 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 24-10-2016 20:48 | Arminius (25555 punktów) | Vulpes domesticus?
3 na 3 | Jak wiadomo Karol Darwin hodował gołębie. I z biegiem czasu obserwacje poczynione przy okazji tego hobby utwierdziły go w przekonaniu, iż proces hodowli odzwierciedla in nuce to, co w przyrodzie zachodzi na ogromną skalę, tylko że znacznie wolniej – bo przyroda - zgodnie z paradygmatem Lyella, pod którym się podpisywał ma znacznie więcej czasu do dyspozycji. Eksperyment nawiązujący do pasji Karola Darwina postanowił przeprowadzić rosyjski uczony nazwiskiem Dymitr Bielajew. Z końcem lat 50 – tych ubiegłego wieku w Nowosybirskim Instytucie Genetyki i Cytologii rozpoczął hodowlę lisów - która trwa do dnia dzisiejszego, chociaż naukowca nie ma już niestety wśród żywych. Oficjalnie celem eksperymentu było wyselekcjonowanie odmian najbardziej cennych z punktu widzenia wartości ich futra. W rzeczywistości jednak chodziło o odtworzenie procesu udomawiania zwierząt – w tempie jak najbardziej przyśpieszonym. Bielajew w latach 50 – tych XX wieku nie mógł prowadzić swojego doświadczenia z otwartą przyłbicą – musiał się kamuflować, bo opary łysenkizmu były wciąż wcale gęste a genetyka nadal miała status dziedziny podejrzanej i reakcyjnej. Naukowiec z pomocnikami zjeździli cały ZSRR wzdłuż i wszerz, kompletując 130 lisów ( 100 samców i 30 lisic) pod kątem ich „oswajalności” – to jest jak najmniejszej agresywności i nieufności przejawianej względem człowieka. Istota eksperymentu polegała na tym, iż z każdego, kolejnego pokolenia pozostawiano osobniki najbardziej „oswajalne”, eliminując pozostałe - przeznaczane na futra. Już w drugim i trzecim pokoleniu zauważono istotne zmiany w zachowaniu populacji. Przełom zasadniczy nastąpił natomiast w czwartym pokoleniu - na pięć, które wyhodowano do tej pory od momentu zainicjowania eksperymentu. Mówiąc w wielkim skrócie, lisy zaczęły się zachowywać jak psy, co więcej, w tym kierunku zaczął się zmieniać ich wygląd zewnętrzny oraz zachowania związane z podstawowymi funkcjami życiowymi. Pozornie, mogłoby to nie dziwić – bo lisy to przecież psowate. Jednakże lis wśród znawców zagadnienia uważany jest za zwierzę zdecydowanie bardziej trudne do oswojenia niż pies czy wilk – a próby oswajania go czy też trzymania w warunkach domowych, są zdecydowanie odradzane i traktowane niejednokrotnie jako przejaw znęcania się nad zwierzęciem. Poza tym – i to jest chyba największa niespodzianka – zaskakuje tempo zmian jak wyżej. Wystarczyło pół wieku kontrolowanego eksperymentu i pięć pokoleń osobników – aby zaczęły się pojawiać zasadnicze zmiany w wyglądzie i zachowaniu zwierzęcia. Wiele wskazuje na to, iż eksperyment jak wyżej, w którym zachodzi swoista specjacja może doprowadzić do wykształcenia się odrębnego gatunku lisa w okresie znacznie krótszym niżby to miało miejsce w warunkach naturalnych. Zainteresowanych odsyłam do podlinkowanego materiału – cytując z niego stosowny fragment: "The cubs were beginning to behave more like dogs. They wagged their tails and "eagerly" sought contact with humans. They whined, whimpered and licked researchers just like puppies would.The foxes could 'read' human cues and respond correctly to gestures or glances. The process was surprisingly quick. "By intense selective breeding, we have compressed into a few decades an ancient process that originally unfolded over thousands of years," wrote Trut in 1999.By 2005-2006, almost all the foxes were playful, friendly and behaving like domestic dogs. The foxes could "read" human cues and respond correctly to gestures or glances. The vocalisations they made were different to wild foxes". "The main surprise was that, together with changing of behaviour, many new morphological traits in tame foxes start to appear from the first steps of selection," said Trut. The domesticated foxes had floppier, drooping ears, which are found in other domestic animals such as dogs, cats, pigs, horses and goats. Curlier tails – also found in dogs and pigs – were also recorded. All these changes were brought on by selecting for one trait: tameability What's more, "in only a few generations, the friendly foxes were showing changes in coat colour," says Hare. The process seems to be ongoing. "At the more advanced steps of selection, changes in the parameters of the skeletal system began to arise," Trut wrote. "They included shortened legs, tail, snout, upper jaw, and widened skull. The foxes started looking more delicate and, put simply, "cute".Their reproductive habits also changed. The domesticated foxes became sexually mature about a month earlier than non-domesticated foxes. Their mating season was longer and they could breed out of season. On average, their litters had one more cub.All these changes were brought on by selecting for one trait: tameability. This gives us a big clue to how domestication works." www.bbc.co(*)e-only-tame-foxes-in-the-world | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 Curtiss Helldiver (966 punktów) (zablokowany) | Skoro do rozrodu wybierano tylko osobniki o określonych cechach, to chyba nic dziwnego, że te cechy były dziedziczone i wzmacniane w następnych pokoleniach. W identyczny sposób hoduje się np. psy czy koty aż osiągnie się oczekiwany efekt. Co więc jest zaskakującego odnośnie hodowli lisów?
Moje wątki nt. PiS nie są wynikiem zdziwienia, powstają w celach kronikarskich.
|
|
 | 1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Dodajmy do tego, że cechy temperamentu są tymi cechami zachowania, które są w dużej mierze determinowane genetycznie, nawet u ludzi. www.ncbi.n(*)s/PMC1188235/pdf/nihms2462.pdf
"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą, Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
|
|
|  | 2 na 2 Stefanowicz (2544 punktów) (zablokowany) | Tym można, po części wytłumaczyć różne ścieżki ewolucyjne ras ludzkich. Część poszła na Północ, a wynikało to z ich temperamentu (ciekawość świata, zaradność).
|
|
| |  | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Ścieżki ewolucyjne ras ludzkich można tłumaczyć różnie, ale trzeba mieć jeszcze na to naukowe dowody. Na to, że niektóre podstawowe cechy osobowości są dziedziczne, dowody mamy. I na to tylko chciałem zwrócić uwagę. 
"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą, Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
|
|
4 na 4 | Jacholek (5699 punktów) | Przyśpieszoną ewolucję niektórych gatunków zwierząt (szczególnie ptaków) obserwuje się w konsekwencji intensywnej urbanizacji wielu regionów świata. www.washin(*)-evolution-to-a-tipping-point/ w dodatku każdy może to indywidualnie obserwować (przy odrobinie cierpliwości). Zwyczajem Arminiusa dorzucę fragment (tylko) oryginalnego tekstu: "We now have evidence that there is rapid evolution. These changes may affect the state of the environment now. This is what's called eco-evolutionary feedback."
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|