 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 29-12-2016 23:00 | Sar trek (25 punktów) | Memetyka | Mem to określenie zaproponowane przez Richarda Dawkinsa w swojej książce Samolubny gen. Mem, podobnie jak gen, miałby być replikatorem, który tworzył by w ludzkich umysłach swoje kopie. Miałaby to być jednostka kultury, która zostaje przekazywana między ludzmi. Składa się na nią muzyka, moda, literatura, jezyk. Jak to napisał Dawkins, jeśli część ludzi wierzy w A, natomiast nie wierzy w B, to A i B są dwoma memami, natomiast jeśli ludzie wierzący w A wierzą także w B, to A i B jest jednym memem. Co myślicie o tej teorii? Czy znacie jakieś dowody za lub przeciw memetyce? Czy rzeczywiście można traktować kulturę jako zbiór replikujących się, podlegających doborowi naturalnemu memów? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| ZaKotem (8733 punktów) |
Memy dzisiaj są tym, czym geny na przełomie XIX i XX wieku. Czymś, co zapewne jest, ale nie wiadomo, czym jest i jak działa. Zanim zostanie rozgryzione działanie mózgu, preferuję standardową terminologię: ludzie mają pewne PRZEKONANIA. I tyle. Postrzeganie przekonań jako pod pewnymi względami podobnych do genów jest uzasadnione, bo można pokazać, jak podlegają doborowi naturalnemu i ewolucji podobnej do darwinowskiej. Ale niech te analogie nie idą za daleko, bo doprawdy bez sensu jest dopatrywanie się memów dominujących czy recesywnych, chromosomów memowych, diploidalniści itp. Dlatego wolę tego pojęcia nie używać. www.racjonalista.pl/forum.php/s,731657#w731663
|
|
 | | Sar trek (25 punktów) | Myślałem trochę o tej teorii i nie wiem, na ile jest prawdziwa. Tzn. wydaje mi się, że dzięki niej można w miarę skutecznie opisywać pewne zjawiska, choć nie wykluczone, że kiedyś pojawi się lepsza teoria.
Ciekawa jest przede wszystkim kwestia doboru działającego na memy. Dlaczego jedne cieszą się większą popularnością od innych? W kwestii nauki sprawa jest dosyć prosta. Szansę przetrwania mają te teorie (memy), które lepiej opisują rzeczywistość. Od czego jednak zależy popularność takich zjawisk jak muzyka, czy moda?
I coś, co może wykracza poza teorię memetyki. Dlaczego człowiek dzieli się informacjami ze sobą? Na pewno ma to pewne korzyści, gdyż ludzie mogą się wymieniać ważnymi informacjami zwiększając swoje szanse na przeżycie. Można to wytłumaczyć altruizmem odwzajemnionym. Kiedyś to pewnie wyglądało tak, że ja powiem sąsiadowi, jak ma ostrzyć kamień, by upolować mamuta, a on mi kiedyś powie, jak rozpalić ogień. Dzisiaj te informacje może nie są tak ważne, ale często nam ułatwiają życie, np. ja powiem sąsiadowi, żeby nie jechał ulicą Piłsudzkiego, bo tam jest remont, a on mi powie, gdzie jest promocja na karpia. Do tego momentu wszystko jest logiczne. Ale skąd u ludzi chęć przekazania swoich informacji dalszym pokoleniom? Nie mówię tu o swoich dzieciach i wnukach. Wielu twórców chce jednak pewnie, by ich wynalazki służyły ludzkości, obcym im osobom, które często się jeszcze nie narodziły. Nie ma tu mowy już o altruizmie odwzajemnionym. Czy można to wytłumaczyć za pomocą ewolucji, czy może ludzka świadomość osiągnęła już taki poziom, że nie myśli już tylko o dobrze swoich genów?
