 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 21-11-2018 19:44 | okragly (21676 punktów) | Na początku było słowo
1 na 1 | Na początku było słowo dlaczego my, Słowianie, nie osiągamy sukcesów? powodem gen czy środowisko? w innym języku wychowany, byłbym innym człowiekiem. Myślimy mową. Jeśli język, jako konstrukcja wsporcza myślenia będzie logiczny, to my, będziemy innowacyjni, racjonalni. Same dźwięk słów (harmonia, wibracje) mogą pobudzać do myślenia.  wymyślmy nowomowe, która wyciągnie nas za uszy z impotencji, uzyskamy przewodnictwo światowe w nauce, technice, piłce nożnej, miłości i śpiewie. Oczywiście nasza nowomowa nie może naśladować żadnego znanego języka, ma wyznaczać początek nowej ery. . | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | era nowego esperanto??? | > Na początku było słowo> dlaczego my, Słowianie, nie osiągamy sukcesów? powodem gen czy środowisko?> w innym języku wychowany, byłbym innym człowiekiem. Myślimy mową. Jeśli język, jako konstrukcja> wsporcza myślenia będzie logiczny, to my, będziemy innowacyjni, racjonalni. Same dźwięk słów> (harmonia, wibracje) mogą pobudzać do myślenia.> wymyślmy nowomowe, która wyciągnie nas za uszy z impotencji, uzyskamy przewodnictwo światowe w> nauce, technice, piłce nożnej, miłości i śpiewie.> Oczywiście nasza nowomowa nie może naśladować żadnego znanego języka, ma wyznaczać początek nowej> ery.> .Proponuje Pan jakieś nowe esperanto czy volapuk???
|
|
 | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) | Odp: era nowego esperanto??? |
> Proponuje Pan jakieś nowe esperanto czy volapuk??? wszystkie współczesne jezyki (jedne mniej, inne więcej) są skamieniałościami, z nim nie wejdziemy do nowej ery. Tworząc od podstaw, nowoczesny, zyskamy ogromną przewagę nad światem. www.okragledomy.com/ksiazeczka.pdf
|
|
|  | 2 na 2 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > wszystkie współczesne jezyki (jedne mniej, inne więcej) są skamieniałościami, z nim nie wejdziemy do nowej ery. Tworząc od podstaw, nowoczesny, zyskamy ogromną przewagę nad światem. No to do dzieła, jak w Twojej nowomowie brzmią - mama, tata, owoc, słońce, woda, ogień, wiatr.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| |  | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) | nowomowa | > > wszystkie współczesne jezyki (jedne mniej, inne więcej) są skamieniałościami, z nim nie wejdziemy do nowej ery. Tworząc od podstaw, nowoczesny, zyskamy ogromną przewagę nad światem.> No to do dzieła, jak w Twojej nowomowie brzmią - mama, tata, owoc, słońce, woda, ogień, wiatr.Trzeba się uczyć od cywilizacje lepiej rozwiniętych np. "Marsjan" To ma być jezyk z przyszłości www.okragledomy.com/ksiazeczka.pdf
|
|
| | |  | 3 na 3 | Duch Prawdy (14787 punktów) | Odp: nowomowa | > >No to do dzieła, jak w Twojej nowomowie brzmią - mama, tata, owoc, słońce, woda, ogień, wiatr.> Trzeba się uczyć od cywilizacje lepiej rozwiniętych np. "Marsjan"> To ma być jezyk z przyszłościNajpierw piszesz - wymyślmy, teraz - uczmy się od innych, ... zdecyduj się na coś, ... albo daj znać, gdy nawiążesz kontakt z inną cywilizacją. 
