Racjonalista - Strona głównaDo treści
Co to jest świadomość?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
15-12-2018 01:05Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Co to jest świadomość?
Ocena 1 na 1
  • procesor vs. aplikacja
  • hardware vs. software
  • układ vs. system
  • ciało vs. czynność
  • materia vs. ruch
  • przestrzeń vs. czas


Na pewno zauważyliście, że wraz ze wzrostem złożoności układów komputerowych postępuje wzrost złożoności systemów programowych. Na poziomie pojedynczej bramki logicznej może działać jedynie system binarny ale kiedy pewna liczba bramek zostanie związana w układ logiczny wówczas na układzie może działać już nie tylko system binarny ale także systemy liczbowe wyższego rzędu, o większych zbiorach złożonych elementów.

Nasz system pojęć wciąż się rozwija co łatwo stwierdzić po przyroście liczby słów/wyrazów w języku, to odpowiada rozwojowi naszego mózgu, wzroście jego złożoności. Nasze pojęcia potrafimy składać w pojęcia wyższego rzędu dokonując syntezy i rozkładać na pojęcia niższego rzędu dokonując analizy, definicji.

Można budować jeszcze wiele nawiązań człowieka do komputera.

Zamiast tego zapytam
Czy to co nazywamy świadomością, duchem, umysłem, psyche czy co tam jeszcze,
czy świadomość to software, czynność ciała?

A przy okazji czy mózgi indywidualnych ludzi w konsekwencji komunikacji mogą połączyć się w klaster?
Czy możemy mówić o świadomości stada, której jednostka jako pojedyncza bramka logiczna liczb systemów wyższego rzędu nie może pojąć pojąć, bo są to pojęcia klastra?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>
  • procesor vs. aplikacja
  • hardware vs. software
  • układ vs. system
  • ciało vs. czynność
  • materia vs. ruch
  • przestrzeń vs. czas<<

    Człowiek na szczęście nie jest komputerem. Chyba że ktoś wykaże że jakiś komputer lubi whiskey.
  • Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
    (zablokowany)
    >Człowiek na szczęście nie jest komputerem. Chyba że ktoś wykaże że jakiś komputer lubi whiskey.

    Ale komunikuje się z komputerem i do tego się z nim rozumie?
    Do tego część procesów myślowych może wykonać za człowieka komputer, tak że człowiek nie musi już myśleć tylko pobrać wynik czynności komputera.
    15-12-2018 18:08 
     Ocena 2 na 2
    Rafał Poniecki (7132 punktów)

    >>Ale komunikuje się z komputerem i do tego się z nim rozumie? Do tego część procesów myślowych może wykonać za człowieka komputer, tak że człowiek nie musi już myśleć tylko pobrać wynik czynności komputera.<<

    To jest antropomorfizmowanie komputerów. Pamiętajmy, że komputer to "liczydło" (ang. compute) albo "porządkowacz" (fr. ordinateur). I ta maszyna nie myśli, tylko mechanicznie przetwarza dostarczoną jej informację. Przetwarza tę informację zgodnie z wprowadzonymi do niej wcześniej algorytmami.
    Faktem jest, że coraz częściej komputery sprawiają wrażenie inteligentnych maszyn, ale to jest wyłącznie zasługą tych, którzy te komputery konstruują i programują.
    Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
    (zablokowany)
    >I ta maszyna nie myśli

    To jest FAŁSZ!

    Ta maszyna, jak zresztą cała pozostała materia w każdym zbiorze i w każdym układzie jest świadoma.
    15-12-2018 10:50 
     Ocena 1 na 1
    Wenancjusz (16441 punktów)
    [color=blue]>>>
  • procesor vs. aplikacja
    >
  • hardware vs. software
    >
  • układ vs. system
    >
  • ciało vs. czynność
    >
  • materia vs. ruch
    >
  • przestrzeń vs. czas<<
    >Człowiek na szczęście nie jest komputerem.

    To jest pokaz bezgranicznej tępoty socjopaty. Polak, ze studiami, z brakiem ocen samokrytycyzmu, autorefleksji świadomie pi..li purnonsensy, samozachwycony swoją "erudycją", tępy jak krzyżówka muła z prostytutką bo do nie go nic nie dociera i trudny do prze...nia, namolny jak domowa menda, nie do wytępienia, ślepy na dobre rady, implikuje na tym forum odwagę jemu podobnym, jednym słowem barachło ludzkie i bigos na tym forum.


    Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
  • 15-12-2018 11:27 
     Ocena-1 na 1
    Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
    (zablokowany)
    Uczę się od takich jak Ty?

    Rozroznilem dzięki waszym pojęciom czas i przestrzeń a teraz staram się rozwinąć ten koncept.

    Jeśli wyrazisz wiedzę i argumenty zamiast tylko ziac nienawiścią to zwrócę na nie uwagę, przyjrze się im, nie zignoruje.

    Jeśli masz rację to rozwijaj ją w otoczeniu wszelkich idei. To forum istnieje także po to, żeby podważać istniejące koncepcje.

    Żadnej krzywdy swoją tu obecnością ani nawet własnymi poglądami Ci nie robię. Panuje wolność w myśleniu, zapomniałeś?

    Jeśli moje pomysły są puste, nie zawierają w sobie żadnego znaczenia to je zignoruj i zajmij się tym co ma znaczenie a nie wpadaj w histerię. Chyba, że dotykam nierozwiazanych w twoim umyśle problemów, które swego czasu zamiotles pod dywan a ja teraz odkrywam to całe smieciowisko, wtedy nie dasz rady.

    Proponuję zacznij wyrażać swoją wiedzę, zamiast wyzywać, bo stracisz wiarygodność.

    Nie drżyj się tylko spokojnie wyraz własne przekonania np. w kwestii świadomości.
    Kulmin (4007 punktów)
    >Czy to co nazywamy świadomością, duchem, umysłem, psyche czy co tam jeszcze,
    >czy świadomość to software, czynność ciała?
    >A przy okazji czy mózgi indywidualnych ludzi w konsekwencji komunikacji mogą połączyć się w klaster?

    Komunikacja werbalna i fizyczna jest zbyt prymitywna. Komunikacja w tym celu musiałaby się odbywać bezpośrednio między mózgami, z naciskiem na bezpośrednio.
    A nasz mózg jest zdolny do telepatii na dystansie... 2mm. Ilość szumu jest zbyt ogromna, a moc fal mózgowych zbyt słaba by móc cokolwiek przesyłać i odbierać.
    Więc naturalność odpada. Komunikacja pozazmysłowa będzie prędzej możliwa przy wykorzystaniu specjalnych implantów.
    Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
    (zablokowany)
    Internet budowany ma modemach telefonicznych też był prymitywny ale działał.

    Oczywiście, że można zwiększyć natężenie i napięcie strumienia. Może nie od razu implanty mózgowe ale wpierw okulary wirtualne zbudowane z założonego na oczy smartfonu.
    15-12-2018 09:56 
     Ocena 1 na 1
    Kulmin (4007 punktów)
    >Internet budowany ma modemach telefonicznych też był prymitywny ale działał.

    No i?

    >Oczywiście, że można zwiększyć natężenie i napięcie strumienia. Może nie od razu implanty mózgowe ale wpierw okulary wirtualne zbudowane z założonego na oczy smartfonu.

    To sobie załóż na oczy i dziesięć smartfonów i powiedz nam czy stworzyłeś z kimś, poza innymi wariatami, wspólnotę umysłową.
    Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
    (zablokowany)
    Na razie jak widzisz wymieniam myśli z Tobą i nie czuj się przez to znowu takim wariatem.

    Po prostu koncepty ewoluuja jak i sam mózg.
    Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
    (zablokowany)
    >No i?

    Zastanów się.
    Rozmawiasz z kamieniami, z układem zbudowanym ze skały.
    Rozmawiasz i wymieniasz wzajemne koncepty?

    Jakiego dowodu ponad to, że kamień potrafi wykonać za Ciebie czynności umysłowe, jeszcze potrzebujesz?
    rogaliczek (669 punktów)
    >Co to jest świadomość?

    Wszystkim.
    wsx666 (1067 punktów)

    >Zamiast tego zapytam
    >Czy to co nazywamy świadomością, duchem, umysłem, psyche czy co tam jeszcze,
    >czy świadomość to software, czynność ciała?

