Racjonalista - Strona głównaDo treści
Musk ma rację

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
30-01-2017 16:50Max Golonko (1811 punktów)Musk ma rację
Jednym z naprawdę tragicznych wydarzeń (obok zderzenia z planetoidą o średnicy ponad 70 km co może zapewne spalić atmosferę czyli związać tlen z azotem) może być zderzenie Ziemi ze spoistą lub gazową planetą, jakie jednak latają (bez gwiazd) w kosmosie.

Te zagubione planety niezwykle trudno wykryć ale zdarza się to jednak poprzez soczewkowanie grawitacyjne jakie generują.

W tej kategorii jest też podkategoria - planety uformowane z kawałków gwiazd rozrywanych przez centralna czarną dziurę galaktyk.
Te resztki wystrzeliwane są spod takiej dziury w dalekie obszary galaktyk lub nawet poza nie.
Czyli mogą wlecieć nawet do innej galaktyki - choćby naszej (nasza nazywa się "Droga Mleczna").

astronomyn(*)ing-out-planet-size-spitballs/

Taka czy inna ale samotna planeta (bez gwiazdy) może trafić w Ziemię.
Staranowanie jej celem zmiany czasu lub punktu przelotu w rejonie orbity ziemi, zwłaszcza po niezbyt wczesnym wykryciu, może okazać się niewykonalne.

Uważa się że Jowisz może katastrofalnie dla nas zmienić sposób orbitowania jakiejś planetoidy- finalnie doprowadzając do jej upadku na Ziemię.

Są zatem powody, żeby uznać, że idea znanego producenta rakiet kosmicznych Musk'a aby jak naszybciej stworzyć bazę stale zamieszkaną przez ludzi na Marsie ma sens.

Homoseksualni pedofile i ich koledzy na służbie Watykanu muszą udwać, że wierzą w Biblię i że koniec świata dokona się na Ziemi.
Dlatego zawsze bedą sceptyczni wobec pomysłów ucieczki lub przeprowadzki ludzkości na inna planetę.
Oni wolą aby państwową kasę wydawano nie na astronautykę tylko na lekcje religii i na remonty światyń - aby mieć wiecej kasy na komfortowe plebanie, w których molestują chłopców albo korzystają z usług męskich prostytutek.

To w ich interesie (składki od wiernych na tacę i koperty) są takie, żałosne próby
podważania teorii ewolucji i nauki o kosmosie.

www.wiara.us/Matematyka.html

jak powżej linkowany
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Arminius (25555 punktów)krucjata ma Marsa?
"Homoseksualni pedofile i ich koledzy na służbie Watykanu muszą udwać, że wierzą w Biblię i że koniec świata dokona się na Ziemi."

Wszystko w Biblii - takze teza jak wyżej - jest tylko kwestią interpretacji. Poza tym proszę nie zapominać, iż w kościele katolickim - w przeciwieństwie do protestanckich denominacji - ogromną rolę odgrywa tradycja.


"Dlatego zawsze bedą sceptyczni wobec pomysłów ucieczki lub przeprowadzki ludzkości na inna planetę."

Skąd ta pewność? Wszystko zależy od tego, czy owym przedsięwzięciom nada się misyjny charakter. Proszę pamiętać, iż jak wielcy odkrywcy i konkwistadorzy ruszali za oceany - towarzyszyli im księża - misjonarze, bardzo przejęci swoją misją. A ówczesna wyprawa za morze była bardziej ryzykownym i stresującym przedsięwzięciem niż obecne loty w kosmos.
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: Musk ma rację
>Jednym z naprawdę tragicznych wydarzeń (obok zderzenia z planetoidą o średnicy ponad 70 km co może
>zapewne spalić atmosferę czyli związać tlen z azotem) może być zderzenie Ziemi ze spoistą lub gazową
>planetą, jakie jednak latają (bez gwiazd) w kosmosie.
>Te zagubione planety niezwykle trudno wykryć ale zdarza się to jednak poprzez soczewkowanie
>grawitacyjne jakie generują.
>W tej kategorii jest też podkategoria - planety uformowane z kawałków gwiazd rozrywanych przez
>centralna czarną dziurę galaktyk.
>Te resztki wystrzeliwane są spod takiej dziury w dalekie obszary galaktyk lub nawet poza nie.
>Czyli mogą wlecieć nawet do innej galaktyki - choćby naszej (nasza nazywa się "Droga Mleczna").
>astronomyn(*)ing-out-planet-size-spitballs/
>Taka czy inna ale samotna planeta (bez gwiazdy) może trafić w Ziemię.
>Staranowanie jej celem zmiany czasu lub punktu przelotu w rejonie orbity ziemi, zwłaszcza po niezbyt
>wczesnym wykryciu, może okazać się niewykonalne.
>Uważa się że Jowisz może katastrofalnie dla nas zmienić sposób orbitowania jakiejś planetoidy-
>finalnie doprowadzając do jej upadku na Ziemię.