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) | > >>No to do dzieła, jak w Twojej nowomowie brzmią - mama, tata, owoc, słońce, woda, ogień, wiatr.> >Trzeba się uczyć od cywilizacje lepiej rozwiniętych np. "Marsjan"> >To ma być jezyk z przyszłości> Najpierw piszesz - wymyślmy, teraz - uczmy się od innych, ... zdecyduj się na coś,nie spodziewałem się, że to ja mam wymyślać, ze strachu wskazałem na innych > ... albo daj znać, gdy nawiążesz kontakt z inną cywilizacją.  raczej się nie spodziewam, ale może zaglądnie na pR, kto nawiązał kontakt www.okragledomy.com/ksiazeczka.pdf
|
|
| | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Trzeba się uczyć od cywilizacje lepiej rozwiniętych np. "Marsjan" >To ma być jezyk z przyszłości
Aby ogarnąć język wyższego rzędu potrzeba wpierw rozwinąć emocje/pojęcia własnego umysłu. Nie da się komunikować w języku Marsjan z pozycji prymitywnego zwierzęcia, rozumujacego - moje, moje, wszystko tylko moje!
|
|
1 na 1 | Kulmin (4007 punktów) | Odp: Na początku było słowo | >Na początku było słowo >dlaczego my, Słowianie, nie osiągamy sukcesów? powodem gen czy środowisko?
Co to za pytanie z fałszywą tezą? Mamy dużo sukcesów, tylko po prostu jest nas mniej niż np ludu germańskiego. Nasza oświata stała na niższym poziomie i w wymiarze statystycznym, gorzej wykorzystywaliśmy wartości bazowe dawane nam przez geny.
Wystarczy spojrzeć na żydów - jak wielu geniuszy spłodził, tak nieliczny naród. Gdyby słowianie prowadzili tak mądrą politykę, oświatę i mieli tak mądrą i bezwzględną kulturę, to moglibyśmy stać na czele co najmniej Europy.
|
|
 | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | > Gdyby słowianie prowadzili tak mądrą politykę, oświatę i mieli tak mądrą i bezwzględną kulturę, to moglibyśmy stać na czele co najmniej Europy.Ale wtedy nie bylibysmy Slowianami
|
|
 | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
> >dlaczego my, Słowianie, nie osiągamy sukcesów? > Co to za pytanie z fałszywą tezą?> Mamy dużo sukcesów, tylko jest nas mniej [...]> Wystarczy spojrzeć na żydów - jak wielu geniuszy spłodził, tak nieliczny naród. Gdyby słowianie prowadzili tak mądrą politykę, oświatę i mieli tak mądrą i bezwzględną kulturę, to moglibyśmy stać na czele co najmniej Europy.Pochodzą z rejonu świata gdzie wszystkie drogi się krzyżują (z Afryki do Azji, z Azji do Europy, z Afryki do Europy itp.) Z tamtych rejonów mamy najlepsze zwierzęta hodowlane, Analogicznie z ludźmi? Mieszanie genów jest korzystne, www.okragledomy.com/ksiazeczka.pdf
|
|
 | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Wystarczy spojrzeć na żydów - jak wielu geniuszy spłodził, tak nieliczny naród. Gdyby słowianie prowadzili tak mądrą politykę, oświatę i mieli tak mądrą i bezwzględną kulturę, to moglibyśmy stać na czele co najmniej Europy.
Żydostwo w odróżnieniu od Słowianstwa to kultura mocno indywidualistyczna szanująca różnorodność jednostek. Słowianstwo podobnie do Rusycyzmu i innych kultur Wschodu to kultura mocno kolektywa depczaca indywidualnosc i odmienność jednostek.
Różnorodność to fundament nowych idei. My jesteśmy dobrzy na polu walki, kiedy trzeba umierać za Polskę ale w odkrywaniu nieodkrytych idei jestesmy beznadziejni i nic nie zapowiada zmiany.
