 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-09-2018 19:45 | okragly (21676 punktów) | wenus
3 na 3 |
w naszej cywilizacji najczęściej znajdowaną figurą jest  z 30 000 lat temu najczęściej znajdowaną figurką jest  czy na podstawie tysięcy figurek kobiecych (mężczyzn nie znaleziono) można napisać że przed naszym samoudomowieniem (trwającym 10 000 lat), bogiem była bogini, był matriarchat a ludzie żyli dostatnio? g | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | Kulmin (4007 punktów) | >czy na podstawie tysięcy figurek kobiecych (mężczyzn nie znaleziono) można napisać że przed naszym >samoudomowieniem (trwającym 10 000 lat), bogiem była bogini, był matriarchat a ludzie żyli >dostatnio?
Nie. Jedna przesłanka w postaci posążków nie jest wystarczająca do uzasadnienia wniosku o matriarchacie, a już tym bardziej o dostatnim życiu. Więc wniosek oparty o jedną przesłankę jest jedynie spekulacją, domniemaniem.
|
|
3 na 3 | Duch Prawdy (14788 punktów) | |
|
2 na 2 The Bear Jew (2544 punktów) (zablokowany) | A czy wygląd Kim Dzong Una świadczy o tym, że w Korei Północnej żyje się dostatnio?
|
|
 | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) | >A czy wygląd Kim Dzong Una świadczy o tym, że w Korei Północnej żyje się dostatnio?
Nie było w tedy wodza. My, w patriarchacie mamy hierarchie, od przedszkola Na czele papież, następnie kardynał, biskup, proboszcz, ksiądz wikary i ty biedna bezrozumna istota na końcu. 30 000 lat temu była komuna, siostry, bracia i dzieci (dzieci też miały głos). To były 30 os stada ludzkie, znali się od urodzenia.
|
|
|  | | Kulmin (4007 punktów) | Przedstaw proszę źródła swojej wiedzy na temat życia starożytnych. Konkretne i naukowe pozycje, z których na pewno Twoja wiedza pochodzi. Pomóż nam w weryfikacji podawanych przez Ciebie informacji. Wypadałoby również przedstawić szczegółową analizę i przedstawić konkretne, wypunktowane argumenty, że kiedyś było lepiej.
To wszystko powinieneś zrobić sam. Dla własnej wiarygodności.
|
|
| |  | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) | >Przedstaw proszę źródła swojej wiedzy na temat życia starożytnych. Konkretne i naukowe pozycje, z których na pewno Twoja wiedza pochodzi. >Pomóż nam w weryfikacji podawanych przez Ciebie informacji.
nie zbieram źródeł, najczęściej moje myśli wynikają z artykułów popularno naukowych. Wiele się można dowiedzieć czytając o współczesnych "dzikusach" To paleohistoria, żyli w malych stadach, nie zostawili więc piramid, nawet grobów. Po tych niewielu szkieletach archeolodzy określają wzrost mężczyzny na 180 cm, za czasów Napoleona średni wzrost to 160 cm. Czy po wzroście można oceniać jakość życia? Można. Nie chorowali albowiem nie było chorób cywilizacyjnych (cukrzyca, krążenia, depresja) ani zakaźnych. Jak europejczycy dotarli do ameryki to Indianie umierali od europejczyków, tak jak my od ptasiej grypy. Wiadomo że nie pracowali a współcześnie wielu pracuje po 10 h/ dziennie, nienawidząc jej. I to od małego (przeczytałem że niektóre dzieci mają 10 godz lekcji) Wiadomo że żyli w rodzinnych stadach, współcześnie wielu samotnych. A człowiek jest stadny, prawda?
>Wypadałoby również przedstawić szczegółową analizę i przedstawić konkretne, wypunktowane argumenty, że kiedyś było lepiej. >To wszystko powinieneś zrobić sam. Dla własnej wiarygodności.
To ogrom pracy, a i tak nikt by tego nie przeczytał.
.
|
|
1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | artefakty paleolitycznej pornografii? | >czy na podstawie tysięcy figurek kobiecych (mężczyzn nie znaleziono) można napisać że >przed naszym samoudomowieniem (trwającym 10 000 lat), bogiem była bogini, był >matriarchat a ludzie żyli dostatnio?
