 |
co to jest: c = const w ramach nauki? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 28-07-2016 17:52 | astrofoton (199 punktów) (zablokowany) | co to jest: c = const w ramach nauki?
1 na 3 | To jest fakt, prawo przyrody, a może odkrycie naukowe XXw?
Nie, to jest szkolny problemik typu:
c_śr(f) = c = const;
czyli problem czysto matematyczny w stylu: prędkość średnia = stała, znaczy nie zależy od kierunku.
Jak obliczamy średnią prędkość?
Tak: v_śr = harmoniczna z poszczególny prędkości = n/suma (1/vi), i = 1 do n;
zatem w naszym przypadku mamy bardzo prosty problemik, bowiem mamy jedynie dwie składowe w tej średniej: prędkość tam, oraz druga z powrotem.
Takie coś można zgadnąć od ręki, żadnej specjalistycznej wiedzy do tego nie potrzeba.
1/c(f) + 1/c(f+180) = c = const
i to się mus skasować - do stałej, zatem musi być tak: 1/c(f) = stała + f(x); oraz: 1/c(f+180) = stała - f(x); bo tylko wtedy otrzymamy sumę: f(x)-f(x) + stała = stała.
No i co to za sztuka znaleźć taką funkcję?
Bierzemy np. takie coś: c(f) = c/(1 + c/v cos(f)), i to już spełnia: c_śr = c; a ponadto spełnia to wszystkie znane pomiary, eksperymenty, wzory, testy i równania...
Zatem w czym problem? W niczym! Fizykom zwyczajnie odjebało i tyle!
Dla przykładu weźmy ten słynny Michelsona-Morleya eksperyment.
średnia poziomo: 2/[1/c(f) + 1/c(f+180)] = 2/[(1 + c/v cos(f))/c+(1 + c/v cos(f+180))/c]= 2c/(1 + c/v cos(f)+ 1 - c/v cos(f))]= 2c/2 = c
średnia pionowo: 2/[1/c(f+90) + 1/c(f+90+180)] = 2/[(1 + c/v cos(f+90))/c+(1 + c/v cos(f+90+180))/c]= 2c/(1 + c/v sin(f)+ 1 - c/v sin(f))]= 2c/2 = c
to samo - zero różnicy.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Jan Bednarski (1879 punktów) | Szanuję Cię za to, że chyba jako jedyny w dziale nauka dostarczasz coś godnego takiej nazwy, a nie jakiś pseudo czy popularnonaukowy bełkot.
Tylko na drugi raz zdefiniuj oznaczenia i nie stosuj aż takich skrótów myślowych.
Co to jest: >Jak obliczamy średnią prędkość?
Tu chodzi o jakieś odbicie czy co ? Że s1 = s2 = s ?
Czyli v1 = s/t1 oraz v2 = s/t2
Vsr = (2s)/(s/v1 + s/v2) = 2/(1/v1 + 1/v2)
|
|
 | astrofoton (199 punktów) (zablokowany) | Tu możesz sobie poczytać obszerniejszy wykładzik na ten temat: Conventional Wisdom, czyli 'obiegowe bujdy': mathpages.com/rr/s4-05/4-05.htm
Lepiej spłonąć niż się tlić.
|
|
|  | -1 na 1 | Jan Bednarski (1879 punktów) | Dzięki Spróbuje zczaić to do końca. .
|
|
6 na 6 | Ebvalaim (2787 punktów) | Wszystko fajnie, a jak ta Twoja prędkość średnia wyjaśnia choćby doświadczenie Fizeau z pomiarem prędkości światła w płynącej wodzie?
Bo widzisz, c = const tak trochę wynika z następujących 3 rzeczy: 1. Założenie, że czasoprzestrzeń jest jednorodna i izotropowa 2. Założenie, że prawa fizyki są takie same we wszystkich inercjalnych układach odniesienia (zasada względności) 3. Wynik doświadczenia Fizeau
Z tego co rozumiem, podważasz 2 i sugerujesz istnienie preferowanego układu w postaci eteru. Tyle tylko, że to Ci zostawia dwie opcje: 1. Twoja teoria z eterem daje takie same wyniki, jak STW bez eteru - wtedy brzytwa Ockhama sugeruje przyjęcie STW za lepszą teorię. 2. Twoja teoria daje inne wyniki, niż STW - wtedy potrzebne jest doświadczenie sprzeczne z STW, a zgodne z Twoją teorią. Zważywszy, że nie istnieją póki co doświadczenia sprzeczne z STW, możesz mieć tu problem.
