 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 07-12-2016 21:00 | Jan Bednarski (1879 punktów) | Teoria płaskiej Ziemi
2 na 2 |
Nie dalej niż tydzień temu zainteresowałem się sprawą odkrycia naukowego poczynionego przez Dave Murphy'ego - zwolennika teorii "płaskiej Ziemi". Ziemia jest płaskim dyskiem, a wszystkie zdjęcia, które pokazują inaczej zostały sfałszowane. Murphy dowodzi swej teorii z faktów (obrót sfery niebieskiej wokół gwiazdy polarnej, kształt horyzontu), z twierdzeń matematycznych (pomiary geodezyjne i loty samolotów rzekomo nie zgadzają się przy zastosowaniu geometrii sferycznej) oraz z jakiegoś pseudohistorycznego przyczynkarstwa (np. opowieści o wyprawach na Antarktydę mających odkryć prawdę, lecz zawsze unieszkodliwianych przez wojsko). Nie wiedziałem czym ta teoria jest umotywowana, a jedynie przestudiowałem ją pobieżnie i skrytykowałem na jednej z poświęconych jej stron internetowych. Argumentowałem głównie z prostoty. W tego typu sporach warto pamiętać, że zawsze istnieje wiele spójnych sposobów dopasowania "faktów", lecz w tym przypadku to ogólnie przyjęta interpretacja Ziemi jako kuli wprowadza najmniej skomplikowane skorelowanie wszystkich dostępnych mi informacji. Wywiad z panem Murphym jest tutaj: www.youtube.com/watch?v=Y9QS3zWlgWA. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | romaro (25211 punktów) | To ja uzupełnię. Z innego źródła: "Towarzystwo Płaskiej Ziemi ma na przykład kilka tysięcy zarejestrowanych członków (3 tys. w 2001 roku). W 2010 roku "Guardian" przeprowadził rozmowę z jego prezesem Danielem Shentonem. - Nie ma jednego modelu płaskiej Ziemi. Najczęściej przyjmuje się, że to dysk otoczony pierścieniem gór Antarktydy. Wysokości tego pierścienia i z czego jest zrobiony nikt nie jest do końca pewien, ale większość ludzi uważa, że są to góry ze śniegiem i lodem - mówił. " "Shenton w odpowiedzi na pytanie "Guardiana" o dowody przekonuje, że Ziemia musi być płaska, bo... po prostu na taką wygląda. Dziennikarz "Guardiana" dostrzegł jednak kilka niekonsekwencji. Jak na przykład fakt, że Shenton poruszając się po Londynie używa nawigacji satelitarnej...". Szkoda czasu na zajmowanie się takimi bzdurami. natemat.pl(*)in-nie-mozna-wierzyc-naukowcom
|
|
 | 1 na 1 Grumman Avenger (227 punktów) (zablokowany) | >Dziennikarz "Guardiana" dostrzegł jednak kilka niekonsekwencji. Jak na przykład fakt, że Shenton poruszając się po Londynie używa nawigacji satelitarnej...". A przepraszam, w jaki sposób nawigacja satelitarna wyklucza płaskość Ziemi?
|
|
|  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | > >Dziennikarz "Guardiana" dostrzegł jednak kilka niekonsekwencji. Jak na przykład fakt, że Shenton poruszając się po Londynie używa nawigacji satelitarnej...".> A przepraszam, w jaki sposób nawigacja satelitarna wyklucza płaskość Ziemi?Nawigacja nie wyklucza zakładając, że zmieniono by trajektorie satelit. Sprzęt do nawigacji GPS byłby bezużyteczny bo oprogramowanie nie uwzględnia wyliczeń Shentona ( o ile takie ma). W zależności od rodzaju posiadanej nawigacji GPS i oprogramowania różnie bywa z łapaniem fixa. Wynika to z przemieszczania się satelit. W celu szybszego działania program pobiera aktualnr koordynaty z internatu ale np. Nawigacja Garmina ma już zaproponowane zmiany na dwa lata do przodu. To chyba wystarczająco wiele mówi o jakich bzdurach tu dyskutujemy. Na każdej z sześciu orbit konstelacji znajdują się cztery satelity na wysokości ponad 20000 km nad powierzchnią Ziemi. Orbity są rozmieszczone wokół całej Ziemi i nachylone do powierzchni równika pod kątem 55°. Zasada działania systemu opiera się na pomiarze odległości pomiędzy satelitą, który porusza się po ściśle wyznaczonej orbicie a odbiornikiem. Znana odległość od satelity lokuje odbiornik na sferze o promieniu równym zmierzonej odległości. Znana odległość od dwóch satelitów lokuje odbiornik na okręgu będącym przecięciem dwóch sfer. Należy tylko poznać odległość od satelitów emitujących bardzo słabe sygnały (o mocy zbliżonej do szumu tła), i to z centymetrową dokładnością. Dokonuje się tego poprzez pomiar opóźnienia sygnału odebranego z poszczególnych satelitów. Odbiornik GPS dysponuje tylko własnym zegarem kwarcowym. Wyznaczanie godziny z dokładnością donanosekund odbywa się poprzez odbieranie sygnału nie od trzech, a od czterech satelitów. Można wówczas wyliczyć zarówno rzeczywisty czas, jak i położenie.
