Racjonalista - Strona głównaDo treści
Westworld

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
13-10-2016 10:45farmer (22440 punktów)Westworld
Ocena 1 na 1
Westworld. Ktoś ogląda?

Zabawa w boga.
Ludzie stworzyli park rozrywki z "prawdziwymi" ludźmi. Ci ludzie są programowani w sensie dosłownym i mają do odegrania swoje role. Jeden osobnik może być szeryfem, profesorem albo kimś innym. Gdy jest mu zmieniany przydział kasuje mu się program i wgrywa odpowiedni scenariusz.
Oczywiście jak to bywa z komputerami robią się błędy.

Jest dopiero dwa odcinki ale już zaczyna się robić ciekawie. Bo ludzie/roboty/czy coś z powodu błędów i naleciałości z pozostałych scenariuszy zaczynają odkrywać że coś jest "nie teges".

Ci ludzie w tym parku rozrywki są dla korzystających wykorzystywani głównie do sexu i zabijania. Aczkolwiek płacący za tą przyjemność nie chcą żeby było za łatwo.

Oczywiście nie ma co rozwodzić się nad "jak to działa" ale już samo podejście do tworzenia osobowości jest ciekawe. Programista dodaje procentowo różne emocje "burdel mamie" bo kliencie zaczęli się skarżyć na nią.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Curtiss Helldiver (966 punktów)
(zablokowany)
Polecam film Świat Dzikiego Zachodu.


Moje wątki nt. PiS nie są wynikiem zdziwienia, powstają w celach kronikarskich.
farmer (22440 punktów)
>Polecam film Świat Dzikiego Zachodu.
>
Moje wątki nt. PiS nie są wynikiem zdziwienia, powstają w celach kronikarskich.


Dzięki. Temat nie jest nowy. Jest też fajna książka "Gamedec. Granica rzeczywistości"
Marcina Przybyłka.
Arminius (25555 punktów)????
"Westworld. Ktoś ogląda? Zabawa w boga.
Ludzie stworzyli park rozrywki z "prawdziwymi" ludźmi. Ci ludzie są programowani w sensie dosłownym i mają do odegrania swoje role. Jeden osobnik może być szeryfem, profesorem albo kimś innym. Gdy jest mu zmieniany przydział kasuje mu się program i wgrywa odpowiedni scenariusz.
Oczywiście jak to bywa z komputerami robią się błędy.
Jest dopiero dwa odcinki ale już zaczyna się robić ciekawie. Bo ludzie/roboty/czy coś z powodu błędów i naleciałości z pozostałych scenariuszy zaczynają odkrywać że coś jest "nie teges".
Ci ludzie w tym parku rozrywki są dla korzystających wykorzystywani głównie do sexu i zabijania. Aczkolwiek płacący za tą przyjemność nie chcą żeby było za łatwo.
Oczywiście nie ma co rozwodzić się nad "jak to działa" ale już samo podejście do tworzenia osobowości jest ciekawe. Programista dodaje procentowo różne emocje "burdel mamie" bo kliencie zaczęli się skarżyć na nią."

Jak można oglądać coś takiego? Przecież to pornografia i to nawet nie cielesna tylko intelektulana. Jak ktoś nie ma co zrobić z nadmiarem wolnego czasu niech sobie poogląda - na przykład - "Mechaniczną pomarańczę" czy "Szpital przemienienia".
13-10-2016 11:47 
 Ocena 8 na 8
farmer (22440 punktów)Odp: ????

>Jak można oglądać coś takiego? Przecież to pornografia i to nawet nie cielesna tylko intelektulana. Jak ktoś nie ma co zrobić z nadmiarem wolnego czasu niech sobie poogląda - na przykład - "Mechaniczną pomarańczę" czy "Szpital przemienienia".

A jakie to ma znacznie? Zobacz.... w WESTWOLRD jedni " się pieperzą " inni idą zabijać a Ty co byś zrobił? Zagadał ludzi przy barze na śmierć o Żydach i że ten bar to na pewno prowadzi jakiś ŻYD i to wszystko jest ŻYDOWSKIE...

