Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wolność badań naukowych w ujęciu talmudycznym

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
01-02-2018 08:34Arminius (25555 punktów)Wolność badań naukowych w ujęciu talmudycznym
Ocena 1 na 3
Departament Stanu USA wydał następujące oświadczenie: "Historia Holokaustu jest bolesna i skomplikowana. Rozumiemy, że stwierdzenie »polskie obozy zagłady« jest niedokładne, błędne i bolesne. Obawiamy się jednak, że procedowana ustawa może być zagrożeniem dla wolności słowa i badań naukowych. Nie wolno w żadnym wypadku hamować dyskusji i komentarzy na temat Holokaustu. Wierzymy, że otwarta debata i edukacja to najlepsza metoda walki z niedokładnymi i bolesnymi określeniami"

Pięć dni po zaistnieniu zdarzenia ( kryzys polsko - żydowski z powodu wprowadzania przez Polskę przepisów dekretujących, pod sankcją karną, określoną wersję historii ) rząd amerykański reaguje jak wyżej. To bardzo chwalebne, iż rząd USA z taką troską i pieczołowitością traktuje kwestię wolności słowa i wolności badań naukowych. Zastanawia jednakże wielce milczenie tego samego rządu w sprawie analogicznego prawa - penalizacja negowania holokaustu - wprowadzonego w Izraelu w...........1986 roku, czyli 32 lata temu??? Skąd taka gigantyczna zwłoka??? Przecież prawo izraelskie w takim samym stopniu (jeżeli nie w większym) jak prawo polskie godzi w wolność słowa i badań naukowych??? Skąd takie zasadniczo odmienne i skrajnie hipokrytyczne stanowisku USA w tej sprawie??? Są tacy, którzy powiadają, iż to z powodu wszechmocy rozpanoszonego nad Potomakiem lobby żydowsko - syjonistycznego, które w znaczącym - jeżeli nie w decydującym - stopniu kształtuje politykę tego kraju w sprawach - jak się okazuje - nie tylko dotyczących Bliskiego Wschodu. Ale tak przecież być nie może! Co za absurdalna teza! Co za toksyczna - podszyta oczywistym antysemityzmem - fantazja - żywcem skopiowana z "Protokołów Mędrców Syjonu"!!! W zasadzie taka teza jest już odmiana negowania holokaustu!!! Więc marsz do kryminału - wstrętni naziści- antysemici!!!

"In Israel, a law to criminalize Holocaust denial was passed by the Knesset on July 8, 1986.
Denial of Holocaust (Prohibition) Law, 5746-1986
Definitions 1. In this Law, "crime against the Jewish people" and "crime against humanity" have the same respective meanings as in the "Nazis and Nazi Collaborators Law, 5710-1950.
Prohibition of Denial of Holocaust 2. A person who, in writing or by word of mouth, publishes any statement denying or diminishing the proportions of acts committed in the period of the Nazi regime, which are crimes against the Jewish people or crimes against humanity, with intent to defend the perpetrators of those acts or to express sympathy or identification with them, shall be liable to imprisonment for a term of five years.
Prohibition of publication of expression for sympathy for Nazi crimes 3. A person who, in writing or by word of mouth, publishes any statement expressing praise or sympathy for or identification with acts done in the period of the Nazi regime, which are crimes against the Jewish people or crimes against humanity, shall be liable to imprisonment for a term of five years.
Permitted publication 4. The publication of a correct and fair report of a publication prohibited by this Law shall not be regarded as an offence thereunder so long as it is not made with intent to express sympathy or identification with the perpetrators of crimes against the Jewish people or against humanity.
Filing of charge 5. An indictment for offences under this Law shall only be filed by or with the consent of the Attorney-General."

en.wikiped(*)/Laws_against_Holocaust_denial
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

RadRado (1047 punktów)
"By dowiedzieć się kto rządzi, wystarczy sprawdzić kogo nie można krytykować" Voltaire
01-02-2018 11:36 
 0 na 2
Arminius (25555 punktów)Patron krystaliczny
>"By dowiedzieć się kto rządzi, wystarczy sprawdzić kogo nie można krytykować" Voltaire.

Patron tego portalu - twarz Oświecenia - który miał na temat Żydów poglądy jednoznacznie wykrystalizowane.
03-02-2018 01:54 
 Ocena 1 na 1
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
Odp: Wolność badań naukowych w ujęciu talmudycznym
>"By dowiedzieć się kto rządzi, wystarczy sprawdzić kogo nie można krytykować" Voltaire

Nie wolno być antySemitą, co sprowadza się do tego, że nie wolno nie wierzyć w Sema syna Noego, a dalej w jego potomków i przodków. Ogólnie nie wolno nie wierzyć w nauki kościoła katolickiego itp. Pod nazwą Żyd ukrywa się wielu specjalistów od manipulacji, o czym mówi sama Biblia... zdziwienie?

Obj. 2:9
9. Znam ucisk twój i ubóstwo, lecz tyś bogaty, i wiem, że bluźnią tobie ci, którzy podają się za Żydów, a nimi nie są, ale są synagogą szatana.
(BW)

Nie wiem jaką historię ma naród żydowski. Nasz naród też ma coś popierdzielone w historii. Ogólnie narody mają zjechaną historię przez zaborców czy też agresorów w tym czy dalszym czasie. Dlatego nie za bardzo ufam historykom, że docierają do prawdziwej historii narodów.
uxbridge (5980 punktów)Arminius - kłamcą?
E tam.

Ach gdzież jest niegdysiejszy Quetzalcoatl...
Arminius (25555 punktów)Eh, tak...
>E tam.

