 |
Cytatów czar - XVI. Kant o lichwiarskim stanie ducha Żydów Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-02-2017 10:13 | Arminius (25555 punktów) | Cytatów czar - XVI. Kant o lichwiarskim stanie ducha Żydów
1 na 3 | Kant Immanuel wielkim filozofem był. W swojej pracy: „Anthropology from a Pragmatic Point of View (Anthropologie in pragmatischer Hinsicht)” – bedącej zbiorem jego kilkuletnich wykładów wygłoszonych na Uniwersytecie Królewieckim, zawarł – między innymi taki sąd: „Żydzi żyjący pośród nas, a przynajmniej największa ich część, z powodu swojego lichwiarskiego stanu ducha, zasłużyli sobie na reputację oszustów. Dziwnym wydaje się myśleć o całym narodzie jako o narodzie oszustów. Ale tak samo dziwnym wydaje się myśleć o całym narodzie jako o narodzie kupców, dla większości których spoiwem scalającym jest stary przesąd uznawany przez rządy po którymi oni żyją. Nie są ludźmi honoru ale raczej dążą do wyrównywania strat poprzez przechytrzanie ludzi, pośród których żyją i pośród których znajdują ochronę.” "The Palestynians, living among us, or at least the greatest number of them, have through their usurious spirit ... received the not unfounded reputation as deceivers . It seems strange to think of a nation of deceivers. But it is just as strange to think of a nation made up of nothing than merchants which are united for the most part by an old superstition that is recognized by the government under which they live. They do not seek civil honor, but rather wish to compensate their loss by profitably outwitting the very people among whom they find protection”. Nim ktokolwiek zdobędzie się na ...krytykę czystego rozumu mistrza, pragnę zwrócić uwagę na to, iż pogląd królewieckiego filozofa o "przechytrzaniu ludzi wsród których żyją" do bólu precyzyjnie koresponduje z tezą żydowskiego historyka Heinricha Graetza, który w swoim monumentalny dziele "Historia Żydów" napisał tak: "Zmieniać znaczenie słowa, uciekać się do wszelakich sztuczek sprytnego adwokata, uprawiać grę słów, potępiać i odrzucać to co były im nieznane - to były cechy polskich Żydów. Rzetelność i prawość nie wiedzieć gdzie się u nich zapodziały, tak samo jak prostota i prawdomówność. Uczynili z siebie mistrzów w dziedzinie interpretacji religijnych tekstów - i stosowali ową umiejętność z powodzeniem w celu uzyskania przewagi nad innymi, mniej biegłymi niż oni sami. Chytre mamienie ludzi oraz udane oszustwa wyrabiały u nich poczucie wyższości, w czym znajdowali przyjemność. Przyswoli sobie pokrętną dialektykę talmudycznych jeszybotów i posługiwali się nią do otumaniania mniej sprytnych osobników. Co prawda, trudno było uzyskać ów efekt w przypadku swych współwyznawców, ale świat nieżydowski, z którym obcowali, poczuł na swojej skórze tę przewagę talmudycznego ducha Żydów polskich". ( www.racjonalista.pl/forum.php/s,736563) Kończąc, warto nadmienić, iż Kant pisząc o Żydach używał - co jest wielce pikantne terminu..."Palestyńczycy". O tempora o mores!!! Niniejszym informuję komentatora Jana Rylewa - iż wątek ów jest kolejnym komentarzem do przyczyn antysemityzmu zapodanych przez Niego za Gazetą Wyborczą. books.goog(*)surious spirit ...&f=false | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 Stefanowicz (2544 punktów) (zablokowany) | Żydzi są tacy, bo: a) byli prześladowani, przez fakt, że tacy są b) tacy się stali, bo byli prześladowani
Gdzie tu przyczyna i skutek, to należałoby określić. To jest pokrętne, bo "a" i "b" jest prawdą - zależy w jakim okresie. W początkowych latach prześladowań (religijnych) - hartowali się (stawali się tacy), w późniejszych latach, gdy rozpierzchli się po świecie, to fakt ich zahartowania (zdolności do adaptacji i poczucie odrębności) zaważył na nieufności tubylców i prześladowaniach (tubylcy mieli wrażenie - nie bezpodstawne - że Żydzi tworzą państwo w państwie). Poza tym, trzeba spojrzeć na aspekt historyczny, jako, że Żydzi żyli w kraju mającym styczność z Fenicjanami i innymi kupieckimi ludami, a z faktu umiejscowienia ich ojczyzny (szlaki handlowe) - nie mogli nie znać się na kupiectwie. Wiedza przekazywana z pokolenia na pokolenie oraz poczucie odrębności, wyższość (naród wybrany) zaważyły o charakterze Żyda. Żydzi są narodem wyjątkowym - to fakt, ale nie z racji, że są narodem wybranym (jak sądzą), tylko z racji wyjątkowej historii, kolei losu - religia miała na nie wielki wpływ. Nie wierzę w żaden żydowski stan ducha. Gdy powstało państwo Izrael to Żydzi wręcz skarleli. Ilu było żydowskich ludzi nauki przed odrodzeniem Izraela, a ile teraz? Ilu było wybitnych szachistów, a ilu jest teraz?
