 |
Czy wymordują Muzułmanów w Birmie??? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Świat
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-09-2017 10:27 | Arminius (25555 punktów) | Czy wymordują Muzułmanów w Birmie??? 0 na 4 | W północno - zachodniej Birmie, w prowincji Arakan, przy granicy z Bangladeszem żyje birmańska mniejszość islamska, zwana Rohingya. Jest ich około 1.1 mln. - i mają opinię jednej z najbardziej prześladowanych mniejszości etnicznych na świecie. Rząd birmański odmawia im przyznania obywatelstwa Birmy - pomimo tego, iż początki obecności Rohingya w prowincji Arakan sięgają 8 wieku naszej ery. Od czasów II wojny światowej rząd birmański prowadzi coraz intensywniejszą politykę opresji wobec owej mniejszości - która w chwili obecnej przybiera już formy wyśrubowanego apartheidu z elementami zbrodni ludobójstwa. Ostatnie operacje armii birmańskiej przeciwko Rohingya doprowadziły do ucieczki 90 tysięcy spośród nich do Bangladeszu. Oficjalnie mówi się o też o 400 ofiarach śmiertelnych owych działań, nieoficjalnie wiadomo, iż zabito tysiące, nie licząc, wielu przypadków gwałtu, podpaleń, tortur, etc. Działania jak wyżej armii birmańskiej i politykę opresji wobec mniejszości islamskiej popiera Aung San Suu Kyi - birmańska lauretaka Nagrody Nobla, cywilny przywódca państwa birmańskiego, znana ze swej wcześniejszej opozycji wobec rządów birmańskiej junty - kompromitując się w oczach społeczności międzynarodowej oraz innych laureatów Nagrody Nobla. Polityka birmańskiego wojska jak wyżej znajduje popracie nie tylko u laureatki pokojowej Nagrody Nobla jak wyżej. W kraju , przy zachęcie ze strony wojskowych, powstają jak grzyby po deszczu ultranacjonalistyczne milicje buddyjskie - których celem jest rozprawa z Muzułmanami. Słowem, los Rohingya jest nie do pozazdroszczenia - i to w kraju - należy to mocno zaakcentować - gdzie dominuje religia buddyjska, uchodząca - jak widać całkowicie niezasłużenie - za religię tolerancji i pokoju. Narastająca fala zbrodni i przemocy wobec birmańskich Muzułmanów - wywołuje coraz częstsze wezwanie ze strony globalnej społeczności muzułmanskiej do reakcji czy też odwetu. Jest wielce prawdopodobnym, iż już wkrótce radyklane elementy islamskie ( ISIS na przykład) zainstalują się w Birmie i zaczną przeprowadzać terrorystyczne ataki odwetowe wymierzone w ludnosć buddyjską oraz agendy państwa birmańskiego. Zainteresowanych detalami odsyłam do podlinkowanego materiału. "They have often been called the most persecuted minority in the world. The 1.1 million Rohingya Muslims squeezed precariously into the north-west state of Rakhine, in mainly Buddhist Burma, bordering majority Muslim Bangladesh, are stateless and unwanted.Neither country will give them citizenship even though their families' roots in modern-day Rakhine, once called Arakan, can be traced back to the Eighth Century. Since World War Two they have been treated increasingly by Burmese authorities as illegal, interloping Bengalis, facing apartheid-like conditions that deny them free movement or state education while government forces intermittently drive out and slaughter them. Over the past year, military operations against Rohingya villages have been so intense and cruel that the minority's defenders have warned of an unfolding genocide.The United Nations has reported that the army may have committed ethnic cleansing.The inhumane treatment of the Rohingyas has tarnished the image of Myanmar's civilian leader and Nobel peace prize laureate Aung San Suu Kyi, once a famously unflinching defender of human rights and darling of the West.She now faces international fury, particularly from Muslim nations, for failing to stand up to armed forces chief General Min Aung Hlaing, whose soldiers are accused of rape, murder, arson, and of ripping Rohingya babies from their mothers' arms and throwing them into rivers and fire. Ms Suu Kyi has publicly stuck to the military's line that the Rohingya are illegally squatting on the Burmese territory, leaving fellow Nobel winner, Malala Yousafzai, aghast and urging her to speak out against the tragedy. The latest military crackdown, which began on August 25, caused almost 90,000 Rohingyas to flee under fire to squalid, overflowing relief camps across the Bangladeshi border in just two weeks. Officially close to 400 people had died by early September, but human rights activists claim to have confirmation of at least 1,000 deaths and believe the figure is much higher.The death toll will inevitably rise after Burma, also known as Myanmar, blocked UN agencies from delivering vital food, water and medicine supplies to 250,000 Rakhine residents desperately in need." www.telegraph.co.uk/news/0/rohingya-muslims/ | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> W kraju , przy zachęcie ze strony wojskowych, powstają jak grzyby po deszczu ultranacjonalistyczne milicje buddyjskie - których celem jest rozprawa z Muzułmanami. Słowem, los Rohingya jest nie do pozazdroszczenia - i to w kraju - należy to mocno zaakcentować - gdzie dominuje religia buddyjska, uchodząca - jak widać całkowicie niezasłużenie - za religię tolerancji i pokoju. Cóż, że "w kraju", w naszym kraju swego czasu powstawały obozy zagłady...
