Racjonalista - Strona głównaDo treści
Co komu w duszy gra...

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
26-11-2016 21:50Grumman Avenger (227 punktów)
(zablokowany)
Co komu w duszy gra...
Ocena 1 na 1
Słuchając piosenki w tym wykonaniu tego oryginału doszedłem do wniosku, że już coś podobnego słyszałem.
Czyżby Pink słyszała utwór Wilków?

Wiele jest przykładów muzycznych plagiatów, zapożyczeń, przypadkowych podobieństw.
Mnie intryguje fakt, że powstają utwory mniej czy bardziej podobne do siebie, mimo iż ich twórcy nie słyszeli piosenek swoich poprzedników. Czyżby w nomen omen "eterze" krążyły jakieś schematy?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Ograniczona ilość połączeń nut. Podobnie jak wszędzie ktoś może wpaść na rymy dupa-kupa-lupa-zupa, czyli rymy częstochowskie. Im coś jest prostsze, tym większa szansa, że ktoś na to wpadnie, ale dobry matematyk też może wpaść na to samo rozwiązanie, na które wpada inny dobry matematyk.
Grumman Avenger (227 punktów)
(zablokowany)
>Ograniczona ilość połączeń nut.
Cyfr mamy tylko 10, a mimo to możemy stworzyć nieskończenie wiele liczb.
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
No i co z tego?
Grumman Avenger (227 punktów)
(zablokowany)
>No i co z tego?
Ano to, że ograniczona liczba nut nijak nie tłumaczy dlaczego powstają utwory bardzo podobne do siebie.
27-11-2016 22:32 
 Ocena 1 na 1
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Tłumaczy, a nuty to nie liczby, bo na liczbach można dokonywać dowolne działania, a muzyka ma to do siebie, że musi być powtarzalność żeby była harmonia. Melodie wpadające w ucho są proste, a takich jest ograniczona ilość, podobnie jak z rymami.
Grumman Avenger (227 punktów)
(zablokowany)
>Melodie wpadające w ucho są proste, a takich jest ograniczona ilość
To ile ich jest?
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Żartujesz, prawda?
27-11-2016 19:49Nie na temat
 Ocena 3 na 3
Ocykan (3528 punktów)
>Czyżby w nomen omen "eterze" krążyły jakieś schematy?

Jako purysta językowy pozwalam sobie na zwrócenie Ci uwagi, że używasz określenia nomen omen niewłaściwie. Używa się go bowiem, gdy chcemy zwrócić uwagę, że czyjeś imię lub nazwisko (albo nazwa) wskazuje na jakieś cechy danej osoby (lub rzeczy). Poniżej przykłady prawidłowego użycia tego wyrażenia:

Jeśli powiemy, że ktoś nazywa się nomen omen Mały, to wskazujemy, że rzeczywiście, zgodnie z nazwiskiem, jest mikrej postury. Jeśli powiemy, że ktoś ma na nazwisko nomen omen Słoń, to wskazujemy, że ma cechy tego zwierzęcia - jest np. wielki i ociężały.

lukaszroki(*)31/nomen-omen-to-ma-znaczenie/
4poryroku (951 punktów)
Posłuchaj i znajdź jedna cechę wspólną

www.youtube.com/watch?v=mlZ4ah9aqqM

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365