Wiem z własnego doświadczenia. Za każdym razem kiedy wyrażam myśli pozanormatywne jestem posadzany o choroby psychiczne i spotykam się z potężna agresją.
|
|
| Rafał Poniecki (7132 punktów) | >>Wymyślmy nowomowę, która wyciągnie nas za uszy z impotencji, uzyskamy przewodnictwo światowe w >nauce, technice, piłce nożnej, miłości i śpiewie.<<
No, akurat piłka nożna jest tu potrzebna jak psu drugi ogon. Niemcy czy Anglosasi nie dlatego coś osiągnęli, że wymyślili język. Zaczynać trzeba od nauki, technologii, ekonomii. Po drodze następuje pewna modyfikacja języka, a jeśli inni nas docenią, to i zaczną uczyć się naszego języka. Język zawsze był i będzie czymś wtórnym jako środek do przekazywania myśli. Ale wpierw musi się pojawić myśl, a za nią słowo adekwatnie ją opisujące.
|
|
 | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >>>Wymyślmy nowomowę, która wyciągnie nas za uszy z impotencji, uzyskamy przewodnictwo światowe w >>nauce, technice, piłce nożnej, miłości i śpiewie.<< >No, akurat piłka nożna jest tu potrzebna jak psu drugi ogon. Wkurza mnie, że przegrywamy z małymi krajami jak Dania, Szwecja a Niemcy zawsze wygrywają.
> Anglosasi nie dlatego coś osiągnęli, że wymyślili język. Zaczynać trzeba od nauki, Po drodze >następuje modyfikacja języka Mowa jest od kołyski, ma wpływ na dzieci ich sposób myślenia.(jeśli się nie naucza mówić w dzieciństwie, np. będą trzymane z kurami, nigdy już się nie nauczą, ale będą dobrze ćwierkać) Adekwatny język stymulowałby myślenie, a nasz wpycha w zabobony.
>Język zawsze był i będzie czymś wtórnym jako środek do przekazywania myśli. Ale wpierw musi się >pojawić myśl, a za nią słowo adekwatnie ją opisujące. a jak odwrócimy (nie o słowa chodzi, takie czy inne), zamiast jeździć wozem drabiniastym z ABS i komputerem pokładowym stworzyć trzeba coś całkiem nowego, (elektryczne auto) od podstaw, a nie ciągłe łatki naklejać na wóz drabiniasty.
|
|
|  | | Rafał Poniecki (7132 punktów) | >>Wkurza mnie, że przegrywamy z małymi krajami jak Dania, Szwecja a Niemcy zawsze wygrywają.<<
Będziemy podejmować jako państwo mądre decyzje, to z nimi wygramy, albo zremisujemy.
|
|
| |  | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) | > >>Wkurza mnie, że przegrywamy z małymi krajami jak Dania, Szwecja a Niemcy zawsze wygrywają.<<> Będziemy podejmować jako państwo mądre decyzje, to z nimi wygramy, albo zremisujemy.Zmieniając język porozumiewania się, -zmienimy myślenie, -zaczniemy wygrywać. (nie poprawimy myślenia, bez radykalnej zmiany mowy ojczystej) www.okragledomy.com/ksiazeczka.pdf
|
|
| | |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>>>Wkurza mnie, że przegrywamy z małymi krajami jak Dania, Szwecja a Niemcy zawsze wygrywają.<< >>Będziemy podejmować jako państwo mądre decyzje, to z nimi wygramy, albo zremisujemy. >Zmieniając język porozumiewania się, -zmienimy myślenie, -zaczniemy wygrywać. >(nie poprawimy myślenia, bez radykalnej zmiany mowy ojczystej)
Dziwi mnie upór z jakim dopiąłeś się do języka, jako przyczyny wszystkich nieszczęść. Przecież sam widzisz, że język nie dowartościowuje siły gospodarki państwa. Wymieniasz Danię. Byłeś na Bornholmie, choćby na wycieczce? Słuchałeś ich (duńskiego rybaków) języka? Dlaczego są lepsi operując językiem, którego byś się nie nauczył chyba nigdy. Naprawdę. W uszach Polaka brzmi jak bełkot (przepraszam Duńczyków). Ale bez obaw. Sprawnie posługują się niemieckim (całe szczęście dzięki ostatniej wojnie światowej), no i może na upartego angielski od bidy. Ludzie prowadzący puby starsi, nie kształcący się specjalnie w językach. Dla nich to właśnie polski język jest egzotyczny. A w ogóle nie rozróżniają melodyki języka polskiego od rosyjskiego. Sprawdziłem to, w ramach zabawy, bo