Eh, tak, tak.
01-02-2018 11:44 
 Ocena 1 na 1
uxbridge (5980 punktów)Kłąmczuch Arminius
A jednak

Ach gdzież jest niegdysiejszy Quetzalcoatl...
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
Odp: Wolność badań naukowych w ujęciu talmudycznym
Swoją szosą - co za debil zaproponował w tej ustawie depenalizację efektów
działań artystycznych i naukowych? Jeśli ktoś zwinie kibola (mentalnego) z
puszką szpraja spod murku, na którym widnieje popełniona przezeń szubienica
i dwa trójkąty czy inskrypcja w duchu "oświęcimskim" plus napis "polski obóz
śmierci" - i zacznie się tłumaczyć działalnością artystyczną (ew. naukową)
- to co?

PS Ciekawe, jak zaklasyfikują Berezę..
Arminius (25555 punktów)klasyfikator?
>PS Ciekawe, jak zaklasyfikują Berezę..

A Pan jak ją klasyfikuje???
01-02-2018 11:50 
 Ocena 2 na 2
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
Odp: klasyfikator?
>>PS Ciekawe, jak zaklasyfikują Berezę..
>A Pan jak ją klasyfikuje???

O, "???" "Włącz emocje."

Jako polski obóz koncentracyjny, a "proces brzeski" jako jeden z bardziej
haniebnych postępków władzy/sądownictwa w przedwojennej Polsce.
01-02-2018 12:11 
 Ocena 2 na 4
Arminius (25555 punktów)błąd klasyfikatora!
>>>PS Ciekawe, jak zaklasyfikują Berezę..
>>A Pan jak ją klasyfikuje???

>Jako polski obóz koncentracyjny,

Błąd!!! Rzecz nawet nie w tym, iż pana wypowiedź może być zaklasyfikowana jako antypolska. Ja nie uprawiam polityki historycznej, tylko historię. W ujęciu historycznym Bereza Kartuska była ciężkim więzieniem - ale nie obozem koncentracyjnym. Obecnie pod pojęciem "obóz koncentracyjny" rozumie się obóz typu Auschwitz czy Treblinka - w związku z czym klasyfikowanie Berezy jako obozu koncentracyjnego jest oczywistym nadużyciem i wprowadza w błąd.
Na marginesie, komuniści, którzy przeszli przez Berezę, a później mieli okazję trafić na wyspy archipelagu GUŁAG - zorganizowanego i nadzorowanego przez Żydów z NKWD - z rozrzewnieniem wspominali stare, dobre czasy w polskim więzieniu.
01-02-2018 13:32 
 Ocena 1 na 1
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
Odp: błąd klasyfikatora!
>>>>PS Ciekawe, jak zaklasyfikują Berezę..
>>>A Pan jak ją klasyfikuje???
>>Jako polski obóz koncentracyjny,
>Błąd!!!

Być może.

> Rzecz nawet nie w tym, iż pana wypowiedź może być zaklasyfikowana jako antypolska.

W medium, w którym wasza działalność jest klasyfikowana jako proniemiecka
- można sobie klasyfikować moją jako wszystko, nie przejmę się.

A w razie czego to ja artysta jestem. No albo nałkowitz.

Słowem - ustawa o IPN może mi skoczyć tam, gdzie klient może pana
majstra...

- Co?

- Niedomówienie...

> Ja nie uprawiam polityki historycznej, tylko historię.

Cenię dobry humor, zaklinanie rzeczywistości i retusz świni z pomocą szminki.

> W ujęciu historycznym Bereza Kartuska była ciężkim więzieniem - ale nie obozem koncentracyjnym. Obecnie pod pojęciem "obóz koncentracyjny" rozumie się obóz typu Auschwitz czy Treblinka - w związku z czym klasyfikowanie Berezy jako obozu koncentracyjnego jest oczywistym nadużyciem i wprowadza w błąd.

Na ówczesne warunki - raczej porównywałbym to z niemieckimi ciężkimi
więzieniami. Choćby z Dachau - który przecież nie od razu był obozem
śmierci czy miejscem masowej eksterminacji. Zresztą Auschwitz (czy
Birkenau, nie wiem dokładnie) do pewnego momentu też były obozami
ultra-ciężkiej pracy itp. - można przecież było stamtąd wyjść czy
zostać zwolnionym - vide Bartoszewski.

>Na marginesie, komuniści, którzy przeszli przez Berezę, a później mieli okazję trafić na wyspy archipelagu GUŁAG - zorganizowanego i nadzorowanego przez Żydów z NKWD -

Historyk rzetelny napisałby "m.in. przez Żydów". Chyba, że ma niezbite
dowody, że nadzorcami i zarządcami Gułagu byli tylko Żydzi - jeśli macie,
przedstawcie, jeśli nie macie, poszukajcie, jeśli takich dowodów nie ma
ew. są dowody na coś zgoła przeciwnego - pozujecie na wyjątkowo
nierzetelnego historyka.

> z rozrzewnieniem wspominali stare, dobre czasy w polskim więzieniu.

Słowem - reductio ad bicieMurzynam. O czym to świadczy - se dośpiewajcie.
01-02-2018 14:02 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)Frenkel stachanowiec!
>Na marginesie, komuniści, którzy przeszli przez Berezę, a później mieli okazję trafić >na wyspy archipelagu GUŁAG - zorganizowanego i nadzorowanego przez Żydów z NKWD -

>Historyk rzetelny napisałby "m.in. przez Żydów".

