No właśnie! Przyszło nam grać w niekończącym się filmie, zwanym przez niektórych życiem, następny okres czasu (zwany przez ludzi rokiem), gdzie jedni są lepszymi inni gorszymi aktorami. A na tym portalu, ogólnie niezłym, jak nowe deski na scenium w stosunku do innych portali, gdzie się zagnieździli osobnicy podejrzanego autoramentu, jednak lepszy i kto wie czy nienajlepszy. Pozdrawiam serdecznie, w związku z tym, i moich przeciwników i moich krytyków i chwalących i lubiących mnie czytać (nie lubiących także), by w nadchodzącej edycji filmu, byli naprawdę dobrymi aktorami. W związku z tym polecam, by się napiąć na maxa (nie mam na myśli Golonki) i zrobić ten portal naprawdę miejscem sensownych wypowiedzi. Przyznam, że mimo karcących mnie wypowiedzi, czuję się dobrze będąc aktywnym uczestnikiem tego portalu. Mimo wszelkich przeciwskazań, by chronić swoją psychiczną konstytucję, jednak tu będę. Chyba, że dostanę "bana". Skierowałbym personalnie uwagę na tych z którymi sympatyzuję przez ich wypowiedzi, ale po co? Ci co sieją tu zamęt, podejrzewam, że staną się lepsi w tej nowej edycji filmu, bo jako mieniący się racjonalistami, dotrą w końcu do głębi swego rozsądku. No to co? Kończę zwyczajowo. WSZSTKIEGO DOBREGO W NOWYM ROKU 2018-TYM! POZDRAWIAM. |