Aha. Tam miałbyś lepiej bo mógłbyś zapłacić za konfiguracje słuchającego tak żeby łykał to wszystko...
13-10-2016 13:30 
 Ocena-3 na 3
Arminius (25555 punktów)Są łajna i są perły
"Jak można oglądać coś takiego? Przecież to pornografia i to nawet nie cielesna tylko intelektulana. Jak ktoś nie ma co zrobić z nadmiarem wolnego czasu niech sobie poogląda - na przykład - "Mechaniczną pomarańczę" czy "Szpital przemienienia".
A jakie to ma znacznie? Zobacz.... w WESTWOLRD jedni " się pieperzą " inni idą zabijać a Ty co byś zrobił? Zagadał ludzi przy barze na śmierć o Żydach i że ten bar to na pewno prowadzi jakiś ŻYD i to wszystko jest ŻYDOWSKIE...
Aha. Tam miałbyś lepiej bo mógłbyś zapłacić za konfiguracje słuchającego tak żeby łykał to wszystko..."

Nie chodzi o to jakbym się zachował jako bohater tego filmu. Sam fakt, iż Pan już usytuował w roli takowego jest horrorem. Rzecz w tym, iż ów film - z tego co Pan pisze - jest szambem ( pieprzenie, zabijanie itp) i szkoda na niego cennego czasu. Jak już mamy spędzić czas na oglądaniu filmu - niech to będzie jakaś sprawdzona i wartościowa produkcja, w której nota bene też może być ogrom gwałtu i przemocy ale logicznie skonstruowanej. Stąd moje propozycje z poprzedniego wpisu. Proszę pamiętać, iż są perły i są łajna - i nie ma sensu tytlać się w tych drugich.
Nota bene, gdybym jako bohater owego "filmu" (brrr...) w owym barze zaserwował opowieść o Żydach - progrom byłby pewny jak w banku.
13-10-2016 14:24 
 Ocena 5 na 5
farmer (22440 punktów)Odp: Są łajna i są perły

>Nie chodzi o to jakbym się zachował jako bohater tego filmu.

Ależ tak. Właśnie o to. A zachowujesz się inaczej? Czyż portal nie daj Ci możliwości?

> Rzecz w tym, iż ów film - z tego co Pan pisze - jest szambem ( pieprzenie, zabijanie itp) i szkoda na niego cennego czasu.

Ale do kogo masz pretensję? Do ludzi którzy dymają roboty wyglądających jak ludzie w 100%.
Wiedzący że ci ludzie od 30 lat są przez nich zabijani i niczego nie pamiętają? Bo za każdym razem kasuje im się pamięć.

To nie miks RAMBO z niemieckim pornolem.
Mimo wszystko w tym "szambie" gra Antony Hopkins który w ostatniej scenie patrzy na KRZYŻ. Jako główny "inżynier" podejrzewam wprowadzi trochę urozmaicenia do tego praku rozrywki.

>Proszę pamiętać, iż są perły i są łajna - i nie ma sensu tytlać się w tych drugich.

Czytam obecnie "Buddenbrookowie. Dzieje upadku rodziny" słucham rzeki wywiadu z Beksińskim nagranym w latach 80' całe 132h i oglądam sobie ten futurystyczny film.
Wiesz jaki jest wspólny mianownik?



13-10-2016 13:13 
 Ocena 7 na 7
romaro (25211 punktów)Odp: ????
>Jak można oglądać coś takiego? Przecież to pornografia i to nawet nie cielesna tylko intelektulana.
Arminusie,to o czym Pan pisze ubiera w ciekawą formę, świadczącą o pewnym intelektualnym potencjale ale przecież nie forma , ale i treść jest ważna, i tu już - powiem otwarcie - serwuje Pan nam pornografię intelektualną niemal w każdym swoim temacie. Pyta Pan jak można to oglądać? A gdyby tak zapytać - jak można czytać te pańskie wyn(at)urzenia? Myślę, że odpowiadając sobie na TO właśnie PYTANIE, znajdziesz Pan odpowiedź na swoje pytanie.
Nie krytykuję filmu (nie oglądałem).
13-10-2016 13:35 
 0 na 2
Arminius (25555 punktów)czytanie
"Arminusie,to o czym Pan pisze ubiera w ciekawą formę, świadczącą o pewnym intelektualnym potencjale ale przecież nie forma , ale i treść jest ważna, i tu już - powiem otwarcie - serwuje Pan nam pornografię intelektualną niemal w każdym swoim temacie. Pyta Pan jak można to oglądać? A gdyby tak zapytać - jak można czytać te pańskie wyn(at)urzenia? Myślę, że odpowiadając sobie na TO właśnie PYTANIE, znajdziesz Pan odpowiedź na swoje pytanie."

