Obecnie w więzieniach Turcji znajduje się 70 tysięcy studentów. Matka jednego z nich, 18 latka, zaledwie o rok starszego niż Ahed Tamimi z Izraela, który siedział już osiem miesięcy (i siedzi nadal bez procesu sądowego, zaś Ahed jest już w domu), opowiada o torturach i biciu, jakiem poddawany jest jej syn i inni więźniowie. „Mój syn zemdlał podczas bicia. Pokazywał mi sińce na całym ciele; miał trudności z podniesieniem prawej ręki; bolały go żebra”. Wiele jest opowieści o torturach w tureckich więzieniach (można o nich poczytać po angielsku:
www.gatest(*)-prisons-torture-sexual-abuse, a za kilka dni będzie po polsku w Listach z naszego sadu), ale nie interesują one ludzi, którzy mają obsesję na punkcie Żydów. Nie interesuje ich los więźniów (w tym dzieci) w islamskich więzieniach, w Turcji, w Iranie, w Syrii (gdzie siedzą także Palestyńczycy, ale ponieważ to nie Żydzi ich torturują i zabijają, nie są warci wzmianki). Ich interesuje los Ahed Tamimi, która tu opowiada o czasie spędzonym w więzieniu izraelskim:
www.israel(*)he-inhumane-prison-conditions/Kim jest ta słynna „męczennica”? Pochodzi ze słynnej rodziny, jej ciotka, Ahlam Tamimi, która jest jej uwielbianym wzorem osobowym, jest odpowiedzialna za zamordowanie 15 Izraelczyków, w tym ośmiorga dzieci i wielokrotnie mówiła publicznie, że żałuje, iż zabitych było tak mało (
www.youtube.com/watch?v=yL8oj2rU7P0). Rodzice Ahed wykorzystywali ją i jej rodzeństwo od wczesnego dzieciństwa do prowokowania izraelskich żołnierzy, filmowali to kamerami podarowanymi im przez opłacane z Zachodu NGO, za co też inkasowali pieniądze. (ten filmik z 2012 r. obejrzało niemal 1,5 miliona Polaków:
www.youtube.com/watch?v=BFbIF_6yHHw) Mottem życiowym jej matki jest „zwycięstwo lub męczeństwo” i jej strona na Facebooku pełna jest wezwań do przemocy wobec Żydów. Ojciec z zapałem propaguje walkę zbrojną przeciwko Żydom. Ahed i jej matka, Nariman, zostały skazane przez sąd izraelski za czynną napaść na żołnierza izraelskiego oraz za wzywanie do przemocy. Oczywiście, rozumiem, że zabijanie muzułmanów przez muzułmanów nie jest ciekawe. Ale czegoś takiego, żeby nie wolno było wzywać do zabijania Żydów, ścierpieć nie można i trzeba o tym krzyczeć na cały świat. A świat to kocha i dostarcza łam.