Racjonalista - Strona głównaDo treści
moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
07-12-2018 18:39okragly (21676 punktów)moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina
Ocena 1 na 1
.
raj to miejsce w którym nie było słowa JA, zawsze MY. Jak nie ma JA, nie możesz być nieszczęśliwy
.

.
nie było więc "moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina"
.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Duch Prawdy (14787 punktów)
>raj to miejsce w którym nie było słowa JA,
no ale to już było, a teraz już jest słowo JA.

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...

( Ignoruj trolla: www.racjonalista.pl/forum.php/s,764583#w764902
www.racjonalista.pl/forum.php/s,773897 )

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
08-12-2018 10:19 
 Ocena 1 na 1
R.Brzeziński robbo (-281 punktów)

RAJ...
,to miejsce,które "rzeczywiście istniało",jeżeli wierzyć starotestamentowemu opisowi.
Takie w którym pierwsi ludzie żyli i żyć mieli w nieskończone.
Pod pewnymi względami zaprzepaścili wszystko z powodu swojego "ja".
Zaczęło ono być dla nich najważniejsze.W tym przypadku ważniejsze od posłuszeństwa.
To ich "ja" stanęło na drodze do doświadczania na wieki szczęścia,jeżeli nawet "ja" swojego stworzyciela mieli postawić nad własne.
Ich własne pragnienie postawili jednak nas wszystko,chociaż wszystko co mieli nie zawdzięczali sobie.
Tak przynajmniej wynika to z podanego sprawozdania.
O stwórcy czytamy,że "wziął człowieka i umieścił go w ogrodzie".
"...tam umieścił człowieka ,którego ukształtował".

W takim jaki przygotował dla pierwszych ludzi.

A sprawił,że "wyrosło z ziemi wszelkie drzewo ponętne dla wzroku i dobre by mieć z niego pokarm".
W tym i "drzewo życia",oraz "drzewo poznania dobra i zła".
Wiemy,że człowiek wybrał przekroczenie zakazu jedzenie owocu z tego ostatniego.
Wybrał drogę nieposłuszeństwa,swoje "ja" przedstawiając ponad ten "zakaz".

To sprowadziło -jak to wynika z nowotestamentowego nauczania- nieszczęścia,w tym śmierć nieprzewidzianą pierwotnie dla ludzi.
"jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat,a przez grzech - śmierć,i w taki sposób śmierć rozprzestrzeniła się na wszystkich ludzi,ponieważ wszyscy zgrzeszyli" Rzym.5:12

Niemniej wierzący nauczają,że zostaliśmy wyzwoleni z tej kary,i doświadczymy skutków tego uwolnienia.
Rzym.5:15-21
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>zaprzepaścili wszystko z powodu swojego "ja".
>Zaczęło ono być dla nich najważniejsze.W tym przypadku ważniejsze od posłuszeństwa.
Posłuszeństwo to mogą zachowywać burki łańcuchowe, ludzie mają potrzebę wolności.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
08-12-2018 11:03 
 Ocena 1 na 1
R.Brzeziński robbo (-281 punktów)

Potrzeba wolności nie jest chyba przeciwna okazywaniu wdzięczności za to co się zwyczajnie dostało.
A pierwsi ludzie ,jeśli przyjąć to podanie dostali życie i piękny "dom".
Wypowiedzenie posłuszeństwa wynajmującemu przez lokatorów z powodu ich chęci "wolności",nie jest chyba właściwe.
Tak mi się wydaje.
08-12-2018 11:04 
 Ocena 1 na 1
Pratchet (221 punktów)
(zablokowany)
>>zaprzepaścili wszystko z powodu swojego "ja".
>>Zaczęło ono być dla nich najważniejsze.W tym przypadku ważniejsze od posłuszeństwa.
>Posłuszeństwo to mogą zachowywać burki łańcuchowe, ludzie mają potrzebę wolności.

