę barwy UPA. Mamy taką ludową piosenkę o dziecku, któremu matka daje czarną koszulę z czerwonym haftem. Czerwony - to miłość a czarny - żałoba - mówi Maria Tucka".

Komentarz do tego zdarzenia mogłby być wieowątkowy. Skoncentruję się tylko na jednej kwesti. Otóż polskich grobów, pomników, miejsc pamięci i zabytków na Ukrainie jest wielokrotnie więcej niż ukraińskich w Polsce. I dlatego rozpętując konflikt polsko - ukraiński, strona polska ma znacznie więcej do stracenia - w tym zakresie - niż ukraińska.
Ekscesy jak powyżej są wodą na młyn rosyjskiej propagandy. A odpwiedzialni za nie są agentami wpływu Putina - czego zresztą wielu z nich nawet nie ukrywa.



rzeszow.wy(*)zulismy-sie-jak-w-pulapce.html
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

ZaKotem (8733 punktów)
Oj tam, oj tam, przecież kibole to zdrowa część zdrowego narodu polskiego, która dla zdrowia wyraża swój zdrowy gniew przeciwko innym, niezdrowym grupom. Pamiętajmy, że jedynie niechęć do Polaków może być nieuzasadniona, gdyż Polacy jako jedyny naród na świecie nigdy nikogo nie skrzywdzili. Zdrowa niechęć Polaków do innych narodów jest więc czymś zupełnie innym niż niezdrowa niechęć innych narodów do Polaków, tę ostatnią powinniśmy zawsze bezwzględnie potępiać, nie szczędząc wyrazów szczerego oburzenia.
klaio (1068 punktów)
Większa odpowiedzialność niż na kiboli spada na durne, przyjazne Ukraińcom władze polskie, które na cmentarzu, gdzie od lat '20 byli pochowani żołnierze Petlury walczący u boku Piłsudskiego pochowali szczątki banderowców niwecząc jednoznaczność pięknego symbolu polsko-ukraińskiej przyjaźni. Więcej szkody robią czasem nadgorliwcy. Szczątki banderowców należy ekshumować i pochować godnie ale w innym miejscu.
28-06-2016 20:06 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)Co naprawdę jest durne?
"Większa odpowiedzialność niż na kiboli spada na durne, przyjazne Ukraińcom władze polskie, które na cmentarzu, gdzie od lat '20 byli pochowani żołnierze Petlury walczący u boku Piłsudskiego pochowali szczątki banderowców niwecząc jednoznaczność pięknego symbolu polsko-ukraińskiej przyjaźni. Więcej szkody robią czasem nadgorliwcy. Szczątki banderowców należy ekshumować i pochować godnie ale w innym miejscu".

A dlaczegóż te władze miałyby być nieprzyjazne Ukraińcom? Przecież to także polscy obywatele, w Przemyślu mieszka ich wcale sporo? A jeżeli Pan pisze że taka przyjazna postawa wobec nich to "durnota" - to proszę mi wybaczyć ale takim stwierdzeniem wpisuje się Pan mentalnie w formułę kiboli z Polonii.

Po drugie, Pan znów, podobnie jak owi kibole - może trochę bardziej wyrafinowanie ale jednak - ustawia Ukraińców według swojego wąskiego a polskiego, postrzegania historii. UPA to prosta kontynuacja w niepodległościowej tradycji ukraińskiej tak strzelców siczowych jak i petlurowców. Wiec jest rzeczą oczywistą i naturalną, iż upowców, jeżeli tylko jest taka możliwość, należy pochować obok petlurowców i siczowników.