towarzyszyła mi Rosjanka. Oni "widzieli", że rozmawiamy tym samym językiem! A ja jak za szybko zaczęła gadać to sam miałem problemy by ją dogonić. Czego to dowodzi? Ano tylko tyle, że dla nie Słowian różnic językowych nie wyłapują. A może dlatego, że zaprezentowaliśmy mieszankę "firmową"? Ona starała się mówić po polsku a ja po rosyjsku, co wyraźnie widać taką klepaninę, ale dla, w tym przypadku, Polaka.. Duńczyk nie rozróżniał! Wyobrażasz to sobie? Dopiero jak zacząłem tłumaczyć, jak na moje możliwości, korzystając ze znajomości niemieckiego, zrozumieli, że to zabawowy eksperyment. A Dania nie z powodów językowych ma się lepiej jak Polacy. Cholernie mylisz przyczyny dlaczego tak jest. To nie są przyczyny językowe! To jest gospodarka kraju i siła rządów. Nie chcę Ciebie nawracać z Twojej drogi rozumowania. Zrobi to kto inny, inna sytuacja, inna okoliczność. Zobaczysz, że się pomyliłeś i na pewno głupio Tobie będzie.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >>>>>Wkurza mnie, że przegrywamy z małymi krajami jak Dania, Szwecja a Niemcy zawsze wygrywają. >>>Będziemy podejmować jako państwo mądre decyzje, to z nimi wygramy, albo zremisujemy. >>Zmieniając język porozumiewania się, -zmienimy myślenie, -zaczniemy wygrywać. >>(nie poprawimy myślenia, bez radykalnej zmiany mowy ojczystej)
> język nie dowartościowuje siły gospodarki państwa. Wymieniasz Danię. Słuchałeś ich języka? >> >Dlaczego są lepsi operując językiem, którego byś się nie nauczył. W uszach Polaka brzmi jak bełkot
>nie rozróżniają melodyki języka polskiego od rosyjskiego. może to o melodię chodzi, jedne pobudzają do działania a inne do melancholii. Podobno krowy przy jednej melodii dają więcej mleka
szukanie raju, moim celem
|
|
1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Przyznaję nauka języka stwarza nowe możliwości a jego kreacja zapewnie jeszcze większe.
Zdawać mogłoby się, że zaburzenia komunikacyjne, które temu towarzyszą mogą osłabić ale one rozwijają nowe pokłady świadomości. Człowiek zaczyna myśleć o rzeczach, o których nie myślał nigdy wcześniej.
Nawet gdyby to miałoby być tylko ćwiczeniem, jestem za.
|
|
 | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > nauka języka stwarza nowe możliwości a jego kreacja zapewnie jeszcze większe. >Nawet gdyby to miałoby być tylko ćwiczeniem, jestem za. uczymy się języka w dzieciństwie, bezwysiłkowo, dzieciństwo ma wpływ na całe życie. Język powinien być dla nich stymulatorem, wyzwalać geniusz W niemieckim występuje wiele skomplikowanych słów np "Rindfleischetikettierungsüberwachungsaufgabenübertragungsgesetz" (pol. Ustawa o przekazywaniu obowiązków nadzoru znakowania mięsa wołowego) w słownictwie prawniczym albo ubezpieczenia auta, czyli Kraftfahrzeughaftpflichtversicherung, przez nietolerancję pokarmową, Nahrungsmittelunverträglichkeit - DonauDampfschifffahrtsgesellschaftskapitänswitwe - wdowa po kapitanie dunajskiego statku na parę.
|
|
|  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >> nauka języka stwarza nowe możliwości a jego kreacja zapewnie jeszcze większe. >>Nawet gdyby to miałoby być tylko ćwiczeniem, jestem za. >uczymy się języka w dzieciństwie, bezwysiłkowo, dzieciństwo ma wpływ na całe życie. Język powinien być dla nich stymulatorem, wyzwalać geniusz W niemieckim występuje wiele skomplikowanych słów np "Rindfleischetikettierungsüberwachungsaufgabenübertragungsgesetz" (pol. Ustawa o przekazywaniu obowiązków nadzoru znakowania mięsa wołowego) w słownictwie prawniczym albo ubezpieczenia auta, czyli Kraftfahrzeughaftpflichtversicherung, przez nietolerancję pokarmową, Nahrungsmittelunverträglichkeit - DonauDampfschifffahrtsgesellschaftskapitänswitwe - wdowa po kapitanie dunajskiego statku na parę.
