 |
Czy to już ateizm, czy jeszcze wątpliwości katolika? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 07-04-2018 20:17 | Tomek87 (3 punktów) | Czy to już ateizm, czy jeszcze wątpliwości katolika? | Witam wszystkich serdecznie! Niektórzy może jeszcze mnie pamiętają, z pytania, które zadałem na tym forum ponad rok temu "Praktykujący ateista - wewnętrzny konflikt", ale poza zadaniem samego pytania nie udzielałem się wtedy więcej. Link do tego wątku poniżej: www.racjonalista.pl/forum.php/s,727994Chciałbym ponownie zwrócić się do społeczności tego forum, ponieważ ta kwestia pozostaje dla mnie nierozwiązana, a poprzedni wątek uległ już przedawnieniu. Na początek, chciałbym zaznaczyć mój punkt wyjścia do moich dalszych rozważań, to znaczy fakt, że teoretycznie jestem nadal chrześcijaninem wyznania rzymskokatolickiego, ochrzczonym i bierzmowanym oraz praktykującym życie sakramentalne umiarkowanie często, głównie poprzez udział w niedzielnej mszy, spowiedź kilka razy w roku, sporadyczne spotkania w duszpasterstwach młodych oraz indywidualne studium Biblii oraz Ojców Kościoła. W codziennym życiu, staram się również kierować zaleceniami Katechizmu Kościoła Katolickiego, choć jako słaby i grzeszny człowiek nie zawsze mi wychodzi, tak jakbym chciał. Na pewno nigdy nie byłem i nie jestm antyklerykałem. Od kilku lat borykam się z bardzo poważnym kryzysem wiary, który jest dla mnie źródłem dużej ilości napięć wewnętrznych. Przez ostatnie lata doświadczam przechodzenia przez następujące po sobie jak na sinusoidzie fazy pogłębiania i osłabiania wiary, bez jakiegoś wyraźnego nawrócenia, a wręcz przeciwnie raczej utrwalaniem się tendencji ateistycznych. Przez dłuższy czas, bezowocnie, próbuję też zrozumieć, czym właściwie jest wiara. Jak rozpoznać w gruncie rzeczy, że się wierzy w Boga? W jakim momencie staje się ateistą? We mszach uczestniczę aktualnie przede wszystkim z przyzwyczajenia i dla zaspokojenia potrzeby uczestnictwa w estetycznie i filozoficznie pięknie przygotowanych liturgiach oraz by poczuć się ekskluzywnie i elitarnie poprzez przynależność do instytucji Kościoła. Wydaje mi się, że to co pozostało u mnie z wiary, opiera się głównie na swojego rodzaju emocjonalnych kotwicach, wdrukowanych głęboko we mnie podczas religijnego wychowania w dzieciństwie. Uczucie pustki przy zaniechaniu religijnych praktyk, strach przed piekłem, ale też impulsy popychające mnie do spowiedzi, to niektóre z przykładów takich emocji. Jednocześnie, coraz częściej dochodzę do przekonania, że nawet jeśli nie wierzę w Boga, to nic nie stoi na przeszkodzie, żebym jeśli tylko tego chcę, tak jak wierzący, czerpał korzyści z uczestnictwa w kościelnych rytuałach i wspólnocie. Z drugiej strony, wiem, że nie umiałbym zaakceptować, że za życie w niewierze mogłoby mnie spotkać wieczne potępienie po śmierci. Dlatego też przypuszczam, że nawet gdybym chciał, nigdy nie będę umiał pozwolić sobie na odejście od Kościoła. Moim głównym celem poruszania tego zagadnienia w Internecie, jest przyjrzenie się moim własnym pokusom niewiary, z jakimi przychodzi mi się mierzyć w ostatnich latach. Przeczuwam, że nie jestem w stanie nigdy podjąć decyzji o zadeklarowaniu się jako ateista. Zapewne, w głębi serca posiadam cały czas płomyk nadziei na posiadanie wiary, co mogłoby również wyjaśnić fakt, że nie potrafię, mimo kilku prób, porzucić praktyk religijnych. Liczyłbym na tym forum ateistycznym na merytoryczną dyskusję, gdyż chciałbym poznać Wasze zdanie oraz świadectwo, w jaki sposób, jeśli sami przeżywaliście podobny okres niepewności, wybraliście w końcu życie jako ateista. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej..#121 2 na 2 | Starog-Chrystus-Howgh (359 punktów) | Odp: Czy to już ateizm, czy jeszcze wątpliwości katolika? |
