Pod koniec lat '80 i na początku lat '90 popularne było "nabijanie" zapalniczek na bazarkach w punktach, gdzie sprzedawano papierosy. Obecnie taka usługa już zanikła, najwyraźniej przestała być opłacalna. Nadal w użytku są zapalniczki, które po wyczerpaniu gazu lub zużyciu "kamienia" są po prostu wyrzucane do śmieci, bo nie pasują do żadnej kategorii produktów poddawanych recyclingowi. W ten sposób prawdopodobnie marnują się tony aluminium i tworzyw sztucznych, no chyba że zapalniczki są przetwarzane przez firmy odzyskujące surowce wtórne. Z tego co wiem zapalniczki należy wrzucać do tzw. śmieci zmieszanych, a więc tam, gdzie możemy wrzucić skórkę banana czy resztki z obiadu - to mocno bez sensu. |