    To jest system naczyń połączonych. Tak, świadomość jest 'sowtwarem' ciała czyli 'hardawru'. Jednakże generalnie rzecz biorąc 'hardware' nie istniał by bez 'softwaru' bo nie był by ''świadomy'' swojego istnienia tak i 'softwar' nie isniał by bez 'hardaru' bo nie miał by na 'CZYM' zaistnieć. Można by powiedzieć dylemat typu co było pierwsze jajko czy kura.

    >A przy okazji czy mózgi indywidualnych ludzi w konsekwencji komunikacji mogą połączyć się w klaster?

    Generalnie tak mogą i się łączą. Przecież czerpiesz naukę mowy i pisania właśnie z takiego klastra. Nie wymyślasz na nowo języka którym się posługujesz itp.

    Jeżeli nie realizujesz swoich marzeń, na pewno znajdzie się ktoś, kto Cię zatrudni do realizacji swoich.
    Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
    (zablokowany)
    Zatem można uznać, że software wynika z hardwareu a hardware z softwareu?

    Bo czytałem o takiej koncepcji, wg której ciało i czynność przekształcają się wzajemnie, materia przekształca się w ruch podczas rozpadu i ruch przekształca się w materię podczas syntezy.

    Na nieco bardziej ogólny poziomie można to przestawić jako wzajemne przekształcenie czasu i przestrzeni.
    20-12-2018 00:22 
     Ocena 1 na 1
    wsx666 (1067 punktów)
    >Zatem można uznać, że software wynika z hardwareu a hardware z softwareu?

    Generalnie nikt nie wie ja powstało 'życie' czyli proces przetwarzania jako takiej informacji. Jeżeli założymy że to 'JEDYNIE' chemia czyli procesy pomiędzy atomami to śmiało możemy powiedzieć, że 'świadomość' to jedynie miraż złudzenie.

    >Bo czytałem o takiej koncepcji, wg której ciało i czynność przekształcają się wzajemnie, materia przekształca się w ruch podczas rozpadu i ruch przekształca się w materię podczas syntezy.

    Nie znam tej koncepcji ale w pewnym sensie zakładając, że wszytko czego doświadczamy to jakiegoś rodzaju chaotyczne przekształcenia to tak, może tak w pewnym sensie być.

    >Na nieco bardziej ogólny poziomie można to przestawić jako wzajemne przekształcenie czasu i przestrzeni.

    Problem czasu i przestrzeni jest nieco bardziej złożony, ponieważ obecnie fizyka uważa, że czas i przestrzeń jest jednym tworem zwanym 'czasoprzestrzenią'.

    Jeżeli nie realizujesz swoich marzeń, na pewno znajdzie się ktoś, kto Cię zatrudni do realizacji swoich.
    Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
    (zablokowany)
    >Problem czasu i przestrzeni jest nieco bardziej złożony, ponieważ obecnie fizyka uważa, że czas i przestrzeń jest jednym tworem zwanym 'czasoprzestrzenią'.

    Bo to jest jedność ale w dualnej postaci sprzecznych czasu i przestrzeni.

    Każdej zmianie czasu towarzyszy zmiana przestrzeni a to dlatego, że zmiana jest przekształceniem czasoprzestrzeni z jednej postaci w drugą.
    Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
    (zablokowany)
    Jeszcze mam takie pytania.

    Czy ciało jest odbiciem umysłu?
    Czy umysł jest odbiciem ciała?
    wsx666 (1067 punktów)
    >Jeszcze mam takie pytania.

    >Czy ciało jest odbiciem umysłu?

    Ciało jest odbiciem umysłu definitywnie.

    >Czy umysł jest odbiciem ciała?

    Nie, ponieważ 'umysł' o jakim myślisz to impulsy elektromagnetyczne wewnątrz mózgu. Inaczej mówiąc mózg wyobraża sobie jak wygląda i tyle.


    Jeżeli nie realizujesz swoich marzeń, na pewno znajdzie się ktoś, kto Cię zatrudni do realizacji swoich.
    Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
    (zablokowany)
    Mózg jest po prostu czynny tak samo jak procesor, jak układ scalony, jak tranzystor, jak silnik, jak wulkan, jak kamień toczacy się po zboczu.