|
|
|  | olson (9993 punktów) (zablokowany) | > Ciekawa jest przede wszystkim kwestia doboru działającego na memy. Dlaczego jedne cieszą się większą popularnością od innych? W kwestii nauki sprawa jest dosyć prosta. Szansę przetrwania mają te teorie (memy), które lepiej opisują rzeczywistość.Nieprawda  Szanse mają te memy, które bardziej odpowiadają emocjom ludzi. Niewygodna prawda jest wypierana, a w głupszych społeczeństwach panuje większa tendencja do uproszczeń. > I coś, co może wykracza poza teorię memetyki. Dlaczego człowiek dzieli się informacjami ze sobą?Bo wtedy mamy "wspólny mózg" z innymi osobami więc rośnie szansa na rozwiązywanie problemów i naukę informacji przydatnych w życiu. > Ale skąd u ludzi chęć przekazania swoich informacji dalszym pokoleniom? Nie mówię tu o swoich dzieciach i wnukach. Wielu twórców chce jednak pewnie, by ich wynalazki służyły ludzkości, obcym im osobom, które często się jeszcze nie narodziły. Nie ma tu mowy już o altruizmie odwzajemnionym. Czy można to wytłumaczyć za pomocą ewolucji, czy może ludzka świadomość osiągnęła już taki poziom, że nie myśli już tylko o dobrze swoich genów?Egoizm. Ludzie boją się, że gdy umrą nic po nich nie pozostanie.
|
|
| |  | | Sar trek (25 punktów) | > Nieprawda Szanse mają te memy, które bardziej odpowiadają emocjom ludzi. Niewygodna prawda jest wypierana, a w głupszych społeczeństwach panuje większa tendencja do uproszczeń.Nieprawda i prawda. Jeśli pewne teorie można przetestować doświadczalnie, to teorie poprawne przetrwają, a złe zostaną obalone. Oczywiście nie jest to takie proste, bo nie wszystkie teorie da się sprawdzić, trudno np. obalać teorie o wielu wszechświatach, innych wymiarach itp., po za tym pisząc to miałem na myśli głównie naukowców. Zawsze się znajdzie kilku ludzi, którzy wierzą w kreacjonizm albo płaską Ziemię. Jednak więszkość teorii jest sprawdzona, potwierdzona, i to, czego się większość uczy w szkole, z ksiązek i telewizji, jest teoriami w miarę realistycznymi. Nikt już nie uczy się teorii Lamarcka (chyba, że w ramach historii). > Bo wtedy mamy "wspólny mózg" z innymi osobami więc rośnie szansa na rozwiązywanie problemów i naukę informacji przydatnych w życiu.No tak, można to uzasadnić, gdyż dzielenie się informacjami z innymi przynosi nie tylko korzyści im, ale i nam samym > Egoizm. Ludzie boją się, że gdy umrą nic po nich nie pozostanie.Ale dlaczego boją sie, że nic po nich nie pozostanie, skoro i tak już ich nie będzie? Przyznam, że dosyć interesująca teoria memów i nawet całkiem sensowna. Najbardziej zaintrygowało mnie porównanie memów do wirusów. Na początku wydawało mi się bezsensowne, lecz są pewne memy, które trafiając do mózgu działają na szkodę gospodarza. Mem celibatu przytoczony przez Dawkinsa blokuje przekazanie swoich genów dalej, sam ma się jednak bardzo dobrze i "wykorzystuje swojego gospodarza" do tego, by ten przeniósł go na kolejne osoby - zachęcając młode osoby do wstąpienia do kościoła. Znajdziemy także inne "pasożytnicze" memy, jak np. ten o męczeńskiej śmierci w Islamie.
|
|
| | |  | 1 na 1 | TyDraniu (6569 punktów) | >Nieprawda i prawda. Jeśli pewne teorie można przetestować doświadczalnie, to teorie poprawne przetrwają, a złe zostaną obalone. Oczywiście nie jest to takie proste, bo nie wszystkie teorie da się sprawdzić, trudno np. obalać teorie o wielu wszechświatach, innych wymiarach itp., po za tym pisząc to miałem na myśli głównie naukowców. Zawsze się znajdzie kilku ludzi, którzy wierzą w kreacjonizm albo płaską Ziemię. Jednak więszkość teorii jest sprawdzona, potwierdzona, i to, czego się większość uczy w szkole, z ksiązek i telewizji, jest teoriami w miarę realistycznymi. Nikt już nie uczy się teorii Lamarcka (chyba, że w ramach historii).
