Racjonalista - Strona głównaDo treści
Nie mogę dłużej milczeć!

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
28-07-2017 15:49Ocykan (3528 punktów)Nie mogę dłużej milczeć!
Ocena 3 na 3
Dawno nie zabierałem głosu i myślałem, że już nie zbiorę. Przestało mnie bowiem rajcować użeranie się z nieznajomymi osobami. Jednak ustawa pisowskiego sejmu o obniżeniu "esbeckich" emerytur tak mnie oburzyła, że nie mogę dłużej milczeć. Boli mnie zwłaszcza fakt, że obejmuje ona również sprzątaczki.
Zwolennicy PiS-u głupio argumentują, że nie ma powodów aby otrzymywały one emerytury wyższe niż sprzątaczki biurowe lub szkolne. Tak jakby ich praca była porównywalna! A przecież praca sprzątaczek zatrudnionych w organach bezpieczeństwa była bez porównania cięższa. Te pracowite kobiety nie tylko ścierały kurze i myły okna w biurach, celach i pokojach przesłuchań. Musiały one również zmywać krew, zeskrobywać mózg, zamiatać wybite zęby i wykonywać inne, równie przykre acz niezbędne prace. Oczywistym więc jest, że sprawiedliwość wymaga aby otrzymywały one emeryturę o wiele wyższą niż ich koleżanki, które sprzątały biura lub szkoły.
Mam jednak nadzieję, że (jak to się stało w przypadku dwóch ustaw "sądowych") zmasowane protesty "ulicy i zagranicy" zablokują również i tę niesprawiedliwą ustawę i przywrócą tym biednym kobietom ich godność i pieniądze.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Arminius (25555 punktów)mowa jest srebrem, milczenie...
>Mam jednak nadzieję, że (jak to się stało w przypadku dwóch ustaw "sądowych") >zmasowane protesty "ulicy i zagranicy" zablokują również i tę niesprawiedliwą ustawę i >przywrócą tym biednym kobietom ich godność i pieniądze.

To nadzieja płonna. "Ulica i zagranica" robi rwetest gdy łamie się konstytucję i przeprowadza pełzający zamach stanu. Obniżenie emerytur jak w pana wątku - nie zalicza się do kategorii czynów jak wyżej. Więc - jednak - będzie musiał Pan to zmilczeć.
Grzegorz (5685 punktów)Odp: Nie mogę dłużej milczeć!
>Musiały one również zmywać krew, zeskrobywać mózg, zamiatać wybite zęby i wykonywać inne, równie przykre acz niezbędne prace.

No niestety, umiejętność liczenia zanika. Sprawy o których mówisz to lata 40-te i początek 50-tych, czyli plus minus 70 lat temu. Skoro te domniemane sprzątaczki miałyby wtedy od 20-tu do 60-u lat, to dzisiaj musiałyby mieć w w granicach 90-130. Dlatego sądzę że ze względów praktycznych kwestie wpływu decyzji rządu akurat na ich emerytury możemy sobie odpuścić

BTW rozumiem ironię, natomiast co za problem wykluczyć z ustawy "służby pomocnicze" (typu - bo ja wiem - sprzątaczki, lekarzy MSW, itd.)?
klaio (1068 punktów)
Sprzątaczki w MSW nie miały ciężej niż salowe w szpitalach. Zwłaszcza personel sprzątający blok operacyjny miedzy operacjami pracuje wyjątkowo ciężko, szybko i odpowiedzialnie, bo tam czystość musi mieć wyśrubowane standardy. A pracownicy szpitali zawsze gorzej zarabiali.