Po trzecie, sam Pan pisze że upowcom należy się godny pochówek. Więc jeżeli istnieje ukraiński cmenatrz wojskowy to jest rzeczą naturalną i oczywistą iż na tym cmentarzu należy ich pochować - bo jest to godne tego miejsce. Chowanie ich w innym miejscu nie ma sensu - chociażby z tego względu, iż - w takiej sytuacji - pojawiłyby się od razu zarzuty - ze strony osób pańskiej mentalności" , że "durne" i przyjazne Ukraińcom władze polskie utworzyły banderowski cmanetarz, a przecież wiadomo, jak droga jest ziemia, i że bardziej przez to dbają one o banderowców niż swoich i tak dalej i tak dalej.
klaio (1068 punktów)Odp: Co naprawdę jest durne?
Wzburzenie Panu nie pozwala czytać tekstów ze zrozumieniem. Nie napiętnowałem władz polskich za ukłon w stronę Ukraińców, tylko za nadgorliwość gorszą od faszyzmu. To tak, jakby władze francuskie składały wieńce na grobach niemieckich pod Verdun w okresie międzywojennym - przysłużyłyby się do antagonizowania relacji pomiędzy narodami, a nie do życia w pokoju, czemu takie gesty zaczęły służyć od lat '70. Wszystko ma swój czas, jak pisze pewien mędrzec. Polskie władze nie wyczuły tego czasu i dołożyły się do odpowiedzialności za to, że grupa radykałów ma okazję do hałasowania.
28-06-2016 22:47 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)rozsądek lepszy od nadgorliwości
"Wzburzenie Panu nie pozwala czytać tekstów ze zrozumieniem. Nie napiętnowałem władz polskich za ukłon w stronę Ukraińców, tylko za nadgorliwość gorszą od faszyzmu. To tak, jakby władze francuskie składały wieńce na grobach niemieckich pod Verdun w okresie międzywojennym..."

To tak, jakby władze francuskie pochowały żołnierzy Wermachtu na cmentarzu niemieckim z okresu I wojny - jeżlei juz stosujemy zasadę ścisłej analogii.

No i co??? Najpewniej takich sytuacji było/jest sporo. W czymże jest tu owa nadgorliwość zauważalna gorsza od faszyzmu? Jeżeli się pochowa zwłoki na cmentarzu wojskowym (Pikulice) zamiast tworzyć nowy cmentarz wojskowy ( bo sam Pan uważa, iż musi być godny pochówek) gdzieś w okolicy Przemyśla - to gdzie tu jest owa gorsza od faszyzmu nadgorliwość???????
Belfer00 (720 punktów)Żadnego pojednania z banderowskimi ludobójcami!
>To tak, jakby władze francuskie pochowały żołnierzy Wermachtu na cmentarzu niemieckim z okresu I wojny - jeżeli juz stosujemy zasadę ścisłej analogii.
Jeśli ścisłej analogii, to nie żołnierzy Wehrmachtu tylko ludobójców z SS.
UPA to organizacja terrorystyczna i ludobójcza, podobnie jak ludobójcze było SS.
Jeśli obecny reżim ukraiński gloryfikuje ludobójców, to niech sobie zabiera ich zwłoki z naszej ziemi, bo nie powinno być dla nich u nas miejsca.
Tym, którzy mówią o konieczności polsko-ukraińskiego pojednania odpowiem (jak już poprzednio pisałem): czy byłoby możliwe pojednanie polsko-niemieckie czy francusko-niemieckie, gdyby w niemieckich urzędach wisiały portrety Hitlera, i był on czczonym oficjalnie niemieckim bohaterem?
Może będzie jeszcze (oby niedługo) taka Ukraina, w której Bandera i jego wspólnicy będą traktowani tak jak Hitler i esesmani w obecnych Niemczech.
Pozdrawiam.
Grzegorz (5685 punktów)Odp: Kibole z klubu Polonia
>Otóż polskich grobów, pomników, miejsc pamięci i zabytków na Ukrainie jest wielokrotnie więcej niż ukraińskich w Polsce. I dlatego rozpętując konflikt polsko - ukraiński, strona polska ma znacznie więcej do stracenia - w tym zakresie - niż ukraińska.