Rzeczywiście. Technika obserwacyjna na tak duże odległości (zaznaczam kosmiczne) jeszcze jest w pieluchach. Snuje to sposobność do spekulacji i tworzenia niczym nie popartych symulacji. Co weselsze, nie można zdecydowanie odrzucić takich wizji.

>Są zatem powody, żeby uznać, że idea znanego producenta rakiet kosmicznych Musk'a aby jak naszybciej
>stworzyć bazę stale zamieszkaną przez ludzi na Marsie ma sens.

Pierwej należy porządnie przestraszyć, by potem szukać finansowego wsparcia dla pomysłu, który jest w chwili obecnej jeszcze mrzonką. Głównym problemem to napęd. Odpowiednio mocny (przecież zakładanie takiej bazy, to wielość lotów), wydajny energetycznie i....niekoniecznie oparty na paliwie chemicznym. A do tego jeszcze możliwość wykorzystania wielokrotnego tego samego statku lub statków, który nie musiałby lądować na Ziemi. Wystarczyłoby, gdyby "cumował" na orbicie Księżyca i z niej powtórnie startował na Marsa. Jakaż oszczędność! Więc należy wykorzystać pierwej naszego naturalnego satelitę i tam zbudować bazę startową. Toć to znów niezwykle sprzyjająca okoliczność! Więc Musk ma i nie ma racji... Faktycznie gdyby jednak (tu odpukać)... to ludzkość i jej planeta jest bezbronna i najprawdopodobniej długo jeszcze będzie.

>Homoseksualni pedofile i ich koledzy na służbie Watykanu muszą udwać, że wierzą w Biblię i że koniec
>świata dokona się na Ziemi.
>Dlatego zawsze bedą sceptyczni wobec pomysłów ucieczki lub przeprowadzki ludzkości na inna planetę.
>Oni wolą aby państwową kasę wydawano nie na astronautykę tylko na lekcje religii i na remonty
>światyń - aby mieć wiecej kasy na komfortowe plebanie, w których molestują chłopców albo korzystają
>z usług męskich prostytutek.
>To w ich interesie (składki od wiernych na tacę i koperty) są takie, żałosne próby
>podważania teorii ewolucji i nauki o kosmosie.www.wiara.us/Matematyka.html
>jak powżej linkowany

Zamknięty i hermetyczny świat religii jest przeciwny wszystkiemu co postępowe i nowe.
Idąc za linkiem, tworzy się quasi naukową podbudowę próbującą dyskredytować już nie teorię (bo to fakt) ewolucji. Po prostu pomija się najistotniejszą sprawę jaką jest przedział czasu w jakim ewolucja człowieka się dokonywała. Wygląda to jak w linku. Zaprzeczenia, ośmieszanie niby, tylko brak własnych dowodów o prawdziwości swoich racji. I dodam, że technika wyszydzania Darwina wcale nie oznacza, że istnieje Bóg i cała reszta historyjek z nim powiązana (a historyjek jest bez liku).. Są różne teorie na temat pochodzenia człowieka, nawet takie za które wyznawcy dali by się pociąć bez znieczulenia, gdzie najważniejszą jest ingerencja "obcych". Człowiek jest wynikiem eksperymentów (inaczej grzebania) przez obcych, którzy odwiedzili Ziemię, w DNA ludzkim, wtedy jeszcze półzwierzęcia.. Stąd dowodem mają być gwałtowne "skoki" w cywilizacyjnym rozwoju człowieka, niewytłumaczalne dokonania budowlane w stosunku do możliwości technicznych wykonania, a ich samych opisywano jako bogów czy aniołów mających umiejętności zstępowania na Ziemię z nieba na swoich latających maszynach (zauważcie, że zawsze jako postacie otoczone światłem). Jak ówczesny człowiek ze swoją wiedzą miał to opisać? Nazwano ich bogami. A najwcześniejsze zapisy pochodzą z przed 6 tys. lat p.n.e. z tabliczek zapisanych przez Sumerów pismem klinowym jakie archeolodzy w ilości 22 tys. odkryli w dzisiejszym Iraku, co również się tłumaczy pochodzenie pisma od "obcych". Przecież wtedy już z w Chinach istniała rozwinięta cywilizacja. Tylko kto miał wtedy to wiedzieć? My dziś wiemy. Na razie brak dowodów na racje religijne powstania człowieka, nie deklasuje ewolucji. Zresztą wtedy jeszcze nie "ODKRYTO" Boga.
Pozdrawiam.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365