Głównie przez Żydów.
Proszę sobie przeczytać książkę Sołżenicyna "Rosja i Żydzi" - wtedy Pan sobie uszczegółowi znaczenie słowa" głównie" w kontekście jak wyżej..
A tymczasem podrzucam Panu link do biografii jednego z tych gułagowskich "głównych" Żydów - niejakiego Naftalego Frenkela:

Frenkel emerged as one of the most influential Solovetsky commanders.[14] His reputation is, however, controversial: Aleksandr Solzhenitsyn claims that Frenkel personally invented the notorious you-eat-as-you-work system, also known as the nourishment scale, which destroyed weaker prisoners in weeks and would later cause uncounted casualties; on the other hand, a wide range of Russian and Western historians dismiss the many stories of Frenkel's omnipotence as legend.[Anne Applebaum, herself Jewish (like Frenkel, Yagoda, and Kaganovich) states,
"Even if Frenkel did not invent every aspect of the system, he did find a way to turn a prison camp into an apparently profitable economic institution, and he did so at a time, in a place, and in a manner which may well have brought that idea to the attention of Stalin."
Frenkel presided over the development of the nourishment scale, or the "you-eat-as-you-work system", from a careless arrangement by which workers were sometimes 'paid' with food into a very precise method of food distribution and prisoner organisation: he divided the SLON prisoners into (1) those deemed capable of heavy work, (2) those capable of light work and (3) invalids; each group received a different set of tasks and quotas to meet and were fed accordingly, with drastic differences between the prisoners' rations and their fate.[16] Those deemed capable of heavy work were allotted 800 grams of bread and 80 grams of meat; invalids received half those amounts.[17] In practice the system divided prisoners very rapidly into those who would survive and those who would perish.
Under Frenkel the nature of the work undertaken by SLON prisoners changed from such trifles as fur farming and the cultivation of exotic Arctic plants to road building and tree felling: the change in the nature of the work changed the nature of the camp and the regimes which SLON developed beyond the Solovetsky archipelago[18] such as in the Arkhangelsk region of the Russian mainland, thousand of kilometres away from Solovetsky, to which Frenkel despatched prison labourers.
Frenkel ensured that everything that did not contribute to the camp's economic productivity was discarded: all pretence of re-education was dropped; the camp's journals and newspapers were closed; the distinction between those with criminal convictions and those convicted of counter-revolutionary crimes was dropped as both groups were set to work alongside one another simply as labourers;[20] and the meetings of the camp's Solovetsky Society for Local Lore were stopped although, to impress visiting dignitaries, the Solovetsky museum and theatre continued to exist.[20] At the same time random cruelty inflicted by the captors on the captives decreased: such behaviour was now considered inappropriate in an institution which valued trudosposobnost - 'the capacity to work' - above all.[20]
Some remembered him as a dandy who had a good head for figures and, according to Maxim Gorky (who visited and approved Solovetsky Islands in June 1929) and others, a perfect memory.
Others hated and feared him: in 1927 the year of his early release, in one of the first foreign publications about the Solovetsky Islands, it was written by the French anti-communist Raymond Duguet that,"thanks to his horribly insensitive initiatives, millions of unhappy people are overwhelmed by terrible labour, by atrocious suffering."

"High-level approval of Frenkel's methods quickly led to the duplication of his system around the country and then Frenkel was named chief of construction on the White Sea-Baltic Canal, the first major project of the Stalin-era Gulag and an extremely high post for a former prisoner.[15] Frenkel managed the daily work on the White Sea-Baltic Canal from November 1931 until its completion. He used the same methods as he had in SLON as well as many of the same prisoner-slaves who were brought to the canal works from the Solovetsky camp."

"In his later career, Frenkel was protected from arrest and possible execution by intervention at the very highest level.[32] Stalin had control over who was and who was not arrested during the Great Terror and its aftermath: it is noteworthy that despite the deaths of nearly all of his former colleagues, Frenkel managed to remain alive. By 1937 Frenkel was head of BAMlag, the Baikal Amur Mainline railway camp, one of the most chaotic and lethal camps in the [Soviet] Far East, yet when 48 Trotskyites were arrested in BAMlag in 1938 he was not among them, although the camp newspaper openly accused him of sabotage.[35] Frenkel's case was mysteriously delayed in Moscow, seemingly by Stalin, leading the local BAMlag prosecutor to write to Soviet chief prosecutor Andrei Vyshinsky, I don't understand why this investigation [into Frenkel] was placed under 'special decree', or from whom this 'special decree' has come. If we don't arrest Trotskyite-diversionist-spies, then whom should we be arresting? During 1937-1945 Frenkel was the head of Chief Directorate of Railroad Construction (ГУЖДС.
He was awarded the Order of Lenin three times (August 4, 1933, July 22, 1940, September 16, 1943) and the title Hero of Socialist Labor.[citation needed]
On April 28, 1947, Frenkel was discharged from his duties for reasons of health, and was awarded a service pension."

en.wikipedia.org/wiki/Naftaly_Frenkel
01-02-2018 14:08 
 Ocena 2 na 2
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
Odp: Frenkel stachanowiec!
>>Na marginesie, komuniści, którzy przeszli przez Berezę, a później mieli okazję trafić >na wyspy archipelagu GUŁAG - zorganizowanego i nadzorowanego przez Żydów z NKWD -
>>Historyk rzetelny napisałby "m.in. przez Żydów".
>Głównie przez Żydów.
>Proszę sobie przeczytać książkę Sołżenicyna "Rosja i Żydzi" - wtedy Pan sobie uszczegółowi znaczenie słowa" głównie" w kontekście jak wyżej..

Przyjęte. Nabiera ważności urzędowej. Reszta w kwestii polskich
obozów w konteście Berezy - jak rozumiem - zaakceptowana.
01-02-2018 14:27 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)jaka jest Bereza?
>Reszta w kwestii polskich
>obozów w konteście Berezy - jak rozumiem - zaakceptowana.

Bereza jako ciężkie więzienie jest OK. Jako obóz koncentracyjny nie jest.
01-02-2018 14:52 
 Ocena 2 na 2
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
Odp: jaka jest Bereza?
>>Reszta w kwestii polskich
>>obozów w konteście Berezy - jak rozumiem - zaakceptowana.
>Bereza jako ciężkie więzienie jest OK. Jako obóz koncentracyjny nie jest.