|
|
2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | > Kant Immanuel wielkim filozofem był.Przewrót kantowski, porównywany do kopernikowskiego, nie obejmował wszystkich sfer... Co do Żydów powielił zastane uprzedzenia, jak zresztą wielu Oświeconych, którzy w tej materii okazali się nie wychodzić poza średniowieczne kalki. Patron tego forum Voltaire, Diderot, inni...ich oświecenie miało granice, a w kwestii anty/semityzmu było raczej kontynuacją mroków przeszłości. W każdym obłędzie jest podobno ziarno prawdy. Nietzsche/ vel Dionysos, vel Der Gekreuzigte, vel Caesar, którego sobie cenię we wszystkich jego wcieleniach, w ostatnim, obłędnym okresie twórczości (znanym jako Wahnzettel) nakazał rozstrzelać wszystkich antysemitów... Cytat: Obwohl ihr bisher einen geringen Glauben an meine Zahlungsfähigkeit bewiesen habt, hoffe ich doch noch zu beweisen, dass ich Jemand bin, der seine Schulden bezahlt-zum Beispiel gegen euch ... Ich lasse eben alle Antisemiten erschiessen ...
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | | Arminius (25555 punktów) | na modłę wolteriańską | >Przewrót kantowski, porównywany do kopernikowskiego, nie obejmował wszystkich sfer... Co do Żydów powielił zastane uprzedzenia, jak zresztą wielu Oświeconych, którzy w tej materii okazali się nie wychodzić poza średniowieczne kalki. Patron tego forum Voltaire, Diderot, inni...ich oświecenie miało granice, a w kwestii anty/semityzmu było raczej kontynuacją mroków przeszłości.
Oświeceni stosowali jednaką miarkę do oceny wszystkich kultur i religii i jak im wychodziło, iż jest "be" - to mówili że jest "be" - bo nie byli jeszcze zatruci ideą zdegenerowanej politycznej poprawności. Oswieceni mówili "be" o katolicyzmie, o islamie i o Żydach też - jeżeli byłu ku temu powody. A że były, o tym świadcza opinie nie żadnych antysemickich pętaków - lecz wiarygodnych i uznanych autorytetów, często żydowskich, także w wielu wypadkach świadków danej epoki. Stosując Pan dosyć przewrotną logikę, mógłbym bez problemu oskarżyć Woltera o ciemnogród i uprzedzenia - bo poddał krytyce kościół katolicki. Proszę wyzwolić się z jarzma myślenia politycznie poprawnego i widzieć rzeczy takimi jakimi one naprawdę są. A tymczasem, skoro już Pan poruszył ten problem, próbka opinii Woltera o Żydach - wpisująca się znów wyśmienicie w dotychczas zaprezentowane. W "Liście Memiusza do Cicerona", wcielając się w rolę Rzymianina charakteryzującego Żydów napisał on tak: "Wszyscy oni, co do jednego, rodzą się z roznieconym fanatyzmem w ich sercach, tak jak Bretończycy, czy Niemcy rodzą się blondynami. Wogóle nie zdziwiłoby mnie gdyby się kiedyś okazało, że stanowią oni(Żydzi) zagrożenie śmiertelne dla ludzkiej rasy". W r. 1772 w eseju "Należy się zdeklarować", wyśmiewając wszystkie religie najbardziej wykpił i skrytykował judaizm. Pod adresem Żydów napisał w te słowy: "prześcignęliście wszystkie narody we wszetecznych opowieściach ,w złym prowadzeniu się i barbarzyństwie. Zasługujecie na srogą karę - bo takie jest wasze przeznaczenie".
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|