Wszystko co od tej chwili napiszesz może być wykorzystane przeciwko Tobie.
|
|
 | | Arminius (25555 punktów) | Bo chodzi o to, żeby język giętki.... | "W północno - zachodniej Birmie, w prowincji Arakan, przy granicy z Bangladeszem żyje birmańska mniejszość islamska, zwana Rohingya. Jest ich około 1.1 mln. - i mają opinię jednej z najbardziej prześladowanych mniejszości etnicznych na świecie. Rząd birmański odmawia im przyznania obywatelstwa Birmy - pomimo tego, iż początki obecności Rohingya w prowincji Arakan sięgają 8 wieku naszej ery. Od czasów II wojny światowej rząd birmański prowadzi coraz intensywniejszą politykę opresji wobec owej mniejszości - która w chwili obecnej przybiera już formy wyśrubowanego apartheidu z elementami zbrodni ludobójstwa. Ostatnie operacje armii birmańskiej przeciwko Rohingya doprowadziły do ucieczki 90 tysięcy spośród nich do Bangladeszu. Oficjalnie mówi się o też o 400 ofiarach śmiertelnych owych działań, nieoficjalnie wiadomo, iż zabito tysiące, nie licząc, wielu przypadków gwałtu, podpaleń, tortur, etc. Działania jak wyżej armii birmańskiej i politykę opresji wobec mniejszości islamskiej popiera Aung San Suu Kyi - birmańska lauretaka Nagrody Nobla, cywilny przywódca państwa birmańskiego, znana ze swej wcześniejszej opozycji wobec rządów birmańskiej junty - kompromitując się w oczach społeczności międzynarodowej oraz innych laureatów Nagrody Nobla. Polityka birmańskiego wojska jak wyżej znajduje popracie nie tylko u laureatki pokojowej Nagrody Nobla jak wyżej. W kraju , przy zachęcie ze strony wojskowych, powstają jak grzyby po deszczu ultranacjonalistyczne milicje buddyjskie - których celem jest rozprawa z Muzułmanami."
>Cóż, że "w kraju", w naszym kraju swego czasu powstawały obozy zagłady...
Znane jest Pani pojęcie "kontekst" i - szczególnie - "wyrywanie z kontekstu", że już nie wspomnę o przejrzystości przekazu?
|
|
|  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Bo chodzi o to, żeby język giętki.... |
>Znane jest Pani pojęcie "kontekst" i - szczególnie - "wyrywanie z kontekstu"...? "Kontekst" to mały pikuś przy "wynikaniu", a zwłaszcza jego braku, oraz "analogii"...
>że już nie wspomnę o przejrzystości przekazu? A ja o porzucaniu meritum na rzecz ad personam.
Napisałeś, że buddyzm za religię tolerancji i pokoju uchodzi niezasłużenie, ale jeśli podstawą do tego wniosku miałby być fakt, że do nietolerancji dochodzi w kraju, w którym jest on religią dominującą, to przecież twierdzenie takie jest na miarę twierdzenia o istnieniu "polskich obozów zagłady" na podstawie faktu, że obozy o takim charakterze działały na terenach polskich.