Terminologicznie jest być może OK. Jako karta w historii polskiej
państwowości - uważam, że jest haniebna.
Arminius (25555 punktów)więzienie kartą haniebną
>Terminologicznie jest być może OK. Jako karta w historii polskiej
>państwowości - uważam, że jest haniebna.

To się Pan cofnął rakiem z pierwotnego stanowiska - i słusznie.

Jest to karta haniebna - ale to nie był obóz koncentracyjny.
01-02-2018 23:05 
 Ocena 2 na 2
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
Odp: więzienie kartą haniebną
>>Terminologicznie jest być może OK. Jako karta w historii polskiej
>>państwowości - uważam, że jest haniebna.
>To się Pan cofnął rakiem z pierwotnego stanowiska - i słusznie.

Nie, nie rakiem - jeśli należy, mogę dosłownie, choć odniesienia do
porównania do Dachau przedwojennego, modulo być może skala - nie
zobaczyłem.

>Jest to karta haniebna (...)

Czy można poprosić o zwięzłe uzasadnienie?
02-02-2018 10:17 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)haniebna karta Izraela
>>>Terminologicznie jest być może OK. Jako karta w historii polskiej
>>>państwowości - uważam, że jest haniebna.
>>To się Pan cofnął rakiem z pierwotnego stanowiska - i słusznie.
>Nie, nie rakiem - jeśli należy, mogę dosłownie, choć odniesienia do
>porównania do Dachau przedwojennego, modulo być może skala - nie
>zobaczyłem.
>>Jest to karta haniebna (...)
>Czy można poprosić o zwięzłe uzasadnienie?

Pan użył jako pierwszy określenia "karta haniebna" - więc - domniemywam - ze jest ono dla Pana zrozumiałe i nie wymaga uzasadniania. Zgadzam się, Bereza kompromitowała II RP - ale to nie był obóz koncentracyjny.
Nawiasem mówiąc, w chwili obecnej, 80 lat po czasach "Berezy Kartuskiej" - rząd Izraela w stosunku do Palestyńczyków stosuje dokładnie takie samo modus operandi - ("lex Bereza Kartuska") - jak onegdaj rząd polski. Czyli areszt administracyjny i trzymanie Palestyńczyków miesiącami i latami w ciężkim więzieniu bez wyroku sądowego.
Jest to - per analogiam do II RP - KARTA HANIEBNA Izraela, chyba znacznie większa nota bene, niż ta Polski - bo bądź co bądź od czasów polskiej Berezy minęło już 80 lat i mamy w chwili obecnej anno domini 2018 r. Tekst poniżej proszę traktować jako zwięzłe uzasadnienie, o które Pan prosi.

"W czerwcu 1934 r. Prezydent RP Ignacy Mościcki wydał rozporządzenie z mocą ustawy w sprawie osób zagrażających bezpieczeństwu, spokojowi i porządkowi publicznemu, dające władzom administracyjnym podstawę do utworzenia miejsc odosobnienia osób, o których była mowa w tytule powyższego aktu prawnego. Utworzono jedno takie miejsce - w Berezie Kartuskiej. Inicjatorem jego powstania był ówczesny premier Leon Kozłowski, a pomysł ów cieszył się aprobatą samego marszałka Piłsudskiego. Miano w nich osadzac osoby "których działalność lub postępowanie daje podstawę do przypuszczenia, że grozi z ich strony naruszenie bezpieczeństwa, spokoju, lub porządku publicznego". Bezpośrednią przyczyną, która skłoniła władze do podjęcia takiej decyzji, było zabójstwo Ministra Spraw Wewnętrznych - Bronisława Pierackiego, dokonane przez członków OUN. W Berezie Kartuskiej osadzano na podstawie decyzji administracyjnej, bez prawa odwołania, na okres 3 miesięcy, przy czym pobyt w ośrodku mógł być przedłużany o kolejne okresy. Do Berezy Kartuskiej trafiali komuniści, falangiści, nacjonaliści ukraińscy, spekulanci żydowscy, osoby podejrzane o współpracę z III Rzeszą. Ogółem przez ośrodek przewinęło się ok. 3000 osób. Bereza Kartuska nie była obozem koncentracyjnym w obecnym rozumieniu tego słowa, jednakże było to - bez wątpienia - ciężkie więzienie, którego funkcjonowanie nie wystawia chlubnego świadectwa II RP.
Od czasu założenia ośrodka w Berezie Kartuskiej minęło z górą 80 lat. Czasy i standardy praw człowieka - zdawałoby się - zmieniły radykalnie, przynajmniej w krajach demokratycznych lub też takowych które za takie chcą uchodzić. Tym niemniej jednak instytucja, będąca pogwałceniem starego polskiego przywileju szlacheckiego "neminem captivabimus nisi iure victum", ma się w najlepsze i świetnie funkcjonuje w Izraelu, pod nazwą "aresztu administracyjnego". Jest to pozostałość po ustawodawstwie brytyjskim z czasów mandatowych, która została przejęta do systemu prawnego Izraela w 1967 r.. Umożliwia osadzanie w więzieniach na podstawie decyzji administracyjnej - bez postawienia zarzutów i procesu - na okres 6 miesięcy, przy czym możliwe jest nieustanne, przedłużanie pobytu w zakładzie karnym, teoretycznie w nieskończoność.
W chwili obecnej w izraelskich zakładach karnych przebywa na podstawie tego "Lex Bereza Kartuska" 5.5 tysiąca Palestyńczyków. Słowem duch i litera Berezy są zachowane a nawet owocnie rozwijane.
Podsyłając ku lekturze materiały dotyczące zawzmiankowanego problemu warto jest się zastanowić, czy państwo, które w sposób tak częsty i masowy korzysta z instytucji zwanej eufemistycznie "areszt administracyjny", a będącej de facto pogwałceniem podstawowych praw człowieka i obywatela - ma jakiekolwiek prawo być zaliczanym do grona państw cywilizowanych o ustroju demokratycznym?"