> Proszę cię, synu, spojrzyj na niebo i na ziemię, a mając na oku wszystko, co jest na nich, zwróć uwagę na to, że z niczego stworzył je Bóg i że ród ludzki powstał w ten sam sposób (2 Mch 7, 28).Tak, to jest bełkot, a właściwie jedynie fragment Giga Bełkotu, jakim jest jakże święta Księga, którą szamani (teiści) przedstawiają jako jedyną i niepodważalną prawdę, czyli objawione słowo Boga Jahwe. > Zgodnie z przedstawioną przez Davida Icka teorią reptilianie przybyli z alfa Draconis - konstelacji smoka. Mieliby żyć na Ziemi od tysięcy lat, już w czasach starożytnego Sumeru. Dowodem na to ma być mitologia sumeryjska, Nagowie z mitologii hinduskiej, smoki z mitologii chińskiej czy legendy Majów[6]. Wąż, który potrafi mówić pojawia się także w Księdze Rodzaju w Biblii.To natomiast jest jedynie teoria, co zresztą wyraźnie z tekstu wynika. > Coś ci powiem. Ludzie się rodzą. Czasem nie mają wyjścia i muszą coś zaakceptować ale to czy akceptują jeden bełkot a inny nie to nie znaczy że rodzą się z brakiem wiary w boga bogów. bo to jest dopiero bełkot.Bzdura. Ludzie rodzą się z brakiem wiary z tej prostej przyczyny, że wiara to zdolność do subiektywnej oceny prawdopodobieństwa wystąpienia/nastąpienia "czegoś". A więc takiego stanu umysłu (świadomości), który poprzedza stan uzyskania wiedzy o "czymś" - w werbalnym ujęciu rzecz jasna. Astrotaurus nieco inaczej definiuje pojęcie wiary, jako /pewność bez dowodu/, co nie zmienia faktu, że taka pewność zawsze będzie indywidualną, a więc subiektywną oceną każdego człowieka. Co do samego bełkotu? ... farmer to ktoś, kto orze, uprawia, sieje z nadzieją na zbiór/zysk. Być może za bardzo wczytałeś się w encykliki Wojtyły i stąd te zamiłowanie do demagogii? W tego typu sytuacjach zazwyczaj aplikuję bełkoczącym religiantom link do wypowiedzi/nauk mojego ulubionego szamana (!w randze arcybiskupa) niejakiego Jędraszewskiego - youtu.be/SNCAW8Wi5bA-- (3:15) cyt. "Ostatecznie dowiemy się po śmierci jak to jest, czy jest Bóg - czy nie." Wynika z tych "nauk", że za życia nie wiemy czy jest Bóg-(w dorozumieniu Jahwe)- ale WIEMY, że stworzył Świat i dał ludzkości 10-przykazań, i uzdrowił nieuleczalnie chorą zakonnicę. Ba - WIEMY nawet kto Go do tego namówił, a z wdzięczności za kontakty z Tym, o którym nie wiemy - został okrzyknięty świętym (cokolwiek to znaczy). Zaprawdę powiadam Ci farmerze ... to dopiero jest kwintesencją bełkotu, dalej szukać nie trzeba. Niestety nie zanosi się w najbliższym czasie na to, że bełkot choć na chwilę przycichnie. Niedawno M.Agnosiewicz zamieścił na Forum analizę o braku alternatywy dla tzw. kościoła ... ot smutna rzeczywistość. (nie mogę na szybko znaleźć, może ktoś wklei linka?) Jeżeli idzie o pourodzeniowy "teizm", czy "ateizm" ... nic takiego nie pamiętam. W ogóle nic z tego czasu nie pamiętam, "starsi" czasem wspominają, że byłem wiecznie głodnym zasrańcem. Zazdroszczę więc wszystkim tym, którzy pamiętają kim byli - gdy się rodzili. |
#122 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Czy to już ateizm, czy jeszcze wątpliwości katolika? |
> Wiara jest wtedy, gdy nie ma wiedzy.Nie wierzę Ci.