|
|
|  | | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Dziennikarz "Guardiana" dostrzegł jednak kilka niekonsekwencji. Jak na przykład fakt, że Shenton poruszając się po Londynie używa nawigacji satelitarnej...". >A przepraszam, w jaki sposób nawigacja satelitarna wyklucza płaskość Ziemi? > Z istnienia grawitacji, własności każdej masy (nawet masy wielkości ciała ludzkiego też mają swoją grawitację a więc się przyciągają wzajemnie/ludzie też się wzajemnie przyciągają chodząc po powierzchni Ziemi, a przyciągają się tym intensywniej im są bliżej siebie), wynika formowanie Ziemi w postać kuli wokół wypadkowego środka masy/zresztą nie tylko Ziemię.. Nie rozważamy w tej chwili wpływu na kształt Ziemi siły odśrodkowej wynikającej z własnego obrotu wokół umownej osi obrotu, powodującej "spłaszczanie takiej kuli. Jak więc można sobie wyobrazić możliwość obrotu satelity wokół Ziemi płaskiej jak talerz?. Gdzie umieścimy antypody? Na tej samej powierzchni co Azja? No to trzeba zapytać co jest wobec tego "pod spodem" takiego "talerza"? Dlaczego tego jeszcze nie wiemy? Nie przyjmuję tłumaczenia, że piekło. (Satelity obsługujące GPS/telekomunikacyjne, są wprowadzane na orbity geostacjonarne/w różnych odległościach od Ziemi zależnych od ich mas). To daje pozorne wrażenie, patrząc z Ziemi, stałego zawisu nad określonym, wybranym puntem powierzchni Ziemi. W obecnym czasie już nie trzeba tak skrupulatnie tego przestrzegać albowiem satelity mogą sobie wzajemnie przekazywać informacje płynące z Ziemi (a jest ich tyle co wojska w Chinach) co jest nieraz nie chciane (szpiegostwo i inwigilacja) i wyszukiwać wywołanego adresata. Dlatego tak chroniony jest system łączności militarnej (przesył informacji kodowany cyfrowo). Zestrzelenie jednego satelity nie pozbawia więc uszkodzenia sieci połączeń.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność. Ogólnie to pojęcie płaskiej Ziemi, już totalna bzdura w dzisiejszych czasach.
|
|
|  | | jetson (46 punktów) | >A przepraszam, w jaki sposób nawigacja satelitarna wyklucza płaskość Ziemi? W taki, że konkretny punkt, na przykład 52.3559459°N, 19.5617745°E, to nie są współrzędne na dwuwymiarowym układzie osi XY.
Lepiej iść po sladach, niż po trupach.
|
|
 | 1 na 3 | ZaKotem (8733 punktów) | > Dziennikarz "Guardiana" dostrzegł jednak kilka niekonsekwencji. Jak na przykład fakt, że Shenton poruszając się po Londynie używa nawigacji satelitarnej...".Satelitów nie ma, rządy wprowadzają w błąd naiwnych ludzi. Tzw. satelity umozliwiające nawigację czy telekomunikację to po prostu balony stratosferyczne. Tu można znaleźć więcej prawdy o płaskiej Ziemi (i w ogóle mnóstwo innych prawd): zbawienie.com/plaska-ziemia.htm
|
|
1 na 1 | Mental669 (10 punktów) | Jesteś trollem?
