Racjonalista - Strona głównaDo treści
Państwo judejskie narodu żydowskiego?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
14-06-2018 09:40Arminius (25555 punktów)Państwo judejskie narodu żydowskiego?
Ocena 1 na 1
W dniu wczorajszym Prezydium Knesetu - izraelskiego parlamentu - uniemożliwiło procedowanie projektu ustawy opracowanego przez przedstawicieli partii palestyńskich w izraelskim parlamencie. Projekt jak wyżej był zatytułowany: "Prawo podstawowe: Izrael - państwem dla wszystkich swych obywateli". W projekcie napisano rzecz zdawałoby się oczywistą - to jest, że Izrael nie jest li tylko i wyłącznie państwem żydowskim - ale należy do WSZYSTKICH jego obywateli. W opinii prezydium jak wyżej - projekt jak wyżej niósł zbyt niebezpieczne treści aby można było go poddać pod głosowanie.
Eyal Yanon - doradca prawny zatrudniony w Knesecie - bez eufemistycznego "spinu" wyjaśnił dobitnie przyczyny dla których z projektem postąpiono jak wyżej:

"[The bill] contains several articles which are meant to change the character of Israel from the national state of the Jewish People into a state which grants equal status, from the national point of view, to the Jewish nation and the Arab nation."
("Projekt zawierał kilka zapisów, których celem było zmienienie charakteru Izraela z państwa narodowego Żydów, w państwo które gwarantuje równy status - z etnicznego punktu widzenia - narodowi żydowskiemu i narodowi arabskiemu" - tłumaczenie Arminius)

Przed wojną, w Polsce, wśród radykalnych endeków, pojawiały się koncepcje: "państwa katolickiego narodu polskiego" - które nigdy nie zostały wcielone w życie. Dzisiaj, w Izraelu, analogiczna koncepcja - wynosząca Żydów do pozycji ubermenschów względem innej nacji - staje się oficjalną polityką tego państwa.
Zainteresowanym problemem - jak również tym wszystkim, którzy ciągle jeszcze powątpiewają w to, iż Izrael jest rasistowskim państwem uprawiającym względem Palestyńczyków politykę kwalifikowanego apartheidu - polecam podlinkowany materiał.

"In a rare act, the Presidency of the Knesset (a ten-member group representing most parties) last week disqualified a bill moved by Israeli Palestinian parliamentarians from coming to a debate or vote. The bill in question was named "Basic Law: Israel [is a] State of All Its Citizens."
As the names hints, the bill would have declared that Israel belongs not to its Jews but to all its residents. The Knesset Presidency decided the bill was too dangerous to come to a vote.
The bill was put forward by the Joint List, a mega-party composed of three Israeli-Palestinian parties, forced to run together because the Zionist majority hiked the percentage of votes needed for a seat in the Knesset to 4%, which none of the parties would pass on its own, in an explicit attempt to ban them.
The chances of the bill passing even a preliminary reading was slim: similar to the chance that a baked pig, an apple in its mouth, would spread its wings and fly. The following parties supported the Presidency decision: Likud, Labor, Yesh Atid, Kulanu, Israel Beteinu and Torah Judaism. A member of another party, Betzalel Smotrich of the Jewish Home (Naftali Bennett's party), abstained, saying that even though he thought the decision was justified, he did not think the Presidency had the authority to disqualify a bill.Together with the eight Members of Knesset of the Jewish Home, the Presidency could field 95 MKs out of 120 to vote the bill down. And yet, it was considered too dangerous to debate."

mondoweiss(*)officially-declares-democracy/
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

szarley (54913 punktów)
>W dniu wczorajszym Prezydium Knesetu - izraelskiego parlamentu - uniemożliwiło procedowanie projektu ustawy opracowanego przez przedstawicieli partii palestyńskich w izraelskim parlamencie.Projekt jak wyżej był zatytułowany: "Prawo podstawowe: Izrael - państwem dla wszystkich swych obywateli".

Dla przypomnienia. Twoje państwo także nie dopuściło do procedowania ustaw mających nadać jednakie językowe prawa wszystkim mniejszościom.

>W projekcie napisano rzecz zdawałoby się oczywistą - to jest, że Izrael nie jest li
>tylko i wyłącznie państwem żydowskim
Zapewne wg niektórych antysyjonistów powinien się nazywać Izraelo-arabo-armenią. Twój kraj też ma w nazwie tylko jeden naród.

>Przed wojną, w Polsce, wśród radykalnych endeków, pojawiały się koncepcje: "państwa katolickiego narodu polskiego" - które nigdy nie zostały wcielone w życie.
Doprawdy?
Ghetto ławkowe, palenie ukraińskich cerkwi, zakaz zatrudniania niemieckojęzycznych obywateli w administracji - to były oficjalne działania polskiego PAŃSTWA. Religijna tolerancja była raczej marzeniem


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
14-06-2018 13:14 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)prawie sto lat później
>Dla przypomnienia. Twoje państwo także nie dopuściło do procedowania ustaw mających >nadać jednakie językowe prawa wszystkim mniejszościom.

