W Internecie są strony, które teoretycznie oferują usługę wyszukania najlepszej oferty kredytowej. Praktycznie przekazują jedynie nr telefonu do banków. Pracownicy banków dzwonią następnie do zainteresowanego, aby zbadać jego zdolność kredytową i zaproponować ofertę. Badanie obejmuje m. in. zapytanie do Biura Informacji Kredytowej. Każde zapytanie do BIK-u obniża zdolność kredytową. Zatem jeśli delikwent pozwoli na badanie swojej zdolności przez kilka banków, na koniec może się okazać, że nie ma tej zdolności w ogóle i żaden bank nie udzieli mu kredytu, nawet ten pierwszy, który się kontaktował.
Tak więc odradzam szukania najlepszej oferty w w/w sposób. Lepiej poszukać oferty na stronach zamieszczających rankingi kredytów i od razu wybrać najlepszą. |