|
|
3 na 3 | Jacholek (5699 punktów) | To jest zwykła patologia ludzi o płaskich mózgach na którą nie warto poświęcać nawet minuty czasu, chyba że chodzi o zrozumienie pochodzenia owej płaskości pewnych mózgów. A propos jak to Ci ludzie godzą "płaską" Ziemię z widzialną sferycznością Księżyca czy Słońca? Ziemia miała by stanowić specjalny wyjątek czy też zaliczane to jest do kolejnych złudzeń optycznych www.thefla(*)forum/index.php?topic=67564.30
|
|
 | 1 na 3 Grumman Avenger (227 punktów) (zablokowany) | >A propos jak to Ci ludzie godzą "płaską" Ziemię z widzialną sferycznością Księżyca czy Słońca? To nie problem, wszak nikogo nie zastanawia kulistość piłki tenisowej nad płaskim kortem, prawda? W podlinkowanym w otwierającym wątku filmiku pada ciekawe stwierdzenie, że kulistości gwiazd czy planet nie da się stwierdzić, bo w teleskop patrzy się jednym okiem, a dopiero para oczu może dać wrażenie głębi. Zatem gwiazdy i planety też mogą być krążkami a nie kulami. Tylko dlaczego wszystkie są zwrócone swoimi powierzchniami ku każdemu obserwatorowi? To pytanie nie pada. Ogólnie "dowody" na płaskość Ziemi zawarte w filmiku brzmią przekonująco dopóki ktoś nie zechce sprawdzić ich prawdziwości.
|
|
 | 2 na 2 | Jan Bednarski (1879 punktów) |
>To jest zwykła patologia ludzi o płaskich mózgach na którą nie warto poświęcać nawet minuty czasu, chyba że chodzi o zrozumienie pochodzenia owej płaskości pewnych mózgów. A propos jak to Ci ludzie godzą "płaską" Ziemię z widzialną sferycznością Księżyca czy Słońca?
Kiedyś przeglądając Wikipedię natknąłem się na wyobrażenie Anaksymandra. Ziemia była umiejscowiona wewnątrz systemu wydrążonych sfer. Za ostatnią sferą był tylko ogień, a Słońce było dziurą przez którą był widoczny. To samo z Księżycem tylko, że w tym wypadku ogień był mniej intensywny. Nie jestem przekonany czy Anaksymander rzeczywiście widział Księżyc jako dziurę czy tylko domniemywał. Często patrzyłem na Księżyc mając to na uwadze i próbując zobaczyć go jako dziurę, ale nigdy mi się nie udało. Inni w starożytności interpretowali Księżyc jako zakłócenie optyczne lub odblask. Proste percepcje mogą różnić się drastycznie między sobą, a na nie decydujący wpływ ma nie obraz na siatkówce, ale memy wtłaczane nam od dzieciństwa.
.
|
|
1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | > Nie dalej niż tydzień temu zainteresowałem się sprawą odkrycia naukowego poczynionego przez Dave> Murphy'ego - zwolennika teorii "płaskiej Ziemi". Ziemia jest płaskim dyskiem, a wszystkie zdjęcia,> które pokazują inaczej zostały sfałszowane. Murphy dowodzi swej teorii z faktów (obrót sfery> niebieskiej wokół gwiazdy polarnej, kształt horyzontu), z twierdzeń matematycznych (pomiary> geodezyjne i loty samolotów rzekomo nie zgadzają się przy zastosowaniu geometrii sferycznej) oraz z> jakiegoś pseudohistorycznego przyczynkarstwa (np. opowieści o wyprawach na Antarktydę mających> odkryć prawdę, lecz zawsze unieszkodliwianych przez wojsko). Nie wiedziałem czym ta teoria jest> umotywowana, a jedynie przestudiowałem ją pobieżnie i skrytykowałem na jednej z poświęconych jej> stron internetowych. Argumentowałem głównie z prostoty. W tego typu sporach warto pamiętać, że> zawsze istnieje wiele spójnych sposobów dopasowania "faktów", lecz w tym przypadku to ogólnie> przyjęta interpretacja Ziemi jako kuli wprowadza najmniej skomplikowane skorelowanie wszystkich> dostępnych mi informacji.> Wywiad z panem Murphym jest tutaj:> www.youtube.com/watch?v=Y9QS3zWlgWAA pana Murphy'ego należ natychmiast zamknąć w zakładzie lecznictwa zamkniętego (polecam Świecie lub Dziekankę lub nawet Tworki). Jakżeż można pleść takie bzdury, nie pasujące do uznanych praw fizyki opartej na doświadczeniach? Tu nawet nasz Krystkon nie dorasta temu panu do pięt. Tak panie krystkon. Są lepsi od Ciebie. >
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
 | | jetson (46 punktów) | > A pana Murphy'ego należ natychmiast zamknąć w zakładzie lecznictwa zamkniętego.Żyj i pozwól żyć innym 
Lepiej iść po sladach, niż po trupach.
|
|
| Episode_2 (3284 punktów) |
Eee... Nie uwierzę, że oni tak na poważnie o tej płaskiej Ziemi.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|