Przewodniczący tzw. Eurogrupy (ciało skupiające ministrów finansów państw należących do strefy Euro), holenderski finansista Jeroen Dijsselbloem, wywołał skandal nastepujacą wypowiedzią (której udzielił w wywiadzie dla niemieckiej gazety): "The north of the eurozone showed solidarity ... Solidarity is very important but those demanding it have duties too. I can't spend my money on liqueurs and women then ask for help" (Północ Eurozony pokazała solidarność. Solidarność jest bardzo istotna ale ci którzy się jej domagają mają także obowiązki. Nie mogę wydać wszystkich moich pieniędzy na alkohol i kobiety, a potem prosić o pomoc."
Politycy krajów południowoeuropejskich poczuli się oburzeni. Skrytykowali ostro Holendra, zarzucili mu rasizm, zażądali jego rezygnacji. Holender przeprosił, stwierdził, iz jego uwaga odnosiła się do wszystkich "kierunków politycznych" i zapwnił, iż nie zamierza ustępować ze stanowiska. Ton swojej wypowedzi przypisał czemuś, co nazwał "holenderską bezpośredniością", która jest w jego opinii konsekwencją ortodoksyjnego kalwinizmu. Zainteresowanych detalami odsyłam do podlinkowanego materiału. Tymczasem wypada tylko nadmienić, iz nikt tak naprawdę nie wierzy w zapewnienia Holendra, iż jego uwagi miały charakter uniwersalny. Wszyscy wiedzą, iż były skierowane pod adresem PIGS i że - jako takie - wskazują na istotne różnice kulturowe pomiędzy kapitalizmem protestanckim a kapitalizmem katolickim i prawosławnym. Holender wspomniał o purystycznym kawinizmie, usprawiedliwiając dosadność swojej wypowiedzi. W moim odczuciu ów purytański kalwinizm jest także odpowiedzialny za różnice cywilizacyjne jak wyżej - o czym już dawno pisał Max Weber. I powiedzmy sobie szczerze, przecież w tej zgryźliwej uwadze Holendra jest
tłuste ziarno prawdy, nieprawdaż???
"Italy's ex-prime minister, Matteo Renzi, took to Facebook to condemn "stupid remarks against southern Europe, starting with Italy and Spain".
European Competition Commissioner Margrethe Vestager said the words were "wrong".
Several Spanish politicians were also offended by the remarks. Gabriel Mato, a centre-right MEP, said the Dutch minister had lost his neutrality and credibility. Another Spanish MEP, Ernest Urtasun, said the remarks were unacceptable and full of "completely false stereotypes about the countries of the south".
www.bbc.com/news/world-europe-39350113