Patrząc na podejście strony ukraińskiej, to niewiele mamy do stracenia... Najpierw Sowieci zaorali większą część tego co się dało, a teraz Ukraińcy (delikatnie mówiąc) niechętnie patrzą na jakiekolwiek aktywności które mogłyby choć sugerować że na tereny te były zamieszkiwane nie tylko przez Ukraińców.
28-06-2016 19:53 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)Chodzi o to żeby wiedzieć o co chodzi
"Patrząc na podejście strony ukraińskiej, to niewiele mamy do stracenia... Najpierw Sowieci zaorali większą część tego co się dało, a teraz Ukraińcy (delikatnie mówiąc) niechętnie patrzą na jakiekolwiek aktywności które mogłyby choć sugerować że na tereny te były zamieszkiwane nie tylko przez Ukraińców".

Co roku odbywam od kilkunastu lat co najmniej kilkunastodniową wycieczkę rowerową na Ukrainę - i z perspektywy tego co tam widziałem w kontekście podniesionego przez Pana wątku - muszę dobitnie stwierdzić, iż wypisuje Pan bezpodstawne farmazony. Niech Pan sobie chociażby porówna wygląd Cmentarza Orląt we Lwowie obecny z jego stanem w czasach sowieckich, obecny stan cmentarza - mauzoleum w Zadwórzu z jego stanem w czasach sowieckich, stan cmenatrza legionowego w Kostiuchnówce (gdzie funkcjonuje stanica polskiego hatcerstwa, co też warto bardzo znaznaczyć) z jego stanem w czasach sowieckich i tak dalej i tak dalej. Jak Pan chce na jakiś temat pisać - niech Pan naprzód wie o czym pisać.
Proszę sobie przeglądnąć stronę centrum dialogu w Kostiuchnówce i odpowiedzieć sobie na pytanie czy takie realia były możliwe w czasach sowieckich?

kostiuchnowka.eu/
28-06-2016 20:24 
 Ocena 1 na 1
szarley (54912 punktów)Odp: Kibole z klubu Polonia
>Patrząc na podejście strony ukraińskiej, to niewiele mamy do stracenia... Najpierw Sowieci zaorali większą część tego co się dało, a teraz Ukraińcy (delikatnie mówiąc) niechętnie patrzą na jakiekolwiek aktywności które mogłyby choć sugerować że na tereny te były zamieszkiwane nie tylko przez Ukraińców.

Skąd ta wiedza? Pojedź do Lwowa, zobacz, przekonaj się. W kościołach, nawet tych zamienionych na greckokatolickie cerkwie, napisy po polsku, pomnik Mickiewicza odnowiony, podobnie pomnik (po polsku opisany) w ormiańskiej katedrze, cmentarze utrzymane jak na brak rodzinnej opieki całkiem przyzwoicie, co różni je stanowczo od przedwojennych cmentarzy np w Gliwicach gdzie przerobiono je na wysypiska śmieci rękami... Lwowian

Odezwij się we Lwowie po polsku. często pojawi się obok starsza pani lub starszy pan z propozycją (lepiej lub gorzej po polsku) zaprowadzę, pokażę coś ciekawego....
Grzegorz (5685 punktów)
>Skąd ta wiedza? Pojedź do Lwowa, zobacz, przekonaj się.

Byłem, ale miło usłyszeć że coś się zmieniło. Wtedy (jakieś kilkanaście lat temu) odbudowa Cmentarza była jeszcze blokowana/utrudniana przez władze.
Grzegorz (5685 punktów)
>Odezwij się we Lwowie po polsku. często pojawi się obok starsza pani lub starszy pan z propozycją (lepiej lub gorzej po polsku) zaprowadzę, pokażę coś ciekawego....

wiadomosci(*)cja-polakow-pobitych-na/gv8h26
... wygląda na to że jednak nie wszędzie jest tak cukierkowo jak opisałeś
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Odezwij się we Lwowie po polsku. często pojawi się obok starsza pani lub starszy pan z propozycją (lepiej lub gorzej po polsku) zaprowadzę, pokażę coś ciekawego....
>wiadomosci(*)cja-polakow-pobitych-na/gv8h26
>... wygląda na to że jednak nie wszędzie jest tak cukierkowo jak opisałeś