    Wszelka materia jest świadoma, nie tylko ludzki mózg, a każdemu ciału odpowiada jego własny system pojęć.

    Zwierzę odmiennego gatunku pojmuje rzeczywistość odmienne, widzi świat inaczej, tak jak my nie jesteśmy w stanie go pojąć.
    20-12-2018 00:45 
     Ocena 1 na 1
    wsx666 (1067 punktów)
    >Mózg jest po prostu czynny tak samo jak procesor, jak układ scalony, jak tranzystor, jak silnik, jak wulkan, jak kamień toczacy się po zboczu.

    Dokładnie tak i jak wszystko o czym piszesz potrzebuje zasilania, kamień potrzebuje zbocza żeby się toczyć, wulkan różnicy ciśnień a mózg glukozy aby pracować. Pozbawiony jej zaprzestaje pracy i koniec.

    >Wszelka materia jest świadoma, nie tylko ludzki mózg, a każdemu ciału odpowiada jego własny system pojęć.

    Tak. Generalnie rzecz biorąc kamień jest tak samo 'ŻYWY' jak człowiek.

    >Zwierzę odmiennego gatunku pojmuje rzeczywistość odmienne, widzi świat inaczej, tak jak my nie jesteśmy w stanie go pojąć.

    Dokładnie TAK. Mało tego, każde dowolne wybrane zwierze potrafi coś czego człowiek nie umie. Tak samo jak każde dowolne zwierze nie potrafi tego co umie człowiek. Nie znaczy to, że którekolwiek jest ważniejsze.

    Jeżeli nie realizujesz swoich marzeń, na pewno znajdzie się ktoś, kto Cię zatrudni do realizacji swoich.
    Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
    (zablokowany)
    Podział na martwy i żywy określa jedynie zgodność organiczna ciał.

    Martwy to materia w niezgodnym z naszym układzie, materia niezdolna do połączenia się z naszą ze względu na różnice stanu.

    Energia ruchu wynika z materii.
    Energia materii wynika z ruchu.
    wsx666 (1067 punktów)
    >Podział na martwy i żywy określa jedynie zgodność organiczna ciał.

    Tak. Martwy i żywy to jak kompatybilność w komputerowym pojęciu. Popatrz, że 'ŻYWA' gra z I phona jest 'martwa' dla komórki z androidem. Żywy-Martwy to jedynie kwestia przetworzenia informacji.

    >Martwy to materia w niezgodnym z naszym układzie, materia niezdolna do połączenia się z naszą ze względu na różnice stanu.

    Tak. Dokładnie tak. Pisałem nawet taki wątek kiedyś tutaj, że życie tak naprawdę nie istnieje, jest jedynie naszą interpretacją, którą 'MY' ""rozumiemy"".

    >Energia ruchu wynika z materii.

    No tak, ponieważ energia ruchu z definicji wynika z ruchu czegoś, czyli materii.

    >Energia materii wynika z ruchu.

    Również tak, ponieważ energia materii wynika z 'ruchu' elektronów w atomach w temperaturze zera absolutnego, którego generalnie uzyskać się nie da, energia spada do 'zera'.

    Jeżeli nie realizujesz swoich marzeń, na pewno znajdzie się ktoś, kto Cię zatrudni do realizacji swoich.
    20-12-2018 13:37 
     Ocena 1 na 1
    tarkos (10757 punktów)
    > Tak, świadomość jest 'softwarem' ciała czyli 'hardawru'. Jednakże generalnie rzecz biorąc 'hardware' nie istniałby bez 'softwaru' bo nie byłby ''świadomy'' swojego istnienia
    Świadomość miałaby być warunkiem istnienia? Mołoż to nieświadomych bytów?
    [Nie dopatrywałbym się duszy lub oprogramowania w każdym żelazku. ]
    > 'softwar' nie isniałby bez 'hardaru' bo nie miałby na 'CZYM' zaistnieć.
    To się zgadza - byt poprzedza świadomość (wpierw 'teren', potem 'mapa').
    >
    Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
    (zablokowany)
    >Mołoż to nieświadomych bytów?

    Maloz
    Choć właściwie to zupełny brak

    Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
    Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

      

    Zaloguj przez OpenID..
    Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

    Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

     


    [ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
    Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
    Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365