 |
Być kobietą - test (nieciążowy) dla niekobiet Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 07-03-2017 11:44 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Być kobietą - test (nieciążowy) dla niekobiet
2 na 2 | . Gdybyś nieco bardziej przyfarcił  i narodził się nie jako chłopiec, a jako dziewczynka, to na jaką - względnie którą ze znanych - kobiet chciałbyś wyrosnąć? Miałaby to być 1. a) matka b) żona c) kochanka? 2. a) Margaret b) Margaret Thatcher c) św. Małgorzata? 3. a) gospodyni domowa b) celebrytka c)naukow..czyni? 4. a) Skłodoska-Curie b) Marilyn Monroe c) Katarzyna Wielka? 5. a) feministka b) ekolożka c)kurtyzana 6. a) jakaś inna... b) np. moja żona.. c) ale lepiej 2. a)... A może zastosujesz unik, coś w rodzaju: jako rasowy (czyt. stuprocentowy) mężczyzna nie ogarniam tematu? Lub: wszystkie kobiety są takie same, więc ostatecznie i tak nie miałbym wyboru? Czy choćby: z powodu "kobiecej logiki" żaden mężczyzna nie jest w stanie postawić się miejscu kobiety...  . | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Wenancjusz (16441 punktów) | > .> Gdybyś nieco bardziej przyfarcił i narodził się nie jako chłopiec, a jako dziewczynka, to na jaką> - względnie którą ze znanych - kobiet chciałbyś wyrosnąć?> Miałaby to być> 1. a) matka b) żona c) kochanka?> 2. a) Margaret b) Margaret Thatcher c) św. Małgorzata?> 3. a) gospodyni domowa b) celebrytka c)naukow..czyni?> 4. a) Skłodoska-Curie b) Marilyn Monroe c) Katarzyna Wielka?> 5. a) feministka b) ekolożka c)kurtyzana> 6. a) jakaś inna... b) np. moja żona.. c) ale lepiej 2. a)...> A może zastosujesz unik, coś w rodzaju: jako rasowy (czyt. stuprocentowy) mężczyzna nie ogarniam> tematu?> Lub: wszystkie kobiety są takie same, więc ostatecznie i tak nie miałbym wyboru?> Czy choćby: z powodu "kobiecej logiki" żaden mężczyzna nie jest w stanie postawić się miejscu> kobiety...  > .Wybacz, ale nie nadążam. Do kogo piszesz przede wszystkim. A poza tym to dla mnie skomplikowane wielce. Piszesz do, chyba, mężczyzny, by poczuł się za kobietę, udającą mężczyznę, który jest w sumie kobietą, przebraną za mężczyznę? Nie rozumiem i idę się napić, to może mi się ułoży w pale, jak mówił mój znajomy, sympatyczny zresztą, policjant.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
 | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Wybacz, ale nie nadążam. Do kogo piszesz przede wszystkim.Do każdego, kto poczuje w sobie potencjał adresata.  > Piszesz do, chyba, mężczyzny, by poczuł się za kobietę, udającą mężczyznę... Planowałam jako jedną z opcji zaproponować Conchitę Wurst, dopiero byś się zamotał. > Nie rozumiem i idę się napić, to może mi się ułoży w pale, jak mówił mój znajomy, sympatyczny zresztą, policjant.W tej sytuacji trudno mi za Twoją pałę nie trzymać moich racjonalistycznych kciuków. 
Wszystko co od tej chwili napiszesz może być wykorzystane przeciwko Tobie.
|
|
|  | | Wenancjusz (16441 punktów) | > >Wybacz, ale nie nadążam. Do kogo piszesz przede wszystkim.> Do każdego, kto poczuje w sobie potencjał adresata. OJ JAK TY KRĘCISZ! JAK CYGAN SŁOŃCEM! A jakiejś tam Conhity z innej wioski mi nie wtryniaj jak dzieciaka w brzuch. Mało eleganckie i pretensjonalne. Pozwól mi wybierać samemu. Wurst to po niemiecku wędlina.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | tu patrol antyksenofobiczny!!! | >OJ JAK TY KRĘCISZ! JAK CYGAN SŁOŃCEM!
