Racjonalista - Strona głównaDo treści
Biegun biegnie ku Syberii

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
15-01-2019 16:54Mariusz Agnosiewicz (moderator)Biegun biegnie ku Syberii
Ocena 1 na 1
Magazyn Nature pisze: Coś dziwnego dzieje się na szczycie świata. Biegun magnetyczny ziemi przesuwa się z Kanady w kierunku Syberii. Przesunięcie następuje wskutek przemieszczania się płynnego żelaza znajdującego się w jądrze naszej planety.
Obecnie dzieje się to tak szybko, że trzeba było zmienić np. koordynaty do nawigacji - biegun magnetyczny przekroczył linię daty dla płn półkuli. Rzecz tyczy wnętrza Ziemi - płyta pod Syberią "wygrała" w starciu z płytą pod Kanadą. I to nadal trwa.
www.nature.com/articles/d41586-019-00007-1

Rok temu Wyborcza pisała o tym w kontekście możliwego przebiegunowania:

Cytat:
Ziemski magnes słabnie - z dekady na dekadę natężenie pola magnetycznego jest coraz mniejsze. Północny biegun magnetyczny wędruje coraz szybciej, a pod południową Afryką utworzyła się magnetyczna anomalia. Według geofizyków to może świadczyć o tym, że następuje przebiegunowanie Ziemi.

Przebiegunowanie będzie polegać na tym, że ziemski magnes się odwróci - jego bieguny zamienią się miejscami. A w międzyczasie nastąpi magnetyczny chaos - pole nie zniknie całkowicie, ale osłabnie i będzie miało całkiem inną postać niż teraz. Będziemy mieli cztery lub osiem biegunów magnetycznych, może jeden z nich znajdzie się w Polsce?

W ostatnim stuleciu natężenie naturalnego pola magnetycznego zmalało o ok. 10 proc., a od czasów narodzin Chrystusa - już o jedną trzecią.

Średnio bieguny zamieniały się miejscami co 200-300 tys. lat, ale od ostatniego razu minęło już 780 tys. lat i nie bardzo wiemy, skąd się bierze obecna zwłoka.

Oznaką zbliżającego się przebiegunowania może być coraz szybsza wędrówka biegunów. Biegun północny na początku zeszłego wieku przesuwał się w tempie kilkunastu kilometrów na rok, obecnie przyspieszył - wędruje ponad 60 km na rok. Teraz jest jeszcze w Kanadzie, ale dziarsko zmierza w kierunku rosyjskiej Syberii.
wyborcza.p(*)znych-ziemi-czym-to-grozi.html
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Wenancjusz (16441 punktów)
O zapowiedziach przebiegunowania Ziemi czytałem już dawniej. Tak naprawdę trochę w to nie wierzyłem, ale symptomy są zbyt oczywiste, by moją niewiarę zburzyć.
Jakkolwiek by nie było, ludzkość nie ma na to wpływu. Pozostaje tylko obserwować i w miarę się adoptować do zmian. A konsekwencje mogą być niestety duże dla całego życia zwierzęcego, no nie mówiąc ludzkiego. Czyli wszystkich, którym ziemskie pole magnetyczne było potrzebne. Ileż to zmian w naszym życiu wprowadzi, trudno wyliczać, jak i do czego te zmiany doprowadzą trudno przewidywać.
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>Magazyn Nature pisze: Coś dziwnego dzieje się na szczycie świata. Biegun magnetyczny ziemi przesuwa się z Kanady w kierunku Syberii.
nadciaga-zamiana-biegunow-magnetycznych-ziemi-czym-to-grozi<<

No właśnie: czym to grozi? To nie tylko problem dla takich zwierząt, które przy swoich wędrówkach kierują się polem magnetycznym Ziemi. To problem dla wszystkich istot żywych, gdyż przy tej zamianie biegunów przez raczej długi okres czasu zabraknie pola magnetycznego, które przede wszystkim ochrania Ziemię przed promieniowaniem kosmicznym. Niektórzy naukowcy uważają, że za niektóre masowe wymieranie gatunków były odpowiedzialne zamiany biegunów magnetycznych.
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Magazyn Nature pisze: Coś dziwnego dzieje się na szczycie świata. Biegun magnetyczny ziemi przesuwa się z Kanady w kierunku Syberii.
>nadciaga-zamiana-biegunow-magnetycznych-ziemi-czym-to-grozi<<
>No właśnie: czym to grozi? To nie tylko problem dla takich zwierząt, które przy swoich wędrówkach kierują się polem magnetycznym Ziemi. To problem dla wszystkich istot żywych, gdyż przy tej zamianie biegunów przez raczej długi okres czasu zabraknie pola magnetycznego, które przede wszystkim ochrania Ziemię przed promieniowaniem kosmicznym. Niektórzy naukowcy uważają, że za niektóre masowe wymieranie gatunków były odpowiedzialne zamiany biegunów magnetycznych.

Tak może być przy założeniu jak podałeś. Ale sprawa ma jeszcze inny wymiar. Przebiegunowanie Ziemi może się odbywać w sposób ciągły. Bez okresu braku biegunów. Podałeś najczarniejszą wizję. Brak wyraźnego pola magnetycznego Ziemi może spowodować kataklizm. Promieniowanie kosmiczne bardzo szkodliwie odczuwać będzie całe życie ziemskie (flora i fauna), gdyż może efektywnie rozwalać DNA w komórkach roślin i zwierząt, co jak wiemy będzie uderzeniem śmiertelnym w "miękkie" w panujące dotychczasowe formy życia. Przy założeniu, że jednak nie będzie wyraźnej przerwy w istnieniu pola magnetycznego i procesy "przemagnesowania" Ziemi będą się kończyć tylko przesunięciami biegunów, skutki mogą być nie takie straszne, niemniej zauważalne.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
empiryczny (223 punktów)
Cytat:
Biegun północny na początku zeszłego wieku przesuwał się w tempie kilkunastu kilometrów na rok, obecnie przyspieszył - wędruje ponad 60 km na rok. Teraz jest jeszcze w Kanadzie, ale dziarsko zmierza w kierunku rosyjskiej Syberii.


Jeżeli wzrost tempa zostanie zachowany to jak widać będziemy tego świadkami.
empiryczny (223 punktów)
> Cytat:
Biegun północny na początku zeszłego wieku przesuwał się w tempie kilkunastu kilometrów na rok, obecnie przyspieszył - wędruje ponad 60 km na rok. Teraz jest jeszcze w Kanadzie, ale dziarsko zmierza w kierunku rosyjskiej Syberii.


Jeżeli wzrost tempa zostanie zachowany to jak widać będziemy świadkami pełnego przebiegunowania. Czy ma to wpływ na nasz układ słoneczny?
Wenancjusz (16441 punktów)
>Jeżeli wzrost tempa zostanie zachowany to jak widać będziemy świadkami pełnego przebiegunowania. Czy ma to wpływ na nasz układ słoneczny?

Raczej nie. No bo co ma biegunowość jakiejś planety do Newtonowskiej mechaniki nieba?
Przebiegunowanie planety, to jakby określić prostacko, jest jej "wewnętrzną sprawą" a nie sprawą układu planetarnego.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365