Wszystko co od tej chwili napiszesz może być wykorzystane przeciwko Tobie.
|
|
| |  | | Arminius (25555 punktów) | skrwawiony kwiat lotosu? |
>Napisałeś, że buddyzm za religię tolerancji i pokoju uchodzi niezasłużenie, ale jeśli >podstawą do tego wniosku miałby być fakt, że do nietolerancji dochodzi w kraju, w >którym jest on religią dominującą, to przecież twierdzenie takie jest na miarę >twierdzenia o istnieniu "polskich obozów zagłady" na podstawie faktu, że obozy o takim >charakterze działały na terenach polskich.
Jednakże za "obozy o takim charakterze" NIE odpowiadali Polacy - rzymscy katolicy. Natomiast za mordowanie i prześladowanie Muzułmanów w Birmie odpowiadają Birmańczycy - Buddyści. Którzy nie są - wbrew temu co się powszechnie sądzi o buddystach - tolerancyjni i pokojowo usposobieni. Przeciwnie, sa pełni agresji i krwiożerczy. A oto fragment z podlinkowanego materiału - w którym poruszone jest meritum sprawy:
"A report released in early September by the Burma Human Rights Network documents the rise of systematic abuses against Burmese Muslims since 2012, including the creation of "Muslim-free zones", denial of ID cards, and the banning of Islamic holidays.
The oppression has been mirrored by an upsurge of ultra-nationalist Buddhist groups who encourage an anti-Muslim rhetoric."
|
|
| | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: skrwawiony kwiat lotosu? |
> >Napisałeś, że buddyzm za religię tolerancji i pokoju uchodzi niezasłużenie, ale jeśli >podstawą do tego wniosku miałby być fakt, że do nietolerancji dochodzi w kraju, w >którym jest on religią dominującą, to przecież twierdzenie takie jest na miarę >twierdzenia o istnieniu "polskich obozów zagłady" na podstawie faktu, że obozy o takim >charakterze działały na terenach polskich.> Jednakże za "obozy o takim charakterze" NIE odpowiadali Polacy - rzymscy katolicy.Nie wskazałam analogii wg klucza wyznaniowego, lecz między nieuprawnionym wnioskowaniem czynionym w obu wypadkach wg klucza lokalizacji; zaznaczyłam to podkreślając użyty przez Ciebie w końcowych wnioskach zwrot "w kraju".> za mordowanie i prześladowanie Muzułmanów w Birmie odpowiadają Birmańczycy - BuddyściA nie np. Birmańczycy-bruneci?  > Którzy nie są - wbrew temu co się powszechnie sądzi o buddystach - tolerancyjni i pokojowo usposobieni. Przeciwnie, sa pełni agresji i krwiożerczy.Tylko skąd pomysł, że to z powodu buddyzmu? I nie, żebym jakoś szczególnie broniła buddyzmu, idzie mi jedynie o podobieństwo nieuprawnionego wnioskowania.
Wszystko co od tej chwili napiszesz może być wykorzystane przeciwko Tobie.
|
|
| | | |  | | Arminius (25555 punktów) | buddyzm nie lepszy | >A nie np. Birmańczycy-bruneci?
Nie. Birmańczycy buddyści. W tym wypadku kolor włosów nie jest istotny. Istatna jest mentalnośc i postawa etyczna determinowana religią.
>Tylko skąd pomysł, że to z powodu buddyzmu?
Stąd, że Birma to kraj cywilizacji buddyjskiej. Zdecydowana większość mieszkańców Birmy wyznaje taka religię. A co co się uważają za ateistów - też są w kręgu tej cywilizacji. I skoro ci buddyści jak wyżej nie widzą problemu w mordowaniu okrutnym Muzułmanów - to znaczy, iż z religii buddyzmu może też ( jak inne religie) generować tego typu patologie.
|
|
| | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: buddyzm nie lepszy |
> >A nie np. Birmańczycy-bruneci?> Nie. Birmańczycy buddyści. W tym wypadku kolor włosów nie jest istotny. Istatna jest mentalnośc i postawa etyczna determinowana religią.Tylko skąd wiesz, że religią, a nie kolorem włosów? Serio pytam. > >Tylko skąd pomysł, że to z powodu buddyzmu?> Stąd, że Birma to kraj cywilizacji buddyjskiej.Nie tylko Birma. I nie tylko w Birmie dochodziło do prześladowań... (Np. w Polsce...  )
Wszystko co od tej chwili napiszesz może być wykorzystane przeciwko Tobie.