I to jest specyfika języka, co wykpiwasz. Dziwactwo? Ty o tym decydujesz? Toś Ty dziwok i to śmiszny. Pisze do Ciebie Strassenbanhshieneschitzenreiszug. Taki zawód głupolu. (Czyściciel szyn tramwajowych).
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
> to jest specyfika języka, co wykpiwasz. Toś Ty dziwok i to śmiszny.> Pisze do Ciebie Strassenbanhshieneschitzenreiszug. Taki zawód głupolu. (Czyściciel szyn tramwajowych).  Wenancjusz, pytanie, czy zmieniając język, zmieniamy ludzi? Jeśli tak, to jak zmienić jezyk ojczysty, żeby uczynić nas lepszymi ludźmi? www.okragledomy.com/ksiazeczka.pdf
|
|
| | |  | 4 na 4 | Wenancjusz (16441 punktów) | > > to jest specyfika języka, co wykpiwasz. Toś Ty dziwok i to śmiszny.> >Pisze do Ciebie Strassenbanhshieneschitzenreiszug. Taki zawód głupolu. (Czyściciel szyn tramwajowych).>  > Wenancjusz, pytanie, czy zmieniając język, zmieniamy ludzi?Twój wysiłek intelektualny jest imponujący. Skąd takie pytanie? Nie widzę absolutnie związku. Jeśli się nie zgadzasz ze mną to spróbuj przeprowadzić jakiś wywód udowadniający, iż nie mam racji. Czy określenie "zmieniamy ludzi" oznacza prawo do zmieniania (personalnie) całych społeczeństw, czy tylko mentalność ludzi, których bez względu na język kształtowani są przez swoją historię, poziom oświaty powszechnej, kulturę? > Jeśli tak, to jak zmienić jezyk ojczysty, żeby uczynić nas lepszymi ludźmi?Mówisz ogólnie o wszystkich językach, czy tylko o naszym, polskim języku? Tak czy owak musisz mi pierwej wykazać związek języka narodowego z pojęciem lepszy czy gorszy (Oceniać to nic innego jak porównywać, najchętniej do przyjętego wzorca. Pojęcia lepszy gorszy są dla mnie niezrozumiałe.). Wychodzi tu problem kojarzeń "Krystkonowej" proweniencji. Po drugie. Po co zmieniać język narodowy? Zaiste "Krystkonizm" jest zaraźliwy. Poza tym zauważam jak z czasem się wyjaławiasz. Tak sądzę po pytaniach jakie mi zadajesz.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) |
>> Wenancjusz, pytanie, czy zmieniając język, zmieniamy ludzi? > Nie widzę związku. Człowieka kształtują 2 czynniki. Geny (z raju) i środowisko. Dla dziecka pierwszym środowiskiem jest mowa, słuchają, próbują zrozumieć, z czasem mówią. Obszar odpowiedzialny za mowe i rozumienie, organizuje ogromny obszar w mózgu. myślimy językiem. Dzieciństwo ma ogromny wpływ na dorosłość.
>>Jeśli tak, to jak zmienić jezyk ojczysty, żeby uczynić nas lepszymi ludźmi? >Mówisz ogólnie o wszystkich językach, czy tylko o naszym, polskim języku? Chciałbym abyśmy nie byli tylko tanią siłą roboczą a tworzyli, w pewnych dziedzinach przewodzili światu. Możemy to zrobić zmieniając język
> Po co zmieniać język narodowy? Jest przyczyną zapóźnienia cywilizacyjnego
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>> Wenancjusz, pytanie, czy zmieniając język, zmieniamy ludzi? >> Nie widzę związku. >Człowieka kształtują 2 czynniki. Geny (z raju) i środowisko. Dla dziecka pierwszym środowiskiem jest mowa, słuchają, próbują zrozumieć, z czasem mówią. Obszar odpowiedzialny za mowe i rozumienie, organizuje ogromny obszar w mózgu. >myślimy językiem. Dzieciństwo ma ogromny wpływ na dorosłość.
