Racjonalista - Strona głównaDo treści
Liczby pierwsze - polski wkład

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
03-07-2018 15:43bajkopisarz (317 punktów)Liczby pierwsze - polski wkład
wordpress1765843.home.pl/prime-numbers.pl/

Międzynarodowy Kongres Matematyczny odbędzie się w sierpniu w Rio de Janeiro.

Będzie Medal Fieldsa ?. Ja jestem sceptyczny i nie dlatego, że to przeczytałem (nie mam na to czasu). Przeżyłem już turbinkę Kowalskiego, lek prof. Tołpy na raka, zderzak Łagiewki i pewno jeszcze kilka "wybitnych" wynalazków by się znalazło.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Pan Kapeć (433 punktów)
(zablokowany)
>wordpress1765843.home.pl/prime-numbers.pl/
>Międzynarodowy Kongres Matematyczny odbędzie się w sierpniu w Rio de Janeiro.
>Będzie Medal Fieldsa ?. Ja jestem sceptyczny i nie dlatego, że to przeczytałem (nie mam na to
>czasu). Przeżyłem już turbinkę Kowalskiego, lek prof. Tołpy na raka, zderzak Łagiewki i pewno
>jeszcze kilka "wybitnych" wynalazków by się znalazło.

nauka jest piękna tylko trzeba ją rozumieć.
mancziz (1830 punktów)
>nauka jest piękna tylko trzeba ją rozumieć.

www.fakt.p(*)en-profesor-to-geniusz/wq2bcvm


bajkopisarz (317 punktów)
>>nauka jest piękna tylko trzeba ją rozumieć.
>www.fakt.p(*)en-profesor-to-geniusz/wq2bcvm
>

Spróbuję to "przetłumaczyć"

" Werner Gitt, niemiecki profesor informatyki z Federalnego Instytutu Fizykalno-Technicznego w Braunschweigu, analizował .............ile wynosi prawdopodobieństwo spełnienia się 3268 biblijnych proroctw................. Na koniec wszystkie swoje spostrzeżenia zamknął w jednej matematycznej formule "

Jak jest 0 (zero) to 3268 biblijnych proroctw nigdy się razem nie spełniło.

Jak jest 1 to wszystkie proroctwa się spełniły

Naukowcowi wyszło, że prawdopodobieństwo spełnienia się 3268 biblijnych proroctw wyszło

1,7 X 10^-984

co jest praktycznie równe 0.

Strasznie się natrudził profesor. Tylko bez żadnych wyliczeń wiadomo, że taki wynik musiał wyjść (czyli zero). No ale proroctw może się spełnić 100, 300 albo i 1500 albo w ogóle (akurat tego "w ogóle" jestem pewny). A zwykły religiant się cieszy i nie wie z czego. Ważne, że w gazecie napisali, że wzór na istnienie Boga istnieje.

A co do liczb pierwszych. 3mam kciuki za tę Panią bo dla mnie byłoby to coś niesamowitego. Gospodyni domowa znajdzie coś, nad czym tęgie matematyczne głowy się trudzą od setek i więcej lat.

Mnie natomiast intuicja mówi, że w tajemnicy liczb pierwszych nie ma niczego tajemniczego. Nasz mózg (a szczególnie matematyków) usiłuję tę tajemnicę na siłę stworzyć.

bajkopisarz (317 punktów)

>Naukowcowi wyszło, że prawdopodobieństwo spełnienia się 3268 biblijnych proroctw wyszło
>1,7 X 10^-984

Mamy 3268 monet. Rzucamy monetą. Prawdopodobieństwo wyrzucenie ORŁA P(A) wynosi 0,5. Niech tym ORŁEM będzie to, że proroctwo się spełni bo albo się spełni albo nie spełni. Wg naukowca każde jest równe, P = 0,5

dla 1 monety mam P(A) = 2^(-1) = 1/2

dla 2 monet, A - orzeł dwa razy pod rząd P(A) = 2^(-2) = 1/4

dla 10 monet, A - orzeł 10 razy pod rząd, P(A) = 2^(-10) = 1/1024

dla 3268 monet, A - orzeł 3268 razy pod rząd, P(A) = 2^(-3268) = X * 10^(-984)

No i wyszło mi P(A) = 2,147 * 10^(-984)

Przyjąłem log2 = 0,301

Dlaczego mi wyszło 2,143* 10^(-984) a naukowcowi 1,7* 10^(-984) ?