Cza być oszczędnym. |
#123 2 na 2 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Czy to już ateizm, czy jeszcze wątpliwości katolika? | > >Czyli agnostycy wierzą, ale nie wiedzą w co?To jest mały pryszczyk. Patrz: > *Agnostycy dzielą się na wierzących i niewierzących.Są ponoć tacy agnostycy, którzy nie wierzą, i też nie wiedzą w co... Drobner, aagnoateistyk...
Mankiewicz: Bóg to świat wypełniony transcende mtną Duszą. Mankiewicz: Sokratesa skazali na śmierć księża katoliccy. Mankiewicz: Kopernik odkrył, że ziemia jest okrągła. |
#124 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Czy to już ateizm, czy jeszcze wątpliwości katolika? |
> Są ponoć tacy agnostycy, którzy nie wierzą, i też nie wiedzą w co...Ciekawe czy wierzą, że nie wierzą? > Drobner, aagnoateistyk...Właśnie, właśnie...
Cza być oszczędnym. |
| Drobner (19539 punktów) | Odp: Czy to już ateizm, czy jeszcze wątpliwości katolika? | > Ciekawe czy wierzą, że nie wierzą?Nie. Drobner, 
Mankiewicz: Bóg to świat wypełniony transcende mtną Duszą. Mankiewicz: Sokratesa skazali na śmierć księża katoliccy. Mankiewicz: Kopernik odkrył, że ziemia jest okrągła. |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Czy to już ateizm, czy jeszcze wątpliwości katolika? |
> Niestety nie zanosi się w najbliższym czasie na to, że bełkot choć na chwilę przycichnie. Niedawno M.Agnosiewicz zamieścił na Forum analizę o braku alternatywy dla tzw. kościoła ... ot smutna rzeczywistość. (nie mogę na szybko znaleźć, może ktoś wklei linka?)Może o to chodzi?
Cza być oszczędnym. |
| Duch Prawdy (14788 punktów) | Odp: Czy to już ateizm, czy jeszcze wątpliwości katolika? | > >Zimny to ten, który nie wierzy, gdyż wie, że Boga nie ma, a więc nie jest uczciwy, bo kłamie, że wie.> Wg tej logiki to właściwie wszyscy kłamią, bo któż "kłamliwie" nie przyzna, że w oparciu o swą wiedzę nie wierzy w Koszałka Opałka, Smoka Wawelskiego czy Zeusa?Nie wiesz czym Bóg różni się od Koszałka Opałka, Smoka Wawelskiego czy Zeusa? Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#128 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Czy to już ateizm, czy jeszcze wątpliwości katolika? |
> >>Zimny to ten, który nie wierzy, gdyż wie, że Boga nie ma, a więc nie jest uczciwy, bo kłamie, że wie.> >Wg tej logiki to właściwie wszyscy kłamią, bo któż "kłamliwie" nie przyzna, że w oparciu o swą wiedzę nie wierzy w Koszałka Opałka, Smoka Wawelskiego czy Zeusa?> Nie wiesz czym Bóg różni się od Koszałka Opałka, Smoka Wawelskiego czy Zeusa?A Ty nie wiesz w czym jest taki sam?
Cza być oszczędnym. |
| Duch Prawdy (14788 punktów) | Odp: Czy to już ateizm, czy jeszcze wątpliwości katolika? | > >Nie wiesz czym Bóg różni się od Koszałka Opałka, Smoka Wawelskiego czy Zeusa?> A Ty nie wiesz w czym jest taki sam?Ja pierwszy zadałem pytanie, a skoro nie odpowiadasz tzn., że nie wiesz. Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#130 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Czy to już ateizm, czy jeszcze wątpliwości katolika? |
> >>Nie wiesz czym Bóg różni się od Koszałka Opałka, Smoka Wawelskiego czy Zeusa?> >A Ty nie wiesz w czym jest taki sam?> Ja pierwszy zadałem pytanie Czyżby?
