Racjonalista - Strona głównaDo treści
PSUJ ZUCKERBERG

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
04-12-2016 20:31Arminius (25555 punktów)PSUJ ZUCKERBERG
0 na 2
Przeglądając w pociągu weekendowe wydanie GW natrafiłem na artykuł zatytułowany "Człowiek, który zepsuł internet", po czem, gdy z ciekawością zacząłem go studiować wyjaśniło się ku mojemu wielkiemu zdziwieniu, że tym złoczyńcą jest....Mark Zuckerberg, facebookowy potentat. Zawsze myślałem, iż postać owa raczej stworzyła internet, a tu tymczasem taki szok.
Okazuje się, iż Facebook pod kierownictwem Zuckerberga otwarcie promuje monopolistyczne praktyki i zmierza szybkimi krokami do sytuacji, w której system prania mózgów, sterowania zachowaniami oraz inwigilacji rodem z "Roku 1984" Orwella będzie jak ów przysłowiowy balsam, że tylko do rany przyłożyć. Zainteresowanym polecam podlinkowany artykuł, tu tymczasem zacytuję jeden jego fragment - w moim subiektywnym odczuciu najistotniejszy:

"Na facebooku ludzie coraz częściej konsumują inne media. Dzięki aplikacji Free Basics dostarczającej za darmo dostęp do stron internetowych, tam gdzie go wogóle nie ma. Facebook stał się dosłownie internetem dla ubogich. Krytycy zarzucają Free Basics że umożliwia dostęp tylko do wycinka ogromnej sieci. Tym samym zaburza obraz internetu, ponieważ mozna odnieść warżenia, iż istnieje tylko Facebook, Wikipedia i BBC".

W mojej opinii patologia jak wyżej zaburza nie tylko obra zinternetu, przede wszsytkim zaburza obraz rzeczywistości - stąd owe orwellowskie skojarzenia.

Tytułem dygresji dodam, iż podlinkowane materiały weryfikacyjne do moich wątków - pochodzą ze znacznie szerszego spektrum internetowej krynicy wiedzy.
Praktyka jak wyżej jest klasyczna manipulacją z zakersu cybernetyki społecznej i zmierza do hurtowego sprania mózgów, w celu przekształcenia społeczności ludzi cokolwiek myślących w bezmózgowy organizm - reagujący należycie (należycie z punktu widzenia uprawiającyh manipulację) na określone impulsy medialne. Filozofowie Odrodzenia przyrównywali tłum do polipa - zwierzęcia posiadającego tylko odnóża.

Na marginesie raz jeszcze wypada mi skonstatować, iż wiadomo jakie protokoły to nie warty uwagi jakiejkolwiek "fake". Na uwagę natomiast zasługuje otaczajaca nas - zdecydowanie bardziej soczysta rzeczywistość.

wyborcza.p(*)iek-ktory-zepsul-internet.html
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

romaro (25211 punktów)

Centrum danych, które zlokalizowane jest w szwedzkim mieście Lulea, znajdującym się 70 km od koła podbiegunowego. Konieczność zapewnienia skutecznego chłodzenia serwerów zadecydowała o wyborze tego miejsca. Serwerownia o powierzchni 6 boisk piłkarskich robi wrażenie. Ocenia się, że potrzebuje tyle energii elektrycznej, co miasto liczące 50 tys. mieszkańców. Zuckerberg nie pochwalił się parametrami technicznymi serwerów. Serwerownia w Szwecji nie jest jego jedyną. Pomyślcie tylko jak olbrzymią bazą danych dysponuje. Przypuszczam, że i Google może mieć nie mniejszą. Myślę, że dużo, dużo większą.