Ustawiasz się więc z góry na przegranej pozycji i przykro mi, ale żadna ilość krzyków i wyzywania dyskutantów od nieuków tu nie pomoże.
|
|
 | pantaray (26 punktów) (zablokowany) | >Wszystko fajnie, a jak ta Twoja prędkość średnia wyjaśnia choćby doświadczenie Fizeau z pomiarem prędkości światła w płynącej wodzie? >Bo widzisz, c = const tak trochę wynika z następujących 3 rzeczy: >1. Założenie, że czasoprzestrzeń jest jednorodna i izotropowa >2. Założenie, że prawa fizyki są takie same we wszystkich inercjalnych układach odniesienia (zasada względności) >3. Wynik doświadczenia Fizeau
Efekt 'wleczenia światła' odkryty przez Fizeau wyprowadzamy w taki sposób:
ustaw sobie serię par lusterek - takich w stylu zegara świetlnego Einsteina, a następnie puść to wszystko w ruch, no i policz prędkość propagacji światła.
============ lustro -> v ./\../\../ -> v' = f(v) - prędkość propagacji tego zygzaka.. /..\/..\/ ============ -> v
>1. Twoja teoria z eterem daje takie same wyniki, jak STW bez eteru - wtedy brzytwa Ockhama sugeruje przyjęcie STW za lepszą teorię.
Obawiam się że klasyka przewiduje znacznie więcej, ponad to, co prymitywne, bo doraźne skecze relatywne mogą zaoferować.
>2. Twoja teoria daje inne wyniki, niż STW - wtedy potrzebne jest doświadczenie sprzeczne z STW, a zgodne z Twoją teorią. Zważywszy, że nie istnieją póki co doświadczenia sprzeczne z STW, możesz mieć tu problem. >Ustawiasz się więc z góry na przegranej pozycji i przykro mi, ale żadna ilość krzyków i wyzywania dyskutantów od nieuków tu nie pomoże.
Klasyka przewiduję prawidłowo, jako że racjonalnie używany aparat matematyczny nie ma żadnych problemów z takimi... duperelami!
|
|
|  | 1 na 3 | Ebvalaim (2787 punktów) | >Efekt 'wleczenia światła' odkryty przez Fizeau wyprowadzamy w taki sposób: >ustaw sobie serię par lusterek - takich w stylu zegara świetlnego Einsteina, >a następnie puść to wszystko w ruch, no i policz prędkość propagacji światła. >============ lustro -> v >./\../\../ -> v' = f(v) - prędkość propagacji tego zygzaka.. >/..\/..\/ >============ -> v 1. Nie wiadomo, co to "prędkość propagacji zygzaka" - składowa pozioma prędkości promienia, czy coś innego? 2. Nie wiadomo, pod jakim kątem promień był wpuszczony w układ. Jeśli w układzie spoczynkowym luster promień odbija się od nich pod kątem prostym, to składowa pozioma prędkości promienia będzie w oczywisty sposób v... 3. Jaki ma to związek z eksperymentem Fizeau, nie wiadomo. Protip: nauki nie uprawia się przez zabawę w "pana tajemniczego" i "domyślcie się". Bardziej pseudonaukę.
>Obawiam się że klasyka przewiduje znacznie więcej, ponad to, co prymitywne, bo doraźne skecze relatywne mogą zaoferować. 404 argument not found
>Klasyka przewiduję prawidłowo, jako że racjonalnie używany aparat matematyczny nie ma żadnych problemów z takimi... duperelami! > 404 argument not found
|
|
| |  | astrofoton (199 punktów) (zablokowany) | Minus za przerost formy nad treścią.
Faktycznie można tak wyprowadzić prędkość światła w dielektrykach... chyba jakoś tak to jest: n = 1/cos(f)
|
|
 | astrofoton (199 punktów) (zablokowany) | > Ustawiasz się więc z góry na przegranej pozycji i przykro mi, ale żadna ilość krzyków i wyzywania dyskutantów od nieuków tu nie pomoże.Ależ oczywiście że pomoże, no i uwierz mi na słowo zanim przepadniesz w tym swoim gimnazjalnym światku. 
Lepiej spłonąć niż się tlić.
|
|
astrofoton (199 punktów) (zablokowany) | Dobra, żeby nie było że ja tu coś świruję, czy zgaduję.
> c(f) = c/(1 + c/v cos(f)), i to już spełnia: c_śr = c;
Jak to wyprowadzić formalnie - możliwe to jest?
Pewnie. Wystarczy użyć kontrakcji Lorentza i wynik będzie dokładnie taki!
x' = x-vt; znane, słyszane?
ale z uwagi na kontrakcję.. materialnych rzeczy tylko, nie żadnej przestrzeni!
x' = k(x-vt); gdzie k = gamma tradycyjnie.
No i już z samego tego śmiesznego faktu, otrzymujemy fantastyczne: c = const z relatywy.. jak i z eksperymentów.
Na tym to polega. Cała fizyka relatywistyczna to jedno równanie - to równanie. Serio!
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|