Pan należy do bardzo licznego grona czytelników moich postów, którzy twierdzą jak wyżej (" jak można czytać te pańskie wynaturzenia") - po czym z wypiekami na twarzy je czytają i analizują. Bo gdyby tego nie robili to nie widzieliby że są to "wyn(at)urzenia" i "pornografia intelektulana". Komentator Quetzalcoatl do perfekcji doprowadził ową strategię, widzę, iż również Pan ją nienajgorzej szlifuje.
W każdym razie jestem wdzięczny i zobowiązany.
13-10-2016 13:58 
 Ocena 3 na 3
romaro (25211 punktów)Odp: czytanie
>Pan należy do bardzo licznego grona czytelników moich postów, którzy twierdzą jak wyżej (" jak można czytać te pańskie wynaturzenia") - po czym z wypiekami na twarzy je czytają i analizują. Bo gdyby tego nie robili to nie widzieliby że są to "wyn(at)urzenia" i"pornografia intelektulana".
Masz Pan rację. Z jednym się nie zgodzę - z "wypiekami". Widzisz Pan, to nie jest tak do końca jak z Panem - Pan gdybyś nie oglądał pornusów nie miałbyś do czego, "z wypiekami" porównywać. Krótko mówiąc - Ja nie czytam pańskich wypowiedzi z wypiekami, tak jak Pan "z wypiekami" porównnał ten film do pornusów. Ja już żadnych pornusów z wypiekami nie oglądam, aczkolwiek nie twierdzę, że nie oglądam, tyle że coraz rzadziej.
13-10-2016 14:05 
 Ocena-1 na 3
Arminius (25555 punktów)Bedzie dobrze!
"Masz Pan rację."

Dziękuję, pozostaję zobowiązany.

"Krótko mówiąc - Ja nie czytam pańskich wypowiedzi z wypiekami, tak jak Pan "z wypiekami" porównnał ten film do pornusów. Ja już żadnych pornusów z wypiekami nie oglądam, aczkolwiek nie twierdzę, że nie oglądam, tyle że coraz rzadziej".

Trochę Pan się chyba skonfundował - co w gruncie rzeczy nie dziwi, bo mowa był o oglądaniu "pornusów". W każdym razie jedno jest pewne - ogląda ich Pan coraz mniej. To bardzo pożądana tendencja. Tak trzymać i będzie dobrze.
romaro (25211 punktów)Odp: Bedzie dobrze!
>"Masz Pan rację."
Ale nie do końca Pan zrozumiał - co mnie zresztą nie dziwi - znając Pana samozaparcie w dążeniu do udowodnienia i na swój sposób narzucenia innym, swojej wizji postrzegania innych. Jeżeli ktoś stawia pytanie - jak ktoś może oglądać, czytać, słuchać, czy w końcu ubierać (tu "ukłon" w stronę pańskiej krytyki) - porównując to do pornografii, to myślę - o! - następny, który chciałby nam życie układać. Walnij się pan w ten - w gruncie rzeczy - pusty łeb.
Za plus dzięki, ale to nie zmieni mojego zdania.
13-10-2016 14:40 
 Ocena 1 na 3
Arminius (25555 punktów)przesadza Pan, demiurgiem nie jestem
"Ale nie do końca Pan zrozumiał - co mnie zresztą nie dziwi - znając Pana samozaparcie w dążeniu do udowodnienia i na swój sposób narzucenia innym, swojej wizji postrzegania innych. Jeżeli ktoś stawia pytanie - jak ktoś może oglądać, czytać, słuchać to czy tamto - porównując to "coś" do pornografii, to myślę - o! - następny, który chciałby nam życie układać. Walnij się pan w ten - w gruncie rzeczy - pusty łeb."

A jak ja "narzucam komuś swoje wizje", czy też "układam życie"? Ja wyrażam swoje poglądy na temat - do czego mam prawo jako dyskutant. Jeżeli natomiast - jak Pan uważa - siła perswazji moich opinii jest tak wielka, iż "narzucają" one komuś moje wizje bądź też "układają komuś życie" - to jestem pod wrażeniem siły ich rażenia. Nie zdawałem sobie z tego sprawy. I apeluję, nie dawajcie się tak łatwo oczarowywać - bądźcie sobą, wykuwajcie siebie będąc kowalem, a nie młotem w czyimś ręku. Chyba Pan przecenia moje możliwości - i z powodów blizej mi nie znanych usiłuje się mi przypochlebić. Walnąłem się w łeb - posłuszny pańskiemu postulatowi - i jest jak było, poglądów jak wyżej nie zmieniłem.
romaro (25211 punktów)Odp: przesadza Pan, demiurgiem nie jestem
>Walnąłem się w łeb - posłuszny pańskiemu postulatowi - i jest jak było, poglądów jak wyżej nie zmieniłem.
A światełko w tunelu Pan dojrzał? Nie sądzę, przecież ja nie namawiałem Pana do ich zmiany.
Nie wal się Pan więcej, bo krzywdę sobie uczynisz, a i tak nic to nie zmieni. Ale za dobre chęci teraz ja plusa daję.
13-10-2016 14:59 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)Ni promyka
"A światełko w tunelu Pan dojrzał?"