To co oferuje Zuckerberg i aplikacja Free Basics jest niczym w porównaniu do Google Project Loon: balony stratosferyczne zapewniące bezprzewodowy internet, na dodatek darmowy, już jest testowany. Dostęp do Internetu realizowany jest za pomocą bezprzewodowych technologii wykorzystujących pasma 2,4 GHz i 5,8 GHz (wifi). Nie muszę mówić co oznacza słowo "darmowy" w tym wypadku.
Ale jeżeli już wspomniał Pan o aplikacji - są znacznie bardziej uciążliwe bo zagrażające nam bezpośrednio. Podam jeden z wielu przykładów. Na rynek wyszedł chiński telefon LEECO. Jego parametry są tak wyśrubowane, że nie tylko może konkurować z tymi znanymi z najwyższej półki ale je przewyższa. Jest tylko jedno ale - posiada oprogramowanie w którym ukryte są aplikacje szpiegujące lub wykradające dane. Zwykły użytkownik nie jest w stanie się ich pozbyć. Ciekawostką jest też to, że telefony te nie mają usług Google w swym oprogramowaniu. W chinach są one zabronione. Tutaj można snuć domysły dlaczego i kto kogo się boi(?). Jednak wracając do LEECO: mam ten telefon i wiem co potrafił wyprawiać. Dziwnym trafem we wszystkich tych modelach malware aktywowało się po dwóch tygodniach użytkowania.
JarekS (695 punktów)
>Przeglądając w pociągu weekendowe wydanie GW natrafiłem na artykuł zatytułowany "Człowiek, który
>zepsuł internet", po czem, gdy z ciekawością zacząłem go studiować wyjaśniło się ku mojemu wielkiemu
>zdziwieniu, że tym złoczyńcą jest....Mark Zuckerberg, facebookowy potentat. Zawsze myślałem, iż
>postać owa raczej stworzyła internet, a tu tymczasem taki szok.

1. Myślę że to zdecydownanie wina pewnej nacji
2. Panikujecie towarzyszu, najważniejsze dane to: medyczne i bankowe.
A to nie jest do obejścia jak konto na FB
romaro (25211 punktów)
>2. Panikujecie towarzyszu, najważniejsze dane to: medyczne i bankowe. A to nie jest do obejścia jak konto na FB
Czyżby?
Zadam pytanie - czy nigdy nie robiłeś zrzutu obrazu z wykonanej transakcji?
Nie wiem czy wiesz ale wiele aplikacji ma błędy i po to wypuszczane są kolejne wersje aby załatać dziury. Problem jest jednak taki, że nigdy nie ma gwarancji, że w kolejnych wersjach one się nie powtórzą. I tak dla przykładu aplikacja Google+ bez zgody uploadowała zdjęcia na serwer. To samo było z Facebookiem. I teraz ciekawostka - PKP (nasza kolej) swego czasu wypuściła aplikacje z rozkładem pociągów. Aplikacja wysyłała na serwer firmy zdjęcia bez wiedzy użytkowników. Skandaliczne było tłumaczenie - firma wiedziała o tym ale zapewniała, że nie zamierza tych zdjęć wykorzystać.
Wiedz, że zdarzają się aplikacje które robią zdjęcia i je uploadują bez wiedzy użytkownika. Dlatego ważne aby sprawdzać przy instalacji jakie aplikacja ma uprawnienia.
05-12-2016 00:16 
 Ocena 1 na 1
JarekS (695 punktów)
>>2. Panikujecie towarzyszu, najważniejsze dane to: medyczne i bankowe. A to nie jest do obejścia jak konto na FB
>Czyżby?
> Zadam pytanie - czy nigdy nie robiłeś zrzutu obrazu z wykonanej transakcji?

Nie bo po co?
Należy wygenerować dane pdf na stronie banku.

>I tak dla przykładu aplikacja Google+ bez zgody uploadowała zdjęcia na serwer. To samo było z Facebookiem.

Nawet nie wiem czy na linuxa toto jest (i na firefox w restrict mode bez dodatków i ftp)
Na google+ nie trzeba mieć konta?

>Wiedz, że zdarzają się aplikacje które robią zdjęcia i je uploadują bez wiedzy użytkownika. Dlatego ważne aby sprawdzać przy instalacji jakie aplikacja ma uprawnienia.
>
Albo z jakiego konta łączysz się z bankiem

Tylko że tu piszemy o czymś innym.

// Towarzyszu - w Windows10 nie istnieje własność prywatna
Przeróbka z jakiegoś filmu o łodzi podwodnej co się jej reaktor podgotował.
Nadsański (88 punktów)
W pewnym sensie szkodliwe jest już samo wykorzystywanie informacji o naszych zapatrywaniach politycznych, światopoglądzie, guście muzycznym, filmowym, literackim etc. przez twórców reklam. Kiedy użytkownik, który nie jest świadomy jak ten system działa loguje się na swój profil i jako polecane wyświetlają mu się grupy zrzeszające ludzi podzielających jego światopogląd, zapatrywania polityczne czy gusta, może dojść do wniosku, że przeważająca większość użytkowników je podziela. W skrajnym przypadku może to sprawić, że prawie w ogóle nie będzie zapoznawał się z innym punktem widzenia, co również może mocno zaburzyć obraz świata i wpłynąć negatywnie na kierunek rozwoju umysłowego tego użytkownika...
krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Gospodarka, która zmierza do zwinięcia się w struktury jednej korporacji nie różni się chyba znacznie od planowej gospodarki socjalistycznej?
Jest jeden planista a reszta to wykonawcy planu.
04-12-2016 23:47 
 Ocena 1 na 1
Nadsański (88 punktów)
>Gospodarka, która zmierza do zwinięcia się w struktury jednej korporacji nie różni się chyba znacznie od planowej gospodarki socjalistycznej?