Język jako narzędzie porozumiewania się, jest sprawą tak naturalną, że nie zauważamy czy jest "gorszy" czy "lepszy". I faktycznie tak jest, iż związku z rozwojem cywilizacyjnym nie ma nic wspólnego, żadnego wspólnego odniesienia. A wartość i piękno języka jest zawsze odczuciem subiektywnym. Czy węgierski język jest ładniejszy od polskiego?
>>>Jeśli tak, to jak zmienić jezyk ojczysty, żeby uczynić nas lepszymi ludźmi?
Uwaga bezsensowna.
>>Mówisz ogólnie o wszystkich językach, czy tylko o naszym, polskim języku? >Chciałbym abyśmy nie byli tylko tanią siłą roboczą a tworzyli, w pewnych dziedzinach przewodzili światu. Możemy to zrobić zmieniając język
Ależ to nie jest metoda. Bo skutków nie przyniesie. Czy rolę Ukraińców w naszej gospodarce i ich obecność uważasz, względem języka, że są gorszymi pracownikami? Jeśli to widzisz, to uważam, iż masz kłopoty z kojarzeniami. Zarówno obecność Polaków na Zachodzie jak i Ukraińców w Polsce jest wynikiem gospodarczej ekonomii. Język nie powoduje absolutnie/nie ma wpływu na postęp cywilizacyjny. Decydują o tym edukacja i oświata, polityka wewnętrzna państwa idąca w kierunku tworzenia miejsc pracy, nakłady na naukę i postęp techniczny państwa, ale nigdy nie język.
>> Po co zmieniać język narodowy? >Jest przyczyną zapóźnienia cywilizacyjnego
Nieprawda.
> szukanie raju, moim celem Powodzenia. Dużo masz jeszcze życia? Nie szkoda go na takie szukanie?
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Mnie fascynuje to, że komunikacja między ludźmi jest u podstaw oddziaływaniem fizycznym ciał jak oddziaływania Słońca, Ziemi i Księżyca.
A przy okazji mam pytanie. Czy wybrane oddziaływania fizyczne są komunikacja czy każde nią są?
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) | >Mnie fascynuje to, że komunikacja między ludźmi jest u podstaw oddziaływaniem fizycznym ciał ... iskanie, dotyk jest w stadzie ważny. Dziecko nieprzytulane umiera.
>Czy wybrane oddziaływania fizyczne są komunikacja czy każde nią są? śmiech jest oddziaływaniem fizycznym i zaraźliwym, w stadzie wszyscy często parskają śmiechem.
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >śmiech jest oddziaływaniem fizycznym i zaraźliwym, w stadzie wszyscy często parskają śmiechem.
Chyba że są głodni, bo np. budowali jednemu japiszonowi rakietę zamiast uprawic sobie ogórków i pomidorów i głodnym nie jest do śmiechu.
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) | >>śmiech jest oddziaływaniem fizycznym i zaraźliwym, w stadzie wszyscy często parskają śmiechem. >Chyba że są głodni, bo np. budowali jednemu japiszonowi rakietę zamiast uprawic sobie ogórków i pomidorów i głodnym nie jest do śmiechu. uczynili nas samotnymi, przez to słabymi, bezradnymi. Jak się zorganizujemy w stada, wygramy.