www.racjonalista.pl/forum.php/s,672815
02-02-2018 11:14 
 Ocena 1 na 1
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
Odp: haniebna karta Izraela
>>>Jest to karta haniebna (...)
>>Czy można poprosić o zwięzłe uzasadnienie?
>Pan użył jako pierwszy określenia "karta haniebna" - więc - domniemywam - ze jest ono dla Pana zrozumiałe i nie wymaga uzasadniania. Zgadzam się,

Są tacy, dla których wcale haniebną nie jest, ba - są jej entuzjastami.
A zbieżność części ich poglądów politycznych z waszymi - sugeruje mi,
że należy spytać. Cieszy, że - z punktu widzenia ludzkiej, prawnej i
politycznej przyzwoitości - wychodzicie z próby, nazwijmy to, obronną
ręką.
02-02-2018 11:39 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)jaka ręka?
> Cieszy, że - z punktu widzenia ludzkiej, prawnej i
>politycznej przyzwoitości - wychodzicie z próby, nazwijmy to, obronną ręką.

Smuci zaś wielce, iż Izrael nie wychodzi z takiej próby - nazwijmy to - obronną ręką.
02-02-2018 11:53 
 Ocena 1 na 1
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
Odp: jaka ręka?
>> Cieszy, że - z punktu widzenia ludzkiej, prawnej i
>>politycznej przyzwoitości - wychodzicie z próby, nazwijmy to, obronną ręką.
>Smuci zaś wielce, iż Izrael nie wychodzi z takiej próby - nazwijmy to - obronną ręką.

Nie tylko on. Państwo jest państwo.
02-02-2018 12:05 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)jakie państwo?
>Nie tylko on. Państwo jest państwo.

Ale nie demokratyczne i nie państwo prawa - za jakie chce uchodzić.
02-02-2018 12:11 
 Ocena 1 na 1
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
Odp: jakie państwo?
>>Nie tylko on. Państwo jest państwo.
>Ale nie demokratyczne i nie państwo prawa - za jakie chce uchodzić.

Na razie jestem po lekturze townhall.c(*)-very-bad-polish-joke-n2443114

I nie mogę wyjść z podziwu. Po prostu Radio Miriam.
02-02-2018 12:20 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)not a joke !!!
>Na razie jestem po lekturze townhall.c(*)-very-bad-polish-joke-n2443114
>I nie mogę wyjść z podziwu. Po prostu Radio Miriam.

Żydzi niech się przestaną turbować tym jak Polacy czy inni prezentują przeszłość. Mają większy problem etyczny - mianowicie sposób w jaki obecnie traktują Palestyńczyków. I w przeciwieństwie do tego co powyżej - nie jest to "a very bad joke". Jest to "a very sad reality"
02-02-2018 12:33 
 Ocena 1 na 1
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
Odp: not a joke !!!
E, kiedy ja nawet nie wiem, czy ów pan Jonatan jest z Izraela, czy ze
Stanów. Skala skołtunienia wskazuje raczej na to drugie.
Arminius (25555 punktów)czy stąd czy nie?
>E, kiedy ja nawet nie wiem, czy ów pan Jonatan jest z Izraela, czy ze
>Stanów. Skala skołtunienia wskazuje raczej na to drugie.

Czy z USA czy z Izraela - nie musi to mieć pierwszorzędnego znaczenia w przypadku debatowanym
02-02-2018 12:56 
 Ocena 1 na 1
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
Odp: czy stąd czy nie?
>>E, kiedy ja nawet nie wiem, czy ów pan Jonatan jest z Izraela, czy ze
>>Stanów. Skala skołtunienia wskazuje raczej na to drugie.
>Czy z USA czy z Izraela - nie musi to mieć pierwszorzędnego znaczenia w przypadku debatowanym

Dla lubiących nieuprawnione uogólnienia - zapewne nie.

Swoją szosą - medium, na którym pojawił się ów wyrzyg, zdaje się być
jawnie protrumpowskie.
Arminius (25555 punktów)skąd te dziwy???
>Swoją szosą - medium, na którym pojawił się ów wyrzyg, zdaje się być
>jawnie protrumpowskie.

Co nie powinno Pana dziwić, zważywszy na koszerność córki Trumpa i jeszcze większą jego zięcia Kushnera.
02-02-2018 13:16 
 Ocena 1 na 1
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
Odp: skąd te dziwy???
>>Swoją szosą - medium, na którym pojawił się ów wyrzyg, zdaje się być
>>jawnie protrumpowskie.
>Co nie powinno Pana dziwić, zważywszy na koszerność córki Trumpa i jeszcze większą jego zięcia Kushnera.