A czy można napisać, że duża liczba owych figurek - jak też fakt, iż są to wyobrażenia postaci kobiecych z wyakcentowanymi cechami płciowymi - przemawia za tezą iż jest to rodzaj paleolitycznej pornografii???
|
|
 | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) | Odp: artefakty paleolitycznej pornografii? | >>czy na podstawie tysięcy figurek kobiecych (mężczyzn nie znaleziono) można napisać że >przed naszym samoudomowieniem, bogiem była bogini, był >matriarchat a ludzie żyli dostatnio? >A czy można napisać, że duża liczba owych figurek - jak też fakt, iż są to wyobrażenia postaci kobiecych z wyakcentowanymi cechami płciowymi - przemawia za tezą iż jest to rodzaj paleolitycznej pornografii??? >
30 000 temu kobiety uwielbiały seks, chodziły nago, mężczyźni nie fantazjowali, nie mieli powodu masturbować się do figurki. Dopiero jak nas udomowili, w patriarchacie, seks był reglamentowany (jak w każdej hodowli), kobiety swobodne seksualnie traciły życie, zmienił się gen i współcześnie trudno znaleźć na niezobowiązujący seks.
b
|
|
|  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | to nie był raj | >30 000 temu kobiety uwielbiały seks, chodziły nago, mężczyźni nie fantazjowali, nie >mieli powodu masturbować się do figurki. Dopiero jak nas udomowili, w patriarchacie, >seks był reglamentowany (jak w każdej hodowli), kobiety swobodne seksualnie traciły >życie, zmienił się gen i współcześnie trudno znaleźć na niezobowiązujący seks.
Pan uprawia mit "szczęśliwego dzikusa". Ale to przecież mit - dawno obalony. Paleolityczny człowiek nie żył w raju pełnym hurys. Żył w niebezpiecznym środowisku pełnym tygrysów szablozębnych
|
|
| |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | Odp: to nie był raj |
> mit "szczęśliwego dzikusa" - dawno obalony. Paleolityczny człowiek nie żył w raju pełnym hurys. Żył w niebezpiecznym środowisku pełnym tygrysów szablozębnych
tygrys szablozębny bał sie ludzi. Człowiek wtedy nie był, jak dziś, pojedyńczą osobą. To było stado. W stadzie nie ważne gdzie tygrysy, ale kto, z kim, i dlaczego. Człowiek ma umysł członka stada Zatopieni w indywidualizmie, ciężko nam zrozumieć co znaczy ludzkie stado.
Tak, żyliśmy w raju. Nam najbliższy genetycznie bonobo, seksuje się na potęgę, tylko tam obowiązuje znienawidzony przez elity matriarchat. Każde zwierze w przyrodzie ma przyjemne życie, tylko człowiek miałby cierpieć?
Filozofie (uważam za fałszywą naukę) w tym darwinizm (z niego faszyzm) to metoda nasz wychowania, zniewolenia, udomowiania, pracujcie, pracujcie, macie bardzo dobrze, popatrzcie na zwierzęta one non stop walczą o życie. To okropne kłamstwo.
Przyroda dawała tyle stresu ile to konieczne, stres krótki, a tylko taki był, jest przyjemny, 2 min. Zauważ, dzieci uwielbiają taki stres, przestraszysz je, one po chwili orientują się w sytuacji, stres puszcza, jest radość. tak mają zwierzęta.
My w tym najlepszym ze światów, według elit, mamy stres długi, przewlekły.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | >To było stado. W stadzie nie ważne gdzie tygrysy, ale kto, z kim, i dlaczego.
I w tym stadzie - czego Pan nie chce uznać - obowiązywały surowe reguły hierarchicznego podporządkowania. A jak ktoś się wyłamywał spod nich - to był traktowany wcale brutalnie.
>Tak, żyliśmy w raju. Nam najbliższy genetycznie bonobo, seksuje się na potęgę.
W tym gwałci na potęgę i oddaje się prostytucji - co pozostawiam bez komentarza.
>Każde zwierzę w przyrodzie ma przyjemne życie, tylko człowiek miałby cierpieć?
Pojęcie "przyjemności" w przyrodzie jest pozanaukowe. Jeżeli Pan odnosi do przyrody pojęcia przyjemności i cierpienia z optyki ludzkiej - to nie jest prawdą pańska teza. Zwierzęta w przyrodzie też cierpią.
>Filozofie (uważam za fałszywą naukę) w tym darwinizm (z niego faszyzm) to metoda nasz >wychowania, zniewolenia, udomowiania, pracujcie, pracujcie, macie bardzo dobrze, >popatrzcie na zwierzęta one non stop walczą o życie. To okropne kłamstwo.
Darwinizm nie jest kłamstwem - jest zweryfikowaną pozytywnie tezą naukową. Natomiast przenoszenie go - nieumiejętne - na stosunki społeczne ( socjaldarwinizm) może, rzeczywiście nosić znamiona manipulacji.
>Przyroda dawała tyle stresu ile to konieczne, stres krótki, a tylko taki był, jest >przyjemny, 2 min. Zauważ, dzieci uwielbiają taki stres, przestraszysz je, one po >chwili orientują się w sytuacji, stres puszcza, jest radość. tak mają zwierzęta.
Jeżeli jednakże w tych dwóch minutach strasu - tygrys szablozębny odgryzł dziecku nogę - to ów krótkotrwały stres w żadnym wypadku nie nosił znamion przyjemności.
>My w tym najlepszym ze światów, według elit, mamy stres długi, przewlekły.
