Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ulice zamknięte dla kobiet

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
30-07-2018 16:51Mariusz Agnosiewicz (moderator)Ulice zamknięte dla kobiet
W Niemczech istnieją ulice na które kobiety mają policyjny zakaz wstępu, na równi z osobami niepełnoletnimi.

W Rzeszy przed epoką Hitlera żołnierzowi służby zasadniczej oddalonemu od rodziny wolno było korzystać z usług domu publicznemu - był dodatek w żołdzie. Oficerowie mięli wyższy na dziewczyny z wyższych sfer/pięter. Gdy powstawały te zakazy o potrzebach seksualnych kobiet się nie mówiło, a kobiety miały nie ulegać deprawacji w takich miejscach.



Oto na współczesnym zdjęciu ulica Herberta w Hamburgu. Po dojściu Hitlera do władzy wejście na nią zostało zagrodzone bramą, w latach 70. policja dodała na niej czerwone napisy ostrzegające w języku niemieckim: "Zutritt für Männer unter 18 und Frauen verboten" i angielskim: "Entry for men under 18 and women prohibited" - "Wstęp dla mężczyzn poniżej 18 roku życia i dla [wszystkich] kobiet wzbroniony". Zakazy te utrzymywane są do dziś. Zgodnie z lokalną tradycją, kobiety, które ignorują zakazy, mogą zostać oblane "wodą z penisa", wodą używaną przez klientów do mycia się przed skorzystaniem z usług.

Podobne ulice zamknięte dla kobiet istnieją we Frankfurcie nad Menem, Dortmundzie, Bremie.

www.atlasobscura.com/places/herbertstrasse
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

zeniu73 (6483 punktów)
>W Niemczech istnieją ulice na które kobiety mają policyjny zakaz wstępu, na równi z osobami
>niepełnoletnimi.
>W Rzeszy przed epoką Hitlera żołnierzowi służby zasadniczej oddalonemu od rodziny wolno było
>korzystać z usług domu publicznemu - był dodatek w żołdzie. Oficerowie mięli wyższy na dziewczyny z
>wyższych sfer/pięter. Gdy powstawały te zakazy o potrzebach seksualnych kobiet się nie mówiło, a
>kobiety miały nie ulegać deprawacji w takich miejscach.
>Oto na współczesnym zdjęciu ulica Herberta w Hamburgu. Po dojściu Hitlera do władzy wejście na nią
>zostało zagrodzone bramą, w latach 70. policja dodała na niej czerwone napisy ostrzegające w języku
>niemieckim: "Zutritt für Männer unter 18 und Frauen verboten" i angielskim: "Entry for men under 18
>and women prohibited" - "Wstęp dla mężczyzn poniżej 18 roku życia i dla [wszystkich] kobiet
>wzbroniony". Zakazy te utrzymywane są do dziś. Zgodnie z lokalną tradycją, kobiety, które ignorują
>zakazy, mogą zostać oblane "wodą z penisa", wodą używaną przez klientów do mycia się przed
>skorzystaniem z usług.
>Podobne ulice zamknięte dla kobiet istnieją we Frankfurcie nad Menem, Dortmundzie, Bremie.
>www.atlasobscura.com/places/herbertstrasse
>

Z tym, ze nie jest to prawny zakaz. Wedlug prawa jest to normalna ulica i kazdy ma prawo tam wejsc.
To, ze kobiety tam nie wchodza jest wina i zasluga alfonsow oraz.... kobiet, ktore tam pracuja

Czyli tak na 100% to jednak ten zakaz nie dziala, skoro kobieta, ktora siedzi w okienku oferujac uslugi seksualne musi wczesniej jednak przejsc ta ulica.
diogenes (42753 punktów)
>W Niemczech istnieją ulice na które kobiety mają policyjny zakaz wstępu...

O Herbertstrasse wystarczy zerknąć tu:

de.wikipedia.org/wiki/Herbertstraße

aby przekonać się, że to nieprawda.

Cytat:
Z prawnego punktu widzenia Herbertstraße jest publiczną drogą i de jure może być uczęszczana przez wszystkich.


