Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zmiana w Konstytucji

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
15-03-2007 11:41Szafrański (111 punktów)Zmiana w Konstytucji
Mamy kolejny przykład dryfowania naszego kraju w stronę państwa fundamentalistycznego. W dzisiejszej GW przeczytałem o apelu episkopatu polski dotyczącego zmian w Ustawie Zasadniczej dotyczących jak zwykle aborcji. W związku z powyższym mam propozycję wniesienia projektu obywatelskiego, przy okazji ewentualnych zmian w Konstytucji, dotyczącego ścisłego oddzielenia Kościoła Katolickiego od Państwa Polskiego.
A tak na marginesie dziwi mnie, że faceci, którzy nie mają pojęcia o macierzyństwie i prawdopodobnie nie mają własnych dzieci, mają czelność wypowiadać się w sprawie aborcji. Skąd u nich taka potrzeba zajmowania się kobiecym ciałem czyżby to syndrom "owocu zakazanego" albo nadmiernie pracującej wyobraźni?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Gosia (9452 punktów)Odp: Zmian w Konstytucji
Kiedy wyciaga się po raz tysięczny temat aborcji i homoseksualizmu, czekam na jakąś "perełkę" legislacyjną naszych światłych politykierów wprowadzaną niejako tylnymi drzwiami i po cichutku, a potem to my będziemy musieli łykać ową żabę, np. w formie ukrytego podatku.
A swoją drogą, gdyby kierować się wypowiedziami klerykałów, to Polska jawi się jako kraj krwiożerczych kobiet, które o niczym tak nie marzą, jak o aborcji przynajmniej kilka razy do roku.Sic!

Pozdrawiam.
S.Otumba (115 punktów)
(zablokowany)
>Kiedy wyciaga się po raz tysięczny temat aborcji i homoseksualizmu, czekam na jakąś "perełkę" legislacyjną naszych światłych politykierów wprowadzaną niejako tylnymi drzwiami i po cichutku, a potem to my będziemy musieli łykać ową żabę, np. w formie ukrytego podatku.
>A swoją drogą, gdyby kierować się wypowiedziami klerykałów, to Polska jawi się jako kraj krwiożerczych kobiet, które o niczym tak nie marzą, jak o aborcji przynajmniej kilka razy do roku.Sic!
>Pozdrawiam.

na Sokoto na Nigerie jest si nie mowi Pani o aborcji i homoseksilizmu i nie ma problem u politik na palac

bogati kraji musi miec problemi do rozwiazani
Mesetchina (119 punktów)Odp: Zmiana w Konstytucji
Ciekawe jak jeszcze można by zaostrzyć ustawę aborcyjną? Zakazać przerywania ciąży będącej wynikiem gwałtu? albo stanowiącej zagrożenie dla życia matki?

A tak na marginesie, dlaczego nikt nie mówi o lekarzach ukrywających przed kobietami z szeroko pojętych pobudek religijno - moralnych wady płodu lub ewentualne zagrożenie zdrowia lub życia, bo przecież teraz dziecko jest najważniejsze? nie mówię o wyciąganiu konsekwencji z takich przestępstw(!), bo tego w tym stuleciu chyba się nie doczekamy.

Co do polityków-katolików, no cóż... być może dla nich spłodzenie dziecka jest wysiłkiem stokroć większym niż donoszenie ciąży, nie dziwmy się zatem, że panuje wśród nich taki typ dyskursu...
kszan (559 punktów)
>A tak na marginesie, dlaczego nikt nie mówi o lekarzach ukrywających przed kobietami z szeroko pojętych pobudek religijno - moralnych wady płodu lub ewentualne zagrożenie zdrowia lub życia, bo przecież teraz dziecko jest najważniejsze? nie mówię o wyciąganiu konsekwencji z takich przestępstw(!), bo tego w tym stuleciu chyba się nie doczekamy.
Podaj proszę jakieś przykłady ukrywania wad płodu przez lekarzy. Tylko prosze o konkrety, tzn. jakie wady i na czym miałoby polegać ich ukrywanie.
Mesetchina (119 punktów)

>Podaj proszę jakieś przykłady ukrywania wad płodu przez lekarzy. Tylko prosze o konkrety, tzn. jakie wady i na czym miałoby polegać ich ukrywanie.
>

