Racjonalista - Strona głównaDo treści
Obnażyli nędzę amerykańskiej humanistyki

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
09-10-2018 12:35Arminius (25555 punktów)Obnażyli nędzę amerykańskiej humanistyki
Ocena 2 na 2
Trójka naukowców z USA dokonała prowokacji - która zatrząsała posadami nauk społecznych w USA. Spłodzili oni 20 pseudonaukowych artykułów nafaszerowanych kwalifikowanymi megabzdurami z zakresu gender, feminizmu, querr, etc - po czem przedstawili owe teksty do opublikowania w prestiżowych czasopismach naukowych. Większość została zaakceptowana do druku lub była w trakcie oceny - gdy naukowcy, zaniepokojeni poważnym potraktowaniem ich tekstów - przerwali eksperyment i ujawnili prawdę.

Mam swoistą gorzką satysfakcję. Eksperyment jak wyżej obnaża bowiem nędzę współczesnej zideologizowanej humanistyki i jako taki jest weryfikacją poglądów na temat, które o dłuższego czasu głoszę na tym forum.

Zainteresowanych problemem - odsyłam do podlinkowanych materiałów.

"Jak daleko może posunąć się absurd? W pracy poświęconej masturbacji autorzy wysunęli tezę, że kiedy "mężczyzna masturbuje się u siebie, fantazjując na temat kobiety, która nie dała mu na to przyzwolenia, popełnia wobec niej przemoc metaseksualną". Uczona recenzentka z Sociological Theory namawiała autorów do pójścia dalej: "Zastanawiam się nad innymi scenariuszami, w których mężczyźni mogliby zmienić swoją nieświadomość w prawdziwą broń. Np. ambiwalentna deklaracja "Cały czas o tobie myślę" wyrażona nagle przez mężczyznę wobec kobiety, jest szczególnie podstępna, zważywszy na strukturalny kontekst metaseksualnej przemocy na świecie".
Akcja trójki żartownisiów musiała zostać przerwana, bo niektóre artykuły zaczęły być traktowane ze śmiertelną wręcz powagą. Prawdziwy triumf akademicki odniosła praca "Ludzkie reakcje na kulturę gwałtu a performatywność queer na psich wybiegach w Portland, Oregon". Naukowcy utrzymują w niej, że w parkach, do których można udać się z psem "panuje podstępna kultura psiego gwałtu" i że niektóre rasy są szczególnie narażone na "systemową opresję". Trójka autorów, która przybrała pseudonim Helen Wilson, precyzowali w imieniu fikcyjnej badaczki, że doszła ona do tych wniosków "badając delikatnie partie genitalne prawie 10 tysięcy psów i pytając jednocześnie właścicieli o ich seksualność". Jest też statystyka: do psiego gwałtu w miejskim parku w Portland dochodzi co godzinę! Pismo Gender, Place and Culture, które to opublikowało, zaliczyło artykuł do 12 najlepszych prac naukowych roku. Pomysł, by zredukować męską skłonność do agresji poprzez tresowanie mężczyzn jak czworonogów, nie wzbudził podejrzeń."

strajk.eu/(*)taliow-na-globalne-ocieplenie/

areomagazi(*)the-corruption-of-scholarship/
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Spłodzili oni 20 pseudonaukowych artykułów nafaszerowanych kwalifikowanymi megabzdurami z zakresu gender, feminizmu, querr, etc - po czem przedstawili owe teksty do opublikowania w prestiżowych czasopismach naukowych. Większość została zaakceptowana do druku...
A jak zweryfikowałeś prawdziwość tego doniesienia; wszak zalinkowany przez Ciebie artykuł o zaakceptowaniu prowokacyjnych artykułów również został przez kogoś zaakceptowany...

>Eksperyment jak wyżej obnaża bowiem nędzę współczesnej zideologizowanej humanistyki i jako taki jest weryfikacją poglądów na temat, które o dłuższego czasu głoszę na tym forum.
Bo i Ty swoimi wpisami demaskujesz współczesną humanistykę?


Cza być oszczędnym.
10-10-2018 08:27 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)jak zweryfikować?
>A jak zweryfikowałeś prawdziwość tego doniesienia; wszak zalinkowany przez Ciebie artykuł o >zaakceptowaniu prowokacyjnych artykułów również został przez kogoś zaakceptowany.

Jest szereg innych artykułów na ten temat - z różnych źródeł.
Poza tym sprawa w USA jest tak głośna - iż każdy interesujący się przedmiotowymi zagadnieniami ( feminizm, gender, etc) potwierdzi (na przykład w korespondencji mailowej) to wszystko co w artykułach podlinkowanych. Jedni popierają eksperyment inni twierdza, iż to bezczelna prowokacja - nikt jednakże nie twierdzi, iż jest to "fake".

>Bo i Ty swoimi wpisami demaskujesz współczesną humanistykę?


Tak, oczywiście zideologizowaną. - jak jest w moim oryginalnym wpisie.
The Bear Jew (2544 punktów)
(zablokowany)
Odp: Obnażyli nędzę amerykańskiej humanistyki
diogenes (42753 punktów)
>Trójka naukowców z USA dokonała prowokacji - która zatrząsała posadami nauk społecznych w USA. Spłodzili oni 20 pseudonaukowych artykułów...

Humanistyka - nie tylko w USA - ma problemy, ale ich sedno to nie taki czy inny artykuł, nawet prowokacyjny. Absolwenci humanistycznych kierunków nie mogą odnaleźć się na rynku pracy. Studia są coraz droższe, liczą się tzw. konkretne zawody. Dlatego etaty na kierunkach humanistycznych są ograniczane. Co ciekawe - nie dotyczy to renomowanych, drogich uczelni: humanistyka staje się luksusem. Z podobnym zjawiskiem mamy do czynienia w Japonii. Tu również skreśla się etaty na kierunkach humanistycznych. Trzonem wykształcenia akademickiego mają być nauki przyrodnicze, z akcentem na praktyczne, szybkie zastosowania. Wykształceniem ma być podporządkowane zasadom, które rządzą biznesem, czyli obliczalny zysk, a nie np. wartości czy kultura. Dyrektywy takiego modelu kształcenia płyną od polityki. Prof. Keiichi Aizawa (germanista) porównuje ten trend do samobójstwa społeczeństwa. Myślę, że humanistyka - w kontekście popularnego scjentystycznego paradygmatu - wciąż ma problem ze swoim przedmiotem i metodą. Mill, klasyk pozytywizmu, uważał, że humanistyka (u niego moral sciences, przetłumaczone na niemiecki jako nauki o duchu) powinna posługiwać się tą samą metodą co nauki przyrodnicze. Niestety taki model humanistyki to wciąż odległa przyszłość, ale jeśli staniemy na naturalistycznym gruncie - wydaje się że nie ma innej drogi. Tu i ówdzie wróbelki ćwierkają już na tę nutkę (np. psychologia jako nauka przyrodnicza, kognitywistyka). Nie uważam kryzysu humanistyki - w tym amerykańskiej - za jej nędzę. To raczej objaw żywotności.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365