 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-11-2018 08:29 | Arminius (25555 punktów) | Każdemu według zasług | Podczas uroczystości związanych z setną rocznicą zakończenia I wojny światowej - prezydent Francji powiedział o marszałku Petainie, że "był to wieki żołnierz, chociaż dopuścił się katastrofalnego wyboru w czasie II wojny światowej". Konstatacja jak wyżej wywołała oburzenie i spowodowała protesty u części francuskich polityków lewicowych oraz - przede wszystkim - w kręgach żydowskich. Zainteresowanych problemem odsyłam do podlinkowanego materiału. Tymczasem warto podkreślić jedno. Petain w czasie I wojny światowej podczas walk pod Verdun zasłużył sobie na miano bohatera Francji. I za ten epizod w jego życiu należy mu się uznanie. Wyraźnie podkreślił to w swej wypowiedzi Macron. Krytyka takiej postawy i postawa zakładająca potępienie totalne Petaina za jego postawę w czasie II wojny światowej jest primo klasycznym przykładem zdegenerowanej politycznej poprawności, secundo - jest obiektywnie błędna i niesprawiedliwa. Bo ludzie nie są herosami spiżowymi i w swym życiu popełniają czyny i wielkie i podłe. I za te podłe należy ich krytykować, za te wielkie - należy ich chwalić. "Speaking during a tour of northern France in Charleville-Mezieres, the president said: "It's right that we honour the marshals who led France to victory (in WW1)." And referring to Pétain, Mr Macron said: "He was a great soldier", although he had made "disastrous choices" during the Nazi occupation of France." www.bbc.com/news/world-europe-46129990 | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | Z politykami jest ten problem, że muszą być czystsi niż żona cezara. Nie jestem szczególnym zwolennikiem żydowskich kół nacisku, ale w tym wypadku mają rację. To nie ma nic wspólnego z polityczną poprawnością, ale żeby rzeczy nazywać po imieniu.
Oczywiście, że ludzie są ludźmi i mają prawo do słabości i do błędów. Jednak te słabości i błędy można wybaczać poszczególnym jednostkom jako takim, ale są granice, poza którymi są one niewybaczalne dla tych, których ambicją i/lub zadaniem jest czy było kierowanie innymi. Publiczne honorowanie takich osób nie jest w porządku z ogólnie pojętym poczuciem sprawiedliwości.
|
|
 | -1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | to już postać historyczna | >Z politykami jest ten problem, że muszą być czystsi niż żona cezara. Nie jestem szczególnym zwolennikiem żydowskich kół nacisku, ale w tym wypadku mają rację. To nie ma nic wspólnego z polityczną poprawnością, ale żeby rzeczy nazywać po imieniu. >Oczywiście, że ludzie są ludźmi i mają prawo do słabości i do błędów. Jednak te słabości i błędy można wybaczać poszczególnym jednostkom jako takim, ale są granice, poza którymi są one niewybaczalne dla tych, których ambicją i/lub zadaniem jest czy było kierowanie innymi. Publiczne honorowanie takich osób nie jest w porządku z ogólnie pojętym poczuciem sprawiedliwości. >
Pańskie uwagi są ewentualnie do zaakceptowania w przypadku polityków żyjących - mających nadal ambicje polityczne. Petain jest już figurą sensu stricto historyczną - dlatego należy go ocenić według reguł obiektywnych (zasada Von Rankego: "ustalić jak to właściwie było") i skrytykować go za czyny niechwalebne oraz pochwalić za chwalebne. Exempli gratia z polskiego podwórka. Niewiadomskiego Eligiusza ( też już postać historyczna) należy skrytykować za zabójstwo urzędującego prezydenta i pochwalić za jego wkład w rozwój historii sztuki, osiągnięci artystyczne oraz postawę w czasie wojny polsko - bolszewickiej 1920 roku ( zaciągnął się jako ochotnik do wojska)
|
|
|  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: to już postać historyczna | Chwalebnosc i podłość czynów drugiego człowieka zależy od moralności osadzajacego. Odmienni moralnie ludzie, jak np. komunisci i libertarianie inaczej będą osądzać działanie.
Prezydent Francji to typowy konserwatysta cierpiący na kompleks wielkości Francji. To taki francuski odpowiednik Trumpa i Putina. To oczywiste, że środowiska lewicowe będą z nim w permanentnym sporze, bo to są ludzoe o innej moralności.
|
|
|  | | finerbijk (17282 punktów) | >Pańskie uwagi są ewentualnie do zaakceptowania w przypadku polityków żyjących - mających nadal ambicje polityczne. A skąd mamy czerpać przykłady uczciwego i honorowego postępowania (które przykładamy do żyjących i według nich ich oceniamy), jak nie z historii?
Idealna jest tylko geometryczna kula, to jasne, ale jakiś kierunek pokazywać trzeba. Kolaboranci (w polskim rozumieniu tego określenia) to wzór raczej kiepski.
|
|
| |  | | Arminius (25555 punktów) | z historii właśnie | >>Pańskie uwagi są ewentualnie do zaakceptowania w przypadku polityków żyjących - mających nadal ambicje polityczne. >A skąd mamy czerpać przykłady uczciwego i honorowego postępowania (które przykładamy do żyjących i według nich ich oceniamy), jak nie z historii?
Z historii rzecz jasna. I Petain jest takim przykładem z czasów pierwszowojennych. Co więcej - wielu we Francji ( w tym wielu w skrytości ducha) uważa, iż także jego postępowanie w czasie II wojny da się obronić. Proszę pamiętać, iż ludzie to nie herosi. I wielu z obecnych tak zwanych pozytywnych bohaterów historycznych też ma - de facto - mnóstwo za uszami.
|
|
| | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: z historii właśnie | Co znaczy "postępowanie da się obronić"? Uznać za dobre? Wszystko można uznać za dobre i za złe jak się tylko chce. Gorzej jeżeli Pana dobro będzie sprzeczne z pojęciem dominującej grupy. Wtedy Pana z tej grupy wyklucza, kto wie, może nawet zaatakują.
|
|
| | | |  | | Arminius (25555 punktów) | w tym sensie | >Co znaczy "postępowanie da się obronić"? >Uznać za dobre?
Nie za "dobre" ale za "pragmatyczne". "Postępowanie"" Petaina sprawiło - na przykład - iż miliony Francuzów względnie spokojnie przeżyło wojnę
|
|
| | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: w tym sensie | Pragmatyczne czyli dobre?
|
|
| | | | | |  | -1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | >Pragmatyczne czyli dobre?
Czyli korzystne.
|
|
| | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Pragmatyczne czyli dobre? >Czyli korzystne.
Nie rozumiem dlaczego powstrzymuje się Pan od wyrażenia wprost - DOBRE - lecz szuka Pan synonimów tego słowa.
Ulec woli Hitlera to zło? Ale przetrwać to dobro?
Czy wie Pan, że ocena moralna zależy od tego kto akurat rządzi? I co dziś złe już jutro może być dobre, jeśli w nocy glowe krolowi obetnie jego następca.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|