Proszę bardzo : www.polity(*)try/secure/showArticle?id=1280
(artykuł Marcina Kołodziejczyka "Sumienni" ,"Polityka" nr 35/2005
Mesetchina (119 punktów)
>>Podaj proszę jakieś przykłady ukrywania wad płodu przez lekarzy. Tylko prosze o konkrety, tzn. jakie wady i na czym miałoby polegać ich ukrywanie.
>>Proszę bardzo : www.polity(*)try/secure/showArticle?id=1280
>(artykuł Marcina Kołodziejczyka "Sumienni" ,"Polityka" nr 35/2005
>
adres coś się zepsuł... www.polity(*)try/secure/showArticle?id=1280 jakby tym razem nie wyświetliło się jak należy to poszukaj w archiwum
kszan (559 punktów)
Dzięki
Niestety byliśmy zmuszeni zrobić badania prenatalne. Musze powiedzieć, że nikomu nie życze takiej sytuacji, w której istnieje poważne ryzyko uszkodzenia płodu. Odwrotnie niż w przypadkach opisanych w Polityce, badania zostały przeprowadzone szybko i sprawnie w ramach NFZ. Na szczęście obeszło się na strachu i dziecko urodziło się zdrowe jak ryba. Absolutnie nikt z lekarzy uczestniczących w tzw. procesie diagnostycznym nie utrudniał niczego w żaden sposób, udzielono nam pełnej informacji na każdy temat nas interesujący. Jedyne co można jeszcze dodać to, że wszystko zostało przeprowadzone w niepublicznych ZOZach ale w ramach ubezpiecznia NFZ.

kszan (559 punktów)
>Ciekawe jak jeszcze można by zaostrzyć ustawę aborcyjną? Zakazać przerywania ciąży będącej wynikiem gwałtu? albo stanowiącej zagrożenie dla życia matki?
Moim zdaniem ustawa jest wystarczająco restrykcyjna. Nie wiem czy nalezy ja złagodzić, bo wcześniej aborcja była przez wielu (tak kobiety jak i meżczyzn) traktowana jako środek antykoncepcyjny a tak też być nie może.
Prawdę mówiąc każdy (ojciec i matka), kto zdecyduje się na usunięcie ciąży, bedzie musiał z tym żyć, jeżeli jest w stanie - jego sprawa. Nie pomogą zakazy, kary więzienia czy też pełna wolność w imie prawa wyboru.
Tak jak w innych przypadkach potrzebna jest dobrze przeprowadzona kampania informacyjna i sprawny mechanizm adopcyjny, który w Polsce po prostu nie istnieje. Znam dwie pary, które adoptowały dzieci i musze powiedzieć, że łatwiej jest chyba dostać milion kredytu przy dochodach 1000 brutto.
Oczywiście wyłączam przypadki ciężkich wad rozwojowych, i zagrożenia życia matki czy gwałtu - tutaj sprawa jest jasna.
Mesetchina (119 punktów)
Dyrektor mojego byłego liceum osiwiał po oskarżeniach o erotomanię kiedy lewicowa ekipa wprowadziła do szkół "wychowanie seksualne" (prowadził te zajęcia). Porządna kampania informacyjna w Polsce to utopia dopóki ksiądz na kazaniu przekonuje wiernych, że używanie gumki jest grzechem. I nikt nie raczy zauważyć błędnago koła - im mniej "nieprzyzwoitych" informacji w szkołach, tym więcej wpadek; im więcej wpadek, tym więcej przypadków nielegalnego usuwania ciąży, im więcej takich przypadków, tym bardziej nasilają się tendencje do zaostrzania ustawy aborcyjnej i przywracania moralności (np. poprzez zastąpienie wychowania seksualnego "wychowaniem do życia w rodzinie") i tu koło się zamyka. Kto i kiedy je przerwie?
kszan (559 punktów)
>dopóki ksiądz na kazaniu przekonuje wiernych, że używanie gumki jest grzechem.
To się juz powoli kończy, po prostu księża sobie, a ludzie sobie. Na szczęście Kościół K. powoli rozumie, że nie może włazić z butami ludziom w ich zycie rodzinnebo to oznacza pustą tacę. Podejrzewam, że całe to zamiesznie o zmianę konstytucji jest spowodowane przez kilku nadgorliwców pokroju Marka Jurka - przypominają mi oni 12-letnie dzieciaki w szkole które pierwsze wyrywają się do odpowiedzi, chociaż jej nie znają, żeby je Pani pochwaliła.
No bo z drugiej strony czym Marek Jurek może zwrócić na siebie uwagę? Przeciez poza tematem ochrony życia ten polityk (oo za duże słowo chyba) nie ma absolutnie nic do powiedzenia, facet po prostu nie zna się na niczym innym. (na ochronie życia też zresztą nie)
Antkiewicz (9 punktów)
Dokładnie, środowiska katolicki nie chcą zrozumieć, że zawsze musi być coś za coś, albo jest rzetelna edukacja seksualna w szkole, kampania społeczna na ten temat i obecne prawo aborcyjne, albo stosujemy aborcję jako środek antykoncepcyjny. Dodam, że jestem zdecydowanym przeciwnikiem 2 opcji, ale z księdzem ciężko wygrać.