Dostaje Pan czerwoną kartkę po raz wtóry! Tekst jak wyżej jest sensu stricto ksenofobiczny. Nadmieniam też, iż słowo "Cygan" jest jednoznacznie pejoratywne i negatywnie etykietujące. Proszę używać słowa "Romowie" i proszę się skorygować. Wypisywanie przez komentatorkę andronów, nawet najbardziej...zakręconych, nie legitymuje Pan do przechodzenia na ksenofobiczną częstotliwość.
|
|
| | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: tu patrol antyksenofobiczny!!! |
> słowo "Cygan" jest jednoznacznie pejoratywne i negatywnie etykietującewww.youtube.com/watch?v=KuMivynFuhM
Wszystko co od tej chwili napiszesz może być wykorzystane przeciwko Tobie.
|
|
| | | |  | | Arminius (25555 punktów) | tempora mutantur et nos mutamus in illis | > >słowo "Cygan" jest jednoznacznie pejoratywne i negatywnie etykietujące> www.youtube.com/watch?v=KuMivynFuhMDobry przykład. Obecnie komponujący tę piosenkę - nie użyłby słowa "Cygan". Tak jak obecnie Mark Twain nie użyłby słowa "Nigger" - od którego skrzy się w jego książkach.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: tempora mutantur et nos mutamus in illis |
> >Obecnie komponujący tę piosenkę - nie użyłby słowa "Cygan".Skoro mowa o tekście, nie chodzi tu o kompozytora, lecz o kogoś takiego jak np. Jacek - za przeproszeniem - Cygan. 
Wszystko co od tej chwili napiszesz może być wykorzystane przeciwko Tobie.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: tu patrol antyksenofobiczny!!! | >>OJ JAK TY KRĘCISZ! JAK CYGAN SŁOŃCEM! >Dostaje Pan czerwoną kartkę po raz wtóry! Tekst jak wyżej jest sensu stricto ksenofobiczny. Nadmieniam też, iż słowo "Cygan" jest jednoznacznie pejoratywne i negatywnie etykietujące. Proszę używać słowa "Romowie" i proszę się skorygować. Wypisywanie przez komentatorkę andronów, nawet najbardziej...zakręconych, nie legitymuje Pan do przechodzenia na ksenofobiczną częstotliwość. > Panie Arminiusie! Proszę wziąć dystans do popularnych powiedzeń szorujących codzienną rzeczywistość Polaków. Mimo niewątpliwie wysokiej elokwencji i erudycji, jednak Pan zapomina o ewolwenturze językowej jaką Pan potrafi posiać. Być może w miejscu gdzie Pan mieszka, dzięki Panu, mówi się "Romowie", ale tak naprawdę w polskim wyrażeniu co by tu nie mówić, "cyganie", jest przyjęte i wcale nie dyskryminujące. Takie określenie istnieje od czasów późnego średniowiecza, co winno być Panu znane. Choć tworzą hermetyczną grupę społeczną jednak asymilują się doskonale i są przyjaźni dla przyjaznych im osób. Oni o to się nie obrażają. To co napisałem jest powszechnie wyrażane na np. Kujawach w wersji hochsztaplerskiej i oszukańczej.. Proponuję więc ewangelizować region po regionie w Polsce. W zwrocie jaki użyłem nie ma wrogości, a raczej sympatyczne określenie ich mocy sprawczej. A tak na marginesie. Co ma oznaczać, że mam po raz wtóry czerwoną kartkę?? Groźba jakaś czy co? Nie mogę tego za cholerę zrozumieć! Czyżby był Pan w komitywie z moderatorem? Niedawno byłem u "czarnego" lekarza. Wie Pan dlaczego? Jeśli się Pan nie domyśla to powiem, że u niego nie ma kolejek. Zaraz zaraz. Czy to jest moja ksenofobia, czy też ogółu pacjentów nie wierzących "czarnemu" lekarzowi? Zwróć Pan uwagę na to co wydaje się Panu poprawne w wypowiedziach, bo wylądujesz Pan, czego nie życzę, poza marginesem powagi. Życzę niemniej sukcesów w ewangelizacji językowej, bo często jest słuszna. Jednak przesada w nadmiarze poprawności jest czasem męcząca.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | |  | | Arminius (25555 punktów) | ekskulpacja częściowa | >W zwrocie jaki użyłem nie ma wrogości, a raczej sympatyczne określenie ich mocy sprawczej.
To Pana częściowo ekskupluje - ale tylko częściowo.