A więc o co chodzi? Żeby dokopać Niemcom?


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>de.wikipedia.org/wiki/Herbertstraße
>aby przekonać się, że to nieprawda.
> Cytat:
Z prawnego punktu widzenia Herbertstraße jest publiczną drogą i de jure może być uczęszczana przez wszystkich.


Niemieckiego niestety nie znam, więc opieram się na opisie angielskim:

Cytat:
Despite its history and popularity the street has also come under fire for its troubling gender discrimination, however the ban on outside women in the street continues to this day.


Zapewne, gdyby ktoś chciał egzekwować prawnie taki zakaz, to nie znalazłby sensownej podstawy, lecz faktem jest, że te czerwone tabliczki zostały tam zamontowane przez policję i wiszą po dziś dzień, więc z pewnością można powiedzieć, że utrzymuje się to na poziomie obyczajowym, co miałoby swoje konsekwencje, gdyby jakaś kobieta np. znieważona po wejściu na tę ulice usiłowała egzekwować odpowiedzialność prawną.
30-07-2018 20:44 
 Ocena 2 na 2
zeniu73 (6483 punktów)
>>de.wikipedia.org/wiki/Herbertstraße
>>aby przekonać się, że to nieprawda.
>> Cytat:
Z prawnego punktu widzenia Herbertstraße jest publiczną drogą i de jure może być uczęszczana przez wszystkich.

>Niemieckiego niestety nie znam, więc opieram się na opisie angielskim:
>Cytat:
Despite its history and popularity the street has also come under fire for its troubling gender discrimination, however the ban on outside women in the street continues to this day.

>Zapewne, gdyby ktoś chciał egzekwować prawnie taki zakaz, to nie znalazłby sensownej podstawy, lecz faktem jest, że te czerwone tabliczki zostały tam zamontowane przez policję i wiszą po dziś dzień, więc z pewnością można powiedzieć, że utrzymuje się to na poziomie obyczajowym, co miałoby swoje konsekwencje, gdyby jakaś kobieta np. znieważona po wejściu na tę ulice usiłowała egzekwować odpowiedzialność prawną.

I wyegzekwowala by. To ze policja cos wywiesza nie sprawia wywieszki prawem. Policja jest egzekutywa a nie legislatywa.

Wiem, ze nie lubisz Niemcow i Niemiec ogolnie ale nie spodziewalem sie, ze tak sie zarminiusujesz (zarminiusowac = uskuteczniac tania, prymitywna propagande przeciw nielubianej nacji)
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>I wyegzekwowala by.

Nie wyegzekwowałaby, bo byłby kontratyp, czyli wyłączenie odpowiedzialności ze względu na silny zwyczaj.

Ps. Kasuj zbędne cytowanie poprzednika. I zrezygnuj z bzdur ad personam przypisując mi urojone przez siebie antypatie.
romaro (25211 punktów)
>To ze policja cos wywiesza nie sprawia wywieszki prawem.
Ktoś zaparkował przed samym sklepem. Wywieszka zakazu parkowania nie pomogła.
Paolo Monstro (6146 punktów)
>>de.wikipedia.org/wiki/Herbertstraße
>>aby przekonać się, że to nieprawda.
>> Cytat:
Z prawnego punktu widzenia Herbertstraße jest publiczną drogą i de jure może być uczęszczana przez wszystkich.

>Niemieckiego niestety nie znam, więc opieram się na opisie angielskim:
>Cytat:
Despite its history and popularity the street has also come under fire for its troubling gender discrimination, however the ban on outside women in the street continues to this day.


Jak widać w Internecie można znaleźć wszystko. Opis niemiecki zgadza się z tym co mówi Diogenes:
Cytat:
Juristisch ist die Herbertstraße allerdings ein öffentlicher Weg und darf de jure von allen betreten werden


Brzmi to trochę jak atrakcja turystyczna - typu obcinanie krawatów przez panie w Kolonii. W każdym razie nie budowałbym teorii na podstawie doniesień z TV (zwłaszcza TVP) ani wikipedii.

Pozdrawiam
Paolo Monstro

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365