Z tego, co udało mi się dowiedzieć z różnych źródeł na temat funkcjonowania dużych korporacji wyłania mi się obraz czegoś na kształt, jakkolwiek dziwnie to zabrzmi, kapitalistycznego kołchozu. Pomimo ostrego współzawodnictwa pracownicy takiej korporacji działają na zasadzie "owczego pędu", w pewnym sensie reprezentują mentalność stada, tak jak swego czasu w kołchozach czy KC jakiejkolwiek partii komunistycznej panuje tam donosicielstwo, wazeliniarstwo wobec przełożonych, a tzw. "coache" robiący wodę z mózgu pracownikom i mydlący oczy perspektywą wielkiej kariery mogą budzić skojarzenie z "politrukami" motywującymi pracowników/żołnierzy do intensywniejszego wysiłku i mamiącymi ich ideą marksizmu/leninizmu. No cóż, być może to ostatnie skojarzenie nieco na wyrost.
krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
>Z tego, co udało mi się dowiedzieć z różnych źródeł na temat funkcjonowania dużych korporacji wyłania mi się obraz czegoś na kształt, jakkolwiek dziwnie to zabrzmi, kapitalistycznego kołchozu. Pomimo ostrego współzawodnictwa pracownicy takiej korporacji działają na zasadzie "owczego pędu", w pewnym sensie reprezentują mentalność stada, tak jak swego czasu w kołchozach czy KC jakiejkolwiek partii komunistycznej panuje tam donosicielstwo, wazeliniarstwo wobec przełożonych, a tzw. "coache" robiący wodę z mózgu pracownikom i mydlący oczy perspektywą wielkiej kariery mogą budzić skojarzenie z "politrukami" motywującymi pracowników/żołnierzy do intensywniejszego wysiłku i mamiącymi ich ideą marksizmu/leninizmu. No cóż, być może to ostatnie skojarzenie nieco na wyrost.

Ja już od dłuższego czasu podkreślam, że nadmierna koncentracja kapitału zrobi ze wszystkich ludzi bezmyślne, bezuczuciowe roboty, które będą potrafiły wykonać jednie kolejną komendę wg zdefiniowanego schematu.

Roboty jednak nie chcą filozofować, roboty oczekują kolejnej komendy do wykonania.
05-12-2016 20:57 
 Ocena 1 na 1
JarekS (695 punktów)
>Ja już od dłuższego czasu podkreślam, że nadmierna koncentracja kapitału zrobi ze wszystkich ludzi bezmyślne, bezuczuciowe roboty, które będą potrafiły wykonać jednie kolejną komendę wg zdefiniowanego schematu.

A ja sobie pozwolę podkreślić że jak zwykle piszesz nie na temat, zakładasz wątki poboczne (atak przez wyczerpywanie zasobów korespondentów) i histeryzujesz.

Wątek jest o zagrożeniach FB i ja osobiście w świetle bankowości internetowej o niejasnych zasadach, jednolitego pliku podatkowego plus zasady działania Urzędów Skarbowych itp. widzę je jako małe. Nikt nie każe zakładać konta na FB czy w Googlu+ Było o zagrożeniach a skończyło się na pracy w korporacji (rozumiem że dla FB), typowe.

>Roboty jednak nie chcą filozofować, roboty oczekują kolejnej komendy do wykonania.

Roboty mają zacząć myśleć jak doprowadzić wodę do klopa w specjalnej strefie ekonomicznej krystkoma tak by całość nie zamarzła (odpływu też to dotyczy). Bo tu nadal nie mam jasności a nie jesteś na Syberii gdzie się idzie pod krzak ze stadem mając do dyspozycji obszar po horyzont. Wątek porzuciłeś (jak się konkrety zaczęły) i tyle. Obaj z Olsonem tacy sami, dyskusje z Wami są raczej bez sensu.
Grumman Avenger (227 punktów)
(zablokowany)
>tam gdzie go wogóle nie ma
Naprawdę tak napisano w gazecie czy po prostu nie potrafisz nauczyć się podstaw poprawnej pisowni?

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365