>A tak na marginesie. Co ma oznaczać, że mam po raz wtóry czerwoną kartkę?? Groźba jakaś czy co? Nie mogę tego za cholerę zrozumieć!
Już raz Pan użył identycznego zwrotu - i wówczas zwrócilem Panu uwagę. Dlatego napisałem po raz "wtóry". Nie jest to rzecz jasna żadna groźba - zdecydowanie bardziej życzliwa porada.
|
|
| | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: ekskuplacja po cygańsku |
> To Pana częściowo ekskuplujeCyganisz, Arminiusie, z tym "ekskuplowaniem", nie ma takiego słowa. 
Wszystko co od tej chwili napiszesz może być wykorzystane przeciwko Tobie.
|
|
| |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Być kobietą - test (nieciążowy) dla niekobiet |
> >>Wybacz, ale nie nadążam. Do kogo piszesz przede wszystkim.> >Do każdego, kto poczuje w sobie potencjał adresata.  > OJ JAK TY KRĘCISZ...No jak? > A jakiejś tam Conhity z innej wioski mi nie wtryniaj jak dzieciaka w brzuch. Mało eleganckie i pretensjonalne.Przepraszam, Wenancjuszu, że poczułeś się zmuszony zabrać w moim nieeleganckim i pretensjonalnym wątku głos.
Wszystko co od tej chwili napiszesz może być wykorzystane przeciwko Tobie.
|
|
3 na 3 | ZaKotem (8733 punktów) |
> 1. a) matka b) żona c) kochanka?c Jako kobieta chciabym być lesbijką, więc c) wydaje się najlepszym wyjściem. b) to nie w Polsce, a a) tylko gdyby udało się załatwić niepokalane poczęcie. > 2. a) Margaret b) Margaret Thatcher c) św. Małgorzata?a Zdecydowanie anonimowa Margaret bez nazwiska najbardziej mi się podoba. > 3. a) gospodyni domowa b) celebrytka c)naukow..czyni?a/c przecież gospodynią/gospodarzem jest każdy, kto nie mieszka z rodzicami i nie ma służby. > 4. a) Skłodoska-Curie b) Marilyn Monroe c) Katarzyna Wielka?a Z tych trzech - jej życie prywatne było najmniej publiczne, a to cenię. > 5. a) feministka b) ekolożka c)kurtyzanaa Feministą i tak jestem, kurtyzaństwo szanuję, ale to zbyt ciężka harówa, nawet gdyby były lesbijskie kurtyzany. Pewnie są. A karierę naukową, np. w dziedzinie ekologii, można wszak łączyć z jednym i drugim. > 6. a) jakaś inna... b) np. moja żona.. c) ale lepiej 2. a)...a Na pewno nie chciałbym być moją żoną, przecież wówczas współżyłbym ze sobą samym. To już wygodniej to robić jako panienka. www.racjonalista.pl/forum.php/s,731657#w731663
|
|
 | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Na pewno nie chciałbym być moją żoną, przecież wówczas współżyłbym ze sobą samym.Nie z sobą, a z facetem, którym jesteś w wariancie realnym. (A co w nim złego?  )
Wszystko co od tej chwili napiszesz może być wykorzystane przeciwko Tobie.
|
|
|  | 1 na 1 | ZaKotem (8733 punktów) | > >Na pewno nie chciałbym być moją żoną, przecież wówczas współżyłbym ze sobą samym.> Nie z sobą, a z facetem, którym jesteś w wariancie realnym. (A co w nim złego? )No, to, że jest facetem, to samo w sobie jest wystarczająco obrzydliwe. Poza tym, niezależnie od preferencji seksualnych, nie potrzebuję partnera z tymi samymi wadami i zaletami, co ja, tylko kogoś kto uzupełni moje braki, a ja jej. Gdybym zaś ja jako kobieta charakteryzował się innymi cechami charakteru, niż ja realnie, to nie sposób byłoby powiedzieć, że to JA jestem tą kobietą. Tak więc ja jako kobieta z pewnością nie mogłabym zakochać się w takim mężczyźnie jak ja - ani zresztą żadnym innym  www.racjonalista.pl/forum.php/s,731657#w731663
|
|
| |  | 1 na 1 | Drobner (19539 punktów) | > No, to, że jest facetem, to samo w sobie jest wystarczająco obrzydliwe. Poza tym, niezależnie od preferencji seksualnych, nie potrzebuję partnera z tymi samymi wadami i zaletami, co ja, tylko kogoś kto uzupełni moje braki, a ja jej. Gdybym zaś ja jako kobieta charakteryzował się innymi cechami charakteru, niż ja realnie, to nie sposób byłoby powiedzieć, że to JA jestem tą kobietą. Tak więc ja jako kobieta z pewnością nie mogłabym zakochać się w takim mężczyźnie jak ja - ani zresztą żadnym innym  Się zamotałaaaś, ZaKotko... Znów Drobner .