wszystko jest trudne w wierze, bo wszyscy ją trywializują, upraszczają. np. ksiadz starał się mnie przekonać że czarna madonna to moja mama, znaczy nasza.

ksiądz rydzyk buja się z politykami pisu wraz z całym kościołem.

nie ma dzisiaj już wiary.
08-12-2018 11:21 
 Ocena 1 na 1
R.Brzeziński robbo (-281 punktów)

Nie wszystko,pewnie jednak wiele zagadnień wiary jest trudne i takimi pozostanie.
Tak jak jej wykorzystywanie do "osobistych celów",czy instytucji,którą się reprezentuje.
Osobista wiara,i życie wiarą,nie jest jednak identyczne z religią,chociaż to ta ostatnia z zasady wywołuje uczucie wiary.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Ciężko zgodzić się z ideą Boga chciwego, bo gdy przyjrzeć się chciwości dokładniej to widać, że chciwość jest przymusem.

Podejrzewam, że pod ideą Boga chciwego, kryje się nasza chciwość kolektywna stojąca w sprzeczności z chciwościa indywidualną. Za naszymi wierzeniami religijnymi kryje się nas nieuswiadomiony, zwierzęcy instynkt społeczny

Nie tylko my przejawiamy taki instynkt. Pszczoły, mrówki, krowy, wilki też.

Bóg to nasza racjonalizacja przymusu, który jawi się w naszych umysłach. Musieliśmy sobie jakiś wytłumaczyć dlaczego musimy tak i nie możemy inaczej i nazwaliśmy to Bogiem.
09-12-2018 19:23 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>zaprzepaścili wszystko z powodu swojego "ja".

>Posłuszeństwo to mogą zachowywać burki łańcuchowe, ludzie mają potrzebę wolności.
jesteśmy stadni, wydalenie ze stada największą karą i śmierć wydalonego z rozpaczy. Bycie stadnym wyklucza wiele wolności. Stado ludzkie z raju to jeden organizm.


szukanie raju, moim celem
08-12-2018 19:38 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>RAJ...
>,to miejsce,które "rzeczywiście istniało",jeżeli wierzyć starotestamentowemu opisowi.
Istniało i istnieje wszędzie wokół nas, starotestamentowy opis to alegoria.
>Takie w którym pierwsi ludzie żyli i żyć mieli w nieskończone.
To marzenie o nieskończonym życiu.
>Pod pewnymi względami zaprzepaścili wszystko z powodu swojego "ja".
Nie zaprzepaściliśmy, ale uzyskaliśmy - świadomość.
>Zaczęło ono być dla nich najważniejsze.W tym przypadku ważniejsze od posłuszeństwa.
>To ich "ja" stanęło na drodze do doświadczania na wieki szczęścia,jeżeli nawet "ja" swojego stworzyciela mieli postawić nad własne.
>Ich własne pragnienie postawili jednak nas wszystko,chociaż wszystko co mieli nie zawdzięczali sobie.
>Tak przynajmniej wynika to z podanego sprawozdania.
Z religijnego mitu - nie mylić ze sprawozdaniem.
>O stwórcy czytamy,że "wziął człowieka i umieścił go w ogrodzie".
>"...tam umieścił człowieka ,którego ukształtował".
>W takim jaki przygotował dla pierwszych ludzi.
>A sprawił,że "wyrosło z ziemi wszelkie drzewo ponętne dla wzroku i dobre by mieć z niego pokarm".
>W tym i "drzewo życia",oraz "drzewo poznania dobra i zła".
To drzewa-symbole - metafory, życia i moralności.
>Wiemy,że człowiek wybrał przekroczenie zakazu jedzenie owocu z tego ostatniego.
Metafora - zjadł owoc = poznał.
>Wybrał drogę nieposłuszeństwa,swoje "ja" przedstawiając ponad ten "zakaz".
To ściema ślepców duchowych, żadnego zakazu nie było, Bóg stworzył/i wciąż stwarza człowieka po to, żeby poznał/poznawał.
>To sprowadziło -jak to wynika z nowotestamentowego nauczania- nieszczęścia,w tym śmierć nieprzewidzianą pierwotnie dla ludzi.
>"jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat,a przez grzech - śmierć,i w taki sposób śmierć rozprzestrzeniła się na wszystkich ludzi,ponieważ wszyscy zgrzeszyli" Rzym.5:12
Nieszczęścia ludzie-ślepcy duchowi sami sobie prokurują, a kto się urodził musi umrzeć, jeżeli grzech cokolwiek zabiera, to życie wieczne-duchowe, nie życie wieczne w ciele - takiego nigdy nie było.
>Niemniej wierzący nauczają,że zostaliśmy wyzwoleni z tej kary,i doświadczymy skutków tego uwolnienia.
Jacy wierzący, takie nauczanie. Ja nie chcę podwójnej moralności = łaskawego zbawienia cudotwórcy. Albo zbawię się sam, albo umrę duchowo wraz z ciałem.