Trampek-Jankes przejmuje mnie bardziej niż jego familia.
04-02-2018 02:04 
 Ocena 1 na 1
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
Odp: jakie państwo?
>>Nie tylko on. Państwo jest państwo.
>Ale nie demokratyczne i nie państwo prawa - za jakie chce uchodzić.
>
Poczekajmy aż dojdą do działu Bund i zaczną wymachiwać... no właśnie, w którą stronę?
Jeszcze nie nauczyli się, że narody są ideologicznie podzielone, a próby łączenia poprzez nakazy i zakazy prawne nie dają skutków pozytywnych.
Walka z tzw. czerwonymi i bolszewikami może tu wypaść bardzo słabo, czego oczywiście im życzę.
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
Odp: Wolność badań naukowych w ujęciu talmudycznym
>Departament Stanu USA wydał następujące oświadczenie: "Historia Holokaustu jest bolesna i
>skomplikowana. Rozumiemy, że stwierdzenie »polskie obozy zagłady« jest niedokładne,
>błędne i bolesne. Obawiamy się jednak, że procedowana ustawa może być zagrożeniem dla wolności słowa
>i badań naukowych. Nie wolno w żadnym wypadku hamować dyskusji i komentarzy na temat Holokaustu.
>Wierzymy, że otwarta debata i edukacja to najlepsza metoda walki z niedokładnymi i bolesnymi
>określeniami"
>Pięć dni po zaistnieniu zdarzenia ( kryzys polsko - żydowski z powodu wprowadzania przez Polskę
>przepisów dekretujących, pod sankcją karną, określoną wersję historii ) rząd amerykański reaguje jak
>wyżej. To bardzo chwalebne, iż rząd USA z taką troską i pieczołowitością traktuje kwestię wolności
>słowa i wolności badań naukowych. Zastanawia jednakże wielce milczenie tego samego rządu w sprawie
>analogicznego prawa - penalizacja negowania holokaustu - wprowadzonego w Izraelu w...........1986
>roku, czyli 32 lata temu??? Skąd taka gigantyczna zwłoka??? Przecież prawo izraelskie w takim samym
>stopniu (jeżeli nie w większym) jak prawo polskie godzi w wolność słowa i badań naukowych??? Skąd
>takie zasadniczo odmienne i skrajnie hipokrytyczne stanowisku USA w tej sprawie??? Są tacy, którzy
>powiadają, iż to z powodu wszechmocy rozpanoszonego nad Potomakiem lobby żydowsko - syjonistycznego,
>które w znaczącym - jeżeli nie w decydującym - stopniu kształtuje politykę tego kraju w sprawach -
>jak się okazuje - nie tylko dotyczących Bliskiego Wschodu. Ale tak przecież być nie może! Co za
>absurdalna teza! Co za toksyczna - podszyta oczywistym antysemityzmem - fantazja - żywcem
>skopiowana z "Protokołów Mędrców Syjonu"!!! W zasadzie taka teza jest już odmiana negowania
>holokaustu!!! Więc marsz do kryminału - wstrętni naziści- antysemici!!!
>"In Israel, a law to criminalize Holocaust denial was passed by the Knesset on July 8, 1986.
>Denial of Holocaust (Prohibition) Law, 5746-1986
>Definitions 1. In this Law, "crime against the Jewish people" and "crime against humanity" have the
>same respective meanings as in the "Nazis and Nazi Collaborators Law, 5710-1950.
>Prohibition of Denial of Holocaust 2. A person who, in writing or by word of mouth, publishes any
>statement denying or diminishing the proportions of acts committed in the period of the Nazi regime,
>which are crimes against the Jewish people or crimes against humanity, with intent to defend the
>perpetrators of those acts or to express sympathy or identification with them, shall be liable to
>imprisonment for a term of five years.
>Prohibition of publication of expression for sympathy for Nazi crimes 3. A person who, in writing or
>by word of mouth, publishes any statement expressing praise or sympathy for or identification with
>acts done in the period of the Nazi regime, which are crimes against the Jewish people or crimes
>against humanity, shall be liable to imprisonment for a term of five years.
>Permitted publication 4. The publication of a correct and fair report of a publication prohibited by
>this Law shall not be regarded as an offence thereunder so long as it is not made with intent to
>express sympathy or identification with the perpetrators of crimes against the Jewish people or
>against humanity.
>Filing of charge 5. An indictment for offences under this Law shall only be filed by or with the
>consent of the Attorney-General."
>en.wikiped(*)/Laws_against_Holocaust_denial

Pomimo wszystko najpierw getta czyli wyrzucenie ludności z ich domów na rzecz oddania mieszkań innym czy też ludności innej narodowości, głównie Żydom.
I można pytać skąd takie nastawienie do Żydów?
Można też pytać co się stało z ludnością wysiedloną? czy też: dlaczego brak ich relacji z tego trudnego okresu?
Mnie interesuje los wysiedleńców z terenów zasiedlonych Żydami, co nadal ma nazwę getto. Na przykładzie... Bartoszewskiego widzę Polaków w obozach.
Ten miał szczęście, chociaż trudno mi uwierzyć, że w samym pasiaku przetrwał czas od września do kwietnia roku następnego. A zima tego roku była surowa.
02-02-2018 12:16 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)de non tolerandis christianis
>Pomimo wszystko najpierw getta czyli wyrzucenie ludności z ich domów na rzecz oddania >mieszkań innym czy też ludności innej narodowości, głównie Żydom.
>I można pytać skąd takie nastawienie do Żydów?

Dotknęła Pani newralgicznej kwestii - to jest skłonności Żydów do życia w geograficznym i obyczajowo - kulturalnym getcie. Predylekcja jak wyżej bierze się u nich z przeświadczenia, iż są narodem lepszym, wybranym przez jedynego boga, stworzonym do "większych rzeczy". Ekskluzywizm ów prowadzi do izolowania się od "reszty świata" - która jest gorsza, brudna, niekoszerna, odrażająca, co z kolei staje się fundamentem postaw rasistowskich i dyskryminacyjnych, takich jak te, które na co dzień obserwujemy praktykowane w Izraelu względem Palestyńczyków.
O tej wyraźnej zaznaczonej w judaizmie tendencji do gettoizacji, do odgradzania się od innych - już wkrótce napiszę na przykładzie wziętym z teraźniejszej rzeczywistości izraelskiej.
Fakty jak wyżej należy stanowczo i bez ogródek wyjaśniać i akcentować przy każdej okazji - ponieważ według kłamliwej tezy zawartej w narracji judejskiej - za fenomen getta odpowiedzialni są głównie antysemici i wrogowie Żydów.
02-02-2018 13:28 
 Ocena 2 na 2
uxbridge (5980 punktów)Kłamca Arminius
>Ekskluzywizm ów prowadzi do izolowania się od "reszty świata" - która jest gorsza, brudna, niekoszerna, odrażająca, co z kolei staje się fundamentem postaw rasistowskich i dyskryminacyjnych, takich jak te, które na co dzień obserwujemy praktykowane w Izraelu względem Palestyńczyków.
Nie negując licznych przewin Izraelczyków wzg. Palestyńczyków (i wzajemnie), to oskarżanie o rasizm i dyskryminację są wyssane ze śmierdzącego palucha.
Wiesz pan co? Zafunduję panu wycieczkę do Izraela. Tam, w centrum Jerozolimy czy Tel Avivu założy pan se arafatkę na głowę i będzie dumnie paradował. Nikt panu złego słowa nie powie. Potem powtórzymy ten sam manewr w Kairze, ale tym razem założy pan jarmułkę ok?
P.S. "na codzień obserwujemy" Nasuwa się powiedzonko o ekstrementach, jednostce pływającej i podróży. Albo o tym co można obserwować będąc w ..., czyli tam, gdzie pan mentalnie przebywa. Przecież ty bido nigdy w Izraelu nie byłaś a Żyda widziałeś co najwyżej na lotnisku albo na rysunku w "Der Sturmerze"