|
|
| | |  | | Wenancjusz (16441 punktów) | >Się zamotałaaaś, ZaKotko... >Znów Drobner .
Niespodziewany i zaskak(ł)ujący.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>Na pewno nie chciałbym być moją żoną, przecież wówczas współżyłbym ze sobą samym.> >Nie z sobą, a z facetem, którym jesteś w wariancie realnym. (A co w nim złego? )> No, to, że jest facetem, to samo w sobie jest wystarczająco obrzydliwe.To w realu oczekujesz od żony współżycia z kimś obrzydliwym???  > ja jako kobieta z pewnością nie mogłabymA jako mężczyzna byś mogła? 
Wszystko co od tej chwili napiszesz może być wykorzystane przeciwko Tobie.
|
|
| | |  | | ZaKotem (8733 punktów) |
> >No, to, że jest facetem, to samo w sobie jest wystarczająco obrzydliwe.> To w realu oczekujesz od żony współżycia z kimś obrzydliwym??? Przecież obrzydliwość, tak jak i atrakcyjność, to cecha subiektywna. DLA MNIE jestem obrzydliwy, dla niej nie, dla wielu innych kobiet (i pewnie gejów) też nie. Nieładnie jest oczekiwać, że ktoś będzie robić rzeczy DLA SIEBIE obrzydliwe. www.racjonalista.pl/forum.php/s,731657#w731663
|
|
| | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> DLA MNIE jestem obrzydliwyI niby na czym to polega? Nie jadasz z własnego talerza? 
Wszystko co od tej chwili napiszesz może być wykorzystane przeciwko Tobie.
|
|
3 na 3 | Drobner (19539 punktów) | >... na jaką ... ze znanych - kobiet chciałbyś wyrosnąć?
Domyśl się.
Drobnera, wczuta...
|
|
 | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >... na jaką ... ze znanych - kobiet chciałbyś wyrosnąć?> Domyśl się.Niezbyt chętnie opieram się na domysłach...  > Drobnera...Za to tu czarno na białym czytam, że własną żoną. 
Wszystko co od tej chwili napiszesz może być wykorzystane przeciwko Tobie.
|
|
|  | 1 na 1 | Drobner (19539 punktów) | > >>... na jaką ... ze znanych - kobiet chciałbyś wyrosnąć?> >Domyśl się.> Niezbyt chętnie się domyślam...  Ani ja. > >Drobnera...> Za to czarno na białym czytam, że własną żoną.  Z nim? W żżżyciu... A i tak jego by nie było przecież. Drobnera, intacta...
|
|
| |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>Drobnera...> >Za to czarno na białym czytam, że własną żoną.  > Z nim? W żżżyciu...> A i tak jego by nie było przecież.Ciebie w Drobnerze by nie było, sam Drobner byłby.
Wszystko co od tej chwili napiszesz może być wykorzystane przeciwko Tobie.
|
|
| DyktaFon (9281 punktów) | Widzę, że temat bardzo racjonalny... Czy to z okazji Dnia Kobiet?
A może jako protest?...
Tylko przeciw czemu?
|
|
 | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Widzę, że temat bardzo racjonalny... Czy to z okazji Dnia Kobiet? Owszem, dlatego pozwoliłam sobie zebrać w nim kwiat tutejszych śmiałków.
Wszystko co od tej chwili napiszesz może być wykorzystane przeciwko Tobie.
|
|
|  | | DyktaFon (9281 punktów) |
> Wszystko co od tej chwili napiszesz może być wykorzystane przeciwko Tobie.
To już do tego doszło? A kiedyś narzekali na PRL....
|
|
| |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> > Wszystko co od tej chwili napiszesz może być wykorzystane przeciwko Tobie.> To już do tego doszło? A kiedyś narzekali na PRL....Przecież to cytat z amerykańskich filmów sensacyjnych. 
