Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ilu Polaków wierzy w ewolucję? (fałszywe dane?)

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
06-08-2018 17:59kalwar (19 punktów)Ilu Polaków wierzy w ewolucję? (fałszywe dane?)
Witam, jestem w trakcie przygotowywania pracy dyplomowej i potrzebowałem danych na temat wiary Polaków w ewolucję jak i kreacjonizm. Podczas szukania sondaży i badań natknąłem się na taki oto artykuł, dotyczący raportu BBVA opisującego wiedzę naukową obywateli UE:

www.polity(*)yksztalceni-ale-ignoranci.read

a także wątek na naszym forum:

www.racjonalista.pl/forum.php/s,515177

Link do badań:

www.fbbva.(*)erstandingsciencenotalarga.pdf

W artykule jest taka informacja:

Hiszpanie badali też, jak w poszczególnych krajach przedstawiają się liczebne relacje między tymi, którzy skłaniają się ku ewolucjonizmowi, a zwolennikami kreacjonizmu. Średnio w UE 63 proc. uważa, że człowiek i świat są raczej wynikiem działania ewolucji, 25 proc. - że to dzieło Boskie (reszta zdecydowanej odpowiedzi nie udzieliła). W Polsce 37 proc. skłoniło się ku ewolucji, 45 proc. opowiedziało za poglądem kreacjonistycznym.

W każdym innym artykule również są te same dane. Chciałem zatem powołać się na badania BBVA w mojej pracy, ale o dziwo w oryginalnym raporcie nie ma ŻADNYCH informacji na temat wiary w ewolucję czy też w stworzenie człowieka. Skąd zatem wzięły się te dane? Czy ktoś z was ma raport BBVA je uwzględniający? A może jest to przykład typowego fake newsa?

Z góry dzięki za pomoc
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

szarley (54913 punktów)
>Witam, jestem w trakcie przygotowywania pracy dyplomowej i potrzebowałem danych na temat wiary Polaków w ewolucję

Ta ewolucja to jakiś dogmat, że trzeba w nią wierzyć?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Kulmin (4007 punktów)
Tak jak wyżej.
Teoria ewolucji jest teorią naukową i ją się co najwyżej uznaje, nie zaś bierze na wiare. Jak każda teoria jest falsyfikowalna, a więc i możliwa do zweryfikowania, obalenia.
Kreacjonizm jest niefalsyfikowalny, a więc z miejsca nienaukowy. To pogląd który nie potrzebuje dowodów, nie podlega więc korektom- w niego się wierzy.

Źle postawiłeś pytanie. Tutaj wogóle trzeba rodzielić ważne rzeczy:
Ewolucja świata jest faktem niemożliwym do obalenia, nie jest jednak tym samym co Teoria Ewolucji bo ta druga to jedynie naukowy opis tej pierwszej.
Pytanie do ludzi powinno wiec brzmieć: Czy uznają naukową Teorie Ewolucji, czy raczej wierzą w religijną koncepcje Kreacjonizmu.
A więc jest to pytanie z gatunku: nauka czy religia.

Musisz koniecznie w swojej pracy rozgraniczyć i konkretnie wyjaśnić te kwestie.
07-08-2018 04:12 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>Tak jak wyżej.
>Teoria ewolucji jest teorią naukową i ją się co najwyżej uznaje, nie zaś bierze na wiare. Jak każda teoria jest falsyfikowalna, a więc i możliwa do zweryfikowania, obalenia.