Ach gdzież jest niegdysiejszy Quetzalcoatl...
02-02-2018 14:26 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)Komu i czym śmierdzą paluchy???
>Nie negując licznych przewin Izraelczyków wzg. Palestyńczyków (i wzajemnie), to >oskarżanie o rasizm i dyskryminację są wyssane ze śmierdzącego palucha.

Pan twierdzi, iż "paluchy" Desmonda Tutu są....śmierdzące???? O, to panu być może jest bardzo blisko do rasizmu panującego w Izraelu???

Struggle veteran Ahmed Kathrada supported the nomination, saying 'only those who support occupation, injustice and apartheid would dare to differ'.
Archbishop Desmond Tutu, a Nobel laureate himself, this week wrote to the Norway Nobel Committee nominating imprisoned Palestinian leader Marwan Barghouthi, dubbed the "Palestinian Mandela", for the 2017 award.
He called on the committee to "seize this occasion to bring attention back to the question of Palestine and to the calls for a just and lasting peace, a prospect Marwan Barghouthi continues advocating and acting for, despite years of imprisonment and isolation".
Tutu added that his nomination of Barghouthi "constitutes a clear signal of support for the realisation of the Palestinian people's inalienable rights, including to self-determination".
His views were echoed by struggle veteran Kathrada, who said Tutu was well-known as being a global "moral compass".
"Comrade Arch, as I call him, has dedicated his life to the principles of peace, justice and reconciliation," Kathrada said.
"Tutu knew, as did most South Africans prior to democracy, that the freedom of Mandela and all political prisoners was the only way to negotiating peace in the country.
"So when this 'moral-compass' nominates Barghouthi for the highest international accolade, it should be celebrated and supported by all peace loving individuals. Only those who support occupation, injustice and apartheid, would dare to differ."
The Ahmed Kathrada Foundation's director, Neeshan Balton, said that the nomination by Tutu and fellow Nobel laureate Adolfo Perez Esquivel carried significant weight.
"When individuals of this calibre make such a call, it not only reiterates the faith that Palestinians and members of the international community have in Barghouthi, but puts Israel's occupation and the imprisonment of thousands of Palestinians back in the spotlight."(citizen.co(*)prize-for-palestinian-mandela/).

>Wiesz pan co? Zafunduję panu wycieczkę do Izraela.

Dziękuję - bojkotuję Izrael za rasizm i apartheid. Poza tym nie sądzę abym znalazł przyjemność we wspólnym z panem podróżowaniu. Preferuję inne towarzystwo.

>Tam, w centrum Jerozolimy czy Tel Avivu założy pan se arafatkę na głowę i będzie >dumnie paradował. Nikt panu złego słowa nie powie.

Ale jak pan sobie założy stójkę (podobna do koloratki) i będzie miał pan krzyżyk na widocznym miejscu - to może Pan dostać flegmą spod żydowskiego serca w oko

>Potem powtórzymy ten sam manewr w >Kairze, ale tym razem założy pan jarmułkę ok?

Jarmułkę utożsamia się z Żydami. Więc nie można wykluczyć, iż - na przykład - jakiś Palestyńczyk w Egipcie mógłby mnie zdzielić przez głowem tym czy owym - biorąc mnie za reprezentanta narodu, który w Palestynie urządził jej rodzimym mieszkańcom piekło apatheidu.

>Przecież ty bido nigdy w Izraelu nie byłaś...

Ja Panu nie będę fundował podróży - ale dam Panu na śliniaka, żeby się Pan nie zapluł bezsilnym hejtem

>a Żyda widziałeś co najwyżej na lotnisku albo na rysunku w "Der Sturmerze"

Też w samolocie - skoro już Pan dotknął tego tematu - jak dawał wszystkim strasznie w tyłek nie chcąc siedzieć przy kobiecie. Chce Pan posłuchać opowieści z krainy Żydów Heredim???
02-02-2018 16:23 
 Ocena 1 na 1
uxbridge (5980 punktów)Arminius, ciemna maso
>Ale jak pan sobie założy stójkę (podobna do koloratki) i będzie miał pan krzyżyk na widocznym miejscu - to może Pan dostać flegmą spod żydowskiego serca w oko

Po co bzdurzy, po co się kompromituje. Ludzi w koloratkach i z krzyżykami chodzi po Jerozolimie w pip.

>Też w samolocie - skoro już Pan dotknął tego tematu - jak dawał wszystkim strasznie w tyłek nie chcąc siedzieć przy kobiecie. Chce Pan posłuchać opowieści z krainy Żydów Heredim???
Nie siadają, bo nieznajoma kobieta może mieć okres i by zgrzeszyli nieczystością. Ortodoksyjny żyd to taki sam debil jak każden jeden religijny fanatyk.
A propos samolotu. Są wierzący muzułmanie którzy nie stronią w samolotach od alkoholu. Podobno wtedy Bóg nie widzi, bo za wysoko.


