Racjonalista - Strona głównaDo treści
Szczególna Teoria Eteru 2

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
04-09-2016 21:26szostek (349 punktów)Szczególna Teoria Eteru 2
Ocena -2 na 2
Zrobiliśmy rosyjskie wydanie monografii Szczególna Teoria Eteru.
Uzupełniliśmy je o dodatkowy Wstęp, w którym wyjaśniliśmy zagadnienia budzące najwięcej wątpliwości. Polska wersja Wstępu jest dostępna we fragmentach książki na www.ste.com.pl.

Na naszej stronie jest także dostępna publikacja naukowa o STE, którą niedawno wydaliśmy w Journal of Applied Physics (zakładka Pobierz)

Niestety skostniała profesura zajmująca się relatywistyką, w dalszym ciągu opowiada bzdury i rozpowszechnia kłamstwa na temat założeń przyjętych przez Einsteina w sowich teoriach. Np. na wykładzie"Einstein dla laików" w minucie 13:20-13:40 jest mowa o tym, że z pomiarów wynika, że prędkość światła jest absolutnie stała. Wiadomo jednak, że nigdy nie zmierzono jednokierunkowej prędkości światła, tylko średnią prędkość światła, które pokonuje drogę po trajektorii zamkniętej (do zwierciadła i z powrotem). Wiadomo więc, że założenia relatywistyki nie mają podstaw eksperymentalnych. Czy relatywiści są tacy głupi, że nie rozróżniają prędkości chwilowej od prędkości średniej?

Ci "fachowcy" są największą przeszkodą w rozwoju nauki, podobnie jak oświecone elity średniowiecza. Teraz już wiem, że oni będą szli w zaparte do końca, aby tylko ludzie nie dowiedzieli się, że Einstein się mylił i jego teorie zahamowały rozwój fizyki teoretycznej na ponad 100 lat.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3
#31
03-10-2016 04:49
 Ocena 1 na 1
szostek (349 punktów)Odp: Szczególna Teoria Eteru 2
W odpowiedzi Fizyk
@Fizyk
>Szczególna teoria względności (STW) nie jest wewnętrznie sprzeczna. Po prostu Panowie tej teorii nie rozumieją, czemu dają Panowie świadectwo w swojej książce pisząc, że "uzyskanie efektu niejednoczesności zdarzeń w STW, które w innym układzie są jednoczesne, samo w sobie jest dowodem jej wewnętrznej sprzeczności".

Proszę zauważyć, że Einstein mylił się wielokrotnie. Do wielu błędów musiał się nawet przyznać, gdy go przyciśnięto do muru Największa wpadka Einsteina to interpretacja wzoru E=mc2, gdyż nigdy go nie wyprowadził, gdyż po prostu nie da się w ramach dynamiki ciał wykazać równoważności masy i energii.

A Pan odbiera mi prawo do jakiejś drobnej pomyłki. W książce zawartych jest wiele różnych wyprowadzeń i jest oczywiste, że w niektórych mogą być błędy. Na pewno nie we wzorach zasadniczych dla teorii, bo te sprawdzaliśmy różnymi metodami, ale na przykład w rozdziale STE2 są na pewno.

Nawet, jeżeli pomyliliśmy jakiś rachunek, albo się gdzieś błędnie wypowiedzieliśmy, to nie zmienia to faktu, że wywróciliśmy fizykę do góry nogami.

STW jest wewnętrznie sprzeczna. Tak jak napisaliśmy w książce można generować takich przykładów ile się chce (zakończenie rozdziału 4). Kilka kolejnych przykładów podamy w drugiej części STE.

>Ten artykuł to brnięcie w coraz większe bzdury.

W wielu książkach, a nawet nagraniach wykładów w Internecie, fizycy z profesorskimi tytułami (!) twierdzą, że eksperyment M-M wykazał nieistnienie eteru i stałą prędkość światła. My pokazaliśmy tym głupcom link, że nie mają pojęcia o czym mówią. Wyprowadziliśmy cała klasę (nieskończenie wiele !) teorii z eterem, które tłumaczą eksperyment M-M i K-T. Pokazaliśmy więc, że ci fizycy są ignorantami. Dlatego oni będą się bronić ile sił starczy w tej swojej ciemnocie.

Pokazaliśmy z bratem w jaki sposób należy wyprowadzać teorię kinematyki. To co zrobił Einstein to kompromitacja. Nasza teoria oparta jest na jasnych założeniach, a u niego nie wiadomo o co chodzi. Dobrze to widać na przykładzie dynamiki, której wyprowadzenie wymaga dodatkowego założenia. Fizycy zajmujący się STW nie są tego nawet świadomi i mają to założenie głęboko ukryte.

Czego Pan jeszcze oczekuje?

Być może publikował Pan jakieś rzeczy o STW i zachwycał się tym gniotem. Jeżeli tak, to jest mi bardzo przykro.

>Skrócenie poprzeczne do kierunku ruchu nie może zachodzić, bo zdarzenia jednoczesne w tym kierunku w jednym układzie muszą też być jednoczesne w drugim układzie. Znowu kłania się niezrozumienie jednoczesności.