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...

( Ignoruj trolla: www.racjonalista.pl/forum.php/s,764583#w764902
www.racjonalista.pl/forum.php/s,773897 )

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
R.Brzeziński robbo (-281 punktów)

Nie ty jeden sprawozdanie to odczytujesz jako użyta alegorię itp.
Niemniej jeśli nawet,to została podana,żeby pokazać c o ś za pomocą obrazu,to istotne jest wykrycie znaczenia tego obrazu.

Nie zamierzam tu przekonywać innych co do istnienia "ogrodu",w którym żyli pierwsi ludzie.
Podane tam sprawozdanie podajesz przeanalizowaniu.
W tym przypadku,żeby uchwycić sens.
Nawet jeśli to "ogród" ma swoje istotne znaczenie.
Wychwalanie przekroczenia prawa wywołuje we mnie pewne oburzenie.
W tym przypadku wywracasz opowieść "do góry nogami".

Z tego,że odrzucasz zbawienie ,nie wynika,że nie zostało nam dane.
Wynika,że go nie uznajesz,nie chcesz.
Nie chcesz okazania ci laski,ale gdyby nie ona wszyscy wierzący i tak nie osiągnęliby celu.
Jak czytamy w Ef.2:8-9
"Dzięki tej łaskawości otrzymaliście zbawienie przez w i a r e,a nawet i to nie od was.lecz to d a r od stwórcy;nie z racji czynów,aby nikt się nie chlubił"
Wszyscy jednak mamy prawo nie przyjąć daru,prezentu.
Nawet go ostentacyjnie odrzucić.
Masz prawo do demonstracji swego odrzucenia.
11-12-2018 10:48 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Wychwalanie przekroczenia prawa wywołuje we mnie pewne oburzenie.
Oburzasz się bez powodu, prawa nie było, więc i wychwalania przekroczenia nie ma.
>Z tego,że odrzucasz zbawienie ,nie wynika,że nie zostało nam dane.
Nie zostało, Bóg nie stosuje podwójnej moralności.
>Wynika,że go nie uznajesz,nie chcesz.
Wynika coś ważniejszego - potępiam obłudę cwaniaczków, co sobie łatwe zbawienie wymyślili.
>Nie chcesz okazania ci laski,ale gdyby nie ona wszyscy wierzący i tak nie osiągnęliby celu.
Bo celu nie osiągnie się przez łatwą, cwaną wiarę, lecz przez prawe życie.
>Jak czytamy w Ef.2:8-9
>"Dzięki tej łaskawości otrzymaliście zbawienie przez w i a r e,a nawet i to nie od was.lecz to d a r od stwórcy;nie z racji czynów,aby nikt się nie chlubił"
Fałszywe religie to sztuka konceptualna, kapłan-artysta sprzedaje nic, za dużą kasę.
>Wszyscy jednak mamy prawo nie przyjąć daru,prezentu.
>Nawet go ostentacyjnie odrzucić.
>Masz prawo do demonstracji swego odrzucenia.
Nie tylko odrzucam ten pusty dar, ale go piętnuję...!