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) |
>Język, jest sprawą tak naturalną, że nie zauważamy czy jest "gorszy" czy "lepszy". dlatego, że nie zauważamy, jesteśmy w czarnej d..e Jestem pewien, że okrągły dla którego pierwszym językiem byłby japoński, byłby kwadratowy
>>Chciałbym abyśmy nie byli tylko tanią siłą roboczą a tworzyli, w pewnych dziedzinach przewodzili światu. Możemy to zrobić zmieniając język >[...] to skutków nie przyniesie. Czy Ukraińców w naszej gospodarce uważasz, względem języka, że są gorszymi pracownikami? ukraiński a polski, to to samo
>[...] nie powoduje absolutnie/nie ma wpływu na postęp cywilizacyjny. Decydują o tym edukacja i oświata, polityka wewnętrzna państwa idąca w kierunku tworzenia miejsc pracy, nakłady na naukę i postęp techniczny państwa, ale nigdy nie język. język ma wpływ na to jak myślimy
>>> Po co zmieniać język narodowy? >>Jest przyczyną zapóźnienia cywilizacyjnego >Nieprawda. prawda >>szukanie raju, moim celem >Powodzenia. Dużo masz jeszcze życia? Nie szkoda go na takie szukanie? już go zlokalizowałem, teraz będę tylko szedł, to nawet przyjemny stan
szukanie raju, moim celem
|
|
2 na 2 | spellbinder (8577 punktów) | > Na początku było słowoNa początku było nie słowo, a dogmat. > dlaczego my, Słowianie, nie osiągamy sukcesów?I oto dogmat. "My, Słowianie". Czyli kto? Czy jak moja pra*20babka została zgwałcona przez drużynę Mongołów/Francuzów/Szwedów/Niemców, to dalej jestem Słowianinem? Przede wszystkim - jak definiować sukces? Czy można powiedzieć, że jeśli facet zamknięty w klatce z tygrysem uciekł z niej, choć stracił nogę, odniósł sukces? Czy musi jeszcze dodatkowo skakać i żonglować? > w innym języku wychowany, byłbym innym człowiekiem. Myślimy mową. Jeśli język, jako konstrukcja> wsporcza myślenia będzie logicznyMyślę, że problem nie leży w języku, a w użytkowniku  > Oczywiście nasza nowomowa nie może naśladować żadnego znanego języka, ma wyznaczać początek nowej> ery.Najlepiej, aby ten język nie opierał się również na dźwiękach, możliwych do wytwarzania przez ludzki aparat mowy.
|
|
 | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) | >>Na początku było słowo >Na początku było nie słowo, a dogmat. byliśmy małpami, pojawiło sie słowo, staliśmy sie ludźmi
>>dlaczego my, Słowianie, nie osiągamy sukcesów? >I oto dogmat. >"My, Słowianie". Czyli kto? Czy jak moja pra*20babka została zgwałcona przez drużynę Mongołów/Francuzów/Szwedów/Niemców, to dalej jestem Słowianinem? my Ssłowianie znaczy władający językiem słowiańskim, on nas stwarza
>Przede wszystkim - jak definiować sukces? Darwin, Einstein, Kopernik MYŚLAŁ po niemiecku a Chopin, Skłodowska po Francusku
w innym języku wychowany, byłbym innym człowiekiem. Myślimy mową. Jeśli język, jako konstrukcja wsporcza myślenia będzie logiczny, my będziemy logiczni
szukanie raju, moim celem
|
|
|  | 3 na 3 | Kulmin (4007 punktów) | >Myślimy mową. Jeśli język, jako konstrukcja wsporcza myślenia będzie logiczny, my będziemy logiczni
Podaj jakiś przykład nielogicznego języka i wykaż brak logiki... Oczywiście, masz prawo nie znać nawet podstaw logiki, ale w takim razie nie wypowiadaj się na te tematy, tworząc tak autorytarne zależności.
