Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy Żydzi sfałszowali Statut Kaliski?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
27-03-2017 10:58Arminius (25555 punktów)Czy Żydzi sfałszowali Statut Kaliski?
Ocena 1 na 3
Znaczenie tzw. Statutu Kaliskiego dla statusu Zydów polskich trudno jest przecenić. Wikipedia określa go następującymi słowy:

"Statut kaliski - akt prawny nadany Żydom przez księcia kaliskiego Bolesława Pobożnego 16 sierpnia 1264 roku w Kaliszu. Statut stał się bazą dla położenia Żydów w Polsce, a w późniejszym czasie także dla powstania częściowo autonomicznej wspólnoty żydowskiej w Polsce. Zagwarantował on Żydom istnienie sądów żydowskich i osobnych sądów dla spraw, w których brali udział zarówno żydzi, jak i chrześcijanie. Dodatkowo zapewniał on wolność osobistą i bezpieczeństwo Żydom, włączając w to swobodę wyznania, podróżowania i handlu. Postanowienia statutu zostały potwierdzone przez Kazimierza Wielkiego w 1334 r., Kazimierza Jagiellończyka w 1453 r. i Zygmunta Starego w 1539 r."

Jednakże następne zdane w tejże Wikipedii brzmi tak samo enigmatycznie jak i sensacyjnie:

"Niektórzy badacze, na przykład profesor Romuald Hube twierdzili, że 36-punktowa wersja dokumentu została sfałszowana".

Koniec , kropka - jakby owa info nie miała większego znaczenia!!! W tejże samej Wikipedii znajduje się biogram prof. Romualda Hubego. Przytoczmy jego najistotniejsze fragmenty:

"Romuald Jan Hube (ur. 7 lutego 1803 w Warszawie, zm. 9 lipca 1890 w Warszawie), polski historyk i prawnik, członek Rady Stanu Królestwa Kongresowego.
Romuald studiował w Krakowie, Warszawie i Berlinie. W latach (1826-1831) był profesorem prawa karnego na Królewskim Uniwersytecie Warszawskim, od 1834 członek, później od 1856 prezes komisji petersburskiej dla ustawodawstwa Królestwa Kongresowego. Był współzałożycielem "Themis Polskiej" (1829-1830). Od roku 1843 do 1845 pełnił urząd profesora uniwersytetu petersburskiego. Wykładał tam prawo polskie, kanoniczne, karne i administracyjne, w latach późniejszych (od 1878) członek Rady Stanu Królestwa Polskiego. Opracował karny kodeks i procedurę dla Królestwa Polskiego. Napisał szereg prac z wielu dziedzin prawa. Główne to: "Prawo polskie w wieku trzynastym" (1874), "Prawo polskie czternastego wieku. Ustawodawstwo Kazimierza Wielkiego" (1881), "Historia praw karnych słowiańskich. Historia prawa karnego ruskiego" (1870-1872, 2 tomy). Wydania zbiorowe ukazały się 1905 w 2 tomach. Został pochowany na cmentarzu powązkowskim w Warszawie".

A więc prof. Hube to nie żaden antysemicki watażka, tylko jeden z czołowych polskich teoretyków i praktyków prawa drugiej połowy 19 wieku!!! Jego opnia ma swoją wielką wagę.
W 1879 r. napisał on rozprawkę pt. "Przywilej żydowski Bolesława i jego potwierdzenia" - opublikowaną w 1905 r. I wreszcie w dobie - dobroczynnego w tym wypadku - internetu, możemy się z ową pracą zapoznać. Przeczytałem ją dwa razy i jestem pod jej wielkim wrażeniem. Jest to bowiem wzorcowy przykład rozbioru i analizy dokumentu prawnego - dokonany przez mistrza w swoim fachu, z zachowaniem wszelkich reguł de lege artis. A wnioski końcowe są dosyć jednoznaczne. Przywilej bolesławowy ( Satut Kaliski) to fałszywka, sprokurowana przez Żydów oraz tych ze strony polskiej/chrześcijańskiej - którym na takim a nie innym brzmieniu dokumentu mogło szczególnie zależeć. Podrzucam link do artykułu profesora jak wyżej - zalecając uważną lekturę jego tekstu.

Teza o falsyfikacji dokumentu jak wyżej przez Żydów ma swoje kolosalne znaczenie. Primo, jest kolejnym dowodem na ich zdublowaną, tamludyczno- starotestamentową etykę, secundo, wywraca na prowerbialne nice jakąkolwiek debatę na temat relacji polsko - żydowskich w przeszłości oraz statusu Żydów w Polsce.
Wielokrotnie już podkreślałem, iż protokoły wiadomych mędrców - to banalna fałszywka Ochrany mająca się nijak do zdecydowanie bardziej sensacyjnej rzeczywistości. I znów fałszywka jak wyżej w zestawieniu z fałszywką o której pisze prof. Hube - potwierdza słuszność owej konstatacji.