Ach gdzież jest niegdysiejszy Quetzalcoatl...
Arminius (25555 punktów)debile kwalifikowani
>Po co bzdurzy, po co się kompromituje. Ludzi w koloratkach i z krzyżykami chodzi po >Jerozolimie w pip.

I wielu z nich dostaje plwociną w oblicze - na przykład od wyrostków żydowskich - uczniów talmudycznych jeszybotów. Pan o tym nie wie czy zgrywa taktycznie ignoranta???
Jak Pan nie wie - to albo przywołam Panu wątek na ten temat albo nowy - specjalnie dla Pana - stworzę.

>"Nie siadają, bo nieznajoma kobieta może mieć okres i by zgrzeszyli nieczystością. >Ortodoksyjny żyd to taki sam debil jak każden jeden religijny fanatyk."

Nie taki sam. Znacznie większy debil z niego jest. Bo na przykład rydzykowy katolik żadnych takich debilnych zachowań nie wykreuje na pokładzie samolotu.
04-02-2018 02:33 
 Ocena 1 na 1
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kłamca Arminius
>Przecież ty bido nigdy w Izraelu nie byłaś a Żyda widziałeś co najwyżej na lotnisku albo na rysunku w "Der Sturmerze"

Żyda można zobaczyć kupując tygodnik NIE. Fakt, odmienny od tych namalowanych, co to przynoszą podobno szczęście. Wyobrażenia nt; Żydów mogą być powodem konfliktów. Nie każdy Żyd posiada identyczną stylizację. Jakoś udało się niektórym wyjście... no niekoniecznie od razu z Mojżeszem z Egiptu ale z tych zacofanych struktur.
03-02-2018 00:18 
 Ocena 1 na 1
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
Odp: de non tolerandis christianis
>>Pomimo wszystko najpierw getta czyli wyrzucenie ludności z ich domów na rzecz oddania >mieszkań innym czy też ludności innej narodowości, głównie Żydom.
>>I można pytać skąd takie nastawienie do Żydów?
>Dotknęła Pani newralgicznej kwestii - to jest skłonności Żydów do życia w geograficznym i obyczajowo - kulturalnym getcie. Predylekcja jak wyżej bierze się u nich z przeświadczenia, iż są narodem lepszym, wybranym przez jedynego boga, stworzonym do "większych rzeczy". Ekskluzywizm ów prowadzi do izolowania się od "reszty świata" - która jest gorsza, brudna, niekoszerna, odrażająca, co z kolei staje się fundamentem postaw rasistowskich i dyskryminacyjnych, takich jak te, które na co dzień obserwujemy praktykowane w Izraelu względem Palestyńczyków.
>O tej wyraźnej zaznaczonej w judaizmie tendencji do gettoizacji, do odgradzania się od innych - już wkrótce napiszę na przykładzie wziętym z teraźniejszej rzeczywistości izraelskiej.
>Fakty jak wyżej należy stanowczo i bez ogródek wyjaśniać i akcentować przy każdej okazji - ponieważ według kłamliwej tezy zawartej w narracji judejskiej - za fenomen getta odpowiedzialni są głównie antysemici i wrogowie Żydów.
>

Z jednej strony getta, a z drugiej żydowskie sklepy np; w W-wie.

"Symbolem Gwiazdy Dawida zaczęto także znakować sklepy i warsztaty żydowskie[10]. Ich właściciele zostali jednak zwolnieni z wprowadzonego pod koniec 1939 obowiązku wywieszania niemieckich szyldów - prawdopodobnie władze okupacyjne nie chciały, aby napisy w językach jidysz i hebrajskim sąsiadowały z napisami w języku niemieckim"

"Zajścia antyżydowskie w marcu 1940
W ostatniej dekadzie marca 1940, na kilka dni przed oraz w czasie Świąt Wielkanocnych, w Warszawie doszło do zajść antyżydowskich na dużą skalę, opisywanych często jako pogrom[35][36][37]. Grupy chuliganów wybijały szyby wystawowe, rabowały żydowskie sklepy i mieszkania oraz biły na ulicach przechodniów z opaskami z gwiazdą Dawida[38]. Mieszkańcy Warszawy na ogół pozostawali bierni wobec czynnych napadów na Żydów[39][40]. Wydarzenia, prawdopodobnie inspirowane przez Niemców, były przez nich filmowane jako dowód antysemickich postaw polskiego społeczeństwa[41]. Pomogły także uzasadnić utworzenie getta koniecznością ochrony Żydów przed atakami ze strony Polaków[38]." -> Wikipedia

I wszystko niby wygląda pięknie* i wskazuje na dogadanie się Żydów z III Rzeszą na skutek powołania Judenrat.
Można czepiać się wielu umów, w zasadzie międzynarodowych, ale ugadywanie się z wrogiem świadczy o podpisaniu jakiś umów korzystnych dla obu stron.

"Judenrat
4 października[32] (według innego źródła - 7 października[6]) 1939 władze niemieckie utworzyły w Warszawie Radę Żydowską (Judenrat). Pierwszym przewodniczącym składającej się z 24 radców Rady został Adam Czerniaków, mianowany komisarycznym prezesem Żydowskiej Gminy Wyznaniowej w Warszawie jeszcze przez prezydenta Warszawy Stefana Starzyńskiego 23 września[33]. Zastępcą Czerniakowa został Marek Lichtenbaum.

Judenrat składał się z 26 wydziałów i zatrudniał ok. 2000 urzędników[34]. Do sierpnia 1942 jego główna siedziba znajdowała się w przedwojennej siedzibie Gminy Żydowskiej przy ul. Grzybowskiej 26/28[34"

Czy taki stan nie mógł razić Polaków?
Tu umowa ze Stefanem Starzyńskim, a dalej z III Rzeszą...?

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365