Racjonalista - Strona głównaDo treści
Poznanie nauk matematyczno-przyrodniczych - cel ludzkości?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
13-03-2017 22:45Morgotheron (42 punktów)Poznanie nauk matematyczno-przyrodniczych - cel ludzkości?
Ocena 1 na 1
Możemy narzekać na brak celu i sensu życia. Nie wiemy po co jesteśmy i dokąd zmierzamy.
W takim razie nauki matematyczno-przyrodnicze są czymś, co mogłoby nas do tego przybliżyć. Gdy mamy więcej informacji możemy wyciągnąć zupełnie inne wnioski. O wiele więcej przecież możemy powiedzieć o zbiorze, z którego znamy 7 elementów niż gdy znamy ich 3. W dodatku najważniejsza z nich - matematyka jest dziedziną obiektywną i jest niezmienna (w przeciwieństwie do biologii i geografii, jeśli chodzi o fizykę to choćby stałe fizyczne mogą być zmienne - według teorii strun, dodatkowe wymiary warunkują ich wartości, w równoległych wszechświatach ich wartości mogą być inne). Właśnie z powodu obiektywizmu większości nauk przyrodniczych (wiadomo, można nieco "upiększać" wyniki badań choćby przez statystykę - manipulowanie poziomem ufności czy próbą, która nie zawsze jest losowa - bywa, że jest to umyślny zabieg eksperymentatora), powinniśmy starać się wyciągać wnioski przede wszystkim z tych nauk. Już i tak z upływem lat jesteśmy coraz bliżej (odrzucenie teorii geocentrycznej - Ziemia nie jest pępkiem wszechświata, jedynie jej składową; teoria Wielkiego Wybuchu - czy aby na pewno to Bóg stworzył świat lub czy jeśli istniej to dobrze go postrzegamy? lub Teoria Wielkiego Odbicia - cyklicznego powstawania i zapadania się Wszechświata - być może Wielkich Wybuchów było nieskończenie wiele i Wszechświat w sposób cykliczny ciągnie się przez wieczność - nie ma początku, nie ma końca, więc o stworzeniu nie można powiedzieć. Jednak na razie to tylko teorię. Nauki humanistyczne potrafią być takie subiektywne i o wiele łatwiej ulegać wpływom innych, bo o wiele łatwiej ludziom wmówić, że istnieje kasta ludzi lepszych i gorszych (socjologia) niż, że 2+2=5 (matematyka). Spróbujcie ludziom wmówić, że wynik działania będzie inny niż rzeczywiście jest. Będzie to trudne. Natomiast na tematy związane z etyką czy religią można pisać elaboraty.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

ZaKotem (8733 punktów)

>wiele łatwiej ludziom wmówić, że istnieje kasta ludzi lepszych i gorszych (socjologia) niż, że 2+2=5
>(matematyka). Spróbujcie ludziom wmówić, że wynik działania będzie inny niż rzeczywiście jest.
>Będzie to trudne. Natomiast na tematy związane z etyką czy religią można pisać elaboraty.
>
Wybrałeś niewłaściwe przykłady. Socjologicznym odpowiednikiem "2+2=5" byłoby raczej "ludzie preferują seks z owcami". Tego, że 2+2=5 nie sposób wmówić nie dlatego, że to matematyka, tylko dlatego, że jest to proste i każdy widzi, że jest inaczej. Natomiast to, co w matematyce trudne i nieoczywiste, jest dla laików po prostu nieinteresujące, nikt nie ma więc żadnego interesu w tym, żeby komukolwiek coś wmawiać. Socjologia zaś z natury rzeczy dotyczy bezpośrednio także niesocjologów, toteż jest duży popyt na bzdury. Ciekawa sytuacja występuje tam, gdzie socjologia styka się z matematyką, czyli w statystyce. I tutaj widać, że chociaż reguły statystyki są ścisłe, nie przeszkadza to w manipulacji zupełnie prawidłowymi danymi - przedstawianie korelacji jako wynikania, odwracanie zależności, nielosowe dobieranie grupy badanej, uogolnianie wyników - wszystko są to obiektywne błędy w rozmiarze "2+2=5", a spotykane są nagminnie.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,731657#w731663
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
>Możemy narzekać na brak celu i sensu życia.

To wynika z uwierzenia w to, że brak celu i brak sensu życia to coś co jest powodem do narzekania.

>Nie wiemy po co jesteśmy i dokąd zmierzamy.

Bo nie jesteśmy po nic, a zmierzamy tam gdzie nas prowadzi przyczynowość, czyli nie wiemy gdzie.

>W takim razie nauki matematyczno-przyrodnicze są czymś, co mogłoby nas do tego przybliżyć.

Nie do końca, ponieważ opis obserwacji stanu faktycznego nadal nie prowadzi nas do zrozumienia, tylko pozwala nam lepiej opisywać mechanizmy, wynikanie i korelacje. Każda teoria ma swoje granice, które nigdy nie docierają do kompletnego zrozumienia połączonego z umiejętnością kompletnego przewidzenia przyszłości na podstawie wiedzy.


>o wiele łatwiej ludziom wmówić, że istnieje kasta ludzi lepszych i gorszych (socjologia) niż, że 2+2=5

Bo każdy widzi, że 2+2=4 i że istnieją ludzie gorsi i lepsi i to w dodatku w różnych dziedzinach i że czasem ta lepszość nie jest możliwa do ustalenia (np ludzie kłócą się czy lepszy jest Messi czy Ronaldo, a liczby nie dają jednoznacznej odpowiedzi, ale już na pewno wiadomo, że Messi jest lepszy od Daniela Sikorskiego i jeśli jakiś oszołom zaneguje to tylko z szalonej przekory).

>Spróbujcie ludziom wmówić, że wynik działania będzie inny niż rzeczywiście jest.
>Będzie to trudne.

No właśnie nie. Spójrz ilu jest antyszczepionkowców, zwolenników homeopatii itd. Ludzie dają się nabrać na socjalizm, a to właśnie nabieranie się na to, że wynik działania jest inny niż jest, tylko dlatego, że ktoś arbitralnie ustala jak jest

>Natomiast na tematy związane z etyką czy religią można pisać elaboraty.

Bo religia to wymysły i można je tworzyć dowolnie jak baśnie. Etyka to coś hmm zakażonego moralnością, czyli wtłoczonymi poglądami, że coś jest dobre, a coś złe, np przez religię czy inne autorytety (bardzo negatywne zjawisko), ale też wynika z emocji i ich racjonalizacji, a w rzadszych przypadkach to wynik przemyśleń, empatii i próbie pojęcia pewnych spraw. Można się rozpisać na ten temat, ale nie chce mi się teraz prawić monologów.

Pozdrawiam

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365