Ni promyka.


"Nie wal się Pan więcej, bo krzywdę sobie uczynisz, a i tak nic to nie zmieni".

I znów pojawiła się u Pana pożądana tendencja - zaprzestal Pan nawoływania do przemocy.

"Ale za dobre chęci teraz ja plusa daję".

Będzie do kolekcji
13-10-2016 15:15 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)Odp: Ni promyka
>Będzie do kolekcji
Dla punktów Pan raczej nie piszesz, ale daję następnego - jasnowidzem nie jestem - tym bardziej, że ta dyskusja i Pana wypowiedź wcale mnie nie wzburzyła, a przyjemnie jest "słuchać" Pana gdy gada "ludzkim" głosem
4poryroku (951 punktów)Odp: Westworld
>Westworld. Ktoś ogląda?

Tak. Juz na etapie zapowiedzi byłem ciekawy i czekałem niecierpliwie. Swoje zrobiło nazwisko jednego ze współscenarzysty. Między innymi odpowiedzialnego za scenariusza do "Prestiżu" z 2006 roku. Mam na myśli połowe rodzinnego duetu braci Nolan. Dodatkowo film łączy przynajmniej dwa moje ulubione gatunki: western i sci-fi. Do pełni szcześcia brakuje mi już tylko klimatu postapokaliptycznego ale mogę sie bez tego obejść bo serial ogląda sie bardzo dobrze. A jego największą wadą jest to, że trzeba czekać na kolejny odcinek cały tydzień. Póki co najbardziej pociągająca dla mnie wydaję się sugestia, że w samym "Westworldzie" toczy się gra w grze.
13-10-2016 21:46 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
> A jego największą wadą jest to, że trzeba czekać na kolejny odcinek cały tydzień.

Ja jakoś wypełniam lukę po MR ROBOCIE. Tam był wątek społeczno korporacyjny tutaj będzie coś w stylu EX-MACHINA tyle że serial.
Na wszelki wypadek to można tam oglądać.
filiser.pl/serial/westworld

Dobrze wspominam też DETEKTYWA ale tylko pierwszy sezon z Matthew McConaughey.

>Do pełni szcześcia brakuje mi już tylko klimatu postapokaliptycznego

Masz jakieś propozycje z postapo? Było coś ciekawego w tym roku lub poprzednim?
13-10-2016 22:31 
 Ocena 1 na 1
4poryroku (951 punktów)

>Ja jakoś wypełniam lukę po MR ROBOCIE. Tam był wątek społeczno korporacyjny tutaj będzie coś w stylu EX-MACHINA tyle że serial.

Nie obejrzałem jeszcze drugiego sezonu. Serial nie wciągnął mnie na tyle że nie mogę sie doczekać na kolejny epizod. Za to z dużą przyjemnościa patrze na sposób w jaki Rami Malek odtwarza role Elliota. Ex-machina jest świetnym filmem i jezeli Twoje przypuszczenia się sprawdzą to tylko i wyłacznie z korzyścią dla "Westworldu".

>Na wszelki wypadek to można tam oglądać.
>filiser.pl/serial/westworld

Ja korzystam głownie z tej strony:
www.tvseriesonline.pl/ jedna z ostanich która oferuje spory wybór seriali bez konieczności logowania i płacenia. I z napisami co w moim przypadku jest niezbedne.

>Dobrze wspominam też DETEKTYWA ale tylko pierwszy sezon z Matthew McConaughey.

Nie przypominam sobie żeby ktoś z moich znajomych źle mówił o tym serialu. Troche pomyj wylano na drugi sezon ale głównie dlatego, że pierwszy zawiesił poprzeczke tak wysoko. Ostanio obejrzałem "Black sails" o piratach. Podszedłem bardzo nie ufnie bo po "Piratach z Karaibów" temat wydawał mi sie wymęczony, wymietolony i przepocony ale okazało sie, że się pomyliłem. Obejrzałem też 3 pierwsze odcinki polskiego serialu z młodym (juz nie tak bardzo młodym) Szturem "Belfer" i zaskakujaco dobrze to wygląda. Zerknąłem też na pierszy odcinek nowego serialu Woodego Alena "Crisis in Six Scenes". Wciagnął mnie na tyle że obejrze więcej.