Wolność jest najważniejszą wartością.
machejno (761 punktów)
Aborcja to jest najgorsze (przepraszam) cholerstwo polityczne. Podejrzewam, ze tak naprawdę nikomu nie chodzi o to co się dzieje i dziać będzie. Aborcja była od czasu kiedy istnieje takie słowo na s, potem e i potem eks (unikam jego pisania, żeby jakiś filtr made in g. nie wyrugował tego postu). Żadna ustawa nie wyeliminuje aborcji, żadna ustawa nie powstrzyma ludzi przed aborcją. Tak naprawdę chodzi o zasianie w ludziach pozornej konieczności opowiedzenia się za lub przeciw. I ludzie się opowiadają za lub przeciw. Mają o co walczyć. Walka sprzyja polaryzacji poglądów, a to sprzyja zwycięstwu polityków deklarujących ideologiczny radykalizm. Oznacza czas zmarnowany dla tych, którzy ludzkość widzą przez pryzmat kompromisu i prób dogadania się.
Ale ma Mesetchina rację, że aborcja nie jest przyczyną tylko skutkiem. Zamiast walczyć z aborcją, wystarczy nie zachodzić w ciążę. A to można osiągnąć na dwa sposoby. Zrezygnować z s.e.k.s.u co przeczy istnieniu świata, albo okiełznać ten rodzaj aktywności. Jest tyle skutecznych metod: od wszelkiego rodzaju gumowych zapór, do precyzyjnie dobranych układów hormonalnych. Ale chyba najważniejsze byłoby wymazanie z ludzkich mózgów poczucia winy za praktykowanie s.e.k.s.u.
Jeśli ktoś walczy z pożarem przez eliminowanie dymu, niech wie, że dym pochodzi z ognia. A nie ma dymu bez ognia. Pożar można ugasić tłumiąc ogień, ale lepiej przenieść go (ogień) do pieca, gdzie kontrolowany, daje tyle wspaniałego ciepła....
Jak zwykle pozdrawiam
Mesetchina (119 punktów)
Czy nie macie wrażenia, że polski system prawny to totalny bajzel? Za każdym razem jak komuś się coś nie podoba, zabiera się do majstrowania przy konstytucji... Zawsze gdy pojawia się jakaś legislacyjna kwestia, politycy chcą ją rozwiązywać na poziomie za wysokim przynaimniej o jeden stopień.
Abstrahując już od samej treści ewentualnej poprawki w naszej Zasadniczej, czy nie wystarczy poprawka ustawy lub nawet zupełnie nowa ustawa?
Słabość i bezradność rządzącej prawicy(?) w tym się właśnie ujawnia, że dąży ona do rozwiązań ostatecznych i radykalnych. Jakby z góry nie wierzyła, że mogą utrzymać się dzięki społecznej legitymacji i wprowadzone w normalnym, przewidzianym prawnie trybie.
kszan (559 punktów)
>Czy nie macie wrażenia, że polski system prawny to totalny bajzel?
To jest temat na osobny watek, albo na osobne forum nawet. Przykładem jest ostatni wyrok TK w sprawie oświadczeń majątkowych radnych,wójtów i burmistrzów. Takich ustaw są setki.
Zyga (1539 punktów)
>W związku z powyższym mam propozycję wniesienia projektu
>obywatelskiego, przy okazji ewentualnych zmian w
>Konstytucji, dotyczącego ścisłego oddzielenia Kościoła
>Katolickiego od Państwa Polskiego.

Wielu moich znajomych czytając co się dzieje powtarza - czas wyjechać. Spora część już wyjechała.
Ja bym wolał zostać. Jestem gotowy "ruszyć na Watykan".
Jarek Kubaszewski
>>W związku z powyższym mam propozycję wniesienia projektu
>>obywatelskiego, przy okazji ewentualnych zmian w
>>Konstytucji, dotyczącego ścisłego oddzielenia Kościoła
>>Katolickiego od Państwa Polskiego.
Tak projekt można wnieść ale, biorąc po uwagę obecną opcję "przy władzy" wątpliwe aby doczekał się on rozpatrzenia przez Sejm a nawe jeżeli to koalicja ma większość. Także nawe gdyby cała opozycja zagłosowała za wnioskiem to i tak on by przepadł. Poza tym wątpię czy, przy obecnym stanie naszej organizacji, zbierzemy sto tysiecy podpisów-wymagane pod takim wnioskiem.
Czy zatem nic nie możemy zrobić? Możemy. Rozbudowywać naszą organizację i wykorzystywać możliwości prawne które mamy teraz i którym możemy obecnie podołać.
>Wielu moich znajomych czytając co się dzieje powtarza - czas wyjechać. Spora część już wyjechała.
>Ja bym wolał zostać. Jestem gotowy "ruszyć na Watykan".
To nie jesteś już sam
LEGION (3161 punktów)
>Ja bym wolał zostać. Jestem gotowy "ruszyć na Watykan".
Nie zapomnij mnie zabrać.

NIE KLIKAĆ
APawłowski (1150 punktów)
Najgorsze jest to że nawet jeśli lekarze autorytatywnie udowodnią że urodzi się polityk lub biskup to też nie można aborcji dokonać.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365