Ostatni raz liczyłem P przeszło 30 lat temu. Pomijam pokrętną logikę naukowca ale chodzi mi o sam wynik.

Edit: nie musi być monet 3268, wystarczy jedna.
08-07-2018 00:04 
 Ocena 1 na 1
7524498639437497354244893295295944888698 (858 punktów)
>Mnie natomiast intuicja mówi, że w tajemnicy liczb pierwszych nie ma niczego tajemniczego. Nasz mózg (a szczególnie matematyków) usiłuję tę tajemnicę na siłę stworzyć.

W związku z twierdzeniem Godla zainteresowałem się neurologią. Czytałem kiedyś książkę Olivera Sacka "Mężczyzna, który pomylił swoją żonę z kapeluszem". W przedostatnim rozdziale jest opisany przypadek ludzi upośledzonych, którzy wymieniali duże liczby pierwsze. Dziwna sprawa, bo przy takich deficytach neurologicznych raczej nie liczyli tego na piechotę, świadomie z definicji. Jak ktoś jest zainteresowany, to jak sprawdziłem jest to rozdział 23, str. 237 - 259.

To tak w temacie mózgu i tajemnicy liczb pierwszych.
bajkopisarz (317 punktów)
>>Mnie natomiast intuicja mówi, że w tajemnicy liczb pierwszych nie ma niczego tajemniczego. Nasz mózg (a szczególnie matematyków) usiłuję tę tajemnicę na siłę stworzyć.
>W związku z twierdzeniem Godla zainteresowałem się neurologią. Czytałem kiedyś książkę Olivera Sacka "Mężczyzna, który pomylił swoją żonę z kapeluszem". W przedostatnim rozdziale jest opisany przypadek ludzi upośledzonych, którzy wymieniali duże liczby pierwsze. Dziwna sprawa, bo przy takich deficytach neurologicznych raczej nie liczyli tego na piechotę, świadomie z definicji. Jak ktoś jest zainteresowany, to jak sprawdziłem jest to rozdział 23, str. 237 - 259.
>To tak w temacie mózgu i tajemnicy liczb pierwszych.

Dociekliwość u matematyków (u każdego naukowca) to wielka zaleta, nawet dociekliwość "na siłę" czyli tzw. szukanie dziury w całym.

Każda następna liczba naturalna jest większa o 1, od poprzedniej. Przypomina to funkcję y=x+1, jej wykresem jest prosta więc mnie nie dziwi pojawianie się prostych na wykresach obrazujących rozmieszczenie liczb pierwszych. A czy jest w tym porządek ?. Mam nadzieję, że doczekam tego rozstrzygnięcia.

W necie jest sporo o Sawantach. To info jest dla innych bo koledze na pewno to niepotrzebne. [...]Leslie Lemke - chory na porażenie mózgowe, niewidomy i wybitnie uzdolniony muzycznie. Jego zdolności ujawniły się, gdy jako młodzieniec w wieku 16 lat usłyszał w telewizji koncert fortepianowy Piotra Czajkowskiego. Choć nigdy wcześniej nie grał na pianinie, zagrał następnie ten koncert z pamięci od początku do końca. Potrafi zagrać bezbłędnie kilka tysięcy utworów, a także te, które usłyszał po raz pierwszy.[...]

Jednym z tych "niepełnosprawnych" jest Temple Grandin - amerykańska profesor.

Niesamowite.

Jeszcze jedno zdanie. W filmie "Nie lubię poniedziałku" jest scena postawienia wiadra ze szczotką w galerii, w której komentowano wystawione dzieła. To wiadro z miotłą potraktowano jako jedno z wystawionych prac a dalej ............... było już tylko zabawnie


Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365