W ramach antypolskiego kursu przyjętego przez izraelskie media w "The Times of Israel" ukazał się artykuł znamiennie zatytułowany : "1946 US report said "Poles persecuted the Jews as vigorously as did the Germans" ( "Z raportu amerykańskiego z 1946 r. wynika, iż "Polacy prześladowali Żydów tak samo intensywnie jak Niemcy").
W tekście artykułu zawarty jest link do owego 33 stronicowego raportu, o którym wyżej. Jest on wybitnie tendencyjny i nie uwzględnia - między innymi - w swoich analizach zdominowania ruchu komunistycznego w II RP przez element żydowski, masowej kolaboracji Żydów z okupantem sowieckim na ziemiach wschodnich II RP w latach 1939 - 1941, współudziału Żydów ( policja żydowska, judenraty, szmalcownicy żydowscy) w dziele holokaustu, masowej kolaboracji Żydów z Sowietami po II wojnie na terenie Polski, w tym ich złowieszczej roli w aparacie przymusu i represji. Raport naszpikowany jest błędnymi informacjami o ostrzu antypolskim
Podsyłam link do artykułu jak wyżej - rekomendując uważną lekturę podlinkowanego raportu - a tymczasem zaprezentuję trzy przykłady takich błędnych info jak wyżej.
Pierwsza z nich to supozycja, iż są: "evidence that Poles persecuted the Jews as vigorously as did the Germans" ("są dowody na to, iż Polacy prześladowali Żydów tak samo intensywnie jak Niemcy") - w czasie II wojny światowej. Jest to oczywista bzdura. Bo wszelkie antyjudejskie wystąpienia Polaków przeciw Żydom w okresie jak wyżej - jakiekolwiek by one nie były - nie mogą być porównane w swej skali do postawy Niemców.
W innym miejscu w raporcie napisano, iż przed wybuchem II wojny, w drugiej połowie lat 30 - tych, "Polska rządzona przez partie prawicowe skupione w OZN, stała się krajem, w którym większość Żydów miała status obywateli drugiej kategorii". Ciekawym - w takim razie - jaki status mają Palestyńczycy żyjący w obecnym Izraelu??? Są obywatelami piątej, szóstej, siódmej kategorii???
Gdzie indziej znów autor raportu stwierdza, iż "antysemityzm w armii gen. Andersa osiągnął takie rozmiary, iż wielu Żydów w niej służących poczuło się zmuszonych do dezercji i zaciągnięcia się w szeregi innych alianckich formacji zbrojnych". Zarzut jak wyżej - całkowicie wyssany z palca - jest szczególnie skandaliczny. Bo Andersowi można zarzucić filosemityzm, nie antysemityzm. Przyjął on do swej armii ogromną liczbę Żydów (co oznaczało, iż w Sowietach zostało sporo Polaków), zamiast Polaków, którzy potem masowo (80 % z nich) zdezerterowali w Palestynie - mając głęboko gdzieś interes Polski. A Anders, w swej naiwności, zakazał ich ścigania ( Brytyjczycy nie mieli taki skrupułów), bo "rozumiał ich miłość do ojczyzny" i chęć walki o nią. Więc na końcu został kwalifikowanym polskim antysemitą - bo jak ktoś ma miękkie serce to ma twardszą, inną część ciała!!!
Czytając raport jak wyżej - odnosi się miejscami wrażenie, iż Polska w II wojnie walczyła nie po stronie aliantów tylko po przeciwnej.
www.timeso(*)vigorously-as-did-the-germans/