Ja tego nie widzę. Czy potrafi Pan to policzyć i pokazać rachunek? Bo podejrzewam, że w swoich osądach nie opiera się Pan na obliczeniach tylko na intuicyjnych domysłach.

>No to to nie rozumieją Panowie nawet swojej teorii. Przecież w tej odchyłce dominujący składnik jest liniowy z prędkością, wobec tego efekty od składowych prędkości w różnych kierunkach separują się i wpływ ruchu Ziemi wokół Słońca powinien być obserwowalny niezależnie od ruchu Słońca względem hipotetycznego eteru. Jeżeli Panowie tego nie widzą, to polecam do ponad tysiąca mozolnie wyprowadzonych wzorów dodać jeszcze dwa i kawa na ławę pokazać jak duży musiałby być hipotetyczny wiatr eteru według STE.

Proszę Pana, w takich krótkich postach bardzo łatwo o nieporozumienia.

W każdym bądź razie, ten akapit jest dla mnie za mało precyzyjny i go nie rozumiem.
To jest niemal oczywiste, że jeżeli ustawi się na Ziemi (sztywno) urządzenie mierzące prędkość światłą w jedną stronę, to ta prędkość nie będzie według naszej teorii zależała od prędkości Ziemi wokół Słońca, jeżeli tylko Słońce porusza się w eterze prostopadle do ekliptyki (oś obrotu Ziemi jest prawie prostopadła do ekliptyki).
Aby zauważyć różnicę jednokierunkowej prędkości konieczne byłoby wykonanie pomiaru w różnych kierunkach (kierunek pomiaru nie może być związany sztywno z Ziemią).
Wpływ na prędkość jednokierunkową, będzie miał kierunek pomiaru, a nie kierunek prędkość Ziemi wokół Słońca. A Pan napisał w swoim poście o prędkość Ziemi. Pokazałem więc Panu, że nie ma racji jeżeli Słońce porusza się w eterze prostopadle do ekliptyki.
Ale może nie mieć Pan racji jeszcze z innych powodów, czyli jakichś błędów w artykule, na który się powołał.

>Klasyczny podręcznik na temat elekromagnetyzmu napisał J. D. Jackson "Classical Electrodynamics", Third Edition.

Dziękuję.

>Zaglądając do podręcznika Jacksona zauważyłem, że opisuje on doświadczalny test na "wiatr eteru" z użyciem efektu Mössbauera (podobny do tej topornej propozycji Panów z wirującą obręczą, tylko dużo bardziej czuły). Doświadczenia te były wykonane pół wieku temu [D. C. Champeney, G. R. Isaak and A. M. Khan Phys. Lett. 7 241 (1963); G. R. Isaak Phys. Bull. 21 255 (1970)] i wykazały, że niezależnie od pory dnia, wiatr eteru musiałby być mniejszy niż 5 cm/s, co oczywiście falsyfikuje Panów teorię.

Gdyby wszyscy wierzyli w to co już napisano, to by nie było ani Kopernika ani innych wielkich uczonych. Mam kilka przykładów artykułów na temat fizyki z listy filadelfijskiej, w których są kompromitujące błędy. Kiedyś będę to publikował.

>Dziwię się, że tracą Panowie tyle czasu na propagowanie błędnej STE zamiast najpierw zrozumieć jakie oparcie w rzeczywistości ma STW.

Wcześniej czy później STW i to wielkie oparcie, które ma ta teoria upadnie jak domek z kart. I wtedy będzie można się dowiedzieć jakimi oszustami była duża cześć fizyków XX wieku. Niestety im więcej jest takich oszustów w nauce, tym trudniej o prawdę, gdyż oni zaciekle ukrywają swoje kłamstwa blokując inne idee i niestety czasami ludzkość musi czekać aż oszuści poumierają. Cała historia ludzkości jest wypełniona takimi przypadkami. Nakłada się na to jeszcze zawiść i dopiero po czasie następuje pogodzenie z nowym.

szostek (349 punktów)Odp: Szczególna Teoria Eteru 2
W odpowiedzi Fizyk
@Fizyk
Powołał się Pan na artykuły:

Satellite test of special relativity using the global positioning system
Peter Wolf and Gérard Petit
Phys. Rev. A 56, 4405 - Published 1 December 1997

An 'aether drift' experiment based on the Mössbauer effect
D.C. Champeney, G.R. Isaak, A.M. Khan
Physics Letters, Volume 7, Issue 4, 1 December 1963, Pages 241-243

Nie znalazłem ich w sieci, więc jeżeli są dostępne to proszę o namiar.

Ze streszczenia pierwszego artukułu wynika, że te ich pomiary są wątpliwej jakości. Opierali się oni na GPS-ie, czyli wyniki mogły zależeć od synchronizacji zegarów na tych satelitach.
Co do drugiego artykułu, to musieli się oprzeć na założeniu na temat tego efektu Mössbauera i tam mogli popełnić różne błędy.