Jest. Jedź do Wilna. Pytałem po polsku gdzie szukać ulicy Czarno, bo troszkę zabłądziłem (tam mieszkałem chwilowo). Wszyscy odpowiadali po rosyjsku. Ludzie na ulicy widzieli mnie jak amerykańca jakiegoś, bo wyróżniałem się ubiorem i elegancją, wśród wtedy tej szarości ogólnej. Tak, bo niektórzy odwracali się nawet patrząc na mnie jak na dziwoląga. Wreszcie podchodzę do starszego pana na przystanku autobusowym, czytającym gazetę (tam wszyscy czytali w autobusie, w pociągach, na przystankach, taka rosyjska moda). Pytam po polsku. On odpowiada po rosyjsku "ni panimaju izwini, nielzia" i rozgląda się wokół. Nagle ocenił, że nie jestem śledzony i czysto po polsku mi wyjaśnił jak dojść do ulicy Czarno. Cholernie dziwne! To było za czasów Gierka.
Pozdrawiam niedowiarków.


Jednak jestem lepszy niż moja reputacja. Cholera! A może gorszy?
tarkos (10757 punktów)

>Ekscesy jak powyżej są wodą na młyn rosyjskiej propagandy. A odpwiedzialni za nie są agentami wpływu
>Putina - czego zresztą wielu z nich nawet nie ukrywa.

Istnieją jakieś miarodajne źródła potwierdzające, że agentura rosyjska wpływa na takie wydarzenia (albo nawet je inspiruje)?

[W całym tekście otwierającym wątek ta akurat kwestia wydaje się istotna, gdyż w stosunkach między sąsiednimi krajami chyba zawsze! (jeśli nie, niech historycy podadzą kontrprzykład) dochodzi do konfliktów, które łatwo zaognić przez osoby trzecie.]
>
Arminius (25555 punktów)domniemania i agentura wpływu
"Istnieją jakieś miarodajne źródła potwierdzające, że agentura rosyjska wpływa na takie wydarzenia (albo nawet je inspiruje)"?

Nie mozna w żadnym wypadku wykluczyć wpływu Rosjan na tego typu zdarzenia - bo id fecit cui bono i wiemy przecież z wielu przykładów iż agentura rosyjska nie takie rzeczy poytafi wyrabiać(morderstwa plityczne za granicą). Jednakże mi chodziło bardziej - co znaznaczyłem - o bycie agentami wpływu Rosji, a w takim wypadku nie trzeba nawet nic organizować. Bezpartyjni bolszewicy (pozyteczni idioci jak mawiał Stalin) zrobią co trzeba i w dodatku gratis.
28-06-2016 22:36 
 Ocena 1 na 1
klaio (1068 punktów)Odp: domniemania i agentura wpływu
Bardzo trudno wytyczyć granicę pomiędzy Pana stanowiskiem interpretowanym w dobrej wierze a podejrzeniem, że zaklasyfikuje Pan każdego, kto w tej sprawie ma inne zdanie jako ruskiego agenta.
28-06-2016 22:50 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)Granice pojęć
"Bardzo trudno wytyczyć granicę pomiędzy Pana stanowiskiem interpretowanym w dobrej wierze a podejrzeniem, że zaklasyfikuje Pan każdego, kto w tej sprawie ma inne zdanie jako ruskiego agenta".

Agenta wpływu, proszę Pana, agenta wpływu. Trzymajmy się ściśle tego co zostało powiedziane i desygnatów słów żeby nie stoczyć się do poziomu groteski.
28-06-2016 23:50 
 Ocena 2 na 2
TyDraniu (6569 punktów)Odp: Granice pojęć
>Agenta wpływu,

Wyrażając to w pojęciach memetyki, ów agent wpływu jest memobotem lub aktywnym nosicielem memu "złych banderowców". Mem ten został zaprojektowany przez inżynierów memetycznych, podobnie jak mem "dobrych żołnierzy wyklętych". Zaprojektowany w celu wzmacniania dychotomii "my i oni", stawia potencjalnego nosiciela w roli ofiary, stwarza mu warunki zagrożenia i zmienia zachowanie nosiciela na kilku poziomach.


Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365