>To co plotą kreacjoniści nie można opublikować w żadnej z charakteru, książce, bo wtedy należałoby taką książkę wciskać w dział bajek!
Chyba zupełnie opacznie mnie zrozumiałeś. Ja nie poszukuję "naukowych" książek na temat kreacjonizmu, tylko literatury obalającej argumenty kreacjonistów.
>postaraj się skorzystać z Twojego organu jaki nosisz w głowie, jeśli jest sprawny, uruchom go jeśli potrafisz i zobacz co jest bardziej rozsądkowe. Klepanie mitów i cudów, czy pewne wywody mające postać logicznych bardzo.
Nie rozumiem skąd i po co ten sarkazm. Nie wiem czy przez to, że źle mnie zrozumiałeś, uznałeś, że to jakaś prowokacja, ale zapewniam Cię, że tak nie jest. Jestem sceptykiem i do kreacjonizmu mam stosunek krytyczny, a mówiąc ściślej uważam ten pogląd za absurd. Dlatego chciałbym uzupełnić swoją wiedzę, żeby podczas rozmowy z kreacjonistą móc odwołać się do konkretnych danych i źródeł. A czytać i przeglądać wszystkich czasopism popularno-naukowych nie mam czasu i ochoty. Jak potrzebuję jakichś informacji, bo skonfrontuję się w jakiejś sytuacji ze swoją niewiedzą, to szukam konkretów.
>Oceń sam, a nie pytaj forumowiczów korzystających, uznanych i słuchanych na forum Racjonalisty. Może pierwej ich też posłuchasz?
To może w takim razie Ci trochę mniej "uznani i słuchani" odpowiedzą rzeczowo na mojego posta...
|