|
|
| | | | | |  | | Arminius (25555 punktów) | braki seryjne |
> Tylko skąd wiesz, że religią, a nie kolorem włosów? Serio pytam.A ja serio odpowiadam. To religia kształtuje fundamenty cywilizacji/kultury - nie kolor włosów - w tym postawy typu miłosć, przebaczenie, zemsta, zwiść, itp. Skorto Pani serio zadaje takie pytania, to znaczy, iż ma Pani...seryjne braki z zakresu kulturoznawstwa i antropologii społecznej. > >>Tylko skąd pomysł, że to z powodu buddyzmu?> >Stąd, że Birma to kraj cywilizacji buddyjskiej.> Nie tylko Birma. I nie tylko w Birmie dochodziło do prześladowań... (Np. w Polsce... )Tak, w Polsce też dochodziło do różnorakich prześladowań w historii - także ze strony Polaków - rzymskich - katolików. I w świecie rzymski katolicyzm - między innymi z tego powodu - nie uchodzi za religię tolerancyjną i pacyfistyczną. Czas najwyższy doszlusować do niej buddyzm.
|
|
| | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: braki seryjne |
> >Tylko skąd wiesz, że religią, a nie kolorem włosów? Serio pytam.> A ja serio odpowiadam. To religia kształtuje fundamenty cywilizacji/kultury - nie kolor włosów...Ale może ich religia jest efektem ich koloru włosów.  > Skorto Pani serio zadaje takie pytania, to znaczy, iż ma Pani...seryjne braki z zakresu kulturoznawstwa i antropologii społecznej.Skoro nie umiesz uzasadnić swoich odpowiedzi, to być może zamiast wiedzą i wnioskowaniem posługujesz się stereotypami, hm? > >>>Tylko skąd pomysł, że to z powodu buddyzmu?> >>Stąd, że Birma to kraj cywilizacji buddyjskiej.> >Nie tylko Birma. I nie tylko w Birmie dochodziło do prześladowań, np. w Polsce...  > Tak, w Polsce też...Więc skąd Twój pomysł, że za agresję Birmańczyków odpowiada ich buddyzm?
Wszystko co od tej chwili napiszesz może być wykorzystane przeciwko Tobie.
|
|
1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy wymordują Muzułmanów w Birmie??? |
>Zainteresowanych detalami odsyłam do podlinkowanego materiału.
Bardzo dziękuję, ale wolę, gdy na te tematy pisze na przykład taki Agnosiewcz, bo robi to z nieporównanie większą klasą.
"Nie ieden widziemy przykład, że naymocniey przyięte mniemania są to często przesądy, wzmocnione od dawna przyzwyczaieniem, i ciągle naśladowane mimo Rozsądku, a czasem nawet mimo naszego własnego przekonania". - Izabela Czartoryska
|
|
 | | Arminius (25555 punktów) | Kompulsywnie??? | >Bardzo dziękuję, ale wolę, gdy na te tematy pisze na przykład taki Agnosiewcz, bo robi to z nieporównanie większą klasą.
De gustibus.... Ale przede wszystkim muszę wyprowadzić Pan z błędu. Otóż wątek ów - jak i wszysktie inne- nie są skierowane li tylko i wyłącznie do Pana. Są skierowane do ogółu chętnych zapoznania się z nimi. Jeżeli Pan nie wyraża takowej chęci - nie musi Pan o tym mnie informować. Zawiadamiając mnie o tym, poświęca mi Pan sporo uwagi - ergo, przeczy Pan temu co Pan pisze. Skoro to Pana nie interesuje - szkoda czasu i atłasu na korepondowanie z moją skromną osobą. Odnoszę wrażenie, iż rozwinął się u Pana naweyk kompulsywnego polemizowania ze mną? Jeżeli ma diagnoza jest słuszna - winien Pan trochę nad sobą popracować.
|
|
|  | 1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | Odp: Kompulsywnie??? |
Cóż, wypada przypomnieć, że jeżeli uważa Pan, że jest to niezgodne z regulaminem, to powinien Pan o tym fakcie zaalarmować Moderację. 
