Racjonalista - Strona głównaDo treści
Broń w rękach Polaków

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
15-02-2017 16:57Jarek (418 punktów)Broń w rękach Polaków
Ocena 2 na 2
Nawiązując po części do wątku Mariusz Agnosiewicz - Broń a zabójstwa z grudnia 2016.

Tak do końca to Polacy nie są rozbrojeni.
Dzięki ustawie z 2004 i jej poprawce, chyba z 2010 w rękach Polaków jest ok 100 000 szt broni czarnoprochowej ( CP) lub ich replik. To nie są zabaweczki dla dzieci tylko potężna i skuteczna broń.
Pamiętam krzyki polityków 2010, że to jak, teraz Polacy będą biegać po ulicach i strzelać do siebie.
I co, dzieje się tak? Nie.

Jeśli chodzi o broń na naboje zespolone to też nie jest już tak źle.
Każdy zdrowy psychicznie obywatel, nie karany, który zda egzaminy może posiadać broń do celów sportowych i kolekcjonerskich. W zeszłym roku do tych celów wydano odpowiednio ok 5000 i 3500 zezwoleń.
Oczywiście trzeba wyłożyć trochę kasy i włożyć swojej pracy ale jeśli ktoś chce posiadać broń…
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

15-02-2017 20:01Nie na temat
 Ocena 3 na 3
ZaKotem (8733 punktów)
>Nawiązując po części do wątku Mariusz Agnosiewicz - Broń a zabójstwa z grudnia 2016.
>Tak do końca to Polacy nie są rozbrojeni.
>Dzięki ustawie z 2004 i jej poprawce, chyba z 2010 w rękach Polaków jest ok 100 000 szt broni
>czarnoprochowej ( CP) lub ich replik. To nie są zabaweczki dla dzieci tylko potężna i skuteczna
>broń.
Siekiera też jest skuteczną bronią. I poreczniejszą. Zaś każdy szaleniec pragnący urządzić masakrę ma do dyspozycji tak zabójcze urządzenie, jak samochód. Broń czarnoprochowa jest bezużyteczna do samoobrony, ładowanie trwa co najmniej zdrowaśkę zaś przechowywanie naładowanej jest po prostu niebezpieczne. Łuk też wolno mieć, a przynajmniej sam nie wystrzeli.

>Pamiętam krzyki polityków 2010, że to jak, teraz Polacy będą biegać po ulicach i strzelać do siebie.
>I co, dzieje się tak? Nie.
Nic dziwnego, na miejscu bandziora też wybrałbym raczej maczetę, niż strzelbę ładowaną odprzodowo.

>Jeśli chodzi o broń na naboje zespolone to też nie jest już tak źle.
>Każdy zdrowy psychicznie obywatel, nie karany, który zda egzaminy może posiadać broń do celów
>sportowych i kolekcjonerskich. W zeszłym roku do tych celów wydano odpowiednio ok 5000 i 3500
>zezwoleń.
Trzeba udowodnić, że naprawdę uprawia się sport strzelecki, należeć do klubu, brać udział w zawodach. To trochę więcej niż "trochę pracy". To tak jakby do uzyskania prawa jazdy trzeba było być wyscigowcem.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,731657#w731663
15-02-2017 21:11 
 Ocena 1 na 1
Jarek (418 punktów)
Rewolwer cp ma bębenek na 6 szt. i może być załadowany ok 3 miesięcy i dla bezpieczeństwa pierwaszą komorę zostawiasz pustą.

Strzelba czy karabin cp to jest inny rozdział.

Że by odbyć zawody strzeleckie dla otrzymania zezwolenia czy utrzymanie licencji to 4 x pitolet
, 2 x karabin, 2 strzelba - można to zrobić na jednych zawodach. Ale nikt nie sięga po zezwolenie na broń jeśli się tym nie bawi i nie edukuje.

Tak naprawdę potrzeba więcej czasu by mieć prawo jazdy niż zezwolenie na broń.

