Pożytki z bobrów są wielorakie. Primo, tworzą ekosystem, w którym następuje dynamiczny wzrost bioróżnorodności. Secundo, konstruują - poprzez system tam i stawów na rzece czy strumieniu bardzo skuteczny system przeciwpowodziowy, Tertio, łańcuszek tam jak wyżej tworzy małe stawy, które działają niczym naturalna oczyszczalnia zanieczyszczeń. Woda wypływająca z "zabobrzonego" terenu jest trzy razy bardziej czysta - w porównaniu z tą, która do niego wpływa. Stawy jak wyżej przechwytują ogromne ilości chemikaliów zawartych w nawozach sztucznych - bez których nie może się obejść współczesne rolnictwo. Podobnie rzecz się ma z glebą wypłukiwaną przez wodę, szczególnie podczas gwałtownych ulew i "flash floods". System bobrzych tam i stawów akumuluje ją - dzięki czemu nie spływa ona z nurtem wody z danego terenu. Są tacy, którzy do bobrów mają stosunek ambiwalentny - w szczególności z powodu drzew przez nie ścinanych. Jednakże nawet jeżeli uznać ową okolicznośc za niewątpliwą wadę bobra - jego zalety chyba jednak przeważają. Co do ścinania zaś drzew - większym problemem w Polsce niż bobry jest minister Szyszko z jego stosunkiem do Puszczy Białowieskiej oraz prawem - już powszechnie nazwanym Lex Szyszko - które przesądziło o losie kilku milionów drzew w kraju nad zabobrzoną Wisłą.
Zainteresowanych szczegółami odsyłam do podlinkowanego artykułu.
"New results from a trial in Devon show muddy water entering a beaver wetland is three times cleaner when it leaves.
The farmers' union, NFU, warns that beavers brought back to Scotland have damaged fields and forestry.
But Prof Richard Brazier, who runs the Devon trial, says farmers should thank beavers for cleaning up farm pollution.
Unpublished preliminary results from his tests for Exeter University showed that a pair of beavers introduced six years ago have created 13 ponds on 183m of a stream.
The ponds trapped a total of 16 tonnes of carbon and one tonne of nitrogen - a fertiliser that in large quantities harms water supplies.
During heavy rains, water monitored entering the site has been thick with run-off soil from farm fields - but the soil and fertilisers have been filtered out of the water by the network of dams.
"We see quite a lot of soil erosion from agricultural land round here (near Okehampton)," he told BBC News.
"Our trial has shown that the beavers are able to dam our streams in a way that keeps soil in the headwaters of our catchment so it doesn't clog up rivers downstream and pollute our drinking and bathing waters.
"Farmers should be happy that beavers are solving some of the problems that intensive farming creates.
"If we bring beavers back it's just one tool we need to solve Britain's crisis of soil loss and diffuse agricultural pollution of waterways, but it's a useful tool."
www.bbc.com/news/science-environment-40048762