"Nie ieden widziemy przykład, że naymocniey przyięte mniemania są to często przesądy, wzmocnione od dawna przyzwyczaieniem, i ciągle naśladowane mimo Rozsądku, a czasem nawet mimo naszego własnego przekonania". - Izabela Czartoryska
|
|
| |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | zabraknie skali? | > Cóż, wypada przypomnieć, że jeżeli uważa Pan, że jest to niezgodne z regulaminem, to powinien Pan o tym fakcie zaalarmować Moderację.  Ależ proszę pana - to drobiazg! Po cóż od razu wzywać Moderację??? Proszę nie mierzyć innych swoją własną miarą - zabraknie skali.
|
|
| | |  | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | Odp: zabraknie skali? |
Ja natomiast proszę o powrót do ław szkolnych i pilne odświeżenie wiadomości z gramatyki języka polskiego! W ten sposób łatwiej będzie Panu pojąć, że pierwsza osoba liczby pojedynczej różni się cokolwiek od pierwszej osoby liczby mnogiej.
"Nie ieden widziemy przykład, że naymocniey przyięte mniemania są to często przesądy, wzmocnione od dawna przyzwyczaieniem, i ciągle naśladowane mimo Rozsądku, a czasem nawet mimo naszego własnego przekonania". - Izabela Czartoryska
|
|
-1 na 1 | Wera (1540 punktów) | Odp: Czy wymordują Muzułmanów w Birmie??? | Jeśli można, chciałabym zadać takie oto (szczere) pytanie: czemu miałoby interesować przypadkowego Polaka to, że w Birmie buddyści prześladują muzułmanów?
|
|
 | | Arminius (25555 punktów) | potęga wiedzy | >Jeśli można, chciałabym zadać takie oto (szczere) pytanie: czemu miałoby interesować przypadkowego Polaka to, że w Birmie buddyści prześladują muzułmanów?
Ze względów chociażby poznawczych. Żeby jak najlepiej być zorientowanym w świecie. Poza tym pojawia się kolejne ognisko zapalne - generujące uchodźców, których Polacy tak bardzo nie lubią
|
|
|  | | Rafał Poniecki (7132 punktów) | Odp: potęga wiedzy | >> Poza tym pojawia się kolejne ognisko zapalne - generujące uchodźców, których Polacy tak bardzo nie lubią.<< Co za różnica, jakich uchodźców rząd polski (PiS-owski) nie przyjmie?
|
|
 | 2 na 2 | ZaKotem (8733 punktów) | Odp: Czy wymordują Muzułmanów w Birmie??? | >Jeśli można, chciałabym zadać takie oto (szczere) pytanie: czemu miałoby interesować przypadkowego Polaka to, że w Birmie buddyści prześladują muzułmanów? > Zapewne dlatego, aby nieco zneutralizować negatywny stereotyp muzułmanów, którzy zawsze tylko kogoś prześladują.
|
|
 | 2 na 2 | szarley (54912 punktów) | >Jeśli można, chciałabym zadać takie oto (szczere) pytanie: czemu miałoby interesować przypadkowego Polaka to, że w Birmie buddyści prześladują muzułmanów? > ... ponieważ to ludzie są ofiarami prześladowań.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
 | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | |
|
3 na 3 | Fizyk (17637 punktów) | > Jest wielce prawdopodobnym, iż już wkrótce radykalne elementy islamskie (ISIS na przykład) zainstalują się w Birmie i zaczną przeprowadzać terrorystyczne ataki odwetowe wymierzone w ludność buddyjską oraz agendy państwa birmańskiego.Zaczną? Ależ islamiści dawno już zaczęli! Mudżahedini od ponad pół wieku starają się terrorem oderwać Arakan od Birmy i przyłączyć do muzułmańskiego Bangladeszu. Nic dziwnego, że wywołuje to sprzeciw ludności buddyjskiej. Źródło: en.wikiped(*)_insurgency_in_Western_Myanmar(Warto zauważyć, że wersja polska jest zupełnie inna. Edytowałeś ją?)