Posiadanie i umiejętność jej obsługi zmienia perspektywę myślenia o wolności i równości.
16-02-2017 07:36 
 Ocena 1 na 1
ZaKotem (8733 punktów)
>Rewolwer cp ma bębenek na 6 szt. i może być załadowany ok 3 miesięcy i dla bezpieczeństwa pierwaszą komorę zostawiasz pustą.

Ja bym dla bezpieczeństwa wszystkie zostawił puste
www.youtube.com/watch?v=C-54l3udb-E
Rozumiem, że broń z założenia ma być niebezpieczna, ale wolałbym, żeby tylko dla tego po stronie wylotu lufy.


www.racjonalista.pl/forum.php/s,731657#w731663
Jarek (418 punktów)

>Rozumiem, że broń z założenia ma być niebezpieczna, ale wolałbym, żeby tylko dla tego po stronie wylotu lufy.
>
www.racjonalista.pl/forum.php/s,731657#w731663


Broń staje się niebezpieczna dopiero w rękach nieodpowiedzialnego człowieka.
KrzysiekP (318 punktów)
Mam przyjemność być mundurowym i jako taki posiadam broń i coś na ten temat wiem.
W mojej ocenie obecne przepisy są wystarczające i nie powinno się ich zmieniać.
W Polsce na prawdę nie ma problemu z tym by posiadać broń, a drobne niedogodności jakie trzeba przejść by ją zdobyć stanowią minimalną przeszkodę weryfikującą dla tych co jej mieć nie powinni. Nie rozumiem zupełnie, skąd ostatnio wzięło się takie parcie na posiadanie broni. Po co? Broń palna to bardzo trudna w działaniu i niebezpieczna rzecz. Samo posiadanie broni, bez zainwestowania dużych pieniędzy w monotonny i żmudny trening, nie ma najmniejszego sensu. osobiście uważam, ze im mniej broni w społeczeństwie tym lepiej dla tego społeczeństwa. Powszechna broń palna, w żaden sposób nie zwiększa bezpieczeństwa człowieka, nie zwiększa bezpieczeństwa kraju, stanowi natomiast niesamowite zagrożenie dla jej posiadacza.
17-02-2017 19:01 
 Ocena 3 na 3
Jużnieborek (579 punktów)
Dokładnie! Obawiam się jednak, że najzagorzalszy zwolennicy ułatwienia dostępu do broni - wśród których wielu nigdy nie miało z nią do czynienia - nie są w stanie tego zrozumieć.
18-02-2017 11:01 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Obawiam się jednak, że najzagorzalszy zwolennicy ułatwienia dostępu do broni - wśród których wielu nigdy nie miało z nią do czynienia - nie są w stanie tego zrozumieć.
A czasem nie obawiasz się, że przeciwnicy ułatwienia dostępu do broni nie są w stanie słuszności swojego stanowiska wytłumaczyć?

Wszystko co od tej chwili napiszesz może być wykorzystane przeciwko Tobie.
Jużnieborek (579 punktów)
A nie mówiłem?
18-02-2017 16:01 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>A nie mówiłem?
Powiem więcej: palnąłeś.

Wszystko co od tej chwili napiszesz może być wykorzystane przeciwko Tobie.
szarley (54911 punktów)
>Mam przyjemność być mundurowym i jako taki posiadam broń

W wieku emerytalnym, lub tuż przed emeryturą (ostatnie 10 lat) ze względu na osłabienie ciała i umysłu dostęp dp broni powinien być znikomy
18-02-2017 11:04 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>W wieku emerytalnym, lub tuż przed emeryturą (ostatnie 10 lat) ze względu na osłabienie ciała i umysłu dostęp dp broni powinien być znikomy
Odwrotnie przecież, kiedy człowieka opuszczają siły, to właśnie potrzebuje wszelkiego wspomagania fizycznego, więc także tego w zakresie samoobrony.