Człowiek paleolityczny też miał powody do długotrwałego stresu. Stresował się tym czy zima nie będzie zbyt surowa, czy starczy zapasów żywności, czy zdoła upolować odpowiednią ilość zwierząt. Jeżeli nie był w stanie się tym stresować - nie był jeszcze człowiekiem - świadomym tego co się wokół niego dzieje.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >>To było stado. W stadzie nie ważne gdzie tygrysy, ale kto, z kim, i dlaczego. >I w tym stadzie obowiązywały surowe reguły hierarchicznego podporządkowania. A jak ktoś się wyłamywał spod nich - to był traktowany wcale brutalnie. brutalne traktowanie to cecha patriarchatu. W matriarchacie jak u hipisów są siostry i bracia -rodzina. Jest to możliwe bo nie było agresji wewnątrz gatunku ludzkiego, ludzi mało, terenu ogrom.
>>Tak, żyliśmy w raju. Nam najbliższy genetycznie bonobo, seksuje się na potęgę. >W tym gwałci na potęgę i oddaje się prostytucji - co pozostawiam bez komentarza. nie ma tam gwałtów. A prostytucja to że za banana? Prostytutka nie może odmówić a u nich jak nie chce to nie, pójdzie z bananem do następnej
>>Przyroda dawała tyle stresu ile to konieczne, stres krótki, a tylko taki był, jest >przyjemny, 2 min. Zauważ, dzieci uwielbiają taki stres, przestraszysz je, one po >chwili orientują się w sytuacji, stres puszcza, jest radość. tak mają zwierzęta. >Jeżeli jednakże w tych dwóch minutach strasu - tygrys szablozębny odgryzł dziecku nogę - to ów krótkotrwały stres w żadnym wypadku nie nosił znamion przyjemności. Dziecko ma swoją inteligencję, instynkt przetrwania, czepia się matki, na rękach, plecach, śpi z matką. Współcześnie wyrzucają dzieci do innego pokoju później żłobka przedszkola, to dla dzieci ogromny stres. 30 000 lat temu tak nie cierpiały. Jeśli tygrys dorwał samotnego to kończyło się to śmiercią, to szybka śmierć, człowiek nie czuł bólu (adrenalina). Współcześnie latami leżymy w szpitalu, w samotności.
>>My w tym najlepszym ze światów, według elit, mamy stres długi, przewlekły. >Człowiek paleolityczny też miał powody do długotrwałego stresu. Stresował się tym czy zima nie będzie zbyt surowa, czy starczy zapasów żywności, czy zdoła upolować odpowiednią ilość zwierząt. Jeżeli nie był w stanie się tym stresować - nie był jeszcze człowiekiem - świadomym tego co się wokół niego dzieje. Ja odnoszę się do człowieka w Afryce, ciepło cały rok, wegetacja, małe zwierzątka do złapania. W europie zima ale i zwierzęta wielkie, tłuste, nie bojące się człowieka. Wtedy ludzie stanowili 0.3% masy a reszta to zwierzęta. Współcześnie odwrotnie.
.
|
|
Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | Odp: wenus | > w naszej cywilizacji najczęściej znajdowaną figurą jest...Chyba słabo znasz naszą cywilizację. pl.wikiped(*)ca_pośladkowa&redirect=no
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| Michart (25 punktów) | Człowiek jak sie urodzi bez pomocy matki umrze. nie umie nic. I jak sie go nie wychowa i nie nauczy świata to będzie na poziomie małpiszona z dzungli. A żółwie jak sie rodzą odrazu wiedzą gdzie mają iśc gdzie jest morze czy inne zwierzęta i kto jest mądrzejszy my czy oni.
|
|
 | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >Człowiek jak sie urodzi bez pomocy matki umrze. nie umie nic. I jak sie go nie wychowa i nie nauczy świata to będzie na poziomie małpiszona z dzungli. A żółwie jak sie rodzą odrazu wiedzą gdzie mają iśc gdzie jest morze czy inne zwierzęta i kto jest mądrzejszy my czy oni. Dziecko jest genialne. W łonie matki się rządzi, niczego mu nie brakuje a matce mogą np. wypaść zęby z braku minerałów (płód je zżarł nie pytając właścicielki o zgodę). Po porodzie wie jak się zachować żeby matka je przytuliła, popaczą sobie głęboko w oczy i jest raj. Podobno raczkują od 6 m-cy ale to nieprawda. Położone po porodzie na brzuchu matki wie gdzie cyc, się do niego doczołga i samodzielnie zassie. Tak manipuluje matką że ta głupia odda za niego życie. Dzieci są genialne. A ten ich płacz. to brak słów. Wystarczy że matka będzie reagować na sygnały dziecka, bo ono genialne, wtedy wyrośnie z niego porządny człowiek. Jeśli matka będzie słuchała elit, autorytetów (mężczyzn) jak wychowywać dziecko wtedy może dojść do tragedii. Dzieci są genialne, my jesteśmy udomowieni (niewolnicy elit)
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|