Ocenię, gdy będę miał te artykuły.

astrofoton (199 punktów)
(zablokowany)
Odp: Szczególna Teoria Eteru 2
W odpowiedzi Ebvalaim
>Uogólniając Galileusza przez odrzucenie trzeciego założenia, otrzymujemy rodzinę liniowych transformacji sparametryzowanych jedną liczbą. Wartość tej liczby da się ustalić eksperymentalnie - po wykonaniu tego lądujemy w STW (jest mitem, iż do otrzymania STW konieczne jest założenie stałości prędkości światła).

Tylko że taki model, bez standaryzowanego czasu, byłby bezużytecznym bzdetem w praktyce... no, może niezupełnie.. w końcu nawet i ten model Ptolemeusza był jakoś tam od biedy użyteczny;
niemniej byłby zgoła do dupy w ogólnej rozgrywce.


Lepiej spłonąć niż się tlić.

#34
05-10-2016 18:32
 Ocena 4 na 4
Fizyk (17637 punktów)Odp: Szczególna Teoria Eteru 2
W odpowiedzi szostek
>Powołał się Pan na artykuły:
>Satellite test of special relativity using the global positioning system
>Peter Wolf and Gérard Petit
>Phys. Rev. A 56, 4405 - Published 1 December 1997
>An 'aether drift' experiment based on the Mössbauer effect
>D.C. Champeney, G.R. Isaak, A.M. Khan
>Physics Letters, Volume 7, Issue 4, 1 December 1963, Pages 241-243
>Nie znalazłem ich w sieci, więc jeżeli są dostępne to proszę o namiar.

Dziwią mnie te wysiłki zrewidowania mocno ugruntowanej teorii bez zapoznania się z literaturą fachową. (Czyżby wypożyczalnia międzybiblioteczna na Politechnice Rzeszowskiej nie działała?) Niemniej załączam te prace.
[Załącznik]
[Załącznik]

astrofoton (199 punktów)
(zablokowany)
Odp: Szczególna Teoria Eteru 2
W odpowiedzi Fizyk
A ty to zawsze te śmieszne bajki opowiadasz.

Z Eteru Lorentza to samo wyliczysz.. no może trochę lepiej.

Faktem jest, że GPS używa jednoznacznie ustalonego standardu pomiaru czasu, co inaczej piszesz: t = inv.


Lepiej spłonąć niż się tlić.

#36
07-10-2016 07:39
 Ocena 3 na 5
Fizyk (17637 punktów)Odp: Szczególna Teoria Eteru 2
W odpowiedzi szostek
>> Skrócenie poprzeczne do kierunku ruchu nie może zachodzić, bo zdarzenia jednoczesne w tym kierunku w jednym układzie muszą też być jednoczesne w drugim układzie. Znowu kłania się niezrozumienie jednoczesności.
> Ja tego nie widzę.

Wiem, że nie. Panowie tego nie widzą, bo nie rozumieją na czym polega względność jednoczesności zdarzeń. Jest to sedno teorii względności, które należy pojąć zanim zacznie się cokolwiek liczyć. Bez tego pojęcia teoria ta jest dla Panów niestrawnym gniotem.

Polecam uważne przeczytanie pierwszych kilkunastu stron bardzo dobrego podręcznika Taylora i Wheelera (istnieje tłumaczenie), gdzie autorzy szczegółowo opisują synchronizację zegarów i czasoprzestrzenne pomiary współrzędnych zdarzeń. Zrozumienie tego wstępu jest niezbędne do poprawnego interpretowania wzorów, które są wprowadzone dopiero w dalszych częściach podręcznika.

> Czy potrafi Pan to policzyć i pokazać rachunek?

Nic tu nie trzeba liczyć. Wystarczy tylko wybrać układy współrzędnych na Rys. 1 tak, aby w pewnej chwili ich początki pokrywały się. Ponieważ ruch zachodzi prostopadle do obu osi y i y', to osie te również będą się w tej chwili pokrywać, a więc odległości nimi mierzone muszą być takie same: Dy = Dy' i skrócenie poprzeczne jest niemożliwe.

#37
07-10-2016 16:17
 Ocena 2 na 2
Ebvalaim (2787 punktów)Odp: Szczególna Teoria Eteru 2
W odpowiedzi szostek
>> Likwidując to założenie, otrzymujemy ogólniejszą teorię, z której następnie na podstawie wyników pomiarów można wywnioskować, że c=const (a dokładniej że istnieje prędkość uniwersalna, która wynosi c z jakąś tam dokładnością).
>Nieprawdą jest, że na podstawie eksperymentów można wywnioskować, że c=constans. Założenie o stałej prędkości światła (chwilowej) nie ma żadnych podstaw eksperymentalnych. Poza tym, co to znaczy, że "Likwidując to założenie ...". No to właśnie myśmy zlikwidowali, to założenie w STE i otrzymaliśmy inną, poprawną teorię.
Rozpisałem się na ten temat bardziej tutaj: ebvalaim.p(*)ia-o-stalej-predkosci-swiatla/

1 2 3

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365