>Masz jakieś propozycje z postapo? Było coś ciekawego w tym roku lub poprzednim?

Nie przypominam sobie. Postapokaliptyczne oczekiwania miksuje z cyberpunkiem (bardzo lubie ten gatunek). A takie miksy znajduje tylko w japonskim anime i rysowanych mangach.
13-10-2016 23:09 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)

>>Masz jakieś propozycje z postapo? Było coś ciekawego w tym roku lub poprzednim?
>Nie przypominam sobie. Postapokaliptyczne oczekiwania miksuje z cyberpunkiem (bardzo lubie ten gatunek). A takie miksy znajduje tylko w japonskim anime i rysowanych mangach.
>
Jak już a pewnie znasz ale warto wspomnieć...słuchawki na uszy and enjoy
www.youtube.com/watch?v=qa7924EZFTg
Serię Appleseed jeśli chodzi o cyberpunk i anime.
13-10-2016 23:44 
 Ocena 1 na 1
4poryroku (951 punktów)

>Jak już a pewnie znasz ale warto wspomnieć...słuchawki na uszy and enjoy
>www.youtube.com/watch?v=qa7924EZFTg
>Serię Appleseed jeśli chodzi o cyberpunk i anime.

Oczywiście że znam i chyba wybrałeś najlepsza sekwencje z całego anime które generalnie jest dośc słabę. Jestem wieloletnim fanem "Ghost in the shell" we wszytkich odsłonach tzn: dwa filmy oraz dwu sezonowy serial. Lubie tez muzyke z GITS ( www.youtube.com/watch?v=z64HCi2rQkE ). Ostnio wyszło kolejne anime ale jest, pisząc delikatnie, średnie i nie do końca jest spójne ze swoimi poprzednikami. Manga która była podstawa do nakęcenia jest rewelacyjna. Mam egemplarz w którym wydawca zostawił notatki autora na stronach w których to tłumaczy dlaczego jego wersja przyszłosci ma taki kształt a nie inny. A " Akire" widziałeś?

Jak juz sie rozpisałem o moich cyberpunkowych bzikach to polecam dwie mangi:

"Blame"
"Eden its an Endless World"

pozycji jest znaczniej więcej ale te dwie zasługuja na uwagę i troche czasu. Licze, że doczekam sie ekranizacji.
14-10-2016 00:07 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
> Lubie tez muzyke z GITS ( www.youtube.com/watch?v=z64HCi2rQkE )

ZAJEBISTE. O to mi chodziło. Już mi się Debussy przejadł....chociaż nie

>pozycji jest znaczniej więcej ale te dwie zasługuja na uwagę i troche czasu. Licze, że doczekam sie ekranizacji.
>
Jakbyś miał linki to thnx.

A co myślisz o Hannibalu z Mikkelsenm?
14-10-2016 08:46 
 Ocena 1 na 1
4poryroku (951 punktów)
>> Lubie tez muzyke z GITS ( www.youtube.com/watch?v=z64HCi2rQkE )
>ZAJEBISTE. O to mi chodziło. Już mi się Debussy przejadł....chociaż nie

Czasami ścieżki dzwiękowe do anime są zaskakujące. Podam dwa przykłady:

"Cowboy Bebop" www.youtube.com/watch?v=l8wWa3O9cUo Soundtrack z całego serialu to kilka godzin jazzu.
"Samurai Champloo" www.youtube.com/watch?v=Yu1zT1KjbPk Pomimo tego że akcja dzieje się w odległych czasach to muzyka jest zaskakujaco nowoczesna.

>Jakbyś miał linki to thnx.

To nie jest problem. Jest mnóstwo stron gdzie mozna czytac online najcześciej po angielsku:

mangafox.me/manga/blame/
mangafox.me/manga/eden_it_s_an_endless_world/

>A co myślisz o Hannibalu z Mikkelsenm?