Być może należy nad tym ubolewać. Ale przyzna Pan przecie, iż polscy snajperzy nie strzelają do Ukraińców czy Niemców tu zamieszkujących - których uprzednio skoncentrowano w gettach otoczonych wysokim murem??? Polsce - cokolwiek o niej sądzić - jeszcze baaardzo daleko do realiów apatheidu w Izraelu. Proszę więc nie czynić takich analogii.

>Zapewne wg niektórych antysyjonistów powinien się nazywać Izraelo-arabo-armenią. Twój >kraj też ma w nazwie tylko jeden naród.

W moim kraju Ukraińcy czy Białorusini nie są - zgodnie z prawem - obywatelami drugiej kategorii.

>Doprawdy?
>Ghetto ławkowe, palenie ukraińskich cerkwi, zakaz zatrudniania niemieckojęzycznych >obywateli w administracji - to były oficjalne działania polskiego PAŃSTWA. Religijna >tolerancja była raczej marzeniem.

I należy nad tym ubolewać. Jednakże obecnie, prawie sto od wypadków jak wyżej - w Izraelu sytuacja Palestyńczyków jest zdecydowanie bardziej godna pożałowania. I o to właśnie chodzi.
14-06-2018 20:14 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)Odp: prawie sto lat później
>>Dla przypomnienia. Twoje państwo także nie dopuściło do procedowania ustaw mających >nadać jednakie językowe prawa wszystkim mniejszościom.
>Być może należy nad tym ubolewać.
Jakoś nie dostrzegłem Pańskich ubolewań a, przypomnę, w Polsce ma Pan wyborcze prawa i na Polskę jakiś wpływ

>>Zapewne wg niektórych antysyjonistów powinien się nazywać Izraelo-arabo-armenią. Twój >kraj też ma w nazwie tylko jeden naród.
>W moim kraju Ukraińcy czy Białorusini nie są - zgodnie z prawem - obywatelami drugiej kategorii.
Jednak nie nazywa się to państwo Rzeczpospolita Polsko-Ukraińsko-Litewsko-Niemiecko-Tatarska.
Zgodnie z prawem wolno im nawet nazywać swoje miejscowości w ojczystym języku, ale nie wszystkim mniejszościom to prawo przysługuje.

>>Doprawdy?
>>Ghetto ławkowe, palenie ukraińskich cerkwi, zakaz zatrudniania niemieckojęzycznych >obywateli w administracji - to były oficjalne działania polskiego PAŃSTWA. Religijna >tolerancja była raczej marzeniem.
>I należy nad tym ubolewać.
Także i tego u Pana nie dostrzegam, jeno Żydzi, Żydzi, Żydzi....

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
14-06-2018 20:46 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)zachowywać stosowne proporcje
>Jakoś nie dostrzegłem Pańskich ubolewań a, przypomnę, w Polsce ma Pan wyborcze prawa i >na Polskę jakiś wpływ

To niezbyt uważnie czyta Pan moje wątki. Niejednokrotnie bowiem wypowiadałem się krytycznie o traktowaniu w Polsce Ukraińców - przed wojną i obecnie. Ale oczywiście - ich statusu wogóle nie można porównywać z Palestyńczykami w Izraelu. Jak Pan nie wierzy - niech się Pan zapyta samych Ukraińców. Ja mam wśród nich wielu znajomych.

>"Jednak nie nazywa się to państwo Rzeczpospolita Polsko-Ukraińsko-Litewsko->Niemiecko-Tatarska.Zgodnie z prawem wolno im nawet nazywać swoje miejscowości w >ojczystym języku, ale nie wszystkim mniejszościom to prawo przysługuje."

Mniejszości jak wyżej stanowią ułamek procenta całej populacji zmaieszkującej Polskę. Palestyńczycy stanowią ok 20-25 % procent populacji Izraela. Poza tym - i jest to najważniejsze - mniejszości w Polsce mając możliwości skarżenia państwa poslkiego do różnych organów UE - nie uczyniły tego, a wkażdym razie nie oskarżyły państwa polskiego o gwałty, mordy, zakrojoną na szeroką skalę grabież ziemi, itd. Przestaję dalej tłumaczyć fakty notoryjne - bo szkoda na to mojego cennego czasu.

>Także i tego u Pana nie dostrzegam, jeno Żydzi, Żydzi, Żydzi....

I znów jak w poprzednim komentarzu - nieuważnie czyta Pan moje wątki. Bo niejednokrotnie krytykowałem II RP za jej - np politykę narodowościową na tzw. Kresach. Co do tematyki żydowskiej - stanowi ona ok 35-40 % moich wszystkich wypowiedzi na łamach "Racjonalisty". Więc przesadza Pan emfatycznie - pisząc, iż ja tylko o Żydach, Żydach, Żydach....

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365