Niedawno obchodzony nawet w USA Dzień św Patryka to, w praktyce, święto sympatii dla Irlandii. Irlandia ma dziś jeszcze ostre prawo antyaborcyjne ale klimat i zamiary złagodzenia go w stopniu dalej idącym niż w Polsce pod rządami Kościoła, Tadeusza Rydzyka oraz, polecanego przez nich z ambon i mediów, Jarosława Kaczyńskiego (wraz z jego bezwolnymi marionetkami - członkami PIS).
W referendum majowym Irlandczycy mają odpowiedzieć na pytanie, czy uchylić wprowadzoną w 1983 r. - również przez referendum - ósmą poprawkę do konstytucji. Zrównuje ona prawa płodu z prawami matki. Varadkar zaznaczył, że w przypadku poparcia dla zmiany zadanie wypracowania konkretnego rozwiązania zostanie zlecone parlamentowi.
Wcześniej ponadpartyjna komisja parlamentarna zarekomendowała, aby głosowaniu poddano bardziej liberalną propozycję zakładającą możliwość dokonania aborcji do 12. tygodnia ciąży.
Z ostatniego sondażu opublikowanego na łamach "The Irish Times" wynika, że 56 proc. Irlandczyków chce wprowadzenia zmian w w prawie dotyczącym aborcji. 29 proc. badanych jest przeciw.
Pozdrawiam Max (Ateista) |