|
|
 | 3 na 3 | niestadny (2492 punktów) |
> Zaczną? Ależ islamiści dawno już zaczęli! Mudżahedini od ponad pół wieku starają się terrorem oderwać Arakan od Birmy i przyłączyć do muzułmańskiego Bangladeszu. Nic dziwnego, że wywołuje to sprzeciw ludności buddyjskiej.> Źródło: en.wikiped(*)_insurgency_in_Western_Myanmar> (Warto zauważyć, że wersja polska jest zupełnie inna. Edytowałeś ją?)Sprzeciw? Mordowanie mniejszości, wyznającej inną wiarę, nazywasz sprzeciwem? Niezłe, hehe. www.polski(*)Przesladowania-czy-ludobojstwoA gdyby tak polskie władze zaczęły mordować tych, którzy uważają się za Ślązaków? Też "sprzeciw"?
stado czyni myślących bezmyślnymi /Zbyszek Bryłowski/
|
|
|  | 4 na 4 | Fizyk (17637 punktów) | > > Mudżahedini od ponad pół wieku starają się terrorem oderwać Arakan od Birmy i przyłączyć do muzułmańskiego Bangladeszu. Nic dziwnego, że wywołuje to sprzeciw ludności buddyjskiej. Źródło: en.wikiped(*)_insurgency_in_Western_Myanmar> Sprzeciw? Mordowanie mniejszości, wyznającej inną wiarę, nazywasz sprzeciwem?Nie, nie usprawiedliwiam tych morderstw i potępiam władze Birmy za bezczynność wobec okrutnych prześladowań muzułmanów. Wyjaśniam jedynie dlaczego ludność Birmy nie chce muzułmanów w swoim państwie. Jest to konflikt religijny, w którym napływowa ludność muzułmańska nie integruje się ze społeczeństwem Birmy, w odróżnieniu od innych mniejszości religijnych. Przyczyną tego konfliktu jest nietolerancyjność islamu, który narzuca swoim wyznawcom religijne prawa niezgodne z prawem cywilnym. Biorąc pod uwagę, że narzucenie islamu całej Birmie jest nierealistyczne, z punktu widzenia mudżahadinów jedynym rozwiązaniem zgodnym z islamem jest oderwanie Arakanu od Birmy, do czego dążą przez terrorystyczne ataki na ośrodki władzy. > A gdyby tak polskie władze zaczęły mordować tych, którzy uważają się za Ślązaków?To się raczej nie zdarzy, bo znakomita większość Ślązaków mieszkających w Polsce ani nie wyznaje islamu, ani nie chce przyłączenia Śląska do obcego państwa, ani nawet nie czuje się wyobcowana w Polsce.
|
|
| |  | 1 na 1 | niestadny (2492 punktów) |
> Nie, nie usprawiedliwiam tych morderstw i potępiam władze Birmy za bezczynność wobec okrutnych prześladowań muzułmanów.Bezczynność? Dobre sobie, hehe. Rząd nie jest bezczynny, przecież to rząd wysyła wojsko by mordowało mniejszość etniczną. Cytat:> Przyczyną tego konfliktu jest nietolerancyjność islamu, który narzuca swoim wyznawcom religijne prawa niezgodne z prawem cywilnym.Skąd ta informacja? A może raczej nietolerancyjność buddyzmu? Zarówno w Wiki: Cytat: Konflikt skupia się na kwestiach dotyczących praw politycznych dyskryminowanej muzułmańskiej grupy etnicznej Rohingja jak i w podlinkowanym artykule wiadomosci(*)sci-rohingya-6064518854550657a widać wyraźnie, że to państwowa religia buddyjska, za którą stoi wojsko, jest agresorem a mniejszość muzułmańska, mieszkająca na tych ziemiach od pokoleń, ofiarą agresji. Retoryka stosowana wobec niej przypomina tę stosowaną onegdaj w niektórych krajach europejskich wobec Żydów. "Ludzkie pchły, których nie sposób znieść"... Interesujące, nieprawdaż? > Wyjaśniam jedynie dlaczego ludność Birmy nie chce muzułmanów w swoim państwie.Żydów też nie chciano bo się nie integrowali, ale właśnie dzięki brakowi integracji przetrwali jako naród. Tyle w temacie.
stado czyni myślących bezmyślnymi /Zbyszek Bryłowski/
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|