Wszyscy, którzy podejmowali pracę w resortach siłowych, nawet na stanowiskach pomocniczych wiedzieli, gdzie się przyjmują. Mieli wyższe wynagrodzenia i nie byli osobami przypadkowymi, system musiał być ich pewien. Znałem taką jedną "pomocniczą" kurwę, chodziła ze mną do klasy w stanie wojennym, dzieliła z nami ducha opozycji, ciche przerwy etc., kolega z klasy został na kilka dni zatrzymany za rozrzucanie ulotek i trochę poharatany, wiedziała gdzie dobro, gdzie zło. I po liceum, gdy nie dostała się na studia przyjęła pracę pomocy biurowej Miejskim Urzędzie Spraw Wewnętrznych w biurze paszportowym, gdzie ją spotkałem. A potem drugi raz ją spotkałem - w 1988 przyjechała na strajk pod bramę z zadaniem, jak mi zmieszana tym nieplanowanym spotkaniem powiedziała, obserwacji tłumu wspierającego strajkujących, bo u nich ogłoszono pełną mobilizację i przesunięto ją czasowo do jednostki liniowej. Ale o mnie nie zamelduje. Rok później już po wyborach 1989 znowu siedziała za okienkiem i odbierała ode mnie wniosek paszportowy. Koleżanka z klasy, która mieszkała z nią w jednym bloku powiedziała, że potem skończyła jakieś zaoczne studia, pracowała później w policji i jak jej cyknęło 15 lat służby poszła na emeryturę gdy miała ledwie ponad czterdzieści lat. Nie razi mnie to. Razi mnie to, że jej dwie najlepsze przyjaciółki z klasy, które żyły uczciwie ciężko harują jako przedszkolanka i pielęgniarka i żaden Ocykan się o nie nie zatroszczy. Więc lepiej milcz.
30-07-2017 11:40 
 Ocena 1 na 1
Ocykan (3528 punktów)
>Razi mnie to, że jej dwie najlepsze przyjaciółki z klasy, które żyły uczciwie ciężko harują jako przedszkolanka i pielęgniarka i żaden Ocykan się o nie nie zatroszczy. Więc lepiej milcz.

Oj klaio, klaio... Nie wyczułeś ironii. Zresztą, jak widać, nie Ty jeden. Widocznie była zbyt subtelna jak na portal, gdzie większość forumowiczów wali "z grubej rury".
30-07-2017 18:55 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Oj klaio, klaio Nie wyczułeś ironii. Zresztą, jak widać, nie Ty jeden. Widocznie była zbyt subtelna jak jak na portal, gdzie większość forumowiczów wali "z grubej rury".
Druga jest też możliwość, że odbiorca z zakamuflowanym przekazem może się nie zgadzać, a w takim przypadku jedynie dosłowne przyjęcie przekazu pozwala mu na wejście w spór; inaczej musiałby spór ten zacząć od kwestii w rodzaju "nikt mi nie powie, że białe jest białe, a czarne czarne".

Tak czy owak (z braku subtelności czy odmiennego poglądu) dosłowne potraktowanie przekazu zawsze jest uprawnione, a chwyty retoryczne stosuje się na własne ryzyko, zatem: oj Ocykan, Ocykan...

Wszystko co od tej chwili napiszesz może być wykorzystane przeciwko Tobie.
Ocykan (3528 punktów)
>chwyty retoryczne stosuje się na własne ryzyko

Masz rację i +.
oportunista (1711 punktów)
Jak zwykle dotarłeś do sedna problemu. Nie może być tak, że gdy państwo zawrze z Tobą umowę, abyś opłacał takie i takie składki, w zamian dostaniesz taką a taką emeryturę. To jest oczywista oczywistość, masz płacić i robić co od Ciebie wymagają, a ile dostaniesz na stare lata to się okaże, zdecyduje o tym według jakiegoś widzimisię, ktoś kto się dorwie akurat do koryta. Oby nie był to ktoś kto Cię nie lubi. Nie lubię się odnosić do postaci typu Hitler, ale ten drań nie wpadł na pomysł aby nadwyrężyć fundusze emerytalne rodaków, choć smród mu się koło tyłka zrobił nie do zniesienia. W tym właśnie upatruję sukces powojenny szkopów, oni szanują swoje władze i wice wersa. Państwo to coś więcej jak chwilowy kaprys, dziś jest a jutro już go nie ma, za to jest całkiem inne - fajniejsze. Dziś się Tobie wydaje, że jesteś zajebisty, ale za jakiś czas ktoś zrobi z Ciebie Bolka, skasuje emeryturkę i po ptokach - ale lament wtedy podniesiesz, co.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365