>>kradzież intelektulana - przypisywanie sobie czyiś pomysłów. >>zapraszam do dyskusji. >Wyborną egzemplifikacją "kradzieży intelektualnej" jak wyżej jest postawa Alberta Einsteina, który przypisał sobie - na przykład - dorobek naukowy innych naukowców, w tym, szczególnie, Henriego Poincare.
nie wiem, według mnie kradzież intelektualna w nauce nie istnieje. ponieważ nauka jest tworzonym dobrem wspólnym, którego część sobie zawłaszczamy jak grunt, czy internet.
gdyby nauka miała sens nie byłoby odkrycia nie byłyby spersonalizowane. i wtedy nie byłoby patenatów utworów i dzieła i spin doktorów. co zapewne spowodowałoby jej rozwój i dostępność.
|