Mam mieszane uczucia. Po pierwszym sezonie byłem na tak. Było inaczej niz w dotychczasowych opowieściach o Hannibalu i to wcale nie oznacza, że gorzej. Później już się nie bawiłem tak dobrze. Nie obejrzałem kilku ostanich odcinków bo przestał mnie wciągać. Bardzo lubie Mikkelsena i w zasadzie on jako aktor podobał mi sie w roli Lectera (Nie uwarzasz że Mikkelsen idelanie pasuję do roli wiedzmina?). Natomiast sama historia i sposób jej opowiadania z każdym sezonem sie dewaluował. Gdybym miał komus polecić to jakos ciekawostke i uzupełnienie dotyczące samej postaci Hannibala i sposobu w jaki mozna tą postać przedstawić na ekranie. Z Mikkelsenem najbardziej lubie "Jabłka Adama".

A widziałeś może "Berserka"? www.filmwe(*)Haō no Tamago-2012-611337
farmer (22440 punktów)

>A widziałeś może "Berserka"? www.filmwe(*)Haō no Tamago-2012-611337
>

Nie. Mange ogólnie biorę na przystawkę zazwyczaj z synami.
Ogólnie dzięki za bit.
Mikkelsena polubiłem po filmie PUSHER a przy okazji skandynawskie klimaty a raczej europejskie kino.
4poryroku (951 punktów)
Zapomniałem o jednym serialu który nie jest typowym cyberpunkiem ale na pewno można w nim elementy cyberpunkowe znaleźć:

www.filmweb.pl/serial/Czarne+lustro-2011-640699

Właśnie wyszedł trzeci sezon. Każdy odcinek jest osobną historią opowiadającą o konsekwencjach używania nowoczesnych technologii oraz sposób w jaki ludzie je wykorzystują. Raczej gorzka refleksja niż optymistyczna zachęta.
14-10-2016 06:47 
 Ocena 1 na 1
Degre (752 punktów)

>>Do pełni szcześcia brakuje mi już tylko klimatu postapokaliptycznego
>Masz jakieś propozycje z postapo? Było coś ciekawego w tym roku lub poprzednim?

www.filmweb.pl/serial/The+100-2014-689083

Pierwszy sezon i tak z 3/4 drugiego są cienkie i nudne, ale potem jest bardzo ciekawy wątek.
Przepraszam, że piszę enigmatycznie, ale po prostu nie chcę spojlerować
14-10-2016 11:28 
 Ocena 1 na 1
4poryroku (951 punktów)

>www.filmweb.pl/serial/The+100-2014-689083
>Pierwszy sezon i tak z 3/4 drugiego są cienkie i nudne, ale potem jest bardzo ciekawy wątek.
>Przepraszam, że piszę enigmatycznie, ale po prostu nie chcę spojlerować


Bez zbędnego rozpisywania - masz racje. Faktycznie zapomniałem o tym serialu ale pewnie dlatego, że traktuje go jako średniaka.
14-10-2016 15:35 
 Ocena 1 na 1
Degre (752 punktów)
>>www.filmweb.pl/serial/The+100-2014-689083
>>Pierwszy sezon i tak z 3/4 drugiego są cienkie i nudne, ale potem jest bardzo ciekawy wątek.
>>Przepraszam, że piszę enigmatycznie, ale po prostu nie chcę spojlerować
>Bez zbędnego rozpisywania - masz racje. Faktycznie zapomniałem o tym serialu ale pewnie dlatego, że traktuje go jako średniaka.

ja nawet niżej niż średniaka - pierwszy sezon obejrzałem z nudów, głupota bohaterów poraża i przeraża. Przewijałem serial do jakiejś akcji, omijałem nudne dialogi...
DOpiero potem coś się zaczyna dizać i szczerze mówiąc bardzo mnie interesuje co będize w kolejnym sezonie.
Wyjaśnienie apokalipsy atomowej było świetne
Matix (5786 punktów)
Po pierwszym odcinku zrezygnowałem, dość słaby. Za to Mr Robot - klasa.

"Głupi jak Niemiec"
farmer (22440 punktów)
>Po pierwszym odcinku zrezygnowałem, dość słaby. Za to Mr Robot - klasa.

Schizy tu i schizy tam. Eliot też nie wiedział kim jest z i kim gada.
W WW są fajne sceny. Robot który "zrozumiał" odprowadzany jest do zamrażarki i wie że to jego koniec. Na drugi dzień jego córka ma podstawionego zupełnie innego ojca ale dla niej to bez różnicy bo jej wspomnienia podmienili.
Hopkins pewnie coś wykombinuje z tym krzyżem na który patrzy.

No a do MR Robota jeszcze rok.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365