To nie jest żadna teoria. To jest fakt (bo są dowody) i co najgorsze, znane od dawna. A jednak z uporem szaleńca forsuje się teorię. To fakt.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
07-08-2018 09:43 
 Ocena 1 na 1
Kulmin (4007 punktów)
No właśnie w drugim akapicie to rozróżniłem. Ewolucja to oczywisty fakt, ale teoria ewolucji, czyli darwinizm, neodarwinizm lub to co z niego wyrosło, to naukowy opis tej pierwszej który podlega falsyfikacji - można wnosić poprawki, korygować, ulepszać, zmieniać.
Wenancjusz (16441 punktów)
Taki los badacza, by praca dyplomowa zaciekawiła promotora.
Cytat:
Hiszpanie badali też, jak w poszczególnych krajach przedstawiają się liczebne relacje między tymi, którzy skłaniają się ku ewolucjonizmowi, a zwolennikami kreacjonizmu. Średnio w UE 63 proc. uważa, że człowiek i świat są raczej wynikiem działania ewolucji, 25 proc. - że to dzieło Boskie (reszta zdecydowanej odpowiedzi nie udzieliła). W Polsce 37 proc. skłoniło się ku ewolucji, 45 proc. opowiedziało za poglądem kreacjonistycznym.
Wyróżnik mój.
Polska jest mimo wszystko egzotycznym skansenem jeśli chodzi o pewien model "myślenia" i "rozumowania" w UE. Masz tego stałe przykłady nieomal codziennie. Stałe eksponowanie męczeńskiej historii, martyrologia, czyni krzywdę polskiej mentalności, narodu bohaterów wszystkich przegranych zrywów w obronie swego jestestwa państwowości. Czynnikiem niezauważalnie nieważnym, jest tutaj także rola katolickiej wiary, szerzonej bez żadnej żenady, kłamliwej w sprawach istoty tej obrony. Problem jednak w tym, że wiara niesie za sobą wirus niesprawdzalnej wyjątkowości narodowej, przynajmniej w Europie. Tyle tylko, że wiara także niesie ze sobą sposób "myślenia" oraz "pojmowania" otaczającego nas świata. "Und hier liegt der Hund begraben".
Czy tak naprawdę w Polsce były robione poważnie traktowane badania w tym względzie? Najprawdopodobniej robi się je powierzchownie i cząstkowo. Nie pozwala na to instytucja nie mająca nic wspólnego z otwartą, bezdogmatyczną wiedzą. Zaprotestuje! Skąd u nich taka siła? Polska polityka, bynajmniej wewnętrzna, jest mocno sklerykalizowana. Fakt dopuszczenia do edukacji narodowej instytucji nienaukowej, już o tym świadczy. Więc nie może być przypadku, że 96% katolików wierzy w ewolucję. To by było zaprzeczenie dotychczasowych starań "nauk chrześcijańskich". To jest nie do przyjęcia nawet w sensie istnienia takiej instytucji. Nie wiem skąd źródła takich danych jak podajesz, ale w nie, nie wierzę. Sondaże, jak pokazuje praktyka, zawsze są robione "na życzenie" i nie raz pod dyktando życzeń. Nie polecam takich metod, bo praca może być mało atrakcyjna. Chciałem tylko przywołać, w mojej wypowiedzi, zdrowy rozsądek do racji jego rozsądkowego istnienia.
Cytat:
W każdym innym artykule również są te same dane. Chciałem zatem powołać się na badania BBVA w mojej pracy, ale o dziwo w oryginalnym raporcie nie ma ŻADNYCH informacji na temat wiary w ewolucję czy też w stworzenie człowieka. Skąd zatem wzięły się te dane? Czy ktoś z was ma raport BBVA je uwzględniający? A może jest to przykład typowego fake newsa?

Napisałem powyżej jakie konsekwencje to by spowodowało.
I znakomicie masz ujawniony system "kształcenia" w Polsce już nawet od przedszkoli. Kościół wie, że starego drzewa już nie nagniesz. Dlatego tak skrzętnie pilnuje swej obecności w szkoleniu/"uczeniu" naszych młodziutkich a kiedyś będących dorosłymi obywatelami by zarażać wirusem nie znanym medycynie, ale polityce społecznej tak.. Doprowadza do tego niestety strasznie nieodpowiedzialna polityka edukacyjna państwa. PAŃSTWA KONSTYTUCYJNIE BEZSTRONNEGO RELIGIJNIE (art. 25 Konstytucji).
Tak że pomocy ode mnie nie dostaniesz, poza pewnymi przestrogami, bo temat jest bez względnie delikatny w katolicyzowanej społeczności.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

Wrzucam kilka linków pierwszych z brzegu:

www.pewforum.org/2017/05/10/science-and-religion/
www.data360.org/dsg.aspx?Data_Set_Group_Id=507
ncse.com/n(*)-evolution-around-world-006634
library.wu(*)/cogem/cogem_t45e2f6ca_001.pdf

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365