Papieże i inni duchowni oczywiście zaprotestują. Powiedzą, że lepiej żeby ludzkość wymarła niż przeżyła dzięki umyślnemu grzechowi autoerotyzmu! Homoseksualni pedofile na służbie Watykanu (i ich koledzy z tego kręgu zawodowego) zamiast na rakietę i bazę przechowywania zażądają od państwa kolejnych wydatków na konserwację ich świątyń-zabytków w których zakamarkach pewnikiem (statystyka to nauka która pozwala wiarygodnie tak rzec) od czasu do czasu realizują ze zmolestowanymi ministrantami swoje zboczone uciechy Z materiału biologicznego od męskich osobników myszy, przechowywanego na ISS przez 9 miesięcy, dostarczonego potem do wnętrza żeńskich osobników, urodziły się jako tako udane osobniki. Trochę pomogło im to, że mamusie, a dokładniej komórki jajowe były "normalne" - nie z kosmosu - i połowa DNA ratowała nieco sytuację. Na ISS promieniowanie jest ponad 100 razy większe niż na Ziemi mimo, że Orbita ISS jest w obrębie ochrony oferowanej przez pasma pola magnetycznego Van Allen'a, które niektóre cząstki separuje od Ziemi i niskich orbit nad nią. Ta akcja sprowokowała naukowców do rozważania przechowywania głęboko na Księżycu w "lava tubs" materiałów biologicznych nasiennych - w każdym tego słowa znaczeniu - celem ewentualnego wykorzystania po jakiejś katastrofie na Ziemi. Przypomina się film "Seksmisja". Gdzie na Ziemi były same kobiety i, teoretycznie, mogłyby polecieć na księżyc po produkt przygotowany tam dla nich, z mozołem, przez ofiarnych mężczyzn z przeszłości. Pozostaje tylko dopingować przyszłych uczonych i ich ewentualnych statystów (może przeczytają kiedyś ten wpis) - do dzieła! www.bbc.com/news/health-40000750 |