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...

( Ignoruj trolla: www.racjonalista.pl/forum.php/s,764583#w764902
www.racjonalista.pl/forum.php/s,773897 )

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Rafał Poniecki (7132 punktów)

>>raj to miejsce w którym ...<<

Raj to jest coś wymyślonego i to wymyślonego wyjątkowo głupio.
Dyskusja o tym co to było w raju jest jak dyskusja o tym, jakiego koloru prezerwatywy używały Smerfy figlując ze Smerfetką.
09-12-2018 14:36 
 Ocena 1 na 1
R.Brzeziński robbo (-281 punktów)

Jeżeli nawet wymyślonego,to moim zdaniem wcale n i e "wyjątkowo głupio".
Masz prawo odrzucić to sprawozdanie,nie widząc w nim nic wartościowego.
Przy czym twoje odrzucenie,nie zmieni tego,ze wielu dostrzega tam wiele,jeśli nawet to wydarzenie to tylko ilustracja.
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Przy czym twoje odrzucenie,nie zmieni tego,ze wielu dostrzega tam wiele,jeśli nawet to wydarzenie to tylko ilustracja.<<

Zwłaszcza że kler zawzięcie tłumaczy swoim owcom i baranom, co i gdzie powinni widzieć oraz jak to "rozumieć".
Bo krytyczne myślenie owce i barany powinny wyłączyć. Podobno dla ich dobra. Pośmiertnego.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Zwłaszcza że kler zawzięcie tłumaczy swoim owcom i baranom, co i gdzie powinni widzieć oraz jak to "rozumieć".
>Bo krytyczne myślenie owce i barany powinny wyłączyć. Podobno dla ich dobra. Pośmiertnego.

Nie docenia Pan spójnego myślenia kolektywnego i korzyści jakie z tego wynikają.
Zapewniam Pana, że to się owcom czesto opłaca.
Nie opłaca im się często wszystkiego kwestionować i rozumowac indywidualnie.
R.Brzeziński robbo (-281 punktów)

Tłumaczenie ,a przyjmowanie to nie to samo.
Ma prawo tłumaczyć,jak ty wystąpić przeciw,albo nie.
Przejaw sceptycyzmu jest zdrowy.
W pewnym sensie jak posiadanie wątpliwości.
Co innego jest popaść w zwątpienie.
To z zasady ma niepożądane skutki.
11-12-2018 14:23 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>raj to miejsce w którym ...<<
>Raj to jest coś wymyślonego i to wymyślonego wyjątkowo głupio.
Raj istniał, datą jego utraty jest udomowienie nas, zostaliśmy zapędzeni do kieratu. W raju człowiek żył jak "dzikie zwierze" nie pracował (łapanie ryb, zbieranie grzybów max 2 godz/ dziennie to nie praca a przyjemność)

Posłużę się analogią z życia koni. Dzikie żyły sobie swobodnie na stepie, prerii, nie pracowały, kochały się kiedy chciały z kim chciały, jadły co chciały, żyły długo, zdrowo i szczęśliwie
Udomowiliśmy je i teraz cały dzień muszą pracować, jedzą co da gospodarz (słabe to) nie mogą pobrykać, pokochać się z innymi końmi, pobiegać z wiatrem we wlosach, jeść co chcą itp

straciliśmy raj jak nas udomowili (tak jak kury, krowy, świnie)

szukanie raju, moim celem
oportunista (1711 punktów)
Masz widzę wtyczkę w tym raju, może zapodasz więcej niusów z tej krainy, może sprzedaj je jakiejś gazecie, wiesz taki korespondent rajski. Jest towar, jest kasa, bądź pewien, widać to po odpowiedziach.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365