Wszystko co od tej chwili napiszesz może być wykorzystane przeciwko Tobie.
|
|
 | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> A może jako protest?...> Tylko przeciw czemu?He - jak widzę może to być protest.  Przeciw temu no i temu...  Więc tym bardziej cieszy, że w ogólnej ogólności słabo dają radę.
Wszystko co od tej chwili napiszesz może być wykorzystane przeciwko Tobie.
|
|
|  | | DyktaFon (9281 punktów) | > >A może jako protest?...> >Tylko przeciw czemu?> He - jak widzę może to być protest.  > Przeciw temu no i temu...  > Więc tym bardziej cieszy, że w ogólnej ogólności słabo dają radę.A to nie są cytaty z amerykańskich filmów sensacyjnych?  (mało oglądam filmów, więc mogę się nie znać...)
|
|
| |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>A to nie są cytaty z amerykańskich filmów sensacyjnych? Tę kwestię niechby wyjaśnili owi - w Twoim domniemaniu - cytujący.
Wszystko co od tej chwili napiszesz może być wykorzystane przeciwko Tobie.
|
|
2 na 2 | tarkos (10757 punktów) | > Gdybyś nieco bardziej przyfarcił i narodził się nie jako chłopiec, a jako dziewczynkaZapewne nie poradziłbym sobie nawet z takim minimalnym nadmiarem szczęścia. > na jaką - względnie którą ze znanych - kobiet chciałbyś wyrosnąć?Co najmniej na królową (ew. księżną (ale to już chyba podpowiada niefartowny samiec)). > Miałaby to być> .. Katarzyna Wielka?Co najmniej. > A może zastosujesz unik, coś w rodzaju: jako rasowy (czyt. stuprocentowy) mężczyzna nie ogarniam> tematu?Dzięki za podpowiedź - będąc czymś w rodzaju ćwierć-człowieka, nie mogę ogarnąć pozostałych trzech czwartych. > Lub: wszystkie kobiety są takie same, więc ostatecznie i tak nie miałbym wyboru?Każda jest inna (choć niektóre nainniejsze). > Czy choćby: z powodu "kobiecej logiki" żaden mężczyzna nie jest w stanie postawić się miejscu> kobiety...  "Oj tam". > .
|
|
 | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Gdybyś nieco bardziej przyfarcił i narodził się nie jako chłopiec, a jako dziewczynka> Zapewne nie poradziłbym sobie nawet z takim minimalnym nadmiarem szczęścia.A jaka ilość nadmiaru szczęścia wydaje Ci się do udźwignięcia? 
Wszystko co od tej chwili napiszesz może być wykorzystane przeciwko Tobie.
|
|
olson (9993 punktów) (zablokowany) | > Gdybyś nieco bardziej przyfarcił i narodził się nie jako chłopiec, a jako dziewczynka, to na jaką> - względnie którą ze znanych - kobiet chciałbyś wyrosnąć?Nie wiem czego by ta dziewczynka wtedy chciała, bo to z pewnością nie byłbym ja. > Czy choćby: z powodu "kobiecej logiki" żaden mężczyzna nie jest w stanie postawić się miejscu> kobiety...  > .Starczy wódka, ale musi być dużo, na tyle, że wyłącza się normalna logika i włącza się kobieca
|
|
 | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Gdybyś nieco bardziej przyfarcił i narodził się nie jako chłopiec, a jako dziewczynka, to na jaką> >- względnie którą ze znanych - kobiet chciałbyś wyrosnąć?> Nie wiem czego by ta dziewczynka wtedy chciała, bo to z pewnością nie byłbym ja.Adresatami wątku są ci, którzy potraktują żeńskość jako swoją cechę hipotetyczną.
Wszystko co od tej chwili napiszesz może być wykorzystane przeciwko Tobie.
|
|
|  | olson (9993 punktów) (zablokowany) | A jak się to robi? Jeśli potraktuję to jako cechę hipotetyczną, to nie mam pojęcia o czym bym wtedy hipotetycznie myślał i czego bym chciał
|
|
| |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>A jak się to robi? Tak samo, jak się zadaje to pytanie.
Wszystko co od tej chwili napiszesz może być wykorzystane przeciwko Tobie.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|