Racjonalista - Strona głównaDo treści
Uzasadnienie tworzenia niepraktycznych hybryd?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
14-11-2018 17:04Kulmin (4007 punktów)Uzasadnienie tworzenia niepraktycznych hybryd?
DNA jest elementem rzeczywistości podlegającym, zasadniczo, tym samym możliwościom twórczym i odtwórczym co, dajmy na to, budownictwo.
Różnią się jednak od siebie nie tylko skalą, ale i skomplikowaniem, a więc edycja genów wymaga technologii nieco bardziej skomplikowanej i wyrafinowanej, niż technologie szpachli i młotka, czy zaawansowanych dźwigów i wind towarowych.

Zestawienie ze sobą tych dwóch dziedzin jest nieprzypadkowe. Mamy bowiem niekiedy do czynienia w budownictwie z oszałamiającą i nie praktyczną ekstrawagancją, jak choćby Burdż Chalifa, sztuczne wyspy, remont mostu w Warszawie za 150 mln złotych, Jezus Świebodziński, czy planowana budowa kilometrowego Jeddah Tower w Arabii.
I o ile, o niektórych przedsięwzięciach można orzec, że są głupie i pretensjonalne, to niektóre wzbudzają podziw, zadumę, są ucieleśnieniem posiadanej wiedzy, umiejętności i potęgi, są dziełami sztuki.

Fikołkiem przejdźmy do świata mikrobiologii, do genetycznego budownictwa odtwórczego.
Tak nazwałem na potrzeby tematu, tworzenie hybryd międzygatunkowych, nowych gatunków z łączenia genotypów już istniejących. Łączenie odbywa się nie zawsze na zasadzie mieszania, ale selektywnej destylacji tych najbardziej pożądanych cech i ich "wklejeniu" w bazowy genotyp.
(Nadmienie, że hybrydyzacja to proces naturalny i "praktykowany przez ewolucję" na co dzień.)

Pomijając techniczną stronę imprezy, która jest w tym temacie nieistotna, a która w 2018 roku jest czymś realnym, wyłożę Wam, właśnie teraz, istotę sprawy:

Otóż jak, i czy w ogóle da się uzasadnić, tworzenie niepraktycznych, lub groźnych hybryd międzygatunkowych?
Czy jest sens tworzenia jednorożców, "smoków", drzewców, mamutów, dinozaurów, lub wszelakich chimer znanych nam z różnych źródeł? (Dodam, że jest to realne)
Czy niepraktyczność rozmiarów Jeddah Tower sprawia, że jest to przedsięwzięcie bezsensowne?
Myślę, że nie. Choć dwa mniejsze, 500-metrowe budynki pełniłyby tę samą funkcję w tej samej mierze, to jednak jeden, kilometrowy budynek stanowi pewnego rodzaju kamień milowy budownictwa, pomnik możliwości inżynierów, dzieło sztuki. Znamy ten topos: exegi monumentum.

I tym samym są niepraktyczne, lub groźne hybrydy. To dzieła sztuki, żywe pomniki.
Poza tymi pretensjonalnymi i głupimi jak np. kaczkołąb, będący efektem albo wklejenia niektórych genów kaczki w genotyp gołębia, albo gołębia w kaczki.

A jakie są Wasze odpowiedzi na te pytania?
(Tylko proszę bez powoływania się na starożytne źródła, lub postaci fikcyjne, że np Uranos, czy tam jakiś inny Jahwe, lub Magiczny Czajnik - stworzył świat takim jakim jest i nie wolno w niego ingerować itp itd)
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.



Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365