Zgadza się to jedynie wtedy, gdy porusza się Pan w obszarze schematu memetycznego opartego na nauce. Schemat to zespół mutacyjnie wspomagających się, stowarzyszonych memów, koewoluujących w relacji symbiotycznej. Dogmaty religijne i polityczne, ruchy społeczne, style artystyczne, tradycje i zwyczaje, listy łańcuszkowe, paradygmaty, języki itp. są kompleksami memów. Nazywa się je także m-pleksami lub schematami [por. Hofstadter, Metamagical Themas].
Każdy schemat zawiera szczepionkę chroniącą przed konkurencyjnymi memami. Na przykład:
Nauka: testuje nowe memy pod względem spójności teoretycznej i (gdzie da się zastosować) empirycznej powtarzalności; ciągle na nowo oszacowuje stare memy; tylko warunkowo akceptuje schematy, nie rozstrzygając przyszłych ponownych oszacowań New Age: akceptuje wszystkie estetycznie pociągające memy, nowe i stare, bez względu na empiryczną (lub nawet wewnętrzną) spójność; odrzuca pozostałe. [por. Grant, Leksykon memetyczny]
|
|
 | | Misiek1984 (43 punktów) | > Zanim zostanie rozgryzione działanie mózgu, preferuję standardową terminologię: ludzie mają pewne PRZEKONANIA. I tyle. Postrzeganie przekonań jako pod pewnymi względami podobnych do genów jest uzasadnione, bo można pokazać, jak podlegają doborowi naturalnemu i ewolucji podobnej do darwinowskiej. Ale niech te analogie nie idą za daleko, bo doprawdy bez sensu jest dopatrywanie się memów dominujących czy recesywnych<Nie mogę się z powyższym stwierdzeniem zgodzić. Wedle mojej wiedzy terminem "przekonania" nie można zamienić idei memu. Mem to nie tylko przekonanie/poglądy, ale też wyznanie, podpatrzone i naśladowanie zachowania oraz muzyka którą się ma w głowie. Dobrym przykładem zarażenia się memem piosenki jest sytuacja, kiedy nagle z jakiegoś powodu nucimy w kółko i w kółko coś, co przed chwilą uslyszelismy; chyba każdy z nas doświadczył czegoś takiego i zastanawiał się dlaczego ta piosenka siedzi mi w głowie, często dodajac" nawet jej nie lubię " Przykładem na dominację jednych memów nad innymi jest mem religii katolickiej, który różnych wersjach drominie w mózgach wiekszosci polaków. Osobiście jestem ciekawy kiedy badania nad mózgiem będą na tyle zaawansowane, że będzie można sprawdzić jaki mem u danego osobnika istnieje, od kiedy istnieje i dlaczego został "zainstalowany". A teraz zarażę Was jednym memem: kiedy skończycie czytać to zdanie pomyślcie o SŁONIU. Ha, ha, i kto jest zły
|
|
|  | | Jan Bednarski (1879 punktów) |
> Osobiście jestem ciekawy kiedy badania nad mózgiem będą na tyle zaawansowane, że będzie można sprawdzić jaki mem u danego osobnika istnieje, od kiedy istnieje i dlaczego został "zainstalowany".Jeszcze długo to potrwa, bo tam gdzie szukają nic nie znajdą. Obecnie pokutuje niestety zabobon, że umysł należy rozumieć jako efekt aktywności skończonej sieci neuronów w mózgu. A jak wiadomo w modelach sieciowych nie ma nic czego nie dałoby się zasymulować na komputerze. Każdy matematyk więc wie, że to się nie może udać. Tutaj jest artykuł na Wikiepdii dotyczący Blue Brain Project, a tutaj są doniesienia, że poczyniono postępy w budowie symulatora mózgu szczura. Dziś szybkość komputerów bardzo szybko rośnie. Wkrótce będzie można odpalić taką symulacje także dla mózgu człowieka i na własne oczy wszyscy zobaczymy tą spektakularną klapę. .
|
|
krystkon_25 (0 punktów) (zablokowany) | Usunięte przez moderatora
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|