Życzę lektury otwierającej nowe horyzonty myślenia !!!!

wolna-pols(*)slawa-i-jego-potwierdzenia.pdf

pl.wikipedia.org/wiki/Statut_kaliski
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

Aj, Panie, a dlaczego tylko Statut Kaliski? I dlaczego tylko Żydzi?

Fałszywy dokument rodzi nieco fałszywą pamięć




"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą,
Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
28-03-2017 10:31 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)analogia uderzająca
>"Protestując przeciw zniewadze, ich starsi przedstawili dokument w języku ruskim rzekomo aż z roku 1062, w którym pewien książę Teodor Dymitrowicz zapraszał Ormian do swego grodu, przyznając im wolność na trzy lata. Przywilej wydany w czasach, których nikt nie pamiętał, i przez władcę, o którym milczały kroniki, był falsyfikatem".

Analogia uderzająca. Problem jednakże dużo mmniejszy - na tle Żydów - ze względu na liczbę Ormian i ich zdecydowanie większą podatność na asymilację.
28-03-2017 17:04 
 Ocena 1 na 1
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
Odp: analogia uderzająca

>Analogia uderzająca.

Jedna z wielu podobnie uderzających.

>Problem jednakże dużo mniejszy - na tle Żydów - ze względu na liczbę Ormian i ich zdecydowanie większą podatność na asymilację.

Aj, naiwny goj z Pana wyłazi.
Przecież w tamtych czasach fałszował każdy, kto miał łeb na karku, a na oku własną korzyść.

www.goraciborz.pl/aktualnosci/art/441.html


"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą,
Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
Arminius (25555 punktów)aż tyle
>Przecież w tamtych czasach fałszował każdy, kto miał łeb na karku, a na oku własną korzyść.

Nie wyłączając starozakonnych. Tylko tyle i aż tyle.
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
Odp: aż tyle

>Nie wyłączając starozakonnych. Tylko tyle i aż tyle.

Spryt, przebiegłość i dostęp do odpowiednich środków technicznych są pokusą, której wielu nie udało się oprzeć. Jak jest ochota i okazja, to rasa, religia a nawet epoka nie staną tu zuchowi na przeszkodzie.

pl.wikipedia.org/wiki/Donacja_Konstantyna




"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą,
Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
Arminius (25555 punktów)bez wyjątku
>Spryt, przebiegłość i dostęp do odpowiednich środków technicznych są pokusą, której wielu nie udało się oprzeć. Jak jest ochota i okazja, to rasa, religia a nawet epoka nie staną tu zuchowi na przeszkodzie.

Nie wyłączając starozakonnych. Tylko tyle i aż tyle.
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
Odp: bez wyjątku

>Nie wyłączając starozakonnych. Tylko tyle i aż tyle.

Nie wyłączając nikogo!


"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą,
Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
diogenes (42753 punktów)Odp: Czy Żydzi sfałszowali Statut Kaliski?
>Czy Żydzi sfałszowali Statut Kaliski?

Cytat:
Są dwa dni, o które nie musisz się troszczyć: o dzień, który jeszcze nie nadszedł, i o ten, który przeminął.


Avicenna


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
30-03-2017 07:50 
 Ocena-1 na 1
Arminius (25555 punktów)No Future
> >Czy Żydzi sfałszowali Statut Kaliski?
>[cytat]Są dwa dni, o które nie musisz się troszczyć: o dzień, który jeszcze nie nadszedł, i o ten, który przeminął.

Nie ma więc przeszłości, nie ma przyszłości - więc można falsyfikować?
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
Odp: No Future

>>[cytat]Są dwa dni, o które nie musisz się troszczyć: o dzień, który jeszcze nie nadszedł, i o ten, który przeminął.
> Nie ma więc przeszłości, nie ma przyszłości - więc można falsyfikować?

Aj, goj! Goj nieuleczalny!
A przecież jest tyle możliwości. Pierwsza taka, że Awicenna był człowiekiem nierozsądnym, o co znowu nie tak trudno wśród filozofów i uczonych, a zwłaszcza neoplatończyków. Nie umiał się pilnować i chodzić koło swojego interesu, więc cytowaną dewizą afirmował własną życiową nieporadność. Druga jest taka, ze Awicenna miał na sumieniu pewne przewinienia, z których zresztą starał się do pewnego stopnia rozliczyć przed śmiercią, więc cytowaną dewizą oddalał od siebie widmo winy i odpowiedzialności, by w życiu mu zbytnio nie ciążyło. Trzecia jest taka, że wymyślił to dictum na użytek swoich panów i władców, którym wiernie przez całe życie służył, w podobnym celu - by sumienie i rozterki nie zaprzątały im głowy, gdy zajmowali się bardziej przyziemnymi sprawami. Czwarta jest taka, że rzeczywiście był wielce oświeconym mężem, który w tych słowach dawał wyraz przeczuciu ulotności ludzkich spraw i tragizmu losu ludzkiego. Ale miejmy litość! Czy można by go podejrzewać aż o taką głupotę?

"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą,
Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365