Wszystko co od tej chwili napiszesz może być wykorzystane przeciwko Tobie.
18-02-2017 11:01 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Powszechna broń palna, w żaden sposób nie zwiększa bezpieczeństwa człowieka [...] stanowi natomiast niesamowite zagrożenie dla jej posiadacza.
Chyba chodzi o powszechność dostępu, a nie powszechność samej broni (bo i co by to miało znaczyć?). No i pytanie co na korzyść powyższego twierdzenia przemawia, zapewne statystyki, tylko jakie konkretnie?


Wszystko co od tej chwili napiszesz może być wykorzystane przeciwko Tobie.
18-02-2017 17:43 
 Ocena 1 na 1
KrzysiekP (318 punktów)
>>Powszechna broń palna, w żaden sposób nie zwiększa bezpieczeństwa człowieka [...] stanowi natomiast niesamowite zagrożenie dla jej posiadacza.
>Chyba chodzi o powszechność dostępu, a nie powszechność samej broni (bo i co by to miało znaczyć?). No i pytanie co na korzyść powyższego twierdzenia przemawia, zapewne statystyki, tylko jakie konkretnie?
>
Wszystko co od tej chwili napiszesz może być wykorzystane przeciwko Tobie.

Jak uzasadnisz mi, po co Ci broń, to ja wytłumaczę dlaczego jest Ci ona kompletnie niepotrzebna - o ile nie jesteś myśliwym, lub nie uprawiasz strzelectwa sportowego.
19-02-2017 00:10 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Jak uzasadnisz mi, po co Ci broń, to ja wytłumaczę dlaczego jest Ci ona kompletnie niepotrzebna
Tłumaczenie tego jest mi kompletnie niepotrzebne (czyt. "nie o to pytałam").

Wszystko co od tej chwili napiszesz może być wykorzystane przeciwko Tobie.
ZaKotem (8733 punktów)

>W Polsce na prawdę nie ma problemu z tym by posiadać broń, a drobne niedogodności jakie trzeba przejść by ją zdobyć stanowią minimalną przeszkodę weryfikującą dla tych co jej mieć nie powinni.

Czy takich minimalnych przeszkód nie ma w Niemczech czy Szwecji?

Żeby móc posługiwać się samochodem (bardzo niebezpieczne, śmiercionośne narzędzie) trzeba przejść trudne testy i bardzo słusznie. Ale nikt przy egzaminie na prawo jazdy nie będzie wymagał, żebyś udowodnił, że naprawdę potrzebujesz samochodu i czy może nie wystarczyłby ci rower. To jest ta główna różnica, mająca podstawy w samych pryncypiach liberalizmu: jeżeli coś chcę, to nikomu nic do tego, po co.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,731657#w731663
20-02-2017 07:57 
 Ocena 1 na 1
KrzysiekP (318 punktów)
>>W Polsce na prawdę nie ma problemu z tym by posiadać broń, a drobne niedogodności jakie trzeba przejść by ją zdobyć stanowią minimalną przeszkodę weryfikującą dla tych co jej mieć nie powinni.
>Czy takich minimalnych przeszkód nie ma w Niemczech czy Szwecji?
>Żeby móc posługiwać się samochodem (bardzo niebezpieczne, śmiercionośne narzędzie) trzeba przejść trudne testy i bardzo słusznie. Ale nikt przy egzaminie na prawo jazdy nie będzie wymagał, żebyś udowodnił, że naprawdę potrzebujesz samochodu i czy może nie wystarczyłby ci rower. To jest ta główna różnica, mająca podstawy w samych pryncypiach liberalizmu: jeżeli coś chcę, to nikomu nic do tego, po co.
>
www.racjonalista.pl/forum.php/s,731657#w731663

do czego służy samochód, a do czego pistolet - widzisz tę subtelną różnicę?
Pistolet służy do zabijania - tylko do tego. Chcesz zabijać? Czujesz się zagrożony chodząc po ulicach na tyle by nosić broń palną?
ZaKotem (8733 punktów)