Cza być oszczędnym. |
| Duch Prawdy (14788 punktów) | Odp: Czy to już ateizm, czy jeszcze wątpliwości katolika? | > >>>Nie wiesz czym Bóg różni się od Koszałka Opałka, Smoka Wawelskiego czy Zeusa?> >>A Ty nie wiesz w czym jest taki sam?> >Ja pierwszy zadałem pytanie> Czyżby?Oj, z pamięcią nie najlepiej, na tamto pytanie już odpowiedziałem: www.racjonalista.pl/forum.php/s,764583#w764879Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#132 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Czy to już ateizm, czy jeszcze wątpliwości katolika? |
> >>>>Nie wiesz czym Bóg różni się od Koszałka Opałka, Smoka Wawelskiego czy Zeusa?> >>>A Ty nie wiesz w czym jest taki sam?> >>Ja pierwszy zadałem pytanie> > Czyżby?> Oj, z pamięcią nie najlepiej, na tamto pytanie już odpowiedziałem:> www.racjonalista.pl/forum.php/s,764583#w764879A i ja odpowiedziałam na tamtą odpowiedź.
Cza być oszczędnym. |
| Duch Prawdy (14788 punktów) | Odp: Czy to już ateizm, czy jeszcze wątpliwości katolika? | > >>>>>Nie wiesz czym Bóg różni się od Koszałka Opałka, Smoka Wawelskiego czy Zeusa?> >>>>A Ty nie wiesz w czym jest taki sam?> >>>Ja pierwszy zadałem pytanie> >> Czyżby?> >Oj, z pamięcią nie najlepiej, na tamto pytanie już odpowiedziałem:> >www.racjonalista.pl/forum.php/s,764583#w764879> A i ja odpowiedziałam na tamtą odpowiedź.A ja będę kontynuował ten dialog, gdy odpowiesz na to pytanie: www.racjonalista.pl/forum.php/s,764583#w764889  Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#134 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Czy to już ateizm, czy jeszcze wątpliwości katolika? |
> >>>>>>Nie wiesz czym Bóg różni się od Koszałka Opałka, Smoka Wawelskiego czy Zeusa?> >>>>>A Ty nie wiesz w czym jest taki sam?> >>>>Ja pierwszy zadałem pytanie> >>> Czyżby?> >>Oj, z pamięcią nie najlepiej, na tamto pytanie już odpowiedziałem:> >>www.racjonalista.pl/forum.php/s,764583#w764879> >A i ja odpowiedziałam na tamtą odpowiedź.> A ja będę kontynuował ten dialog, gdy odpowiesz na to pytanie: www.racjonalista.pl/forum.php/s,764583#w764889Ja zaś, jeśli wykażesz, że ono dotyczy mojego twierdzenia.
Cza być oszczędnym. |
| Duch Prawdy (14788 punktów) | Odp: Czy to już ateizm, czy jeszcze wątpliwości katolika? | > >>>>>>>Nie wiesz czym Bóg różni się od Koszałka Opałka, Smoka Wawelskiego czy Zeusa?> >>>>>>A Ty nie wiesz w czym jest taki sam?> >>>>>Ja pierwszy zadałem pytanie> >>>> Czyżby?> >>>Oj, z pamięcią nie najlepiej, na tamto pytanie już odpowiedziałem:> >>>www.racjonalista.pl/forum.php/s,764583#w764879> >>A i ja odpowiedziałam na tamtą odpowiedź.> >A ja będę kontynuował ten dialog, gdy odpowiesz na to pytanie: www.racjonalista.pl/forum.php/s,764583#w764889> Ja zaś, jeśli wykażesz, że ono dotyczy mojego twierdzenia.Nie będę tego wykazywał, wystarczy mi, że nie odpowiadasz na moje pytanie. Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|