Racjonalista - Strona głównaDo treści
Klejnot w koronie Izraela?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
18-09-2016 22:36Arminius (25555 punktów)Klejnot w koronie Izraela?
Ocena 2 na 2
W 18 wieku mikroskopijna Wielka Brytania dokonała kolonizacji Indii posługując się błyskotliwie Kompanią Wschodnioindyjską jako narzedziem do osiągnięcia tego celu. Obeszło się bez potrzeby interwencji militarnych, aż do Powstania Sipajów w 1857 r. Stosowano bardzo umiejętnie i skutecznie zasadę divide et impera – przeciwstawiając jednego maharadżę drugiemu, z korzyściami zawsze dla imperium. Wykształcono z biegiem czasu warstwę „brown sahibs”, która zaprzedawszy interesy rodzimego kraju – służyła wiernie kolonizatorom w zamian za korzyści materialne i władzę na poddanymi. W ciągu 200 letniego panowania na subkontynencie indyjskim Wielka Brytania wycisnęła z Indii ogrom bogactwa, dokonała przekształcenia ich ekonomii według formuły niezwykle korzystnej dla gospodarki brytyjskiej, z Hindusów uczyniono poddanych brytyjskiej korony mających walczyć i umierać w jej interesie.
Artykuł, który zasyłam do uważnej lektury i analizy, przekonywująco dowodzi, iż podobny fenomen – kolonizacji Goliata przez Dawida – ma miejsce w przypadku Stanów Zjednoczonych Ameryki. A porównanie biblijne jak wyżej jest jak najbardziej adekwatne – bo kolonizatorem w tym wypadku jest Izrael, dokonujący w USA przy pomocy swojej wpływowej diaspory żydowskiej, tego samego , co na subkontynencie indyjskim uczynili w 18 i 19 wieku przebiegli i bezwzględni kapitanowie brytyjskiego imperializmu. Analogie poczynione w artykule są chwilami wielce uderzające. Odsyłając do nich pozwolę sobie skoncentrować się na jednym przykładzie, który zrobił na mnie największe wrażenie.
Otóż w artykule podkreślono, iż brytyjski kolonizator był „podmiotem uświęconym” ponad krytyką czy obiektywna analizą. Bojkotujący tę zasadę krytycy byli niszczeni lub marginalizowani. Żaden z Brytyjczyków przebywających w Indiach ni pozwalał sobie na krytyczne i obiektywne wypowiadanie się o kraju ojczystym – mimo iż niejednokrotnie Wielka Brytania w tamtym czasie pogrążona była w kryzysie i w samej Wielkiej Brytanii wolna prasa umożliwiała ostrą, nie przebierającą w słowach debatę. Ale taki stan rzeczy nie był dozwolony w Indiach. W Indiach o Wielkiej Brytanii można było mówić tylko na klęczkach.
Dzisiaj w Izraelu ma miejsce bardzo ostra debata dot. szeregu kwestii z zakresu polityki wewnętrznej i zewnętrznej tego państwa. Na bieżąco przytaczam z „Haaretz” czy „Times of Izrael” przykłady takich gorących polemik. Ale w samych USA – cicho sza! W USA o Izraelu mainstreamowa prasa może tylko na klęczkach pisać. Kto się nie chce podporządkować temu kagańcowi – jest niszczony lub marginalizowany poprzez zaetykietowanie go jako „antysemity”. Czyż nie pojawia się tutaj - komparatystycznie uderzająca - analogia do relacji Wielka Brytania – Indie w okresie kolonialnym? Niech czytelnicy ocenią sami.

"The colonizer must be a “Sacred Object” above criticism or objective review, and dangerous critics must be either destroyed or marginalized. No Englishman in India spoke of the mother country and its ways with anything other than reverence, even though during periods of the British Raj England was in turmoil. Within England there was a free press and active debate; but this was not permitted in India, about Britain. The only acceptable posture was that of reverence.
Today Israel has a free press, and it is easy to read translations of the Hebrew language press. Israeli commentators compare Netanyahu to Hitler, Israel is called a racist apartheid state based on evidence, and the extreme violence against and ongoing abuse of Palestinians is well documented. But, these same conversations are forbidden in the US. No newspaper would report them, nor are they permitted in polite company. Transgressors are labeled anti-Semitic, whether Jewish or not.”


www.counte(*)y-colonized-the-united-states/
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

polepszacz (672 punktów)
(zablokowany)
>W 18 wieku mikroskopijna Wielka Brytania

[...]
> kolonizacji Goliata przez Dawida - ma miejsce w przypadku Stanów Zjednoczonych
>Ameryki. A porównanie biblijne jak wyżej jest jak najbardziej adekwatne - bo kolonizatorem w
>tym wypadku jest Izrael, dokonujący w USA przy pomocy swojej wpływowej diaspory żydowskiej, tego
>samego , co na subkontynencie indyjskim uczynili w 18 i 19 wieku przebiegli i bezwzględni

Proszę o artykuł, jak na wydobycie soli w Wieliczce w 1450 r. wpływało wszechpotężne lobby żydowsko-masońskie. Do dzieła , Panie Arminiusie ! Wykaż się inteligencją i polotem !
19-09-2016 20:14 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)Żydzi solni
"Proszę o artykuł, jak na wydobycie soli w Wieliczce w 1450 r. wpływało wszechpotężne lobby żydowsko-masońskie. Do dzieła , Panie Arminiusie ! Wykaż się inteligencją i polotem !"

Masońskie to raczej nie, trochę za wcześnie - żydowskie i owszem ale też trochę później. Bo handel solą był bardzo intratnym interesem i przyciagał Żydów jak lampa ćmy. W Wieliczce powstała nawet cała osada zwana Klasno - gdzie mieszkali żydowscy kupcy parający się handlem solą i będący...solą w oku kupców chrześcijańskich. Ale, ale... przecież to jest wątek o lobby żydowsko - syjonistycznym, które zniewala USA, a nie o bogaceniu się Żydów na soli. Czy ma Pan coś merytorycznego do powiedzenia na wiodący temat?

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365