Logika jest wyrażana w języku logiki Między innymi: KRZ - klasyczny rachunek zdań z własnym językiem, KRP - klasyczny rachunek predykatów z własnym językiem, Język teorii mnogości, Wiele logik modalnych ma swoje własne języki,
Język jakiego używamy, sam w sobie nie jest ani logiczny, ani nielogiczny, ponieważ dopiero na jego gruncie buduje się zdania które mogą podlegać kategoriom logicznego wartościowania.
|
|
| |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >>Myślimy mową. Jeśli język, jako konstrukcja wsporcza myślenia będzie logiczny, my będziemy logiczni >Podaj jakiś przykład nielogicznego języka i wykaż brak logiki... może chodzi o coś innego, ale to "coś" jest w języku. Niedawno oglądałem filmy z 2 wś. przemówienia Hitlera. On mową dawał Niemcom ogrom energii Po naszemu nie można tego zrobić. Język poznasz po efektach.
szukanie raju, moim celem
|
|
|  | 2 na 2 | spellbinder (8577 punktów) | > my Ssłowianie znaczy władający językiem słowiańskim, on nas stwarzaZabawne, że głusi są w takim razie jakimś bezetnicznym bytem  > Darwin, Einstein,> Kopernik MYŚLAŁ po niemiecku a Chopin, Skłodowska po FrancuskuJaka szkoda, że ludzie myślący po polsku nigdy niczego nie wymyślili. > Myślimy mową.Nie. Myślimy wszystkimi zmysłami. Myślimy dotykiem, słuchem, wzrokiem; myślimy wrażeniami. Większość tego, co myślimy, rodzi się poniżej granicy słów, jest ukryta w nieświadomości, niedosięgalna zmysłami.
|
|
|  | 3 na 3 | Wenancjusz (16441 punktów) | Co Ty tworzysz za pokrętną retorykę. Pierwej postaraj się wyjaśnić zrozumiale jak to robisz, że wiążesz postęp, wynalazki, kulturę uznaną w świecie, z językiem. Że są języki do tego postępu wręcz wyznaczone. Czy to o umysłach decydują języki? Piszesz wierutne bzdury, że myślimy mową. Powiąż to chociaż z mózgiem tego co mowy takiej a nie innej używa. Czy wynalazca i niesamowity umysł Tesla z chorwackiej wsi mówił "dobrym" językiem/mową? A język chorwacki należy do grupy języków słowiańskich. Czy Polak operujący "gorszym" językiem, Łukaszewicz, nie był wynalazcą? Czy rosyjski dociekliwy umysł Miczurin, szukający odmian jabłoni mogących rosnąć na Syberii, jest zacofany cywilizacyjnie tylko dlatego, że operował językiem "gorszym"? Wyjaśnij więc, na czym polega ta Twoja segregacja języków "gorszych" i "lepszych". Bo tego nie ruszasz, natomiast jednoznacznie łączysz ten pomył z postępem cywilizacyjnym.Ty wyraźnie nie rozumiesz pewnych kwestii natury semantycznej. Piszesz że: Cytat:Kopernik MYŚLAŁ po niemiecku a Chopin, Skłodowska po Francusku Aż mnie ręka swędzi by na to Tobie odpowiedzieć dosadnie. Co Ty za bzdury sadzisz na tym forum? Co Ty tu prezentujesz za beznadziejne kompleksy. Co za beznadzieję myślową prezentujesz. Odpowiedz więc z łaski swojej na pytanie jakie Tobie zadałem powyżej. Postaraj się bo wtedy nikt nie będzie Ciebie wpychał do graciarni tego forum. W tej chwili się sam tam wpychasz. Poza tym nie poruszaj spraw genetyki, bo jak widzę nie masz o niej pojęcia. Nie masz wyważenia, jak i wiedzy by wnikać w szczegóły zagadnień, które poruszasz. Jesteś nie przygotowany. Na tym poziomie spróbuj pogadać sobie na tym forum z Krystkonem (K-H-K). Popatrzę sobie jakie wyżyny erudycji prezentujecie. Oczekuję dobrej zabawy.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >Co Ty tworzysz za pokrętną retorykę. Jak wiążesz postęp, wynalazki, kulturę z językiem. Że są języki do tego postępu wręcz wyznaczone.
co by było gdyby językiem Brazylijczyków, Argentyńczyków, Meksykanów był nie hiszpański a niemiecki? Czy to byłyby te same kraje?
gdyby mowa Kanadyjczyków była hiszpańskia? czy byłby to kraj "miodem i mlekiem płynący"?
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|