>Pistolet służy do zabijania - tylko do tego. Chcesz zabijać? Czujesz się zagrożony chodząc po ulicach na tyle by nosić broń palną?
>
Nie. A czy ktoś w ogóle mówi o NOSZENIU broni? Mówimy o posiadaniu w domu, poddanej kontroli policji, po zdaniu egzaminu. Tak jak w prawie całej Europie. Czemu to dla ciebie za mało? Uważasz, że Polacy są mniej odpowiedzialni?

www.racjonalista.pl/forum.php/s,731657#w731663
20-02-2017 08:42 
 Ocena 3 na 3
KrzysiekP (318 punktów)
>>Pistolet służy do zabijania - tylko do tego. Chcesz zabijać? Czujesz się zagrożony chodząc po ulicach na tyle by nosić broń palną?
>>
>Nie. A czy ktoś w ogóle mówi o NOSZENIU broni? Mówimy o posiadaniu w domu, poddanej kontroli policji, po zdaniu egzaminu. Tak jak w prawie całej Europie. Czemu to dla ciebie za mało? Uważasz, że Polacy są mniej odpowiedzialni?
>
www.racjonalista.pl/forum.php/s,731657#w731663

>
to możesz już dzisiaj mieć bez problemu
tylko po co ci broń w domu
poprawi to twoje samopoczucie?
jak chcesz się nauczyć strzelać to musisz zainwestować spore pieniądze w trening, instruktora taktyki użycia broni, strzelnicę i przede wszystkim niezliczone ilości amunicji. Inaczej samo posiadanie broni nie ma sensu - chyba, ze kolekcjonersko.
ZaKotem (8733 punktów)
>>>Pistolet służy do zabijania - tylko do tego. Chcesz zabijać? Czujesz się zagrożony chodząc po ulicach na tyle by nosić broń palną?
>>Nie. A czy ktoś w ogóle mówi o NOSZENIU broni? Mówimy o posiadaniu w domu, poddanej kontroli policji, po zdaniu egzaminu. Tak jak w prawie całej Europie. Czemu to dla ciebie za mało? Uważasz, że Polacy są mniej odpowiedzialni?
>to możesz już dzisiaj mieć bez problemu

- Procedura ubiegania się o pozwolenie jest następująca: najpierw badania, potem z dokumentem od lekarza i podaniem oraz dowodem wpłaty ustawowo ustalonej kwoty udajemy się na komendę. W podaniu należy udowodnić, że ma się powód, aby posiadać broń. Co za tym idzie np jeśli jest to broń myśliwska, to należy załączyć odpowiednie dokumenty świadczące o byciu myśliwym, jeśli sportowa to sportowcem itd. Jeśli to broń do samoobrony - należy udowodnić że istnieje realne zagrożenie
Możesz powiedzieć jak "bez problemu" udowodnić istnienie zagrożenia jeśli jeszcze cię nikt nie pobił ani nie zgwałcił?

>tylko po co ci broń w domu
>poprawi to twoje samopoczucie?
A tobie poprawia? Lubisz zabijać ludzi? W ogóle skąd pomysł, że chcę mieć broń?

>jak chcesz się nauczyć strzelać to musisz zainwestować spore pieniądze w trening, instruktora taktyki użycia broni, strzelnicę i przede wszystkim niezliczone ilości amunicji.
W samoobronie strzela się z odległości kilku, może kilkunastu metrów, nawet zezowata babcia ma realną szansę trafienia bez zuzywania niezliczonej ilości amunicji na ćwiczeniach.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,731657#w731663
Jarek (418 punktów)
Ze smutkiem stwierdzam, że hoplofobia jest wszechobecna w naszym społeczeństwie.
Czasy zaborów, okupacji i komuny zostawiły na nas piętno.
Broń może posiadać tylko "władza".

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365